Skocz do zawartości


Zdjęcie

"Champions": 10 maj 2009


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
120 odpowiedzi w tym temacie

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
… z nie ukrywaną radością pragnę poinformować, że cały czas powiększa się grono grupy medialnej współpracującej przy ANGELS of FIRE ® V: "Champions", w kategorii Patron Medialny Gali Sportów Walki ANGELS of FIRE ® V: "Champions", która odbędzie się 10 maja 2009 r. w Płocku przy ul. Al. Kobylińskiego 25.,
którego organizatorem jest Stowarzyszenie Polska Liga Kick Boxingu (PLKB) w Płocku przy współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego oraz Urzędem Miasta Płock. Do naszych partnerów, którymi są : TVP, TVP Sport, Perfekt – TV ( [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ), Gazeta Wyborcza, Grupa Radiowa ESKA , Kulturystyka i Fitnes Sport dla Wszystkich ([link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]) oraz : www.k-sport.pl ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] dołączyły portale branżowe: www.KiBo.pl oraz www.kickboxing-news.com
  • 0

budo_stock61
  • Użytkownik
  • Pip
  • 33 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Ciekawe czy idzie wyżyć z takiego naparzania się. Głównie pewnie dzięki sponsorom. Od niedawna trenuje i sie isteresuje sportami walki i w sumie oprócz Jarosza i Makowskiego nikogo nie znam ale i tak sobie obejrze w TV co i jak.
  • 0

budo_gladiatorzyring
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
To żałuj, że nie widziałes Petertila gdy walczył z 120 kg ME w Kyokushinkai (..) i wygrał!!!
Za takie walki nazywają go waleczne serce. Kołtun to jeden z największych cwaniaków ringowych. Dla mnie ten zawodnik nie ma żadnych predyspozycji by wygrywać (...) ale wygrywa. To typowy przykład inteligentnego fightera. Batra - rewelkatylko żeby był przygotowany to będzie najładniejsza walka turnieju.
  • 0

budo_gladiatorzyring
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Sarara jest bardzo dobrze wyszkolony, vice mistrz europy!!!!!!
NIe ma jeszcze może umiejętności Jarosza, ale juz nie dużo brakuje. A tak napradę to chłopaki z jednego klubu.

Jabłonskiego pamiętam ze zgrupowania w full - gdy mieli sparingi z bokserami z grupy zawodowej. Pierwsze dwie rundy całkowicie mu nieszły, trener zdecydował sie przerwa walkę. Za 10 minut przychodzi i mówi, chce walczyc z tym samym zawodnikiem. Całkiem odmieniony. Rzucił sie na tamtego jakby chciał zniszczyć. Całkiem inna walka przynajmniej remiosowa. Dodać trzeba że walczyli tylko rękoma. Nie jest może to technik ringowy, ale jak ma dzień to niezły zabijaka z niego. Umie rozgrzac publiczność.

Ponad połowa zawodników to czołówka Polska, kilku to czołowka światowa, wszyscy to dobrzy fighterzy. Cóż nie chce być złośliwy, ale ŁÓdzkie K1 oprocz białorusina i Głogowskiego ma ciężki orzech do zgryzienia by przebic tę imprezę.
  • 0

budo_ernst
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 284 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
no ale tu też brakuje paru zawodników..jakby sie bardziej postarali to zamiast kilku"kolesi" z zaprzyjażnionych klubów mogliby sciagnąć jeszcze kilku duzo lepszych w tej formule
  • 0

budo_stock61
  • Użytkownik
  • Pip
  • 33 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Już parę filmików na youtubie sobie obejrzałem. Mam tylko nadzieję, że relacja z walk bedzie podobna do tych co na eurosporcie.
  • 0

budo_roughboy
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 632 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Płock

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Komentuje Pan Andrzej Janisz, więc na 100% komentarz będzie bardzo dobry...

A co do poprzednich edycji, to wszystkie walki możesz zobaczyć na perfekt-tv
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
...to prawda, zawsze można zrobić coś lepiej.
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
KONKURS: Wygraj bilet na Angels of Fire

Zapraszamy wszystkich fanów K-1 do wzięcia udziału w konkursie, w którym można wygrać bilet wstępu na Galę AoF V. Odpowiedz na trzy pytania i prześlij odpowiedzi na adres biuro@k-1.pl . Ci, którzy przyślą poprawne odpowiedzi wezmą udział w losowaniu 4 biletów.


