Skocz do zawartości


Zdjęcie

Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
238 odpowiedzi w tym temacie

budo_mike_2007
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:slask
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Witam!
Wpisujcie tu historyjki tak jak w temacie
moja:
kilka latek juz temu,nie wiem dokladnie z 7 moze.Jedna z moich pierwszych eskapad wkacyjnych.Miejscowosc-Miedzywodzie(wyspa wolin,wiadomo morze baltyckie).Wtedy jeszcze nic nie cwiczylem.wieczor,lato wiec jeszcze jasno.siedze z moimi 3 kolegmi na plazy,zmeczenie sloncem i woda,wiec nigdzie sie nie spieszmy i podziwiamy sobie zachod slonca i cos tam zartujemy.Nagle(plaza juz prawie wyludniona,my bylismy usytuowani jeszcze bardziej z boku wiec,ludzi bardzo malo.Przed nami jakas dupa(zajebista zreszta)siedzi na reczniku i jak sie pozniej okazalo czekala na kogos.Po jakims czasie zeschodow ktore prowadza na plaze schodzi grupa typowych jak na tamte czasy koksow,dresiarzy 5 typa.Ida pewnie.Kolesie przechodza miedzy nami a panienka(swoja droga mielismy niezla adrenalinke w tym momencie),myslelismy ze zaczna do nas,ale nic z tego(i wsumie dobrze ze tak sie nie stalo).Jednak swoja uwage skupili na lasce.Wiadomo jakie teksty leca w takiej sytuacji,byly dosc obrazliwe i bezposrednie.Dupa miala niezly harakterek jednak i wystartowala z tekstem w stylu "zal mi was bo zaraz bedzie z was miazga"albo "zaraz bedzie z wami krucho"(niepamietam dokladnie).Kolesie zaczeli sie smiac,nie wiedzieli co ich czeka,coz my rowniez nie wiedzielismy o co chodzi,bylismy troche zdezorientowani,i poddenerwowani,bo cala ta sytuacja byla kilka metrow odnas i sami nie wiedzielismy co robic,i co niby ta dziewczyna ma na mysli,ze niby im naj...bie,czy co?no niby jak by to miala zrobic,wiec o co jej chodzi.Spoglodam w lewo i widze typa w zasadzie biegnacego(po plazy trudno jest sie szybko poruszac,ale ten typ robil to z iesamowita dynamika,korwa to tak wygladalo jaky zapierdalal na biezni,takie odnioslem wrazenie,jednym slowem mignal mi przed oczami i wjebal sie w grupke).Juz pierwszym strzalem polozyl dwoch gosci.Korwa do dzis sie zastanawiam jak to zrobil.FAktem jest jednak,ze po jego dynamicznym wejsciu dwoch gansterkow lezalo na glebie,bez ochoty wstania,gosc utrzymalsie na nogach i lapie 3-ciego za ramie,wykreca je do tylu,tak ze gosc jak to zwykle przytakich okazjach sie pochyla.Wariat laduje mu kolanko na twarz(qrwa zaje...scie to wygladalo i ta szybkosc,dynamika).Pozniej jeszcze jakis cios w parterze i wstaje momentalnie.Trzech juz lezy.Kolejni dwaj pod wplywem jego niesamowitego wejscia sie cofnelo,oni juz nie mieli takiej ochoty na walke(pewnie byli niezle zszokowani tym co zrobil z ich trzema kolesiami),a gosc zaraz do nich doskakuje,jeden z nich sie potknal cofajac i wyjebal na plecy,probuje wstac a ten koles sprzedaje mu low kicka na pysk.5-iaty zaczal spierdalac.Pamietam,ze bylem niezle zszokowany i do tejpory nie widzialem niczego bardziej niezwyklego.Bardzo utkwilo to w mojej pamieci.Pozniej okazalo sie ze ow tajemniczy mezczyzna byl chlopakiem owej dziewczyny.Cwicze karate shotokan od 3 lat.Stalem na bramce,Bylem swiadkiem kilku rozrob o podobnym harakterze,ale to co wtedy zobaczylem to mnie poprostu prazilo.Nie wierzylem nigdy w filmy z brucem Lee i tym podobne produkcje filmowe i pamietam ze zawsze mialem watpliwosci czy jeden mezczyzna moze pokonac w walce 5 przeciwnikow w dodatku dobrze zbudowanych...po tym zdarzeniu wiem ze jednak moze.Wsumie ciekawe czy gosc byl tak dobrze wytrenowany(na bank cos musial cwiczyc),czy poprostu mial sporo szczescia i drugim razem taka sytuacja by mu nie wyszla...ale fakt faktem bylem swiadkiem jak ich rozwalil
  • 0

budo_khunag
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2091 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska!
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Ogarnij to jakoś, bo nie da się czytać tego słowotoku.
  • 0

budo_bachen
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 343 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
jakby to za rymował gural : "Cuda się zdarzają, a jednak.." :) :)
  • 0

budo_boro
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 154 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:eNHa
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
mike: to na bank był Bogumił :)


