Co zrobić jak spotka się sku***a który może mieć AIDS?!
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Ale wydaje mi się że powinniście raczej doradzić chłopakowi.
Ja przez około rok czasu bywałem na dworcu we Wrocławiu 3 razy w tygodniu i nigdy nikt nie był wobec mnie agresywny, ale ważę około 110 kilo.
Domyślam się że ćpuny zaczepiają osoby raczej drobne.
Myślę że gaz żelowy jest dobrym rozwiązaniem i wątpię aby nie działał na ćpunów.
Co o tym myślicie?
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Ja już mu doradziłem.
Tak jak większość piszących w tym temacie, ale zeby to wiedzieć trzeba czytać poprzednie strony :wink:
Napisano Ponad rok temu
co najwyżej kilku mimów.
Poza tym ojciec dał mu dobrą radę.
Napisano Ponad rok temu
, nosze przy sobie zawsze nóż szturmowy wz.92C :twisted: i gaz w żelu (słyszałem, że na ćpunków nie działa) i jak jadę gdzieś dalej to biorę dodatkowo rzutkę (OSA) :twisted: . Rzcam celnie -65% wbić z 3m. Nożem macham od 1,5 roku, innych sztuk walki nie trenowałem.
8O
do tego kup sobie jeszcze UZI tu celnosc bedziesz mial znacznie wieksza niz 65% a moze nie tyle celnosc co skutecznosc zamiast noza na cpunow niech ktos wykuje ci miecz dobrze jesli dwureczny. Jak wybierasz sie gdzies dalej to zabierz nie jedna ose a caly ul bo co bedzie gdy cpunow bedzie kilku ? (nastu)
ps. pozdrow wojka (dobra rade) i zastanow sie troche.
Napisano Ponad rok temu
Wiec lepiej dąć mu 5 PLN i iść sobie do domu w poczuciu ze zrobiłeś dobrze
Zachowałby się jak pizda. Bo ćpun napewno nie waży dużo więcej więc od niego to nie 80-90 kilowy kibol.
Napisano Ponad rok temu
Zachowałby się jak pizda.
Ale za to miał by przed sobą spokojne życie, bez groźby HIVa - nie wiem czy wiesz ale ten wirus przedostaje się do organizmu wraz z krwią(min.), więc małe zadrapanie jakie może Ci się przytrafic podczas obijania ryja ćpunowi wystarczy - i żywot spierdolony
Pomyśl zanim napiszesz
Napisano Ponad rok temu
mimo wieloletniego treningu tego się nie zmieni (to a propo masy)
Są odpowiednie farmaceutyki
Napisano Ponad rok temu
Wiec lepiej dąć mu 5 PLN i iść sobie do domu w poczuciu ze zrobiłeś dobrze
Zachowałby się jak pizda. Bo ćpun napewno nie waży dużo więcej więc od niego to nie 80-90 kilowy kibol.
To ciekawe, że ludzie są gotowi wydać więcej, żeby pozbyć się kataru czy przeziębienia (patrz reklamy w TV), ale na AIDS 5 zł to za drogo.
A ile warte będą twoje bezsenne noce przez 3 miesiące jak dasz mu w ryja i zetkniesz się z jego zębami czy krwią? (Po trzech miechach sobie zrobisz teścik i może odetchniesz, a może nie)
Napisano Ponad rok temu
"Tym nożem wypatroszyłem ostatnio w afganistanie 20.000 kur z ptasią grypą, jak sądzisz ile zarazków jeszcze zostało.... Na mnie jakieś ejdsiki nie działają, a jak ty sobie radzisz z odmianą HV51 ???"
lub
Tworzysz gazem na szybko zasłonę dymną, i kiedy przeciwnik we mgle po omacku szuka ciebie, rzucasz w niego osą a jak nie trafisz to obiegasz przeciwnika łapiesz ją i tak do skutku..... Po czym okazuje się że złapały cię kamery i dzięki spektakularności technikii lądujesz w talk show, gdzie okazuje się że jesteś wschodzącą gwiazdą polskiego streetfightingu i expertem od narkotyków. Zakładasz własną szkołe anty-stoners-school of fighting i zarabiasz miliony, dzięki odpowiednim osobom od public relations wysiszasz skandale o zarażonych przypadkiem uczniach. Kiedy firma się rozwija wymyślacie produkujecie i sprzedajecie własny Voleromak Gas...., Rossomakowe Tactical Anti Needle Rękawice, i as Light and Flexible as a T-shirt pancerze...
