
trzeba miec tak ukłądy

ja chcę się rozwijać


itp :-)
Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę cookies.
Korzystając ze strony akceptujesz nowy regulamin z 4 grudnia oraz wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
budo_karateka1 napisał
Co powiecie na tema oszołomów w karate ,którzy nie mogąc się przebic w macierzystym stylu z braku umiejętności za wszelką cenę chca zdobyć czarny pasek i dlatego uciekają do innych styli wymyślając historyjki tpyu: oni mnie nie lubulu
![]()
ja chcę się rozwijać
![]()
tam ternuja brutale
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
budo_marcin954 napisał
mnie organizacje mało interere. ćwiczę i tyle.
:evilbat:
Ważne są umiejętności, co do czarnych pasów w Shotokan to rzeczywiście często swoimi zachowaniami odwalają manianę dupa - raz byłem na stażu u sensei Beghetto z Włoch - on tłumaczy co i jak przy technikach, a czarni brechtają sie w kącie ze starego kawału. Potem było kumite i wyszło szydło z wora - parę osób z sekcji w której cwiczę to tacy jak ja którzy ćwiczyli inne style lub prosto z ulicy - dostały te black belty łomot że aż jęczeli. :balisong3:
mimo że ćwiczymy w większości karate od roku ( Shotokan ) i potym co zobaczyłem nie zamierzam zdawać egzaminów bo nie i tyle. :vamp:
Napisano Ponad rok temu
budo_marcin954 napisał
az byłem na stażu u sensei Beghetto z Włoch - on tłumaczy co i jak przy technikach, a czarni brechtają sie w kącie ze starego kawału. Potem było kumite i wyszło szydło z wora - parę osób z sekcji w której cwiczę to tacy jak ja którzy ćwiczyli inne style lub prosto z ulicy - dostały te black belty łomot że aż jęczeli. :balisong3:
budo_xBarteKx napisał
W Gdyni 2000 ? Aaaa... to wszystko (prawie) tłumaczy... Najprawdopodobniej było to zgrupowanie z shihanem Giuseppe Beghetto, do którego zjeżdża się cała menażeria "lamerów" (no z wyjątkami- dobrych też tam spotkasz) z których bardzo wielu wybiera się tam na lajtowy egzamin Koleś od iluś tam lat nie oblał NIKOGO Jakbym ja tam na shodana do egzaminu podszedł, to z pośród zdających byłbym perełką... (A na zasłużonego dana to przedemną dłuuuuuga droga...)
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
budo_Raben napisał
paski i stopnie z innego stylu raczej nigdy nie powiedzą o prawdziwych umiejętnościach danego zawodnika.
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu