Skocz do zawartości


Zdjęcie

składanie hakamy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
137 odpowiedzi w tym temacie

budo_nix
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 621 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Racibórz - Rybnik - Katowice

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
Az tak zle to nie bylo.... :) Tyle ze se ja przydeptywalem....
No ale Marcin chyba nie znasz przypadkow kiedy, ktos padl na mate w trakcie treningu iaido i jeczal ze boli... co?
  • 0

budo_ankata
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 750 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Opole

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
Znaczy kobietom powinno byc latwiej nosic hakame,to wlasciwie cos takiego jak dlugie spodnico-spodnie :)
Mysle ,ze bulka z maslem :wink: ,jak dla mnie ,ale nie wiem czy tego doswiadcze bo wlasnie mam okres zniechecenia.
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
znam, z tym jęczeniem to może nie tak, ale gleby widziałem. Sam kiedyś podczas rozgrzewki przydeptałem hakamę ( moja hakama sięga niemal do ziemi, kostki zakryte) i leciałem na zęby, ale w porę zrobiłem ukemi, wszyscy się śmiali że mi sie treningi pomieszały. pozatym kiedyś jak w Szczecinie ruszało kendo, to mielismy na rozgrzewkach koszykówkę, pomysł poroniony z uwagi na dyscyplinę jaką jest kedno i to że połowa biegała w hakamach - zaliczylem trzy gleby (pady) pod rząd - chłopaki grali minutę, dwie beze mnie bo co wstałem co z powrotem do parteru, potykałem sie o hakamę bo to były moje początki w czarnym wdzianku. w hakamie trzeba nauczyć się chodzić, dlatego nie polecam nigdy by ktoś kto zaczął ćwiczyć np.iaido od razu, od pierwszego treningu chodził w kiecy, lepiej niech poczeka kilka miechów czy tygodni aż przestanie potykac się o własne nogi i wtedy dopiero niech zakłada.
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy

Znaczy kobietom powinno byc latwiej nosic hakame,to wlasciwie cos takiego jak dlugie spodnico-spodnie :)

Moim skromnym zdaniem, to zbyt daleko idący wniosek...
Tymbardziej ze kobiety i mężczyzni w różny sposób wiążą hakama. Kobiety wyżej ją zawiązują, chociaz zagorzałe feministki robią to tak jak mężczyzni, czyli wiążą hakama na biodrach.
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
nigdy nie wiedziałem dokładnie jak wiązać hakama, czy na modłę aikido, iaido, kendo - dopiero niedawno pewien Japończyk ( Takakashi Ishi - 6 dan iaido ) powiedział mi, że jeżeli ćwiczę iaido to powinienem wiązać hakamę tak by było mi wygodnie i zarazem by to elegancko wyglądało. Wiążę ją tak jak aikidocy.
  • 0

budo_ankata
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 750 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Opole

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy

Znaczy kobietom powinno byc latwiej nosic hakame,to wlasciwie cos takiego jak dlugie spodnico-spodnie :)

Moim skromnym zdaniem, to zbyt daleko idący wniosek...
Tymbardziej ze kobiety i mężczyzni w różny sposób wiążą hakama. Kobiety wyżej ją zawiązują, chociaz zagorzałe feministki robią to tak jak mężczyzni, czyli wiążą hakama na biodrach.


To byl w sumie zart,ale jak mowimy powaznie,to nawet nie wiedzialam,ze sa roznice w sposobie zawiazywania hakamy.
Postanowilam,ze obejrze dzis mojego sensei,jak to u niego wyglada.
Ta roznica z wiazaniem pasa pewnie wynika z budowy anotomicznej.
  • 0

budo_aiki
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3625 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
jasne ,ze sa inaczej wiąza kobiety, inczej wiąże sie do iaido , inaczej do normalnego treneingu..
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
sprecyzuj co jest normalnym treningiem a co nie? I dlaczego do tych nienormalnych treningów wiążesz hakamę inaczej, tego nie kapuje więc mi wyjasnij.
  • 0