Umierasz jako szczęśliwy stary pierdzioch Z dużym spadkiem dla potencjalnej rodziny......
Czy pomysł wujla nadal jest taki nierealny ?
Napisano Ponad rok temu
Używając testów IV generacji tj HIV duo oraz HiV Combo można wykryć wirusa między 14 a 28 dniem od zakażenia. Polega to na wykrywaniu nie tylko antyciał, ale także antygenu p24. Spotkałem różne dane co do ejgo skuteczności - na niektorych próbkach było nawet 99% pewności dobrego wskazania. Badanie jednak należy po 3 miesiacach powtórzyć(wtedy wg WHO test jest miarodajny).A ile warte będą twoje bezsenne noce przez 3 miesiące jak dasz mu w ryja i zetkniesz się z jego zębami czy krwią? (Po trzech miechach sobie zrobisz teścik i może odetchniesz, a może nie)
Test robią w wielu placówkach bezpłatnie, w niektorych trzeba płacić kilkadziesiąt zł.
Oczywiście zgadzam się, że 5 zł czy nawet 50 za spokój w nocy to niewygórowana cena. Poza tym mobo - jezeli masz dziewczynę to 5zł za to, że możesz z nią sobie bez strachu dalej pofiglować to również niska cena - no chyba, ze wali cię to czy możesz ją zarazić czy nie. Oczywiście masz obowiązek poinformowania jej o tym co zaszło - sądzisz, że chętnie będzie uprawiała sex?(oczywiście są pary +/- które świadomie godzą się na ryzyko, ale nie kazdy w taki układ wejdzie).
Gratuluję niektorym myślenia w perpektywie czasu dłuższego niż 5 minut...
Co do prawdopodobieństwa zarażenia - ślina nie jest materiałem zakaźnym, także zetknięcie z zębami nie stwarza duzego niebezpieczeństwa(no chyba, że kolesiowi krwiawią usta lub dziąsła). Generalnie wirus HIV jest bardzo nieprzewidywalny. Czasem można długo utrzymywać kontakty z osobą pozytywną bez zabezpieczeń i nic, a czasem wystarczy jeden mały raz.
Polecam strony internetowe oraz jedno forum, ktorego ze względu regulaminu nie mogę polecić, ale łatwo znaleźć na googlu.
Napisano Ponad rok temu
Zgadzam się z Tobą Mobo.Wiec lepiej dąć mu 5 PLN i iść sobie do domu w poczuciu ze zrobiłeś dobrze
Zachowałby się jak pizda. Bo ćpun napewno nie waży dużo więcej więc od niego to nie 80-90 kilowy kibol.
Co to za zrobienie dobrze dać się zdziesionować? No nie rozumiem.
Awentualnie można powiedzieć że się przestraszyłem i dałem 5 zł w obawie o własne zdrowie. Ale następnym razem jak go spotkam to walnę mu na czache z partyzanta jakimś długim sprzętem aby ćpunek sobie nie pomyślał że można sobie chodzić i łatwo dziesionować ludzi.
NIE MOŻEMY TOLEROWAĆ ROZBOJÓW.
A WRĘCZ PRZECIWNIE TRZEBA JE TĘPIĆ.
Napisano Ponad rok temu
Ale następnym razem jak go spotkam to walnę mu na czache z partyzanta jakimś długim sprzętem aby ćpunek sobie nie pomyślał że można sobie chodzić i łatwo dziesionować ludzi.
... i pujdziesz siedzieć za 5 PLN(napad z bronią, uszkodzenie ciała, rozbój, pobicie - jeszcze cos by się znalazło) - warto?
Nie sądze!