Jechałem sobie kiedyś tramwajem w którym jechało też sporo dresiarzy, chyba ponad 10. Na początku nic poza krzykami i piciem piwa. Po jakimś czasie jeden z nich podchodzi do jakiegoś innego (nieznajomego) i mówi: -co sie k**** patrzysz?! Wpierdol?! ten drugi odpowiada, że nie chce sie bić bo właśnie wyszedł z więzienia na warunkowym. Na to pierwszy: -taa? gdzie siedziałeś? Odpowiada mu. -serio? ja mam tam kumpli. I zaczęli sobie rozmawiać o więzieniu :D Po chwili, gdy tramwaj hamował inny wpadł na na jeszcze innego. Ten na którego wpadł zaczyna go za to (nie wstając z miejsca) kopać po nogach. Tamten mu oczywiście oddawał i tak się kopali jakiś czas. Później, na przystanku kolejny dres wyzywa jakiegoś przypadkowego kolesie. Ten mu coś odpyskował więc dres się wkurwił i z krzykiem "ty chuju!" rzucił w kolesia butelką po piwie. Niestety nie trafił sobie w okno i rozbił butelkę w tramwaju. Gość z przystanku zadzwonił na policje. Kiedy usłyszeli syrenę pociągnęli za hamulec bezpieczeństwa, otworzyli siłą drzwi i uciekli.

Widziałem ich tylko kilka minut a tak dużo zdążyli wtedy zrobić. Właściwie to czułem się jak w zoo :D

Pozdro!
  • 0

budo_blizna20
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
niezła akcja, szlag by trafił tych dresiarzy,wszędzie tylko burdel robią
  • 0

budo_tynks
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 943 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Boro sory ale tej pierwszej historii nie moge rozszyfrować :)
Jaki inny na jakiego innego dres na dres dres na przypadkowego kolesia przypadkowy koleś na przypadkowego kolesia :) :lol:

Edit: o kurwa zamotałem jeszcze bardziej :wink:
  • 0

budo_tajpan
  • Użytkownik
  • Pip
  • 20 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z Wiecznej Otchłani

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
eee to chyba tak;] Autor wątku siedzi sobie na plaży z jakimś kolesiem. Kawałek dalej na ręczniku siedzi jakaś dziewczyna czekająca na chłopaka wymiatacza. Podłazi 5 nakoksowanych drecholi strzelając do panny jakimiś durnymi tekstami za co dostają szybki wpierdol od jej chłopaka który pojawił sie nie wiadomo skąd(przynajmniej oni nie wiedzieli).
Chociaż, nie wiem czy to sztuka dla dłużej ćwiczącego napierdolić nawet 5 koksom którzy stoją i rozdziawiają gęby...
  • 0

budo_khunag
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2091 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska!
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Rozkminiłem: kolesie dojebali się do laski, przybiegł bojfrend i najebał wszystkim pięciu. Koniec historyji.
  • 0

budo_the_moon
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 67 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:okolice Katowic

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
wczesniej zapierdalal po piasku jak burza :)
ale w tej historii na uwage zasluguje ta pewnosc tej laski ze ten jej chlopak pobije 5 osob... pewnie juz kilka(nascie/dziesiat/set) takich akcji ma za soba :)
  • 0

budo_khunag
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2091 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska!
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Piaskowy mściciel :)
  • 0

budo_jet
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2606 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Najbardziej mnie zaintrygowało to, jak jednym uderzeniem powalił dwóch koksów :wink: .

Może to był diabeł tasmański? :lol:
  • 0

budo_khunag
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2091 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska!
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Piaskiem w oczy!

Jak do nich prawie dobiegł to zaczął hamować i takim strumieniem piasku spod stóp jego po oczach dostali.

I przyszło im krzyczeć: "o biada nam nieszczęsnym!"
  • 0

budo_radazz
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 173 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami

Najbardziej mnie zaintrygowało to, jak jednym uderzeniem powalił dwóch koksów :wink: .


Drugi dostal rykoszetem.
  • 0

budo_blizna20
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
to pewnie był jakiś sandman ;P
  • 0

