Panowie mam proste pytanie. Czym można sobie posiłki zróżnicować? Już od prawie 2 tygodni wcinam ryz, makaron, twaróg, kurczaka, płatki owsiane, jaka i oliwe jako dodatek. Do tego od kilku dni odżywkę. Efekty niezaprzeczalnie są, ale już mi się cofa tym jedzeniem

Takie jedzenie jak kluski śląskie, schabowy, filety śledziowe w zalewie pomidorowej czy zwykła kiełbasa wchodzą w grę? A jeśli tak to mogę je jeść w takich proporcjach jak pierś z kurczaka czy ryż? Znaczy np. 150g kurczaka to mniej wiecej tyle samo schabowego czy kiełbasy i to samo z kluskami i ryżem czy makaronem?
Ciężko tak co 3 godziny robić sobie smaczny posiłek biorąc pod uwagę, że są w ciągu dnia zajęcia ktore trzeba wykonać i skorzystanie z gotowego posiłku wykonanego dla domowników z produktów wypisanych powyżej znacznie ułatwiłoby sprawę.
Pozdrawiam