Jak zrobic kotegaeshi
Napisano Ponad rok temu
"Idz i masz dwa złote..." to byl przejaw ignorancji z lekka Nawet pisany w formie żartobliwej. Jednakże szpila wbita. Easy panowie.
Napisano Ponad rok temu
To forum jest o aikido, a nie o bijatyce i innych sztukach walki. Tylko, ze dla kolegow na tym forum jakos wciaz nie dociera, ze aikido istnieje, jest uprawiane przez mase ludzi, i to w okreslony sposob. I ci ludzie ani mysla podwazac sztuki Ueshiby, ktora sprowadza sie do reakcji na pierwszy atak i nic poza tym. Ta reakcja zostala zdefiniowana i jest przekazywana z pokolenia na pokolenie w postaci 12 technik, ktore sluza wylacznie do uderzenia glowa napastnika w ziemie, by skrecil kark. Jak ktos tego nie widzi, to juz trudno.
Co do absurdalnych sugestii mojej obsesji zabijaniem, czy tez niemoznosci przejecia pierwszego ataku, to takze dowod na to, ze osoby o takim stanowisku nie maja co tu szukac. Jak ktos nie chce zrozumiec, nigdy nie zrozumie.
Teraz o tych domniemanych teoriach, czy tez wyslowionych przeze mnie propozycjach implementacji wybranych 6 technik aikido do samoobrony. Ueshiba byl realna postacia, posiadajaca umiejetnosci ktore moze przyswoic sobie kazdy czlowiek. To wlasnie na przejeciu pierwszego ataku oparl swoja sztuke. Opanowanie tej umiejetnosci trening aikido dzisiaj nie zapewnia poniewaz jego funkcja jest przekaz sztuki a nie wyszkolenie wojownika, ktory na polu bitwy mialby zastosowac przyswojone umiejetnosci. Trening samobrony pod tym katem to co innego.
Ulica to nie pole bitwy, i stad zycie pozostaje najwyzsza wartoscia w kazdych okolicznosciach. Dlatego zadalem sobie trud przeanalizowania mozliwosci zmiany zakonczenia wykonywania technik aikido pod pelna kontrola z dodatkowym impaktem. Tym samym, moga byc one zastosowane w samoobronie, gdzie celem nie jest poturbowanie napastnika, lecz jego wystraszenie. Co w tym zlego?
Napisano Ponad rok temu
(...) To forum jest o aikido, a nie o bijatyce i innych sztukach walki. (...)
Szczerze mówiac ( z całym szacunkiem) poglady Gościa na okamgnienie itp. sa dla mnie, mówiac oglednie dziwaczne.
Ale to cytowane zdanie jest o.k.
Dlaczego uparliscie sie na robienie z dzialu Aikido czegos w rodzaju ogólnej platformy dyskusji o sztukach walki? Przeciez sa działy : Crossbudo, Mixed-ma, Ulica i Knajpa.
Dlaczego tam nie przenosi sie ta dyskusja, w szczególnosci np. w tym watku " Jak zrobic kote gaeshi?"
Piszecie , ze w Aikido:
- brakuje parteru
- brakuje prawdziwej walki
- brakuje sparingów
- brakuje siłówki, cwiczeń kondycyjnych
Ludzie !!!! PRZECIEŻ TO WSZYSTKO JEST W BJJ.
Ostatnio nawet wywiazał sie watek jak to w bjj i innych SW ćwiczy sie lepiej niz w Aikido techniki rodem z Aikido (sic!) Dyskutujcie o tym na bjj. Istnieje dzial " BJJ. Luta Livre, Sambo"
Dlaczego tam nie piszecie?
Napisano Ponad rok temu
Już to jedno zdanie świadczy o tym, że jeden z nas narodził się poprzez klatkę piersiową żywiciela, w żyłach zamiast krwi ma kwas siarkowy, oddycha siarkowodorem,a w paszczy ma taki śmieszny jęzor z zębami.Tylko, ze dla kolegow na tym forum jakos wciaz nie dociera, ze aikido istnieje, jest uprawiane przez mase ludzi, i to w okreslony sposob.
Dlatego porozumienie między nami jest niemożliwe. Chyba, że za pośrednictwem karabinu plazmowego połączonego z miotaczem ognia.