budo_blizna20
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
to co widziałem to nie była kozacka akcja ale raczej śmieszna.W liceum miałem takiego kumpla którego powiedzmy będę nazywał zapaśnikiem.Z początku wydawał się normalny i dało się z nim normalnie pogadać ale jak tylko zaczął jarać blanty to mu dokumentnie spaliło czerep.Gościu był krępy i zajebiście zbudowany ale cholernie agresywny.Kiedyś chłopaki urządzili sobie mały sparing w szatni przed w -f i walili się na rękawice.Zapaśnik zamiast walczyć normalnie to omal nie zarąbał kumpla mierzącego 165 cm i ważącego chyba z 45 kg.Zapaśnik cały czas nawijał o napieprzaniu się aż w końcu poszedł na mt.Znudziło mu się po paru treningach,nie wiem czemu,pewnie skopali mu dupę.Potem zapisał się na zapasy i tam siedział chyba z rok.Nie muszę dodawać że ze swoją zrytą psychą zakładał wszystkim chwyty,kumplom,koleżankom,nawet własnej matce 8O No i wszystkich zadręczał swoimi opowiastkami na temat zapasów.Najwięcej interesowały go jakieś zabójcze chwyty a najbardziej to gilotyna.Chwalił się że skręciłby nią kark każdemu i niestety wierzyłem że jest on w stanie to zrobić bo to był taki odpał z niego że byłby do tego zdolny w przypływie szału.Kiedyś chwalił się że z kumplami na cmentarzu zlali jakiegoś żebraka i zamoczyli go w kałuży,żałosne.Wyrobił sobie opinię twardego bezmózgowca,spędzającego dnie i noce na siłce i treningach zapasów.Nie muszę dodawać że wszyscy się z niego nabijali.Kiedyś na korytarzu podeszła do nas koleżanka która została na rok w poprzedniej klasie i mówi do nas że jakiś szczur wyzywa ją na korytarzu od kurew i próbuje podpalić zapalniczką.Zapaśnik oczywiście wstał i poszedł zrobić porządek.Nie wiem co się dokładnie stało ale zapaśnik po chwili wrócił i śmiał się że to jakiś dzieciak i on go nie będzie bił.W każdym razie ten dzieciak(później skądś dowiedziałem się że ma ksywę szef wszystkich szefów 8O lol) chyba poczuł się urażony i przyszedł ze starszym bratem.Starszy brat nie był jakiś wielki czy coś ale do zapaśnika rzucał tekstami że jak ma problem jakiś to można go rozwiązać w inny sposób(oczywiście chodziło mu o jakąś mordoklepkę).Myślałem że zapaśnik go rozniesie na miazgę.Ale on zrobił się blady,zaczął się jąkać i powiedział że nie ma żadnego problemu 8O Po prostu cała nasza klasa go wyśmiała.Potem spytałem go na lekcji-"NO kurde stary ,czemu mu nie założyłeś gilotyny?:)myślałem że go rozniesiesz".A na to on-"To jest kurwa jednostrzałowiec!!!!!Ja go zajebię,założę mu gilotynę i zabiję gnoja!!" Jak to usłyszałem to myślałem że walnę ze śmiechu.A ta koleżanka co ten dzieciak ją drażnił zadzwoniła po swojego chłopaka ,który jest konkretnie wyrobiony i przyprowadził jeszcze ze sobą dwóch kolesiów w tym jeszcze trzymał bejsbola pod kurtką.Zapaśnik w takim towarzystwie poczuł się pewnie i od razu wyleciał z nimi przed szkołę szukając swoich adwersarzy:).Niestety dla niego(a może na szczęście:) ) nikogo tam nie było.Potem skręcił z tymi gościami za szkołę ruchem posuwisto-ciągłym z kręgosłupem wyprostowanym jakby połknął kij od szczotki i poszedł sobie.Wszyscy laliśmy że nowi koledzy odprowadzili go na przystanek żeby nic mu się nie stało :D Nigdy tego nie zapomnę.Jeśli moja wypowiedź nie pasuje do tematu to przepraszam ale chciałem się z tym z wami podzielić :-)
  • 0

budo_jet
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2606 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Ciekawa historia :wink: . To jak to w końcu było, był kozak czy nie twoim zdaniem? Bił się z kimś kiedyś czy tylko na treningi chodził? Ile ważył tak na oko?
  • 0

budo_dark
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2517 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami

zakładał wszystkim chwyty,kumplom,koleżankom,nawet własnej matce 8O


o k... dzwignie wlasnej matce :lol:

A co to za szkola byla? Bo z mojego liceum takie tepe palki to wylatywaly w 1 semestrze w 1 klasie.
  • 0

budo_khunag
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2091 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska!
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
No w mordę, następny... słyszeliście kiedyś o akapitach i różnych takich?
  • 0

budo_blizna20
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
XX LO w poznaniu :) dla mnie to był kozak ale tylko w gębie,był dobrze zbudowany,na oko miał z 175 cm i tak od 80 do 85 kg
  • 0

budo_boro
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 154 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:eNHa
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Najbardziej kozacka akcja jakiej byliscie swiadkami
Miałem w klasie takiego łepka 170cm wzrostu 55kg na oko, ale plecy to on miał... Kiedyś jakiś gość ze szkoły mu podpadł. Pod szkołą w momęcie pojawili się jego kumple. Chciał szybko uciec ale złapali go. Kiedy zbliżaliśmy się do nich z kolegami zaczepili nas i pytają: -no to co mu robimy? My nie wiemy za bardzo co odpowiedzieć. Wtedy jeden z nich wyciąga z plecaka batona, rozkłada go i mowi: -to może by mu pałą przy*********? My na to, że może lepiej nie. Gość z pałką odpowiada: - nie, no to może lepiej... (w tym momęcie chowa pałkę i wyciąga z plecaka wielki nóż) potniemy go, co? -Albo może też nie. Schował nóż i wyciągną tasak. Chłopak ktorego złapali był już zielony ze strachu i bliski płaczu. Na koniec sprzedali mu tylko plaszczaka i sobie poszli więc raczej chcieli go tylko nastraszyć.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019