Skocz do zawartości


Zdjęcie

Sezon rowerowy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
28 odpowiedzi w tym temacie

budo_slaszysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3313 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Sezon rowerowy
Dziś po nagłym nawrocie zimy się ociepliło i korzystając z okazji wyruszyłem na rower. Niby ciepło, słoneczko grzało, ale jak się rozpędziłem to wiosenny wiaterek zaczał przewiewać ubranie. Jednakże byłem przygotowany i miałem nieprzewiewną kurtkę. :) Krótka rundka po okolicznych osiedlach, pare kilometrów na początek wystarczy. Od jutra zwiększam dystanse...

Niniejszym uważam sezon rowerowy 2003 za rozpoczęty. :-)
  • 0

budo_silvio
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 829 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Anglia

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy

Niniejszym uważam sezon rowerowy 2003 za rozpoczęty. :-)


Ja też odkurzam rower i ruszam w trasę!
Dobrze mieć kumpla na takie wypady, a ja na szczęście go mam. Więc jeżdżąc tu i tam, pijąc czas piwko i filozofując czerpiemy maksymalną przyjemność z, w sumie prostej czynności, jaką jest jeżdżenie na rowerze.
Silvio
  • 0

budo_tarciu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 968 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
Ja w zasadzie sezon rowierowy odwieszam, zacząłem jeździć parę tygodni temu, gdy nadeszło pierwsze ocieplenie. Niestety, potem spadł śnieg i rowerowanie musiałem przerwać. :evil:

A styl jazdy mam bardzo podobny jak Silvio - można by rzec relaksacyjno-konsumpcyjny. W proporcjach mniej więcej 1 godzina jazdy - pół godziny odpoczynku :D , wypełnionego spożywaniem rozmaitych pokarmów (najlepiej smakuje wtedy chałwa), czasem popijanych małym jasnym, oraz rozmowami z kumplem na tematy czy to egzystencjalne, czy też związane z dupą Maryny. :)
  • 0

budo_abes
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 236 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Londyn

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
Ja sezon rozpocząłem 30-03-03 r.
Pierwsza jazda trwała ok. 20 minut :)
A dlaczego tak krótko?
Przetarła mi się opona i dętka w skutek jazdy z małą ilością powietrza. Pompki nie mam w domu, więc chciałem dojechać na flaku do stacji, by napompować koło. Dojechać dojechałem, lecz później w czasie jazdy usłyszałem syczenie i nici z jazdy :) :)
Teraz sezon czeka na mnie, aż części wymienię 8)

A co do mojego stylu jazdy to mam za sobą lot w powietrzu przez ok. 5 m zakończony zderzeniem z drzewem. Polecam przeżyć to uczucie :) :) :) :)
Przejechałem z Polskę wszerz i wzdłuż za moich młodych lat. Łezka w oku się kręci :wink:
  • 0

budo_silvio
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 829 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Anglia

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy

A dlaczego tak krótko?
Przetarła mi się opona i dętka w skutek jazdy z małą ilością powietrza. Pompki nie mam w domu, więc chciałem dojechać na flaku do stacji, by napompować koło. Dojechać dojechałem, lecz później w czasie jazdy usłyszałem syczenie i nici z jazdy :) :)
:


Właśnie trzymam w ręku niemiecki zestaw wielkości pudełka do zapałek. Znajduje się w nim papier ścierny, klej i cztery łatki małe i jedna duża. Jest jeszcze mały wentyl (nie wiem po co) i instrukcja. Całość kosztuje 14 zł i daje ten komfort, że możesz naprawić rower 30 km od domu i nie musisz go prowadzić za kierownicę jeśli przebijesz oponę.
Silvio
  • 0

budo_abes
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 236 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Londyn

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
Z pewnością kupię go sobie, ale najpierw nadszedł czas na oponę, pompkę i dętkę ;)
  • 0

budo_slaszysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3313 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy

Właśnie trzymam w ręku niemiecki zestaw wielkości pudełka do zapałek. Znajduje się w nim papier ścierny, klej i cztery łatki małe i jedna duża. Jest jeszcze mały wentyl (nie wiem po co) i instrukcja. Całość kosztuje 14 zł i daje ten komfort, że możesz naprawić rower 30 km od domu i nie musisz go prowadzić za kierownicę jeśli przebijesz oponę.

Też kiedyś jechałem wyposażony w podobny zestaw. Wjechałem na jakiś gwóźdź, załatałem dętkę, ale... zapomniałem pompki zabrać. No i 5 km prowadzenia roweru z powrotem. Dobrze, że nie odjechałem za daleko.
  • 0

budo_tarciu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 968 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
:lol:
  • 0

budo_silvio
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 829 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Anglia

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy

Też kiedyś jechałem wyposażony w podobny zestaw. Wjechałem na jakiś gwóźdź, załatałem dętkę, ale... zapomniałem pompki zabrać. No i 5 km prowadzenia roweru z powrotem. Dobrze, że nie odjechałem za daleko.


to zabawna historia. :-)
też miałem kiedyś coś takiego. Nie mialem ani łatki ani pompki. Miałem za to sprawne nogi.
A kiedyś mocno nacisnąłem pedały na środku skrzyżowania i pękło ogniwo w łańcuchu. Wszedłem do jakiegoś warsztatu przydrożnego i obcęgami i młotkiem je połączyłem. Jeszcze długo na tym jeździłem ale mam już nowy, śliczny łańcuszek. :)
Silvio
  • 0

budo_taketa
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 249 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
Ja jeździłem przy pierwszym ociepleniu i nawet jak spadł śnieg to jeździłem nadal ( biedne moje rączki były ) .A ostatnio jakjechałem bez trzymanki ( zawsze se jeżdże tak na duże dystanse - umiem już nawet ciasne koła bez trzymanki kręcić :-) ) no ale jakoś tak wypadło że wpadłęm w dziurkę przy chodniku ( już Ciemno było ) i ładny lot zaliczyłem wylądowałem niedaleko roweru na ziemi ( na szczęsście nie beton ) ale się jakoś pozbierałem i ruszyłem dalej :) . BTW podstawowe pytanko lepiej jest jeździć ( dla mięśni) stojąc czy siedząć na siodełku mile będzie widziana jakaś stronke o tym :) .
  • 0

budo_slaszysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3313 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy

BTW podstawowe pytanko lepiej jest jeździć ( dla mięśni) stojąc czy siedząć na siodełku mile będzie widziana jakaś stronke o tym :) .

A długo pojeździsz stając na pedałach? Wstaje się z siodełka wtedy, jak trzeba mocniej nacisnąć na pedały, np. przy szybkim ruszaniu albo stromym podjeździe. A jadąc w ten sposób naciskasz mocniej raz na lewą raz na prawą stronę i rower trochę porusza się na boki. Na dłuższą metę taka jazda jest nieefektywna i niewygodna. Ważniejsze jest utrzymywać stałe tempo kręcenia pedałami - mowa oczywiście o dłuższych dystansach, nie o jeździe terenowej.
  • 0

budo_pogo24
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 120 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
No i oczywiście odpowiednio dopasowana wysokość siodełka, tak abyś mógł przednią cześcią stopy naciskać na pedały wtedy mieśnie pracują najlepiej i kolana po ostrej jeżdzie tak nie dostają... :)
Pozdrowionka dla rowerowiczów
  • 0

budo_administrator
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4477 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy

Dziś po nagłym nawrocie zimy się ociepliło i korzystając z okazji wyruszyłem na rower. Niby ciepło, słoneczko grzało, ale jak się rozpędziłem to wiosenny wiaterek zaczał przewiewać ubranie. Jednakże byłem przygotowany i miałem nieprzewiewną kurtkę. :) Krótka rundka po okolicznych osiedlach, pare kilometrów na początek wystarczy. Od jutra zwiększam dystanse...

Niniejszym uważam sezon rowerowy 2003 za rozpoczęty. :-)


A ja podjalem decyzje o zakupie swojego wlasnego nowego roweru ;-) .
Decyzja dojrzewala od 1994 roku ( wtedy wybralem jednak komputer)

Wiem tylko ze musi byc "gorski", miec przerzutki, byc wytrzymaly, nie zepsuc sie po jednym sezonie.
Czy ktos moze cos doradzic?

Kupuje tez 2 rower dla swej dziewczyny.
j.w. tylko z rama "damska".

Mozecie cos polecic?

Wiem ze spectrum jest ogromne, ale moze poradzicie mi w jaki sosob wybrac rower?
  • 0

budo_pogo24
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 120 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
Niestety na kupno takiego roweru trzeba juz liczyć co najmiej 1,1 tyś pln.
Najlepiej nie kupuj roweru z żadnymi bajerami czyli wszelkiego rodzaju amortyzatory ponieważ w tej klasie rowerów są one słabej jakości i stanoiwą wnich najbardziej zawodny element.Przy wyborze roweru popatrz też na kosztyjego puzniejszego utrzymania czyli czy łatwo dostepny puzniej bedzie do niego osprzet, czy nie bedzie za drogie dla ciebie kupienie nowego wolnobiegu za pare sezonów.
A propo rodzaju to ma być trackingowy czy typowy góral? Ludzie czesto je myla ze sobą.
Pozdrawiam
  • 0

budo_administrator
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4477 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy

Niestety na kupno takiego roweru trzeba juz liczyć co najmiej 1,1 tyś pln.
Najlepiej nie kupuj roweru z żadnymi bajerami czyli wszelkiego rodzaju amortyzatory ponieważ w tej klasie rowerów są one słabej jakości i stanoiwą wnich najbardziej zawodny element.Przy wyborze roweru popatrz też na kosztyjego puzniejszego utrzymania czyli czy łatwo dostepny puzniej bedzie do niego osprzet, czy nie bedzie za drogie dla ciebie kupienie nowego wolnobiegu za pare sezonów.
A propo rodzaju to ma być trackingowy czy typowy góral? Ludzie czesto je myla ze sobą.
Pozdrawiam


Dziekuje.
NIe wiem trackingowy czy goral- po prostu rower do jezdzenia.
A przerzutki jakie maja byc?