Nic. Ja to nawet już się boję! 8OTym samym, moga byc one zastosowane w samoobronie, gdzie celem nie jest poturbowanie napastnika, lecz jego wystraszenie. Co w tym zlego?
P.S. Ninja, moje dwa złote na wino jest niczym w porównaniu do tego, jak Gość traktuje swoich rozmówców.
Napisano Ponad rok temu
Ja nie mogę! Następny, co nie rozumie jezyka polskiego!Dlaczego uparliscie sie na robienie z dzialu Aikido czegos w rodzaju ogólnej platformy dyskusji o sztukach walki?
Aikia! Przecież Redakcja napisała wyraźnie: O tym, co jest, a co nie jest aikidem, nie będą decydować forumowi frustraci.
:wink:
Napisano Ponad rok temu
Dobra gościuJuz po raz ktorys czytam, ze nie odpowiadam na pytania, nie uznaje argumentow i przedstawiam jakies teorie, tylko w moim mniemaniu sluszne. Ot, panowie. Konkretnie - na jakie pytania nie odpowiadam, o jakie argumenty chodzi, i o jakie z kolei teorie?
Jak chcesz żeby ktoś zaczął traktować Twoje teorie poważnie, to choć spróbuj na początek wyjaśnić następujące kwestie, udzielając bezpośrednich odpowiedzi na zadane pytania:
1.
a) Jak oszacowałeś tą liczbę?Już ponad milion ludzi powtarza schemat atak-rzut do znudzenia i oczywiście to wszystko jest bez sensu.
Czy potrafisz wskazać chociaż kilka konkretnych sekcji (nazwa + miejscowośc) w których tak się ćwiczy?(Jeśli tak to proszę podaj je)
2.
a) Kto poza Tobą twierdzi, że sztuka Ueshiby sprowadza się do reakcji na pierwszy atak?I ci ludzie ani mysla podwazac sztuki Ueshiby, ktora sprowadza sie do reakcji na pierwszy atak i nic poza tym. Ta reakcja zostala zdefiniowana i jest przekazywana z pokolenia na pokolenie w postaci 12 technik, ktore sluza wylacznie do uderzenia glowa napastnika w ziemie, by skrecil kark.
(Podaj proszę nazwisko i źródło na podstawie którego to ustaliłeś)
Kto i kiedy po raz pierwszy określił docelowe 12 technik, skoro ćwiczy się od kilku pokoleń?? (I jak to ustaliłeś??)
Jeśli nie potrafisz udzielić konkretnych odpowiedzi typu kto, gdzie i kiedy, to może świadczyć, że zwyczajnie sam wymyślasz swoje mniemane teorie i jesteś gigantycznym aikidockim mitomanem...
I te dwa złote od Akahige to będzie stanowczo za dużo...
..................................................................................
Napisano Ponad rok temu
Rozumiem,że siedziałeś pisząc to prze lustrem i zwracałeś się do Was obu.Dlaczego uparliscie sie na robienie z dzialu Aikido czegos w rodzaju ogólnej platformy dyskusji o sztukach walki?
A kto powiedział, że ma być możliwe? Cieszę się jednak, że jesteśmy tego samego zdania pomimo różnicy poglądów.Dlatego porozumienie między nami jest niemożliwe?
I o to właśnie chodzi. Tak trzymać.Nic. Ja to nawet już się boję! Nic. Ja to nawet już się boję!
O,o! To coś nowego. Może byśmy tak zapytali owych rozmówcow? Strzelaj - kogo miałeś na myśli? :wink:P.S. Ninja, moje dwa złote na wino jest niczym w porównaniu do tego, jak Gość traktuje swoich rozmówców.
Napisano Ponad rok temu
Mówiłem, że nawet mnie zacytować poprawnie nie umiesz!
Napisano Ponad rok temu
Np.Juz po raz ktorys czytam, ze nie odpowiadam na pytania, nie uznaje argumentow i przedstawiam jakies teorie, tylko w moim mniemaniu sluszne. Ot, panowie. Konkretnie - na jakie pytania nie odpowiadam, o jakie argumenty chodzi, i o jakie z kolei teorie?
To sposób na wykonywanie podstawowych technik aikido w samoobronie. Tak, by wystraszyć napastnika a nie go skrzywdzić.
...Ta reakcja zostala zdefiniowana i jest przekazywana z pokolenia na pokolenie w postaci 12 technik, ktore sluza wylacznie do uderzenia glowa napastnika w ziemie, by skrecil kark. Jak ktos tego nie widzi, to juz trudno.
Hehe, tak się przyglądam prowadzonym tutaj od jakiegoś czasu dyskusjom, no i muszę przyznać że normalna, racjonalna polemika z gosciem jest niemożliwa, skoro jego odpowiedzi polegają jedynie na podaniu jego wersji, bo tak, bo on wie, no i tworzeniu przy tym tych wydumanych teorii czy absurdalnych ćwiczeń... A do rzeczowych argumentów podawanych przez drugą stronę nie jest w stanie się odnieść czy ich zrozumieć. Cóż, ten cytat pasuje jak ulał:
:wink:Jak ktos nie chce zrozumiec, nigdy nie zrozumie.
Napisano Ponad rok temu
Dziwnie to ująłeś i wprawdzie tych pytań nikt mi nie zadawał wcześniej, ale jednak odpowiem, żeby nie było.Dobra gościu
Jak chcesz żeby ktoś zaczął traktować Twoje teorie poważnie, to choć spróbuj na początek wyjaśnić następujące kwestie, udzielając bezpośrednich odpowiedzi na zadane pytania: ..
Koszula bliska ciału, tak więc według moich informacji z HQ Shin-shin Toitsu, aikido uprawia w tej szkole ok. 300 tys. ludzi. Z Googla na [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ktoś szacuje uprawiających na świecie aikido na 1.5 miliona. W samej [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] 45.000 (ot, dane z 1990r.)Jak oszacowałeś tą liczbę?
Co można o tym napisać? Jeśli nigdy nie uprawiałeś aikido to pójdź na jakieś zajęcia w okolicy i zobacz co tam się robi. Schemat jest następujący: rozgrzewka, ukemi, i ćwiczenia wlaściwe. Te ostatnie to powtarzanie przez parę minut w parach tego co zademonstruje prowadzący i tak na okrąglo. Zaś demonstracja polega na tym, że wybrany student aikido go atakuje, a on wykonuje technikę. Zasadniczo stojąc, a czasem i na kolanach. Do tego dochodzą (zazwyczaj dodatkowe) zajęcia z bronią, randori i medytacje lub ćwiczenia oddechowe (to w mojej szkole).Czy potrafisz wskazać chociaż kilka konkretnych sekcji (nazwa + miejscowośc) w których tak się ćwiczy?(Jeśli tak to proszę podaj je)
Kto poza mną mówi? A po co mowić, kiedy nikt nie ćwiczy aikido inaczej. Schemat treningu podany przeze mnie powyżej jest powszechnie przyjęty na świecie. Zaprzeczeniem tego była by walka, ze wszystkimi jej atrybutami jak taktyka, itp.Kto poza Tobą twierdzi, że sztuka Ueshiby sprowadza się do reakcji na pierwszy atak?
(Podaj proszę nazwisko i źródło na podstawie którego to ustaliłeś)
Ja niczego nie ustalałem. Ja tylko je wymieniłem. Kto je przyjął jako standard, to znaczy ponazywał, wprowadził do programów egzaminacyjnych trudno dziś powiedzieć. Faktem jest, że Morihei Ueshiba temu nie oponował, ponieważ pierwsze książki o aikido, gdzie wymienia się techniki z nazwy, zostały wydane za Jego życia.Kto i kiedy po raz pierwszy określił docelowe 12 technik, skoro ćwiczy się od kilku pokoleń?? (I jak to ustaliłeś??)
Dobre ...Jeśli nie potrafisz udzielić konkretnych odpowiedzi typu kto, gdzie i kiedy, to może świadczyć, że zwyczajnie sam wymyślasz swoje mniemane teorie i jesteś gigantycznym aikidockim mitomanem... I te dwa złote od Akahige to będzie stanowczo za dużo...
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Panie Gościu - bez urazy....mam takie nie przysiadalne poczucie humoru
nie obrażaj się tylko zacznij trenować a nie wydziwiać i będzie spoko.....
Napisano Ponad rok temu
Tymczasem można powrócić do tematu o kote gaeshi. :wink:
Napisano Ponad rok temu
Mimo to wdaję się w debatę z nim, bo mnie zadziwia, jego umysł działa na tak dla mnie nieokreślonych zasadach że wręcz fascynuje tajemniczością.
