5 minut to może wystarczyc osobie, która ma bardzo dobrą gibkość. Ja tyle czasu poświęcam jednemu lub dwóm ćwiczeniom rozciągającym.Wiesz, ja wtedy nie rozciągam się, żeby mieć efekty, tylko żeby rozciągnąć mięśnie, których za chwilę będę używał. A potem, żeby uniknąć ich skracania się. Myślisz, że to za mało? Gdzieś czytałem, że powinno starczyć.
trening ogólnorozwojowy i trening poza treningiem
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Tak trzymaj - dobra robota.
Napisano Ponad rok temu
Służy temu samemu - rozciąganiu mięśni. 5 minut to naprawdę niewiele.W treningu silowym, a szczegolenie kulturystycznym, rozciaganie sluzy czemus innemu niz pozniejsze robienie szpagatow.
Tak trzymaj - dobra robota.
Napisano Ponad rok temu
"Ćwiczenia rozcišgajšce mięnie sš bardzo istotnym elementem treningu kulturystycznego. Rozcišganie powinno być częciš prawidłowej rozgrzewki, jak również sposobem wyciszenia organizmu po treningu. Korzyci, jakie niesie ze sobš stosowanie stretchingu- rozcišgania mięni:
- powiększenie zakresu ruchu w stawach(a majšc na uwadze zasadę mówišcš, że im większy zakres ruchu, tym większe efekty treningunie trzeba wiele zastanawiać się nad przydatnociš rozcišgania),
- wzmocnienie cięgien(nie trzeba tłumaczyć, jak ważnš rolę odgrywa moc cięgien),
- polepszenie ukrwienia mięni(co za tym idzie lepszy dostęp tlenu i substancji odżywczych do mięni-szybsza regeneracja)
- rozlunienie mięni po treningu(szczególnie polecane dla tych, którzy długo nie mogš dojć do siebie po treningu)"
Wydaje mi sie, ze MA stosuje sie rozciaganie takze w innych celach, np. 'rozwalenie' stawu biodrowego.
Moze faktycznie 5 min nie wystarczy na dobre rozciagniecie calego ciala, lecz wiekszosc ludzi trenuje na silowni 2-3 partie miesniowe dziennie.
Niech kazdy robie jak uwaza, mi rozciagac barkow przez 15 zwyczajnie sie nie chce
Napisano Ponad rok temu
1. rozgrzewka (tego co będę ćwiczył)
2. pompki
3. przysiady
4. brzuszki i inne ćwiczenia na brzuch
5. ćwiczenia przedramion przyrządem służącym do tego (coś jak gripmaster)
robię to codziennie........ nie obciążam się maksymalnie ( przy brzuchu tak), bo ja muszę popaść w rutynę .......jak przestaje na kilka dni to lenistwo wraca do krwi (ale rymy) .......... myślę, że moje mięśnie mają czas na regenerację ( staram się im to maksymalnie zapewnić) ...
Napisano Ponad rok temu
właśnie wróciłem z obozu sportowego... w sumie to był obóz rekreacyjny, było trochę mniej wysiłku jak na normalnych treningach, ale bardzo mi się to podobało, szczególnie że są już wakacje, które służą przede wszystkim do wypoczywania. Oczywiście nie było tak łatwo: poranny rozruch + 2,3x razy trening podstawowy + trening ponadpodstawowy (pływanie kajakiem nie jest w cale takie łatwe). Sądzę, ze gdyby praktykować taki układ ćwiczeń można zachować formę przez wakacje, a może nawet podnieść jej poziom. Dlatego nasunęło mi się takie pytanie: czy warto przez wakacje zap*******ć ze zdwojonym wysiłkiem i zapałem? Czy to nie zaowocuje zmęczeniem treningami na kolejny sezon? Oczywiście też nie należy rozumieć słowa odpoczynek w znaczeniu: położyć się przed TV z zapasem żarła i tak przez całe wakacje Moim skromnym zdaniem warto rano się rozgrzać (jakieś bieganie lub podobne ćwiczenia), w ciągu dnia przeprowadzić z 2-3 treningi zajmujące 1h, jednak niezbyt męczące, czyli takie po ktorych człowiek się czuje wypruty, ale też o żadnym opieprzaniu nie ma mowy, bo po co? lepiej wtedy już nic nie robić, niż robić coś źle, przez co nabiera się złych nawyków... I wieczorkiem przed spaniem może jakieś skromne seryjki brzuszków, pompek, itp. Co wy o tym sądzicie? Dla nie których może i to się wydawać za ciężkie, ale sam przez 2 mc przed zawodami tak ćwiczyłem i wiem, że tak można, ale nie w tym rzecz.
No i jaką dietę polecacie do takiego rozkładu ćwiczeń?
Pzdr CarpeDiem
PS moje pytania skierowane są raczej do ludzi, którym przez wakacje czas będzie się dłużył (tzn mają go aż nadmiar), chociaż rady osób pracujących i doświadczonych też bedą mile widziane.
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Podrawiam K_P
PS. Z rozciaganiem bezposrednio po bieganiu tez nie jest tak prosto, zdrowo i skutecznie jakby sie z pozoru wydawalo. Poszukajcie sobie cos na ten temat. Tylko nie sugerujcie sie opinia jakiegos 15-letniego eksperta.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
10 następnych tematów
-
Sciegna
- Ponad rok temu
-
Wytrzymałość kości
- Ponad rok temu
-
Brak symetrii
- Ponad rok temu
-
Odzywki - na sile.
- Ponad rok temu
-
Rozcionganie pytanie poważne !!!
- Ponad rok temu
-
Wstawanie w srodku nocy :(
- Ponad rok temu
-
Metoda dr Ruffiera - opis (są skany!!)
- Ponad rok temu
-
pot-amoniak-dieta?
- Ponad rok temu
-
PROBLEM Z KREATYNĄ.
- Ponad rok temu
-
Ekspander
- Ponad rok temu