Skocz do zawartości


Zdjęcie

Oto-nashi-no-ken


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
93 odpowiedzi w tym temacie

budo_kendoka
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 317 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:waw.pl

Napisano Ponad rok temu

Oto-nashi-no-ken
Czy ktoś mógłby przybliżyć mi szczegóły tego zagadnienia?
  • 0

budo_gogatsu
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 150 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
O to nashi-no ken to zasada "bezszelestnego" czy tez "cichego" miecza charakterystyczna dla aikido mistrza Kobayashi Hirokazu, ktora z zalozenia unika w walce kontaktu miecza o miecz.
  • 0

budo_sos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5566 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:urban territory
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
może się mylę ale należy chyba też dodać, że nie tyle miecz nie może uderzać o miecz ale dokładniej: ostrze o ostrze.
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

Czy ktoś mógłby przybliżyć mi szczegóły tego zagadnienia?

W środe na Marymonckiej ([link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]) są treningi z bronią.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
Z moich skromnych doswiadczen z cwiczeniem bokenu w stylu H.Kobayashi, to jak zwykle u nich zaczeli budowac dom od dachu, a fundamentow niet.

Ten system jest dobry dla ludzi co maja kilkudziesiecioletnie doswiadczenie w cwiczeniu bronia, a nie dla poczatkujacych. Bez cwiczenia porzadnych blokow w pierwszej fazie nauki nie ma mowy o 'bezkontaktowym' cwiczeniu bokenem. Bedzie to tylko marna imitacja. Szczescie ze ci ludzie nie musza swoich umiejetnosci sprawdzac w warunkach, kiedy by ich zycie od tego zalezalo :(
Coz za wielka pomylka. :roll:
  • 0

budo_mr smail
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3937 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Opole
  • Zainteresowania:Aikido

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
Szczepanie, chyba po raz kolejny bede musial Cie poprosic o wspolny trening z mieczem jak bedziesz w Polsce
Obiecuje ze jesli tylko kiedykolwiek zawitam w Kanadzie to zjawie sie u Ciebie z wielka przyjemnoscia...
  • 0

budo_gogatsu
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 150 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

Z moich skromnych doswiadczen z cwiczeniem bokenu w stylu H.Kobayashi, to jak zwykle u nich zaczeli budowac dom od dachu, a fundamentow niet.

Ten system jest dobry dla ludzi co maja kilkudziesiecioletnie doswiadczenie w cwiczeniu bronia, a nie dla poczatkujacych. Bez cwiczenia porzadnych blokow w pierwszej fazie nauki nie ma mowy o 'bezkontaktowym' cwiczeniu bokenem. Bedzie to tylko marna imitacja. Szczescie ze ci ludzie nie musza swoich umiejetnosci sprawdzac w warunkach, kiedy by ich zycie od tego zalezalo :(
Coz za wielka pomylka. :roll:


Masz racje drogi Szczepanie - Twoje doswiadczenia sa bardzo skromne :roll:
Mam nadzieje, ze przy cwiczeniu "porzadnych" blokow w pierwszej fazie nauki nie zdarzylo Ci sie "porzadnie" uderzyc w glowe.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

Szczepanie, chyba po raz kolejny bede musial Cie poprosic o wspolny trening z mieczem jak bedziesz w Polsce
Obiecuje ze jesli tylko kiedykolwiek zawitam w Kanadzie to zjawie sie u Ciebie z wielka przyjemnoscia...

Aaaa!!! to ty cwiczysz miecz??? a od kiedy dokaldnie? O ile sobie dobrze przypominam, to na poczatkum jak sie zapisales na forum, nie widziales zadnej potrzeby cwiczenia mieczem? :wink: :lol:
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

Masz racje drogi Szczepanie - Twoje doswiadczenia sa bardzo skromne :roll:
Mam nadzieje, ze przy cwiczeniu "porzadnych" blokow w pierwszej fazie nauki nie zdarzylo Ci sie "porzadnie" uderzyc w glowe.

A ty drogi gogatsu, cwiczyles z sensei'em kiedykolwiek w zyciu? 8)

Co do uderzania w glowe, to owszem, nie raz, ostatnio za pomoca jo przywalilem w nos Majce bo zle blok zalozyla.... :oops: :cry: Wiesz my sie miedzy soba naparzamy na full power :)
Osobiscie nie zlicze ile razy mi ialem guzy na glowie, polamane palce, czy rozcieta skore po uderzeniach bokena. No ale to normalka.
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
No tak. Te liczne urazy głowy sporo tłumaczą... :roll: :)
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
Slepi o kolorach...? :) :) :)
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
Przywalił Majce jo w nos! 8O

