Le corps conscient
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
8O 8O Jakbym czytał Sartra albo Heidegera, strzępki sensów potrafię wyłapać, ale czy nie dało sie tego napisać po prostu :roll: Wysocki mówi przynajmniej o tym co wszyscy znają - śruby, prasy...Gokkyo
Gokyo jest techniką trudną do wykonania, ponieważ musi wyrażać 5 kierunków, tych z 4 technik wyjaśnionych poprzednio i swoj kierunek.
Ikkyo zwraca się do samego siebie. Przemieszcza się tam, skąd powstaje. Nikkyo robi koncentryczną spiralę wewnątrz ikkyo i przemieszcza się w nieskończoność wewnętrzną. Sankyo zwraca się do samego siebie obracajac się wokól pionowej osi, i tworzy spiralę wstępującą, zabierając do swojej rotacji przestrzeń początkową. Yonkyo rozprzestrzenia energię na wszystkie promienie sfery, tworząc spiralę obwodową(odśrodkową) i zarazem koncentryczną. Wyraża ono siły odśrodkową i dośrodkową i przedstawia to co mógłbym nazwać, przypominając terminologię Teilad de Chardin, punktem omega.
Gokkyo wyraża własny kierunek, powodując ucieczkę całości w kierunku horyzontu uniwersalnego. Zawiera ono wszystkie kierunki w pieciu możliwych wymiarach.
Tak to jest jak się skomplikowane rzeczy próbuje opisac nieskodyfikowanym językiem . Dlatego np. inżynierowie posługują się skomplikowaną terminologią - jednoznaczność i jasność interpretacji.
Zapytam też: Po co to czytać, jeżeli do zrozumienia książki, która jest po to by przekazywać wiedzę, potrzebna jest najpierw ta wiedza, by zrozumieć co jest napisane? :roll:
Poza tym jest to wybrany przez imć Szczepana wycinek, który prawdopodobnie nie jest wiarygodnym obrazem całości. Powiedz, wszystko jest napisane w takim stylu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Ikkyo zwraca się do samego siebie.
i co to jest :
nieskończoność wewnętrzna
nie zebym mial jakies uprzedzenia, ale jak takie cos czyta, to mi resztki wlosow z glowy uciekaja z krzykiem.....
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Gokkyo
Gokyo jest techniką trudną do wykonania, ponieważ musi wyrażać 5 kierunków, tych z 4 technik wyjaśnionych poprzednio i swoj kierunek.
Ikkyo zwraca się do samego siebie. Przemieszcza się tam, skąd powstaje. Nikkyo robi koncentryczną spiralę wewnątrz ikkyo i przemieszcza się w nieskończoność wewnętrzną. Sankyo zwraca się do samego siebie obracajac się wokól pionowej osi, i tworzy spiralę wstępującą, zabierając do swojej rotacji przestrzeń początkową. Yonkyo rozprzestrzenia energię na wszystkie promienie sfery, tworząc spiralę obwodową(odśrodkową) i zarazem koncentryczną. Wyraża ono siły odśrodkową i dośrodkową i przedstawia to co mógłbym nazwać, przypominając terminologię Teilad de Chardin, punktem omega.
Gokkyo wyraża własny kierunek, powodując ucieczkę całości w kierunku horyzontu uniwersalnego. Zawiera ono wszystkie kierunki w pieciu możliwych wymiarach.
Właśnie coś takiego nazywam bełkotem pseudointelektualnym. Ja oczywiście może nie jestem w stanie zrozumiec tego co ten Pan pisze, bo poprostu jestem za głupi, ale naprawdę czytam sporo literatury filozoficznej i jakiś tam odnośnik mimo wszystko mam...
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Po prostu wyobraź sobie przestrzeń n-wymiarową i przyjmij że n=5
:wink:
Napisano Ponad rok temu
Ale co to znaczy przykladowo:
Ikkyo zwraca się do samego siebie.
A ja bym zapytał inaczej (zakładając, że coś tam rozumiem ):
no i co z tego co z tego wynika, że "Ikkyo się zwraca się samo do siebie"
Napisano Ponad rok temu
A ja jedynie chciałbym się spytać o ten piąty wymiar ... Czy ktoś mógłby mi go opisać ... :roll: 8)
Wydaje mi się, że zawodzi tu tlumaczenie tekstu oryginalnego.
Opisywanie tej sytuacji jest możliwe i może być zrozumiałe w czaso przestrzeni, czyli w 4 wymiarach = X,Y,Z + czas.
Napisano Ponad rok temu
Ech Pio, miej minimum zaufania:Wydaje mi się, że zawodzi tu tlumaczenie tekstu oryginalnego.
Opisywanie tej sytuacji jest możliwe i może być zrozumiałe w czaso przestrzeni, czyli w 4 wymiarach = X,Y,Z + czas.
Il intègre toutes les directions dans les cinq dimensions possibles.
Napisano Ponad rok temu
Ech Pio, miej minimum zaufania:
Wydaje mi się, że zawodzi tu tlumaczenie tekstu oryginalnego.
Opisywanie tej sytuacji jest możliwe i może być zrozumiałe w czaso przestrzeni, czyli w 4 wymiarach = X,Y,Z + czas.
Il intègre toutes les directions dans les cinq dimensions possibles.
Szczepan..., nieznam francuskiego, moze to pomylka redakcyjna i w ostatnim zdaniu winno być "Zawiera ono wszystkie wymiary w pieciu możliwych kierunkach ." Tak przynajmniej wynika z początku gdzie ów pięć kierunków jest przywołanych. Dyskusja jest ciekawa, aby rozjaśnić nieco sens środkowej części przytocze wyjąśnienie odniesienia do punktu omega:
Punkt Omega, infosfera, której w F. Tipler nadał wymiar informacyjny i rozciągnął na skale kosmologiczne4 wzorując się na wizji noosfery Teilharda de Chardin: „ogólnoziemskiego organizmu, w którym […] ponowny rozbłysk ewolucji, która sama stała się świadomą siebie, zdaje się zapowiadać przeniesienie tworzywa wszechświata w wyższy stan planetarnej superrefleksji […]”
Napisano Ponad rok temu
A ja bym zapytał inaczej (zakładając, że coś tam rozumiem ):
no i co z tego co z tego wynika, że "Ikkyo się zwraca się samo do siebie"
Ależ to jedynie odniesienie do zasady KI No Musubi, to podstawa podstaw
Napisano Ponad rok temu
Dyskusja jest ciekawa, aby rozjaśnić nieco sens środkowej części przytocze wyjąśnienie odniesienia do punktu omega:
Punkt Omega, infosfera, której w F. Tipler nadał wymiar informacyjny i rozciągnął na skale kosmologiczne4 wzorując się na wizji noosfery Teilharda de Chardin: „ogólnoziemskiego organizmu, w którym […] ponowny rozbłysk ewolucji, która sama stała się świadomą siebie, zdaje się zapowiadać przeniesienie tworzywa wszechświata w wyższy stan planetarnej superrefleksji […]”
To ja przytoczę kontekst mętnej wypowiedzi:
"...emergentnego (...) zjawiska, jakim będzie osobliwość, sztuczna inteligencja mająca się objawić światowej sieci gdzieś około 2030 roku? Oto gnostyczne porzucenie ciała! Osiągniemy z owym artilektem (i zapewne z Osobliwościami obcych cywilizacji z kosmosu) wyższy poziom bytu, punkt Omega, infosferę, której w F. Tipler nadał wymiar informacyjny i rozciągnął na skale kosmologiczne wzorując się na wizji noosfery Teilharda de Chardin: „ogólnoziemskiego organizmu, w którym […] ponowny rozbłysk ewolucji, która sama stała się świadomą siebie, zdaje się zapowiadać przeniesienie tworzywa wszechświata w wyższy stan planetarnej superrefleksji […]”. Wszystko będzie się samoobliczać w przestrzeni informacyjnej: ludzie, umysły, rzeczy, materia, Wszechświat, oby tylko nadążała pojemność i moc obliczeniowa przyszłych przetwarzaczy informacji. Oto gnostyckie wizje „naukowej religii” extropian. Tuż przed końcem Wszechświata, po przekodowaniu go na informację, w punkcie Omega, ludzkość ma osiągnąć boskość i nastąpi powszechne zmartwychwstanie… "
Jak tam waszmość Jeżyk? Czy w twojej skali pseudonaukowego bełkotu się to mieści? Bo mnie się włosy zje... tego, nastroszyły
Swoją drogą fajne odniesienia są w książce o aikido...
PS. Link do całego artykułu: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
... Bo mnie się włosy zje... tego, nastroszyły
...
Chciaż napewno tego nie rozumiem, ale spróbuje Ci wytłumaczyć czego temat dotyczy.
Według pewnych teorii pewnych ludzi następnym naturalnym krokiem w ewolucji jest świat sztuczej inteligencji, maszyn (czyt.robotów), informacji. Ta idea dotyczy momentu przeniesienia
Napisano Ponad rok temu
świdomości i świata materialnego do świata wirtualnego.
Zostało to zręcznie zfilmowane w Matrixie.
Napisano Ponad rok temu
podszedł do lustra i przyjrzał sie sobie podejrzliwie - czy aby Przemieszcza się tam, skąd powstaje?
Robi koncentryczną spiralę wewnątrz i przemieszcza się w nieskończoność wewnętrzną? zwraca się do samego siebie obracajac się wokól pionowej osi, i tworzy spiralę wstępującą, zabierając do swojej rotacji przestrzeń początkową???
no nie wiem, nie wiem - miszcz przez chwile pomyslał ze już zwraca sie jak nic do samego siebie ale okazało sie ze to jedynie wiatry po nieświeżym salcesonie..... znów jęk żałosny przeszył atmosfere wokółmiszczową....
co sie dzieje? moze wyraża własny kierunek, powodując ucieczkę całości w kierunku horyzontu uniwersalnego? albo i co gorszego.... miszcz jak zawsze postamowił udać ze sie nic nie dzieje i po prostu połamał łąpy sześciu uke - zły humor prysł jak mańka bydlana.....
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
10 następnych tematów
-
Zasady aikido realizowane w technikach ...
- Ponad rok temu
-
Wymuszanie ataku
- Ponad rok temu
-
Aikido dla "ON"?
- Ponad rok temu
-
Wesołych Świąt
- Ponad rok temu
-
Gdzie ćwiczy Elita Polskiego AIKIDO ? :)
- Ponad rok temu
-
Anty-aiki trening
- Ponad rok temu
-
Jak trenowac ?
- Ponad rok temu
-
Aikido w Londynie
- Ponad rok temu
-
Uważajmy na siebie...
- Ponad rok temu
-
Brutalne aikido 8O
- Ponad rok temu