A mozesz wymienic jakis producentow gonych polenienia?
Powiedzmy do 1.5 tys pln.
  • 0

budo_pogo24
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 120 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
Czy góral czy tracking to zależy od twego spobu jazdy.
Jeżeli jeżdzisz na krótkie odcinki po mieście, jeśli szalejesz i skaczesz gdzieś w lesie :twisted: to polecam do takiej jazdy górala, ma mocniejsza rame, szersze felgi i grubsze opony, a co za tym idzie koła nie tak łatwo sie decentruja.
Jeżeli preferujesz jazde na dłuższe odcinki i to za zwyczaj asfaltem lub innymi drogami utwardzonymi to polecam trackinga ma większe koła, opony są cieńsze i nie stawiaja takiego opporu na jezdni jak szerokie od górala (choć wgóralu rozwiazaniem tego jest wstawienie opon typu slajki-nie wim jak to sie pisze :) ) , dzieki temu możesz bez wiekszego wysiłku osiągać większe predkości niż na góralu i mniej sie meczysz.A to jest raczej ważne w turystyce rowerowej aby jak najwiecej przejechać i jak najmniej sie przy tym zmęczeć hieheie :-)
A poropo firm to dośc ciekawymi są Author,Wheeler,Trek,Scott,Giant.
Niestety na rodzajach przeżutek sie za bardzo nieznam wiec ci dobrze nie doradze ale z tego co sie orientuje to w tym przedziale cenowym za bardzo sie tak on nie różni miedzy sobą, zazwyczaj i tak jest on firmy shimano tylko rózne modele.
  • 0

budo_pogo24
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 120 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
Wiadomo im droższy rower tym lepsze przeżutki, ale też co za tym idzie droższe części zamienne :(
  • 0

budo_telex
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 676 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznan

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
JanuszP:
Wejdz na stronke [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] i poszukaj modelu Grand Mountain City.
Na zdjeciu jest wersja roweru damska, ale z rama tez robia. Ostatnio wszedlem w posiadanie takiego modelu droga kupna. Kosztowal w sklepie 520 zl, po targach 500 :wink: :)
Super rowerek, polecam. To model hybrydowy, gorsko-trackingowy, pelen osprzet, porzadne przezutki shimano, gruba rama i opony, bieznik rowniez hybrydowy. Na srodku gladki, po bokach jak u roweru gorskiego. Dopiero po wjechaniu w piach, gdy kolo sie zapadnie boczny bieznik chwyta i pomaga przejechac. Calosc solidnie wykonana, porzadny sprzet. Jesli nie jestes zapalonym fanatycznie amatorem kolarstwa, to swiat. Spokojnie wystarczy, bedziesz zadowolony.
  • 0

budo_slaszysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3313 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy

NIe wiem trackingowy czy goral- po prostu rower do jezdzenia.
A przerzutki jakie maja byc?

Pamiętaj, że najważniejsza jest rama. Wszystko inne można z biegiem czasu wymienić, czy to koła czy osprzęt. Nie kupuj roweru z najtańszym osprzętem (dolna półka) - rozsypie się po niedługim czasie (no chyba, że będziesz jeździć raz na miesiąc).

Zajrzyj do FAQ grupy pl.rec.rowery:
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
i na stronę do Zbooya: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Porad poszukaj też w archiwum grupy:
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

BTW, przy okazji test na sprzedawców. Jeśli chcesz wiedzieć, czy sprzedawca zna się na rowerach, zapytaj czy rama jest cieniowana (oznacza to różną grubość ramy w środku długości i przy końcach rur - przy łączeniach). Jeśli ci odpowie "oczywiście, tutaj kolor niebieski przechodzi w żółty", to poszukaj innego sklepu. :)
  • 0

budo_pogo24
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 120 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano Ponad rok temu

Re: Sezon rowerowy
Ja tez odradzam zakup taniego roweru, taki by umnie nie wytrzymał więcej niż 2-4 tygodnie. Jeżeli jeżdzisz "weekendowo" to pożyje dłużej. Jeszcze jednym atutem kupnu lepszego roweru jest napewno sam komfort jazdy. Takie rowery lepiej sie prowadzą ;)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018