Skocz do zawartości


Zdjęcie

Walka z psem.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
174 odpowiedzi w tym temacie

budo_$ero$lav
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 545 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:od 2000 nosiciel wirusa capo

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
Trudno trafić w nos? No nie wiem. Zanim pies Cię zaatakuje napewno go zauważysz, będzie szczekał, warczał i biegł na Ciebie (chyba taki co podejdzie spokojnie, Ty go pogłaszczesz nagle Cię nie chapnie - taki przypadek rozpatruję). Jak już go widzisz odwracasz się przodem on np. jest metr od Ciebie, Ty po prostu kopiesz w przód (stopą), takie najprostsze kopnięcie. Pies ma nos najbardziej wysunięty więc trafisz, jak nie to najwyżej wybijesz mu parę zębów lub trafisz w oko. Zawsze odwracaj się przodem i wal jak podejdzie. Z dawaniem ręki to bym się wstrzymał, szczególnie przy większych osobnikach, a tal wogóle to lato idzie a gołej ręki to na pewno bym nie poświecił. Najlepiej chyba cios i krok w tył, on podchodzi to znowu, aż mu się znudzi.
  • 0

budo_atabaque
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 129 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kosmos .... ale obecnie wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
czyli wszyscy zgadzacie sie by kopać w nos tak ?
  • 0

budo_toster_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 187 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.

Trudno trafić w nos? No nie wiem. Zanim pies Cię zaatakuje napewno go zauważysz, będzie szczekał, warczał i biegł na Ciebie (chyba taki co podejdzie spokojnie, Ty go pogłaszczesz nagle Cię nie chapnie - taki przypadek rozpatruję). Jak już go widzisz odwracasz się przodem on np. jest metr od Ciebie, Ty po prostu kopiesz w przód (stopą), takie najprostsze kopnięcie. Pies ma nos najbardziej wysunięty więc trafisz, jak nie to najwyżej wybijesz mu parę zębów lub trafisz w oko. Zawsze odwracaj się przodem i wal jak podejdzie. Z dawaniem ręki to bym się wstrzymał, szczególnie przy większych osobnikach, a tal wogóle to lato idzie a gołej ręki to na pewno bym nie poświecił. Najlepiej chyba cios i krok w tył, on podchodzi to znowu, aż mu się znudzi.


Czy probowlaes kiedys kopnac psa ?
Prawdopodobnie skonczy sie to zacisnietymi klami
na twojej nodze.
  • 0

budo_toster_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 187 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.

Przytocze historie jakiegos uczestnika . W niemczech czlowiek zostal zaatakowany przez pit pulla mial szczescie ze obok wracala druzyna basbolla . Wyjieli kije i zaczeli w psa napieprzac pies puscil ale dopiero po chyba 10 min gdy juz czlowiek byl zagryziony.


Chyba trochę przegiąłeś. To chyba musieli być jacyś amatorzy po 15 lat, bo zawodnik baseballa to by sprawę zakończył jednym - dwoma uderzeniami. A co do kopnięcia w nos, to się zgadzam po całości, tylko ten cel trochę mały...


Te pieski maja to do siebie ze dostaja szczekoscisku.
  • 0

budo_kamikaze
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z tej strony ekranu

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
Znajomy weterynarz mówił mi że jak pies złapie to trzeba go chycić dłonią za jądra i z całej siły ścisnąć i wykręcać powinien puścić (tylko co potem ?). Niestety jeśli dostanie szczękościsku to zostaje tylko łom..między zeby i rozpierać inaczej nie puści. (oczywiście nie mówimy o kundelkach).
  • 0

budo_santiago
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
A ja mam jeszcze takie pytanko czy jak takiemu pieskowi podamy reke do chwycenia to czy jak zacisnie zabki to czy nam poprostu nie zmiazdzy kosci? Mowie to oczywiscie o psach wiekszych oraz nalezacych do tzw. ras niebezpiecznych lub bojowych.
  • 0

budo_fox
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1205 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdansk
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
Sam znm psa co lamie bez problemu deski.
  • 0

budo_santiago
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
No i wlasnie z tego powodu "podawanie" przedramienia budzi moje watpliwosci... :?
  • 0

budo_lord von banan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2917 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.

No i wlasnie z tego powodu "podawanie" przedramienia budzi moje watpliwosci... :?


Tak sobie myślę, że jak nie ma wyjścia to trzeba się poświęcić.
  • 0

budo_santiago
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.

No i wlasnie z tego powodu "podawanie" przedramienia budzi moje watpliwosci... :?


Tak sobie myślę, że jak nie ma wyjścia to trzeba się poświęcić.


