
Mam takiego pomysła żeby kupić sobie białeczko
(ostrowie czy cuś) i rozpuszczać to n właśnie... w mleku w proszku

tzn. najpierw rozpuszczam mleko w proszku żeby zrobiło sie płynne
i do tego pakuję odżywkę białkową.
czemu akurat taki pomysł z mlekiem w proszku?
bo przeczytałem że zawiera ok 35 gram białka na 100 gram
więc łącząc go z odżywką zaoszczedzę odżywki i zwiększę ilosć białka
i wyjdzie z tego fajny szejk jak myśle.
można tak zrobić???