Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dlaczego...?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
98 odpowiedzi w tym temacie

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

Dlaczego trenuję aikido? Przecież to pytanie jest głupie jak paczka gwoździ. Przecież lubię trenować aikido i nie wiem co tutaj uzasadniać.

Jestem poruszony glebia wypowiedzi... :roll:
Po za tym - Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi, jak stwierdzil pewien filozof (ciekawe, czy ktos wie, ktory?)...
Jakies kobiece pierwiastki w duszy graja...? U pilkarza 8O ...?
  • 0

budo_spid
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 713 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

Po za tym - Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi, jak stwierdzil pewien filozof (ciekawe, czy ktos wie, ktory?)...
Jakies kobiece pierwiastki w duszy graja...? U pilkarza ...?


Teraz to już naprawdę nie wiem o co tobie chodzi.

Co do całości, to robisz błąd zakładając że każdy chce być "skteczny". Jakbyś przeczytał wypowiedź Fiodora z tematu http://budo.net.pl/v...t=40882&start=0 to byś w ogóle nie tworzył jakichś dziwnych topiców.

skuteczność stylu nie jest dla wszystkich wyznacznikiem trenowania, nie każdy jej szuka, wielokrotnie jest to dobry sposób na spędzenie miło czasu, relaks i pracę nad ciałem, jeśli pytasz się mnie czy warto wydawać kasę na aikido? ja zapytam a jaki jest twój cel trenowania? jeśli powiesz że ogólna sprawność i miła atmosfera, powiem: warto


Clear ?
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

Teraz to już naprawdę nie wiem o co tobie chodzi. (WTORNY ANALFABETYZM?)

Co do całości, to robisz błąd zakładając że każdy chce być "skteczny"...

Tej, a gdzie wyczytales, ze ja pytam o skutecznosc?
Przeciez prosilem w pierwszym poscie:

PS. Wbrew pozorom nie mialem zamiaru otwierac watku w dziale "Humor", poprosze wiec o zastanowienie sie, co chcecie wpisac ZANIM sie wpiszecie...

Potem, dla mniej rozgarnietych, powtorzylem:

...przyznaj sie - przeczytales temat? Bo ja naprawde nie rozumiem, czego mozna nie zrozumiec z TAK PROSTO POSTAWIONEGO PYTANIA. Czyzby prostota tegoz wzieta byla za jakies ukryte znaczenia?
Powtorze wiec raz jeszcze: Ja sie nie pytalem o SKUTECZNOSC!!!
JA CHCE TYLKO WIEDZIEC, DLACZEGO CWICZYCIE WLASNIE AIKIDO I NADAL AIKIDO?

Klopoty ze zrozumieniem, co sie czyta...?
  • 0

budo_spid
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 713 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
Nie chodzi o to o co pytasz, ale w jaki sposób formułujesz te pytania.


W takim razie dlaczego ćwiczę aikido? Jak już odpowiedziałem: Bo lubię. No dobra, no więc dlaczego lubię? Bo mogę fajnie spędzić wolny czas, poturlać się, wyrobić sobie nieprzeciętną koorynację i przede wszystkim fascynuje mnie ten rodzaj ruchu. Jak widzisz nie ma tu zbyt wiele do opisywania.
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
Ale wlasnie o to mi chodzilo... Dziekuje.
Najbardziej jednak interesuje mnie zdanie tych, ktorzy psiocza na aikido ( pardon - sa najbardziej aktywnymi forumowiczami... ), ktorzy mimo to wciaz jednak... (jakby im kto kazal, czy co...)
Randall? Szczepan? Gambit? Pmasz? Gosc? Czy ten, na ktorego, nie ukrywam, najbardziej liczylem: AIKI...
Any women? A co z Red.Bud.?
PS. Pmasz - W OGOLE mnie nie interesuje, co na ten temat sadzi Marian...
  • 0

budo_pmasz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2101 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
a szkoda :(
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
O rany, będą się bić. :)