budo_d_m0n
  • Użytkownik
  • Pip
  • 16 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
Dyskusja przypomina mi setki dyskusji na temat wiazania pasa (przy okazji - znacie moze strone, na ktorej jest wiazanie pasa ilustrowane rysunkami lub zdjeciami?) ;-) . Dla mnie hakama to swietosc. Sprawia ze czlowiek wyglada stabilnie i wydaje sie wiekszy (nie czytaj - lepszy). Skladanie hakamy nawet asystentowi sensei'a to zaszczyt. A jak sie ja wiaze? A jak sie wiaze pas - zeby nie spadl, zeby bylo wygodnie i zeby podczas treningu nie przeszkadzal ;-) . Nawet jak sie czlowiek o hakame potyka - normalna ludzka rzecz. U mnie kiedys sensei przy robieniu jakiejs techniki ura nadepnal na hakame i polecial, ale wyszedl z twarza, bo zrobil piekny ushiro ukemi i za chwile stal na nogach ;-) Dobrej baletnicy...
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
tutaj nasze poglądy są zbieżne oprócz tego wątka ze składaniem komuś hakamy, ja mogę złożyć hakamę komus kto jest dla mnie autorytetem i ja to czuję a nie dlatego że wszyscy tak mówią.


Pozdro :P
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy

A jak sie ja wiaze? A jak sie wiaze pas - zeby nie spadl, zeby bylo wygodnie i zeby podczas treningu nie przeszkadzal ;-)


Krawat też sobie zawiąż ... zeby nie spadł ... idąc taką logiką to można by sobie sprawić do hakamy szelki, tez by sie trzymała :)
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
z tego co wiem z autopsji i opinii innych, to brzuszek pomaga w utrzymaniu hakamy na biodrach, o ile dobrze się ją zawiąże :o
ktoś kto jest chudy to może mieć problem ze spadającą hakamą, widziałem takich parę osób, dlatego też przydatna rzecz to iai-obi.
  • 0

budo_ares
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy

Hakama to nie ozdobnik, to strój który w japonii jest na równi z garniturem.
Zwykłego chłopa nie było stać na taki strój, a w czasach feudalnej japonii nawet nie wolno chłopstwu było hakama nosic.
Dlatego w szkołach typowo chłopskich jak np. karate, nie spotyka się hakama. Natomiast w sztukach typowo samurajskich, hakama jest na potrządku dziennym.
Odnosząc to do składania hakamy - tak jak z garnitur - Mozna ją prasowac wieszac na wieszaku, itp. lub jak jakaś fleja niedawno proponowała zgnieść i wrzucić do torby :)
Cóż jak zwykle wybór należy do was :)


Garry wydaje mi się, że nie jest tak do końca jak mówisz.
Spotkałem się w szkołach karate z tym że wysocy stopniem instruktorzy
nosili hakama. Np. sensei Oyama, który kilka lat temu przebywał w Polsce.
Jeśli chodzi o porównianie hakama z garniturem to chyba też jest nie do końca tak. W garniturze nie idziesz do ciężkiej pracy fizycznej. Trening Aikido to jednak ciężka praca. Po prostu trzeba o nią dbać jak o najbliższe swoje ubranie (szanować ją). Jest to pewnego rodzaju symbol, który jest podsumowaniem pewnej drogi jaką już przeszedłeś (tak naprawde zdobywając hakama zaczynasz uczyć się aikido).
A jeśli chodzi o brzuszek (wypowiedź marcina 954) to rzeczywiście pomaga. W końcu wszyscy wielcy mistrzowie mogą się tym pochwalić.
A co powiesz o jo i boken mam nadzieje że nie porównasz tego do laski i np. parasola - nawiasem garnituru.
  • 0

budo_ares
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
Powiem szczerze jeśli ktoś umię wiązać to czy by był gruby czy szczupły to spadać nie będzie. Trzeba tylko opracować dobry sposób i na pewno nie będzie problemu. Obi oczywiście jest super sprawą - lepiej trzyma gi i nie ma zbędnych wybrzuszeń na hakamie.
Swoją drogą często spotkałem się z tym że ludzie nie za bardzo mają pojęcie jak wiązać hakamę i ją składać. Często robią to niechlujnie. Po prostu jakby nie wiedzieli co to jest.
Z pewnością mogę stwierdzić, że w szkolę Kobayashi tego problemu nie ma. Co wy na to???
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
w porządnych, szanujących się szkołach tego problemu nie ma to fakt, ale większość szkół to nie są te w których mógłbym ćwiczyć, jak widzę instruktora, który wręcza hakamę do składania jakiemuś uczniowi nie patrząc mu nawet z oczy, czy takiego który wrzuca kiecę do wora bo mu się po prostu nie chce zawracać sobie głowy składaniem, to wiem że tak samo będzie mnie uczył - byle jak, niechlujne jeżeli mogę to tak wyrazić, bez zaangażowania w to co robi. W nauczanie trzeba się angażować, a sztuki walki w których używa się hakamy, to są style mające specyficzną etykietę, której należy przestrzegać ( bez przesady rzecz jasna) - granica jest trudna do wyczucia, sam właśnie odszedłem z sekcji gdzie ćwiczyłem 6 lat bo trener nie zwracał już uwagi na nic, pewne style bez etykiety i takich rzeczy jak samodzielne składanie hakamy przez posiadaczy czarnych szarawarów, stają się gimnastyką w kimonach.
  • 0