I tu sie z toba Lordzie musze zgodzic. Jak nie ma innego wyjscia to trzeba.
  • 0

budo_fox
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1205 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdansk
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
Oczywiscie z bulu nie wytrzymasz a to grozi ci smierc jak przegryzie tetnine.
  • 0

budo_lord von banan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2917 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
I tak ci grozi śmierć, więc jak nie wyjdą warianty pod tytułami "nos" "jaja" to sięgasz po ostateczność.
  • 0

budo_aklaw
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 599 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:krakow

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
ja mialem ostanio problem z psem wracalem sobie od laski o 22;30 szedlem na ostani tramwaj i szlo dwoch frajerow jeden mnie tracil ramieniem wiec sie odwrucilem do niego po czym zauwazylem jak jeden z nich zawolal pieska i go chwycil za obroze i smiejac sie do mie pyta czy walczylem kiedys z rodwajlerem mialem teleskopa ale wolalem nie ryzykowac cofajac sie powoli poszedlem sobie slyszac jak pedaly sie smieja ,uwazam ze to dobre rozwiazanie dac przedramie ale nie celowac w nos tylko kose psu ozenic ja bym celowal w gardlo jak bym mial noz
a wlasnie co z gazem na psy nie widzalem ze by ktos sie wypowiadal na ten temat ?slyszalem ze zwyklym pieprzowym morzna zabic psa poniewasz bydle ma 100 razy silniejszy wech od czlowieka ,a jeszcze jedno zauwazyliscie ze jest jaks glopia moda na amstafy u mnie dlozo dresow kopuje sobie pieski agresywno podobne


_________________
Marcin
  • 0

budo_kamikaze
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z tej strony ekranu

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
Co z gazem? nie wiem, wydaje mi się, że jak pies poczuje bluesa (będzie chciał zaatakować) to może po takim psiknięciu jeszcze bardziej się wkurzyć-ale moge sie mylić :?:
A z ta dziwna moda to faktycznie- kiedys kazdy pojeb kupowal rotweilera teraz kupuja pitt'y i amstaffy :X
BTW. jest ustawa o obowiazku rejestrowania psów groxnyxh (wiec takze wymienione powyzej), ale dotyczy tylko psow z rodowodem bo amstaff bezrodowodowy jest kundlem i rejestrowac go nie trzeba 8O
  • 0

budo_lubomir
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 621 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:stolyca (zapraszamy uprzejmię)

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
Jak o psach to i ja dam głos. Szkoliłem swoją sukę w obronie (mix rottweilera i wilka) i naoglądałem się "sparringów" z psami. Mój przepis na wyjście cało jest taki: po pierwsze nie prowokować - wzrok w ziemię, zgarbić się, znieruchomieć i wyglącać "słabo i głupkowato".
Ale jak się nie uda to po drugie: dać psu coś do gryzienia. Cokolwiek, kawał kija, czapkę, kurtkę lub but. W ostateczności przedramię ale ... Machnąć tym "zaciągiem" bo tak się to u treserów nazywa i niech pies złapie. NIE PUSZCZAĆ!!! Pies będzie walczyć żeby nam wyrwać to co trzymamy. Innymi słowy zęby są już zajęte. Wtedy można przejść do punktu trzeciego: za ogon lub jaja a na psy bez ogonów i jaj palce w PACHWINĘ. W nos trafić bardzo trudno. Kantem dłoni z "backhandu".
  • 0

budo_piterm
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3170 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kto to wie...

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
Pies to ciężki przeciwnik... nawet podczas zabawy z własnym owczarkiem stwierdziłem, że refleks psa to cos nie z tej ziemi. Jedyna metoda, jaka przychodzi mi do głowy to zająć mu "czymś" zęby (brrr... lewą ręką?). a następnie szybkim okrężnym ruchem oberżnąć mu łeb dookoła kręgosłupa. Warunek - ostry jak skalpel nóż z dobrej stali, który się nie stępi jak trafi na kręgi szyjne pieska...

Na mniejsze sztuki może także skutkować rozpłatanie klatki głębokim cięciem międzyżebrowym.

Mała dygresja nr1: przez 5 lat był u mnie w domu owczarek niemiecki. Jak pomyślę o sile jego szczęk, a później o "podaniu lewej ręki" pieskowi klasy pitbull czy bullterier to po prostu robi mi się miękko w kolanach...

Mała dygresja nr2: Dzisiaj przyfrunął do mnie mały, ale baaardzo ciekawy nożyk... być może jest to właśnie idealny nożyk antypieskowy, kto wie? Masters Of Defense RazorBack... Stała klinga około 10cm, niezbyt szeroka, tanto (obustronne, nie "chisel grind"). Grubość stali 0.175" WOW... do tego rękojeść z anodyzowanego aluminium. Jak się z nim nieco obeznam, to na pewno rzucę coś na "Walce Bronią". Na pierwszy rzut oka przepenetruje każdego pieska na głębokość 10cm, a później rozetnie jak ciepłą paróweczkę... :) fotka poniżej:

Dołączona grafika
  • 0

budo_kamikaze
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z tej strony ekranu

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.

Sam znam psa co lamie bez problemu deski.


Można go pożyczyć na pokaz karate??? :) :) :)
  • 0

budo_slaszysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3313 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.

Sam znam psa co lamie bez problemu deski.


Można go pożyczyć na pokaz karate??? :) :) :)

On jest po prostu bardzo ciężki :wink: :)
  • 0

budo_fox
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1205 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdansk
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
jak gryzie to lamie
  • 0

budo_fox
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1205 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdansk
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka z psem.
Zapozna was z nim to wam zaprezentuje na rece.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017