Voivod, nie pachnie ci to ewidentnym brakiem kontroli? ;-)

irimi, pakujący walizki :)
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

Przywalił Majce jo w nos! 8O

Voivod, nie pachnie ci to ewidentnym brakiem kontroli? ;-)

irimi, pakujący walizki :)

Gdzie tam brak kontroli, u Szczepana...? Widocznie zasluzyla... :) :) :)
Jak chlop baby nie bije, to jej watroba gnije... 8)
PS. Chyba Cie za takie posadzenie zaraz nie wyp...rzuca...?
  • 0

budo_ligeia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 811 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

Co do uderzania w glowe, to owszem, nie raz, ostatnio za pomoca jo przywalilem w nos Majce bo zle blok zalozyla.... :oops: :cry: Wiesz my sie miedzy soba naparzamy na full power :) Osobiscie nie zlicze ile razy mi ialem guzy na glowie, polamane palce, czy rozcieta skore po uderzeniach bokena. No ale to normalka.

No taaa... Jedne pary sobie jak te kanareczki z dziubka do dziubka, a inne się naparzają na macie... Dla każdego coś dobrego. :) :) :)
  • 0

budo_ligeia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 811 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

Widocznie zasluzyla... :) :) :) Jak chlop baby nie bije, to jej watroba gnije... 8)

Tak, tak, lać ile wlezie i słuchać czy żyje, a najlepiej to miękkim kijem. :wink:

ligeia, zmęczona, jakby ją kto kijem na treningu obił :roll: :wink:
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
A ja na wieczór nieco okrzepłem i jakbym się z lekka zafrasował nad swoimi offtopami w tym temacie (sory: K., G., S., G.), choć nie powiem, bawiliśmy się z voivodem przednio (jak zwykle). :)

Czymże jednak me plugawe zachowanie usprawiedliwię?
Ano sadzę ja sobie, że po wyjaśnieniach Gogatsu i SoS'a oraz info Garry'ego osoby chłonne wiedzy na temat mogą spokojnie udać się na trening i szukać odpowiedzi.
Ale oto... z daleka jakbym dostrzegł światełko. Tak, poznaję, to kaganek oświaty (czyt.: PRAWDY), klasyczny wtręt do tematu, lecz nie na temat, mający wszystkim otworzyć oczy, na nagą prawdę o (tu akurat) Kobayashi aikido. A czy ocenianie było sensem pytania postawionego przez Kendokę?... :roll: Nie dostrzegłem, ale faktem jest: mam dioptriów ujemnych kupę całą. :)
Se myślę, że jak ktoś tak, czy śmak aikido ćwiczy, to raczej wie dlaczego. Jeden czyni to unikając kontaktu z mieczem, bo czegos w tym szuka, inny wali ile fabryka dała i blokuje z całej epy, bo w tym widzi sens swej drogi, inny pewnie to blokowanie ma już za sobą i dalej szuka, bo go paluchy połmane bolą, jeszcze inny może całkiem po omacku, bo taka wola jego... I pewnie każdy z nich świadom jest co i po co czyni... Jeśli nie, to... przecież jego problem. Zastanawia mnie jeno: po cóż zatem te ciągłe wyprawy krzyżowe (krzyżackie)?


PS. "Chorągiew kaliska, sieradzka! Wesprzeć prawe skrzydło!!!" - Władek J.
  • 0

budo_pmasz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2101 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
hahahaa tu tez jest fajnie... hahahaa
  • 0

budo_pmasz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2101 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken
droga ewolucji
- Nawalanie mieczem w miecz (Oto Nashi Pschypie Dashi) prymitywne i pierwotne.
- bezdzwieczny miecz. Normalnie bez kontaktu wogóle (Oto nasi No Ken)
- Miecz niewidzialny. ( Oto Nashi Nie Widashi) Najbaerdziej szlachetna forma - owoc milionóf lat ewolucji.
Adepci udają tylko że mają miecze. konieczna jest do tego wizualizacja foniczna - zaciskamy mocno szczęki i mówimy SZSZ. ten dzwiek towazyszy cieciu, ktorego nie ma.
jest to sztuka maxymalnie rewolucyjna i szlachetna bo zawsze celne cięcia nie powodują żadnych kontuzji ani obrazeń.
miłość harmonia w rytmie szsz
pozno juz
ide spac
... sorry
  • 0

budo_benek1313
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

... mówimy SZSZ. ten dzwiek towazyszy cieciu, ktorego nie ma.

albo świzzzzd :D
  • 0

budo_kurm28
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław i okolice, ale bardziej okolice

Napisano Ponad rok temu

Re: Oto-nashi-no-ken

... mówimy SZSZ. ten dzwiek towazyszy cieciu, ktorego nie ma.

albo świzzzzd :D



a jak cięcie dochodzi celu to...pizzzzd... ojej, poniosło mnie :oops: :oops:


:wink: :) :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020