Skocz do zawartości


Zdjęcie

Fotografie duchów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

Basi0r
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 194 postów
  • Pomógł: 0
12
Neutralna
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Siłownia , Kolarstwo , Boks , Sztuki walk..
  • Wzrost [cm]:191
  • Biceps [cm] :--
  • Klatka piersiowa [cm]:---
  • Pas [cm]:--
  • Udo [cm]:--
  • Przysiad [kg]:---
  • Wyciskanie [kg]:---
  • Martwy ciąg [kg]:---
  • Waga [kg]:--

Napisano Ponad rok temu

Fotografie duchów
1. Fotografia zrobiona wiele lat temu przez żonę mężczyzny ze zdjęcia. Małżeństwo Chinnery (lub Chinoy) jechało odwiedzić grób zmarłej niedawno matki mężczyzny. Kiedy wywołano zdjęcie na tylnym siedzeniu ukazała się postać w okularach i białym szalu. Małżeństwo rozpoznało w niej zmarłą matkę, której grób jechali odwiedzić. Eskperci badający zdjęcie nie wykazali, że mogło ono by być spreparowane.


Dołączona grafika



2.Zdjęcie powstało podczas robienia reportażu o kolei. Na jednym zdjęć tuż przed lokomotywą pojawia się postać chłopca. Po zapoznaniu się ze zdjęciem mieszkańców okolicznych miejscowości, kilku z nich rozpoznało na zdjęciu postać chłopca, który kilka miesięcy wcześniej stracił życie pod kołami pociągu.



Dołączona grafika



3.Autor zdjęcia fotografował kościół i cmentarz na tle błyskawic. Po wywołaniu zdjęcia okazało się, że jest na nim coś, co przypomina postać przechadzającą się w białej sukni między pomnikami. Być może jest to duch którejś z pochowanych tam osób.


Dołączona grafika


4.Fotografia przedstawia pogrzeb, młodego człowieka. Wyraźnie widać twarz zbliżającą sie do jego zwłok. Bardzo mało wiadomo o tym zdjęciu. Prawdopodobnie pochodzi z lat 1910-1915.

Dołączona grafika



5.Zdjęcie z 1912 r. Za zaznaczonym lotnikiem widać twarz mechanika, który zginął 4 dni przed zrobieniem zdjęcia na płycie lotniska


Dołączona grafika



Duch dziecka z Queensland

Kobieta o nazwisku Andrews odwiedzała grób swojej córki na cmentarzu w Queensland w Australii w 1964 roku. Jej córka Joyce zmarła około roku wcześniej w 1945 w wieku 17 lat. Pani Andrews nie widziała niczego niezwykłego gdy wykonywała zdjęcie nagrobka Joyce. Gdy film został wywołany, Pani Andrews wystraszyła się - widząc jak kilkuletnie dziecko radośnie wspina się na nagrobek jej córki.

Duch dziecka wydawał się zdawać sobie sprawę z obecności kobiety ponieważ skierował wzrok prosto na obiektyw aparatu. Czy zdjęcie może być wynikiem podwójnego naświetlenia kliszy? Pani Andrews zarzeka się, że w tym czasie nikogo nie było w pobliżu a dziecko widoczne na zdjęciu jest jej zupełnie obce. Przyznała również, że nie jest to duch jej córki kiedy była jeszcze na tyle mała.

Badając ten niesamowity przypadek, australijski badacz zajmujący się zjawiskami paranormalnymi Tony Healy odwiedził cmentarz w 1990 roku. Koło grobu Joyce odnalazł groby dwóch dziewczynek - które zmarły w wieku kilku lat...


Dołączona grafika



Postać z Boothill

"To jest zdjęcie, które zmieniło moje zdanie na temat duchów" powiedział Terry Ike Clanton. Clanton jest aktorem, artystą i poetą. Jest kuzynem legendarnego gangu Clantona - gangu kowbojów, który rabował i mordował wzdłóż meksykańskiej granicy Pod koniec XIX wieku. Clanton wykonał zdjęcie swojego kolegi na cmentarzysku Boothill. Zdjęcie zostało wykonane jako czarno-białe, ponieważ kolega (ubrany w ciuchy z 1880 roku) chciał aby wyglądało jak stare zdjęcie z "dzikiego zachodu". Clanton zabrał następnie film do wywołania do miejscowego zakładu i kiedy odbierał gotowe zdjęcia był zaskoczony tym co zobaczył Pomiędzy nagrobkami na prawo od swojego kolegi na zdjęciu widać coś lub kogoś kto wygląda jak chudy człowiek w czarnym kapeluszu. Jeśli patrzeć na wzrost to postać ta wydaje się jakby nie miała nóg lub klękała unosząc się nad ziemią.