Ale Ty pewnie będziesz dumny że jebnąłeś ćpunowi - WOW
Współczuje
Napisano Ponad rok temu
Ewentualnie po "zaplaceniu" kiedy by sie oddalil troche zaatakowalbym od tylu zachowujac dystans mialby piec kopow za 5 zlotych
Napisano Ponad rok temu
Nasze sądy nie są ąż tak bezmyślne jak uważasz.Ale następnym razem jak go spotkam to walnę mu na czache z partyzanta jakimś długim sprzętem aby ćpunek sobie nie pomyślał że można sobie chodzić i łatwo dziesionować ludzi.
... i pujdziesz siedzieć za 5 PLN(napad z bronią, uszkodzenie ciała, rozbój, pobicie - jeszcze cos by się znalazło) - warto?
Nie sądze!
Ale Ty pewnie będziesz dumny że jebnąłeś ćpunowi - WOW
Współczuje
Przecież widzą sytuację "pokrzywdzonego" i Twoją.
Jeżeli jesteś zdrowy, masz pracą lub się uczysz to twoje słowa są bardziej wiarygodne dla sądu niż ćpuna który ma często ograniczoną poczytalność stwierdzoną przez sąd.
Chyba że ćpunek jest synkiem jakigoś polityka lub sędziego czy prokuratora no to niestety w takiej sytuacji masz rację (ale na szczęcie to dość mało prawdopodobne)
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Chyba że poprze Cię ojciec Rydzyk. Wtedy osobiście Minister Sprawiedliwości wycofa akt oskarżenia :wink:Ale w przypadku który Ty opisałeś jest to zwykły napad! Co innego jesli to on by "zaczął", ale Ty mówisz że go "jebiesz kijem z zaskoczenia" - zwykła napaść...i nawet jakbys co wieczór chodził na kólko różańcowe to i tak masz wedłóg prawa przesrane
Napisano Ponad rok temu
Ja nie wiem o czym tu sie wogole dyskutuje , gosc z takim arsenalem pyta sie co ma zrobic gdy zaczepi go cpun. Do tego rzuca 65% z 3 metrow bosz no coment
Napisano Ponad rok temu
Sam mam 15 lat, jeszcze problemów nie miałem bo nie chodzę do szkółki w mieście (za 6 miesięcy to sie zmieni), ale wy sie zastanówcie co mówicie.
Kalkulacja że 5 zł za cene wolności HIV to nie jest dużo. HIV i spowodowane nim AIDS to paskudztwo. Z Ćpunami ze strzykawkami sie nie spotkałem. Ale teraz kalkulacja z mojej strony:
1. Zazwyczaj macie więcej niż 5 zł (niezawsze pamięta sie o 2 zł dla menela w kieszeni) .. On widzi ile macie w portfelu i chce od was wszystko. Co tutaj zaczynacie liczyć ?
2. Wy jesteście wami, a co będzie jak podejdzie do 9 letniego dziecka ? Liczycie się z tym ? Oddanie 5 zł to popracie przemocy. Podejdzie do kolejnego człowieka i też będzie chcieć. Ćpun jest nieobliczalny, ale łysemu dresowi też dacie ?
3. Jak ktoś taki jest nie agresywny to można to załatwić polubownie ... Dam przykład z ostatnich tygodni:
Stoję sobię pod kioskiem, i kupuje sznurówki ... Podchodzi menel, taki żul z nosem tak krzywo zrośniętym że to szok i coś bełkotać zaczyna:
- blublublu
- przepraszam nie usłyszałem, mógłby pan powtórzyć jeszcze raz ?
- masz papierosa ?
- przykro mi, ale nie palę ...
I menel polazł.
4. Co innego gdy jest agresywny od wstępu. Działanie zależy od zimnej kalkulacji. Jeżeli czuję że dam radę mu natłuc bez problemu, on nie ma obstawy to to robię (ja na to za słabyjeszcze jestem). Tłukę go tak żeby zapamiętał że tak sie nie robi. Jeżeli czuję ze on mi nastuka ale mam szansę uciec, to daje nogi za pas. A jeżeli nie mam jak uciec ani jak sie obronić to zostaje oddać mu kasę ...
5. Mówię tu o "normalnych" dresach i żulach. Na narkomana nie wiem jak bym zareagował, zapewne bym uciekał. Ale jakbym czuł się na siłacz, miał w kieszeni pałkę teleskopową, lub coś takiego, to bez słowa, z zaskoczenie, złamałbym mu nią nos.
Przypuszczam że względem społeczeństwa jestem w jakiś sposób popaprany bo mam inne wzorce zachiowań. Przemocy nie wolno sie poddawać. Trzeba z nią walczyć wszelkimi dostępnymi metodami.
6. Co menel was do sądu poda tak ? Dziwne ale ja nie nosze na koszulce napisanych i podświetlonych danych osobowych. Każdy kij ma dwa końce. Skoro my sie na policji nie możemy doprosić, to menel ma tak samo. Szanse że pójdzie na policję, lub że nas zapamięta, widząc nas po ciemku przez 10 sekund, zanim cios pałką w nos zełzawił mu oczy (dostałem z łokcia w podstawę nosa i mnie zełzawiło), i zanim na ciele przybyło mu 5 siniaków, zabardzo nas nie zapamięta.
Przez takich uległych ludzi jak co niektórzy z was, są takie sytuacje jak ja miałem w szkole.
Podchodzi do mnie gnojek z 1 klasy podstawówki i chce sie bić. Ot tak bez powodu. Dostał tube. Ide sobie potem i idzie on z mamusią. A zanzaczam że są to ludzie popraprani i wszyscy się ich boją. I gnojek sie mamusi skarży. A ona do mnie:
"jak zobacze że bijesz mojego syna to twoi rodzice pożałują że się urodziłeś"
Innym razem gnojek sie pchał, to kumpel wydarł sie na niego. A widział to ojciec tego gnoja. i kumpel usłyszał:
"jak usłyszę że się na niego drzesz to przyjdę do ciebie w nocy z nożem i zakopię cię żywcem"
I wiecie kto ponosi według mnie winę za takie sytuację ? Ludzie ulegli przemocy. Jedyną alternatywą na przemoc jest przemoc silniejsza. Nie bije młodszych, ale obiecałem sobie że każdego zaczynającego cwaniaczka, który mi do ramienia sięga (i nie mówiętu o dzieciach które zaczynają żeby ich poganiać - sam taki byłem, typowo dziecięca zabawa, ale mówię tu o małych dresach naśladujących większe dresy) ztłukę tak żeby zapamiętał że do wyższych się nie zaczyna bo to boli. Moje pokolenie o tym wiedziało ... Ale te gnojki nie wiedzą, a moje działanie będzie miało walory wychowawcze ...
Jeżeli dres wyłudzający 5 zł od dziecka, byłby pobity, i to porządnie, to następnym razem by się zastanowił czy dla 5 zł warto mieć szwy na łbie. Ale nie ... lepiej dać 5 zł, niż się narażać ... A potem sie słyszy że dla telefonu komórkowego dwóch wyrostków skatowało kolegę ...
Rossomak masz moje popracie, tylko pamiętaj że czasami ani nie wygrasz ani nie uciekniesz więc zostaje sie poddać. W innym przypadku trzeba działać.
PS: Rossomak: Na innych forach ja podpisuję się jako Rosomak, i mam taki sam avatar jak ty No ale muszę sobie zrobić stronę domową i komplet avatarów na różne fora i nie będzie wątpliwości kto jest kto
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
10 następnych tematów
-
Lać czy nie lać - O to jest pytanie?
- Ponad rok temu
-
Bitbule i bajsbole
- Ponad rok temu
-
Obrona przed kopem w jaja
- Ponad rok temu
-
Psy obronne i bojowe
- Ponad rok temu
-
Dziękuję za współpracę.
- Ponad rok temu
-
Ulica
- Ponad rok temu
-
walka na ulicy +cwiczenia
- Ponad rok temu
-
gdansk uniwersytet
- Ponad rok temu
-
Mlodzi gniewni
- Ponad rok temu
-
Pytanko
- Ponad rok temu