Ale jak wróciliśmy do kotegaeshi, to ja napiszę jak:
1) szybko
przechwyt kotegaeshi musi być wykonany w tempie na raz, równo z atakiem (atemi)
2) mocno
pozycja po przechwycie musi umożliwiać szarpnięcie na poziomie sprawnego judoki wydzierajacego o soei nage (kuzushi)
3) pewnie
musimy dysponować pewnym chwytem, standardowy rąsia za rąsie z doociśnięciem drugą nadgarstka będzie zbyt delikatny przy solidnym szarpnięciu.
Jak już wiemy JAK ZROBIĆ to przejdźmy do pytania Jak się tego nauczyć?
Napisano Ponad rok temu
Od siebie dodalbym, ze kotegaeshi sie wykonuje kiedy atakujacy probuje chwycic Nage, wykluczylbym jakiekolwiek proby przechwytu atemi LOLAle przecież ja dawno temu pisałem że gość pisze z jakiegoś przytulnego azylu, a ten miły pan z jego filmiku to opiekun z którym wyszedł na spacer...
Mimo to wdaję się w debatę z nim, bo mnie zadziwia, jego umysł działa na tak dla mnie nieokreślonych zasadach że wręcz fascynuje tajemniczością.
Ale jak wróciliśmy do kotegaeshi, to ja napiszę jak:
1) szybko
przechwyt kotegaeshi musi być wykonany w tempie na raz, równo z atakiem (atemi)
2) mocno
pozycja po przechwycie musi umożliwiać szarpnięcie na poziomie sprawnego judoki wydzierajacego o soei nage (kuzushi)
3) pewnie
musimy dysponować pewnym chwytem, standardowy rąsia za rąsie z doociśnięciem drugą nadgarstka będzie zbyt delikatny przy solidnym szarpnięciu.
Jak już wiemy JAK ZROBIĆ to przejdźmy do pytania Jak się tego nauczyć?
Druga sprawa to kontrola nadgarstka jest w trzeciej kolejnosci, wychylenie osiaga sie poprzez kontrole LOKCIA. przy okazji, zadnych szarpniec do tego nie trzeba, wrecz przeciwnie. Akcja musi byc niezwykle 'gietka', zeby nie zaburzyc ataku.Wychyla sie wykorzystujac do tego ciezar calego ciala Szarpniecie bowiem powoduje odruchowa reakcje atakujacego w przeciwnym kierunku, co wyklucza osiagniecie wychylenia w intersujacy nas trzeci punkt.
Napisano Ponad rok temu
Ok, po chuj w takim razie aikidocy na całym świecie robią kotegeshi z tsuki czy shomen?Od siebie dodalbym, ze kotegaeshi sie wykonuje kiedy atakujacy probuje chwycic Nage, wykluczylbym jakiekolwiek proby przechwytu atemi LOL
oczywiście ja proponuję pominąć takie zabawy i uczyć ze zwykłych uderzeń z gardy i powrotem do gardy. A atemi z naszej strony ma być nokautujące.
Kontrola nadgarstka jest detalem z mikrym znaczeniem. Co to jest kontrola łokcia? np u ortopedy to wiem, jak mi lekarz skontroluje czy torebka stawowa cała, itp A u Ciebie to jakieś takie magiczne słowo mocy, napiszesz i myślisz że to ma sens.Druga sprawa to kontrola nadgarstka jest w trzeciej kolejnosci, wychylenie osiaga sie poprzez kontrole LOKCIA.
Jak skontrolujesz? złapiesz ten łokieć? No to ja się po tym jak mnie złapiesz za łokieć nie będę czół skontrolowany
Oczywiście kontakt z przeciwnikiem jak nam dobrze pójdzie będzie właśnie na poziomie łokcia (po tym jak ręka po ciosie będzie wracać do gardy), tylko debile i nieuki przechwytują i blokują ataki na wysokości przedramienia.
Super to ty mu delikatnie przyłożysz ciężar ciała, tak żeby się nie zorientował, a wtedy przeciwnik na pewno się już wychyli.przy okazji, zadnych szarpniec do tego nie trzeba, wrecz przeciwnie. Akcja musi byc niezwykle 'gietka', zeby nie zaburzyc ataku.Wychyla sie wykorzystujac do tego ciezar calego ciala
Masz na to 0,2s czasu i masz wyrwać gościa z butów bez względu czy będzie chciał, czy miał zamiar, czy wręcz ordynarnie przeszkadzał.