"Wiem, że w czasie kiedy wykonywałem zdjęcie nie było w pobliżu żadnej osoby" - zawzięcie głosi Clanton. Wierzy on, że figura w tle trzyma w ręku nóż. "Myśleliśmy na początku że to sznur, ale gdy przyjrzeliśmy się bliżej dostrzegliśmy coś co wygląda na nóż," mówi Clayton. "Nóż znajduje się w pionowej pozycji a jego czubek tylko nieco niżej niż prawe ramie. Jeśli nie jesteś przekonany co do niezwykłości tej fotografii popatrz na cień mojego kolegi. Cień rozchodzi się wgłąb zdjęcia, nieco w prawą stronę. W przypadku figury w tle czegoś takiego nie widać"

Dołączona grafika



Widmo z kościoła Newby

Fotografia została wykonana w roku 1963 przez Wielebnego K. F Lord'a w kościele Newby w North Yorkshire w Anglii. To kontrowersyjne zdjęcie ponieważ jest po prostu "zbyt dobre". Okryta twarz i sposób w jaki postać wpatruje się w kierunku aparatu sprawiają, że można wysnuć hipotezę, że nie mamy tu do czynienia z niczym więcej jak z podwójną ekspozycją i z przebierańcem. Co jednak w przypadku, kiedy okazało się, że zdjęcie nie nosi znamion podwójnej ekspozycji - co potwierdziły niezależne analizy eksperckie?

Wielebny powiedział, że nie doświadczył i nie widział niczego niezwykłego gdy wykonywał tą fotografię ołtarza w swoim kościele. Dopiero po wywołaniu kliszy okazało się, że poza ołtarzem widzimy również tajemniczą figurę. Kościół Newby został zbudowany w 1870 roku i tak daleko jak sięgnąć pamięcią nie notowano w tym miejscu żadnych niezwykłych zjawisk. Analizy zdjęcia wykazały, że widmo - bo tak określono postać - ma aż 2,7 metra wysokości!


Dołączona grafika



Duch Schodów Tulipanowych

Ralph Hardy, emerytowany duchowny z White Rock, Kolumbii Brytyjskiej, wykonał tą słynną fotografię w 1966 roku. Jego zamiarem było sfotografować eleganckie spiralne schody (znane jako "Schody Tulipanowe") w Queen's House, Narodowego Muzeum Morskiego w Greenwich w Anglii. Po wywołaniu na zdjęciu ukazała się figura wspinająca się po schodach, trzymająca poręcz obiema dłońmi. Eksperci, włączając w to laboratorium KODAKA przebadali oryginalny negatyw i wydali oświadczenie: "negatyw jest autentyczny i nie miały miejsce żadne manipulacje". Mawia się, że niewyjaśnione sylwetki były widywane wielokrotnie w pobliżu schodów, słychać było również odgłosy kroków.

Zdjęcie to nie jest jedynym dowodem aktywności duchów w Queen's House. Budynek mający przeszło 400 lat jest łączony z innymi podobnymi zjawiskami a odgłosy kroków słychać tam po dziś dzień. Ostatnio, asystent Galerii podczas przerwy na herbatę był świadkiem samoczynnie zamykających się drzwi. To samo zdarzenie widzieli jego dwaj koledzy. Wydawało się, że być może to jeden z wykładowców, lecz... "Wtedy zobaczyłem kobietę przelatującą przez balkon i przez ścianę na zachodnim balkonie [...] Nie mogłem uwierzyć własnym oczom. Poczułem bardzo zimny podmuch i włosy na moich rękach i szyi stanęły dęba. Pobiegliśmy wszyscy do pokoju dziennego patrząc w dół w kierunku sypialni. Coś przeszło przez przedpokój i przez ścianę. Wtedy zamurowało też moich kolegów. Kobieta byłą ubrana w biało szarą suknię zrobioną z czegoś w rodzaju krynoliny." - powiedział asystent.

Inne historie opowiadają o tym, że w budynku słychać było śpiew chóralny dzieci, widywana była figura bladej kobiety, która w szaleństwie wycierała krew u podstawy Tulipanowych Schodów. Podobno 300 lat temu sprzątaczka tego domu została zrzucona ze schodów i zginęła u ich podstawy. Trzaskające drzwi, turyści szczypani przez niewidzialne palce. Czy wszystko to jest wymysłem ludzkiej wyobraźni? Być może historia ta jest prawdziwsza niż nam się może wydawać.



[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0
To jest pasja, to jest to co mnie trzyma,
Moja odskocznia, najpiękniejsza dziewczyna,
To jest pasja, mój latający dywan,
To coś co pozwala mi żyć na wyżynach,
To jest pasja ,woda dla spragnionych życia,
Pomaga mi odnaleść w sobie wyższe uczucia,
To jest pasja, która płynie w moich żyłach
i daje mi moc że czuję się na siłach.



Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021