Irimi, ja się niczym irytuję, choć najwyraźniej Ciebie zirytował mój żartobliwy wkręcik :twisted: ;)
Co do tego co piszę w tamtym wątku ma jakiś pedofil z hifem?? 8O :roll:
Poza tym, już nie raz pisałem dlaczego ćwiczę aikido, mimo iż jestem zdania, że jest nieskuteczne. Z powodów czysto estetycznych. Jak to rozumieć? Trochę inaczej niż Spid.
Walory aikido to przede wszystkim bogactwo treści i formy. To nie powtarzanie do znudzenia prostych schematów /np. kick czy box/, nawet na trenigach taekwondo czy judo redundancja jest ogromna. Można się zarzygac robiąc 1000 wejść do rzutu na każdym trenigu, toczka w toczkę. Owszem, to konieczne do wyrobienia odruchu i techniki, ale pierońsko nudne. W aikido tak naprawdę jest kilka zasad, które wcielone w formy techniczne ćwiczy się zawsze. Nie trzeba powtarzać ciągle tej samej formy, by ćwiczyć tę samą zasadę. A w aikido ilość form jest niemalże nieograniczona, w dodatku każde wcielenie formy w technikę jest inne, w zależności od tego jaki jest uke, jak wykonał atak itp. jednocześnie rozwijając te ukryte zasady, rozwijamy wszystkie formy jednocześnie, nie tak jak w judo, gdzie ćwiczymy kilka technik na perfekt. Oczywiście przez to progres w aikido jest wolniejszy a jego efektywnośc mniejsza. Ta trudność niemalże ocierajaca sie o absurd, jest wyzwaniem, czyni akido czymś elitarnym, inaczej sztuką, niedostępną każdemu i nie przez kazdego rozumianą. Można je robić przez całe zycie i być coraz lepszym, mając 50 na karku można nadal być doskonałym aikidoką. W sportach walki to niemożliwe.
Powyższe powoduje, że każdy trening aikido może byc inny, może być tworzeniem, wspaniałą rozrywką. Nie znudzi się i po 30 latach można coś jeszcze odkrywać. Można to robić przez całe życie bez ograniczeń. Żadna z innych odwiedzonych przeze mnie sztuk nie oferowała takiego poczucia.
Dlatego aikido.

PS. No i Nico wymiata ;)
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
Piekna wypowiedz...
O takie wlasnie mi chodzilo...
I do tego pokrywa sie z moimi odczuciami 8) .
(co nie jest, wbrew pozorom, warunkiem koniecznym, zeby sie tu wpisac...)
  • 0

budo_shawnee
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1617 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to zależy kto pyta...

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

Walory aikido to przede wszystkim .... (ciach) Dlatego aikido.


Jesu, Randall...gdzie to napisali?? :wink: A poważnie, twoje pełne naukowych słówek wypowiedzi już trzeci raz pokrywają się z moim rozumowaniem.... Stawiasz piwo przy najbliższej okazji :P :P
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
To ja stawiam pierwszą skrzynkę, a potem jakoś poleci :twisted:
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
Tej, ale to ja wymyslilem. Za to kupuje druga skrzynkie... :)
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
Randall: narejszcie!

Co by nie zasmiecac, to mysle ze tu sprzedales cala przyczyne, powod itd (Twoje!).:

Walory aikido to przede wszystkim bogactwo treści i formy.

Reszta jest rozwinieciem...
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
Kurna krzynek bedzie wiecej niz nas... Ktory staz to wytrzyma.. ;-)
  • 0

budo_gosc(usunięty)
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1328 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
Nie zgodzę się z Tobą Szczepan. Wyciągasz błędne wnioski. Po pierwsze, Dziadek, jako człowiek, w taki czy nie inny sposób, dążył do podjęcia zatrudnienia jako instruktor sztuk walki. Sprzyjały temu czasy, czy też polityka państwa, stawiająca na militaryzację. To był także człowiek, jak przypuszczam, w pewnym stopniu zakompleksiony, jednakże o dużym ego, to jest silnym poczuciu własnej wartości (w sensie raczej pozytywnym). Jego wpływowe kontakty (Omote) utwierdziły jego renomę i chyba i sławę. To, że miał w końcu własne dojo, to jest oczywiste, ale też raczej dla siebie, niż dla innych. To, że garnęli się do niego 'uczniowie' jak muchy, jest także oczywiste. W każdym razie, miał kim 'rzucać' i w zasadzie, był na ich utrzymaniu.

I po drugie, sprawa nazwy tego co robił (aikido), jest powszechnie znana, zaś to, co po nim pozostało, to faktycznie, wybrane techniki Daito-ryu, oraz legenda. "Aikido jako srodek do oczyszczania istoty ludzkiej z brudow, zeby byl gotowy do komunikacji/rozmowy z Kami" - czy nie posuwasz sie aby za daleko Szczepanie? To nie był bardzo komunikatywny człowiek, nie mniej, miał on jakąś wizję, której interpretacja do dzisiaj jest przedmiotem wielu dyskusji. Nie bardzo tutaj pasuje mi Twój skrót myślowy, co do 'rozumienia intencji' Dziadka, jak i zbagatelizowanie właśnie paradoksu, który towarzyszy jego legendzie. Wygląda na to, że On nic nie stworzył, a jednak znaleźli się tacy, którzy 'nadinterpretując' jego osobę, znaleźli w tym interes i co gorsze, mieszają z błotem to, co było jego pasją przez całe życie, to jest Martial Art. Nawiązuję tu do Twoich słów: ... techniki jako takie nauczane w dojo, sa tak przeksztalcone czy tez tak skonstruowane przez Dziadka ze same w sobie wykluczaja skutecznosc w walce na ulicy." Skąd Ci to przyszło do głowy? Myślę oczywiście o zwalanie na Dziadke tego, co dzisiaj naucza się w dojo.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

Skąd Ci to przyszło do głowy? Myślę oczywiście o zwalanie na Dziadke tego, co dzisiaj naucza się w dojo.

To bardzo proste, techniki posiadaja bardzo duza ilosc otwarc, jak np. pozwolenie na to zeby uke sie bezpiecznie przewrocil. albo to, ze dzwignie sa wlasciwie "otwarte", juz nie mowie o unieruchomieniach.....itd..itd.....Te wszystkie otwarcia widac juz na filmie z 1935 roku, wiec nie mozna tego zwalic na Syna, K.Tohei'a czy Wnuka.
To nie moze byc przypadek, orginalne techniki w Daito ryu tych otwarc nie posiadaja. Wiec Dziadek musial je zrobic specjalnie. Ale z jakiego powodu mialby zmniejszac skutecznosc technik, no, Gosciu, odpowiedz mi, dlaczego?
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

To bardzo proste, techniki posiadaja bardzo duza ilosc otwarc, jak np. pozwolenie na to zeby uke sie bezpiecznie przewrocil. albo to, ze dzwignie sa wlasciwie "otwarte", juz nie mowie o unieruchomieniach.....itd..itd.....Te wszystkie otwarcia widac juz na filmie z 1935 roku, wiec nie mozna tego zwalic na Syna, K.Tohei'a czy Wnuka.
To nie moze byc przypadek, orginalne techniki w Daito ryu tych otwarc nie posiadaja. Wiec Dziadek musial je zrobic specjalnie. Ale z jakiego powodu mialby zmniejszac skutecznosc technik, no, Gosciu, odpowiedz mi, dlaczego?

Juz to gdzies wkleilem niedawno, ale doskonale pasuje jako odpowiedz na Twojego posta...:

(...) "It is the capability to destroy the threat that grants the Aikido master the luxury of saving the enemy's life. He may simply 'show' the enemy his opening without necessarily exploiting it. (sic!!!!!) This is a highly evolved level of any martial art that takes years of practice and practical experience..."

PS. A moze by tak, dla odmiany, cos w koncu na temat napisac...? :roll:
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

Juz to gdzies wkleilem niedawno, ale doskonale pasuje jako odpowiedz na Twojego posta...:

(...) "It is the capability to destroy the threat that grants the Aikido master the luxury of saving the enemy's life. He may simply 'show' the enemy his opening without necessarily exploiting it. (sic!!!!!) This is a highly evolved level of any martial art that takes years of practice and practical experience..."

PS. A moze by tak, dla odmiany, cos w koncu na temat napisac...? :roll:

Nie zrozumiales mnie, to techniki aikido posiadaja otwarcia a nie atak :roll: :lol: Tak ze, aikidoka nie jest w stanie pokazywac otwarcia w ataku.
Ja caly czas pisze na temat, choc moze nie wprost? :wink:
  • 0

budo_shawnee
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1617 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to zależy kto pyta...

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

Kurna krzynek bedzie wiecej niz nas... Ktory staz to wytrzyma.. ;-)


Irimi, my zaczniemy już w Pile :wink: A reszta, no cóż, niech nam zazdrości.
  • 0

budo_gosc(usunięty)
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1328 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?
Rzeczywiście trudno coś tuataj napisać Szczepan, by być zrozumianym. Od kiedy to techniki są skuteczne, czy też nieskuteczne? Jeśli już zauważasz 'otwarcia' u Dziadka, to może coś w momencie filmowania spartolił (to też był człowiek) lub też robił to celowo (voivod). Może wreszcie powiemy sobie, że Martial Art to nie turystyka. Jeśli nie potrafisz być skuteczny na polu bitwy, bo ulica to dzisiejsze pole bitwy, to nawet nie wspominaj, że uprawiasz aikido. O którymś tam danie, nie wspomnę. Rozśmieszysz nawet pluszowego misia. :wink:
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Dlaczego...?

...to techniki aikido posiadaja otwarcia a nie atak :roll: :lol: Tak ze, aikidoka nie jest w stanie pokazywac otwarcia w ataku.
Ja caly czas pisze na temat, choc moze nie wprost? :wink:


Znaczy... masz pretensje do Ueshiby, ze stworzyl mozliwosc NIEZABIJANIA...?
(BTW - jak, w takim razie, cwiczyli Daito, nie zabijajac sie przy tym...?)
Obawiam sie, ze niedokladnie doczytales, ale to moze ja...? Jak ja to rozumiem, TO TORI POKAZUJE ATAKUJACEMU OTWARCIA W JEGO ATAKU, daje mu do zrozumienia, ze MOGLBY, ALE NIE CHCE (mu zaatemizowac czy cus w tym stylu...).
PS. A napisz choc raz cos wprost, pliiiiiiiiiizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz... Dlaczego cwiczysz wlasnie aikido????????????
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018