Dlatego dałem przykład o soei nage.
jja proponuję szarpnąć ile fabryka dała w kierunku owego 3 punktu, wystarczająco mocno by na dzieńdobry najlepiej zwichnąć bark, a na pewno tak mocno by się pacjent zatoczył wbrew woli.Szarpniecie bowiem powoduje odruchowa reakcje atakujacego w przeciwnym kierunku, co wyklucza osiagniecie wychylenia w intersujacy nas trzeci punkt.
Jak już się ogarnie i będzie chciał zatrzymać, czyli zaistnieje wspomniana przez Ciebie odruchowa reakcja, to mu wejdziemy ile fabryka dała zgodnie z jego ruchem zatrzymującym, co by mu rączkę o 180stopni obrócić.
Proste.
Wiemy jak, nie chodzi mi o aikidockie teoretyczne jak, tylko WYKONALNE JAK.
Napisano Ponad rok temu
Z shomenuchi da się. Szczególnie jak atakujący trzyma coś w łapie i uderzenie z góry jest prawidłowe tzn pięść w momencie zamachu jest gdzieś między barkiem, a uchem, nie wyżej.Ok, po c...o w takim razie aikidocy na całym świecie robią kotegeshi z tsuki czy shomen?
W suwari waza ( gdzie przeciwnik nie może szybko uciekać w tył ) można zrobić kote gaeshi bezpośrednio jako atak, bez żadnych ceregieli, wychyleń, itp. Najlepiej złapać obie ręce, ale odwrotnym chwytem ( kciukami do dołu ) i zrobić technikę, gdy uke próbuje wyrwać te ręce w tył. Robimy na dowolną rękę, co - nie wiem czemu - działa jak zmyłka. :-)
Można jeszcze zrobić kote gaeshi w tzw. trappingu ( techniki usidleń i wiązania rąk w filipińskich sztukach walki i jeet kune do ) czyli pierwszemu uderzyć i zrobić technikę na blokującej ręce uke.
Niestety, nie mam stosownego filmu z youtuba, więc pokażę jeszcze jeden sposób, tym razem koreański. Też działa! :
Napisano Ponad rok temu
film znany - ale w swietle ostatnich wydarzen trzeba go brac na powaznie
Napisano Ponad rok temu
Przecież cała tu debata nie rozchodzi się o zmianę otoczki i udawania najniebezpieczniejszej etcetera, a o zrobienie sensownego kotegaeshi.
Ja top widzę tak, że pierwszy kontakt musi być zawsze na irimi z atemi, żeby zrobić debalans, rozproszyć, dać czas na resztę. O miękkim zgrywaniu w idei Szczepana można zapomnieć, nie wyjdzie nigdy.
ja widzę cel w przejęciu inicjatywy, w takim działaniu na uke by móc przewidzieć jego ruchy. tylko nie działaniu enigmatycznymi pojęciami, taktyką i innymi duperelami które głosi choćby Redakcja, a realnymi fizycznymi środkami, jak prosty na nos i kolano w żołądek, wyciągnięcie czy szarpnięcie z obrotami podobnymi do judockich.
Napisano Ponad rok temu
Potem jeszcze z łokcia w oko, lufa w nery i można ze stoickim spokojem robić czyste, aikidockie kotegaeshi......prosty na nos i kolano w żołądek....
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
10 następnych tematów
-
aikido i pływanie
- Ponad rok temu
-
Jak usunąć frustratów z forum aikido?
- Ponad rok temu
-
AKTYWNE WCZASY RODZINNE 2011
- Ponad rok temu
-
Kolonie z AIKIDO
- Ponad rok temu
-
aikido i wikipedia
- Ponad rok temu
-
Randall, o co Ci chodzi?
- Ponad rok temu
-
Bruce Lee o aikido
- Ponad rok temu
-
Rola Uke i Tori a II WŚ
- Ponad rok temu
-
Kilka uwag formalnych a propos funkcjonowania tego dzialu
- Ponad rok temu
-
Opłaty za egzaminy
- Ponad rok temu