budo_ares
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
Masz rację, jeśli nie przywiązuje się wagi do hakamy i wszystkiego tego co ona prezentuje jest to gimnastyka w kimonach.
Przede wszystkim ważny jest szacunek i to że jedna i druga strona zdaje ssobie z tego spraw. Z jednej strony osoba dająca hakame powinna mieć szacunek do tej która skada. Z drugiej strony świadomość osoby składającej dlaczego to robi. Powinien mieć świadomość i wiedzieć dlaczego to robii
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
ja jak zacząłem chodzić w hakamie to poczułem że tak zwany luz i łażenie jak po pastwisku się skończyło i na dobre mnie to wyszło, zacząłem zachowywać się i ćwiczyć tak jak trzeba :)
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy

Garry wydaje mi się, że nie jest tak do końca jak mówisz.
Spotkałem się w szkołach karate z tym że wysocy stopniem instruktorzy
nosili hakama. Np. sensei Oyama, który kilka lat temu przebywał w Polsce.


To nie jest argument. W dzisiejszych czasach w japonii na hakama stać niemal każdego. Popatrz a u nas przed II wojną św. (a nawet po wojnie) nie każdego było stać na buty, a jeśli było stać to zakładał je tylko w niedziele jak szedł do kościoła :)
Rozumiesz analogię? Teraz kazdy nosi buty, nawet są specjalne gumowe do chodzenia po kałużach :)

Jeśli chodzi o porównianie hakama z garniturem to chyba też jest nie do końca tak. W garniturze nie idziesz do ciężkiej pracy fizycznej. Trening Aikido to jednak ciężka praca. Po prostu trzeba o nią dbać jak o najbliższe swoje ubranie (szanować ją).


Nie wnikam jaka idea przyświecała dziadkowi, że nosimy taki mundurek, a nie inny. Ale fakt jest faktem. W nihhonlandii mozesz używać hakama zamiast garniaka i być może w niektórych sytuacjach pewnie będzie to bardziej stosowne :)

Jest to pewnego rodzaju symbol, który jest podsumowaniem pewnej drogi jaką już przeszedłeś (tak naprawde zdobywając hakama zaczynasz uczyć się aikido).


Dobra, dobra, dość tych ideologii. Symbolika może być różna w zależności od dojo i nauczyciela.

A jeśli chodzi o brzuszek (wypowiedź marcina 954) to rzeczywiście pomaga. W końcu wszyscy wielcy mistrzowie mogą się tym pochwalić.


Kolejne uogółnienie. Wielu jest tez suchych jak patyk.

A co powiesz o jo i boken mam nadzieje że nie porównasz tego do laski i np. parasola - nawiasem garnituru.


Masz jakiś problem? Mówie jak jest. Co do twego pytania pytania broń to broń. Zazwyczaj zabiera życie, choć w przypadku aikido, raczej daje. Jak masz jeszcze jakieś problemy z pojęciami natury ogólnej, służę uniżenie...
  • 0

budo_ares
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
Garry myślę, że ty za bardzo filozofujesz. Wg. mnie przede wszystkim powinieneś cześciej praktykować (wydaje się że ostatnio raczej mało spędzasz na macie) . Filozofować może każdy. Ale wydaje mi się że przede wszystkim powinno być to poparte jakimś doświadczeniem.
Fajnie wiedza książkowa i wogóle ale nie wydaje mi się aby o to chodziło w aikido.
Ale gartuluje - widzę, że dużo czytasz.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: składanie hakamy
Wiesh co Ares, popatrz sobie na ilosc postow Garrego a potem popatrz na twoja ilosc postow? Co wynika z tego prownania? Ano ze tu na forum jestes kohai a on jest twoim sempai'em. Wiesz jak powinien sie zachowywac kohai :wink:
Poza tym, gdyby nie Garry to dzial aikido na vortalu mialby 1000 postow mniej, wiec moze lepiej zeby pisal jak pisze? :)
Wracajac do tematu, to tez jestem daleki od demonizowania znaczenia hakamy. Proponuje uzywac wiecej zdrowego rozsadku mniej czytac jakies nawiedzone opowiesci o hakamie :roll:
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018