Czy to mozliwe zeby ten makaron mial takie wartosci jak napisano na opakowaniu ?
Użytkownik Abetalipoproteinemia edytował ten post Ponad rok temu
Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę cookies.
Korzystając ze strony akceptujesz nowy regulamin z 4 grudnia oraz wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Napisano Ponad rok temu
Czy to mozliwe zeby ten makaron mial takie wartosci jak napisano na opakowaniu ?
Użytkownik Abetalipoproteinemia edytował ten post Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Marynarz nie suchego tylko po ugotowaniu ;p to sa wartosci w 100g ale juz ugotowanego makaronu... ;p
Napisano Ponad rok temu
A co to dokładnie za makaron? Jaki rodzaj? Ja ostatnio jestem zafascynowana makaronem orkiszowym. Ostatnio robiłam tuńczyka z makaronem orkiszowym. Jest on doskonałym źródłem błonnika, witamin z grupy B, PP oraz cynku, potasu, wapnia i żelaza. Wystarczyło jedynie przygotować makron, tuńczyka i natkę pietruszki. Wszystko wymieszać i gotowe. Obiad smaczny i zdrowy. Nadaje się do spożywania podczas diety, którą staram się trzymać. Wspomagam sie spalaczem tłuszczu www.trizer.pl z którym łatwiej mi trzymać dietę. Po takim obiedzie jestem syta i moje podniebienie jest też zadowolone.
Napisano Ponad rok temu
Rafino, dnia 25 Marz 2016 - 09:50, napisał:
Ja jakoś mimo wszystko staram się unikać makaronu
Ja od czasu do czasu bardzo lubię zjeść pełnoziarniste penne bądź spaghetti. Niestety, ale zwykły makaron poleciał już u mnie dawno w zapomnienie. Przecież nie możemy bazować tylko na kaszy i ryżu.
Mój dziennik treningowy → NA CIELE SWYM HISTORIĘ MĄ PISZĘ
Napisano Ponad rok temu
Ja z kolei bardzo llubię makaron i nie mogę go sobie odmówić, za to zrezygnowałem z ziemniaków
Napisano Ponad rok temu
Amazin, dnia 03 Kwie 2016 - 23:23, napisał:
Ja z kolei bardzo llubię makaron i nie mogę go sobie odmówić, za to zrezygnowałem z ziemniaków
Mam dokładnie tak samo. O wiele bardziej wolę zjeść pastę aniżeli ziemniaki, które dla mnie są zbyt ciężkostrawne i po prostu miałkie w smaku. Zamiast nich od czasu do czasu kupuję bataty, których słodki smak bardziej do mnie trafia.
Mój dziennik treningowy → NA CIELE SWYM HISTORIĘ MĄ PISZĘ
Napisano Ponad rok temu
Tylko niestety makaron też nie jest taki zdrowy i tuczy
Napisano Ponad rok temu
Dobar, dnia 19 Kwie 2016 - 21:42, napisał:
Tylko niestety makaron też nie jest taki zdrowy i tuczy
Wszystkie węglowodany zjadane w nadmiarze mogą utuczyć, w szczególności węgle proste, np. sacharoza, fruktoza, syrop glukozowo-fruktozowy.
Co do makaronu - typowy makaron razowy żytni/orkiszowy zawiera od 74 do 79 g węglowodanów w 100 g produktu.
Jest więc czymś mało prawdopodobnym aby jakiś makaron zawierał 25 % (25 g) węglowodanów w 100 g produktu.
Osobiście takiego makaronu bym nie kupował.
Makaron może nie jest najlepszym źródłem węglowodanów ale nie jest też wcale najgorszym.
Dobry makaron razowy żytni z mąki typ 1850 graham, lub razowy orkiszowy z mąki typ 1850 graham jest dość dobrym źródłem węglowodanów chociaż nie dorównuje on kaszy gryczanej lub jaglanej.
Jako źródła węglowodanów polecić mogę: kaszę gryczaną/jaglaną/jęczmienną, ryż brązowy/ryż basmati/ryż dziki/ryż biały, makaron razowy (orkiszowy lub żytni), ziemniaki, bataty, płatki owsiane górskie niebłyskawiczne, pieczywo (najlepiej z własnego wypieku), w mniejszym stopniu większość warzyw i niektóre owoce.
Napisano Ponad rok temu
Ostatnio bardzo eksperymentuje z kaszami - tutaj musze polecić pyszny pęczak, kaszę owsianą (<3), bulgur, białą kaszę gryczaną (uwaga bo łatwo ulega rozgotowaniu) oraz kaszę orkiszową (choć jest troszkę za drobna jak dla mnie). Niedawno w biedronce były mieszanki kasz (np. pęczak+bulgur+soczewica), warto zainteresować się bo zawsze to jakieś urozmaicenie dla diety .
Mój dziennik treningowy → NA CIELE SWYM HISTORIĘ MĄ PISZĘ
Napisano Ponad rok temu
Ja bez makaronu nie mógłbym żyć ale i tak staram się jeść tylko te zdrowsze
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu