Jestem początkującym w sprawach treningu ale nie aż tak bardzo zielony.
Do sedna

Potrzebuję porady:
180 wzrost, 78kg wagi
Cel: powiększyć i uwidocznić mięśnie, zrzucić mój bębenek na brzuchu i odsłonić co nie co

Pierwszy problem polega na tym że nie wiem co z czym połaczyc - chce spalić tłuszcz z brzucha a nie mięśnie.
Mój plan ?
Lekka redukcja tzn. ograniczenie tłuszczy, więcej węglowodanów i białek - ciemne pieczywo, chuda szynka, gotowane mięso, owsianki, płatki ryżowe itp.
Do tego bieganie - co drugi dzień, w dni które nie biegam - basen + siłownia.
Na siłowni ćwiczenia siłowe - duże ciężary mniej powtórzeń
Ćwiczyłem kiedyś na siłowni (marzec-kwkecień br ) ale doznałem kontuzji kregoslupa (tak myślałem) następnie paskudne zapalenie oka co skutkowało pobytem w szpitalu. Po specjalnych badankach stwierdzono zzsk. Po konsultacji lekarskiej mogę chodzić na siłownie ale unikać intensywnego obciązania kręgosłupa.
Zalecono małe ciężary a dużą ilość powtórzeń aby wzmocnić mięśnie kręgosłupa. Zalecano tez basen.
I tu jest drugi problem jak to wszystko pogodzić i jaki trening był by dla mnie optymalny. Ogólnie lekarz mówił jakbym miał fizjoterapeute czy cos w tym stylu ale nie będę ukrywał ze nie stać mnie na takie cuda

Mam nadzieje że tutaj znajdę pomoc, liczę na Was i z góry dziękuję !
Pozdrawiam