1. Ile pojedynków odbędzie się na AoF V.

2. Ile pojedynków to walki o pasy mistrzowskie?

3. Podaj nazwiska zawodników walki wieczoru?:

Na odpowiedzi czekamy do 2 maja br. i w tym dniu dokonamy losowania nagród.
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Stowarzyszenie Polska Liga Kick - Boxingu (PLKB) w Płocku organizator Gali Sportów Walki ANGELS of FIRE V: "Champions" 10 maja br. w Płocku, pragnie poinformować, że do zacnego grona Patronów Medialnych AoF, którymi są : TVP, TVP Sport, Perfekt – TV ( [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ), Gazeta Wyborcza, Grupa Radiowa ESKA , Kulturystyka i Fitnes Sport dla Wszystkich ([link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]) oraz : [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ; [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] przyłączył się nowy partner: Grupa Onet.pl S.A. ( www.onet.pl )
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Dołączona grafika

W walce wieczoru zmierzą się dwaj zawodnicy wagi ciężkiej - Łukasz Jarosz i Brian Douwes. Jarosz w tym momencie jest najlepszym polskim zawodnikiem K-1, pokazującym się w Europie, zwłaszcza w Holandii. To silny zawodnik, mocno uderzający i kopiący. Douwes z kolei jest zawodnikiem bardzo utalentowanym, uznawanym za przyszłego następcę największych, holenderskich gwiazd. Już kilkukrotnie potwierdzał swój talent, ale faktem jest, że najlepsze lata dopiero przed nim. Dla Jarosza nie będzie to łatwy rywal, lecz mimo wszystko jest on do pokonania, gdyż trudno go jeszcze uznawać za monolit w każdej płaszczyźnie.

Dołączona grafika

Leszek to bardzo utytułowany Polski zawodnik:
Wielokrotny medalista Mistrzostw i Pucharów Polski
4-krotny zdobywca Międzynarodowego Pucharu Polski
4-krotny Mistrz Polski
Medalista Mistrzostw Europy
Brązowy i Srebrny Medalista Pucharu Świata
2-krotny zdobywca Pucharu Świata
Zawodowy Interkontynentalny Mistrz Federacji WKN
Zawodowy Mistrz Świata Federacji WKN

Dla Istvan Toth będzie to 6 obrona tytułu, walczył wcześniej dla K-1 MAX oraz w Super League w Austrii. Jest to jeden z mocniejszych zawodników walczących wcześniej dla AoF. Jego osiągnięcia to:
Zawodowy Mistrz Europy (WPKC – Full-contact)
Zawodowy Mistrz Świata (WPKC – Full-Contact)
Zawodowy Mistrz Świata (WPKA – Thai-boxing)
Zawodowy Mistrz Świata (WPKA – Full-contact)
Zawodowy Mistrz Świaya (WKA – Thai-boxing)
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Dołączona grafika

Łukasz Rajewski, na zawodowym ringu zadebiutował 8 marca 2008 r na AoF III w pojedynku z bardzo dobrym, doświadczonym zawodnikiem Sebastianem Banasikiem ( Prakong Warszawa ).
Jak na debiut wszystko ułożyło się po myśli Łukasza. Wygrał zdecydowanie. Bardzo dobrze ułożony technicznie zawodnik, pokazując w walce nie spotykane wcześniej na polskich ringach nowe wzorce, takie trochę prowokacyjne, opuszczone ręce i luz w ringu. Takie zachowanie dodało widowiskowości temu pojedynkowi.
Drugą swoją zawodową walkę stoczył na AoF IV. Walczył o tytuł Zawodowego Młodzieżowego Mistrza Polski z Michałem Neumanem - [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]. Samo wyjście do ringu to był już wielki show w jego wykonaniu. Pojedynek od początku pierwszej rundy należał do Łukasza., by w trzeciej odsłonie po pięknej kontrze posłać swojego przeciwnika na deski. Łukasza zdobył pas mistrzowski. Na co dzień trenuje w rodzinnym klubie pod okiem swojego ojca Roberta Rajewskiego. Jest członkiem kadry Polski. Jak na razie startuje i w zawodach amatorskich i zawodowych, aby nabierać doświadczenia i znaleźć swój styl walki. Na AoF V stanie do najtrudniejszej walki w swojej, jakże krótkiej jeszcze karierze zawodowej.
Będzie walczył o tytuł Zawodowego Mistrza Europy. Do tego pojedynku stanie z obrońcą mistrzowskiego pasa, Vedatem Mulaomerovicem (Bośnia i Hercegowina).
Łukasz zapytany co wie o swoim przeciwniku odpowiedział. – wiem tylko tyle, że to aktualny mistrz.
Tą odpowiedzią naraził się dziennikarzom, że woda sodowa już uderzyła Łukaszowi do głowy i lekceważy swojego przeciwnika. Muszę wziąć tego młodego zawodnika w obronę, Bośniak nie walczy na co dzień po za swoim krajem, ponieważ zawodnicy z tego rejonu mają duże utrudnienia wizowe i większość swoich pojedynków toczą w swoim kraju. Próbowaliśmy dotrzeć o jakichkolwiek informacji o nim czy zapisów z jego stoczonych pojedynków, ale próby te spaliły na panewce.
Dla Łukasza nie tylko ten pojedynek to trudny egzamin, ponieważ w tym samym prawie czasie będzie musiał zdawać jeszcze inny jakże ważny egzamin dojrzałości. Łukasz jest tegorocznym maturzystą.
Ten młody zawodnik, jest bardzo mocno wspierany i motywowany przez cały „ klan Rajewskich” według powiedzenia – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Ja również do tego wsparcia się przyłączam o co i Was fanów kick – boxingu proszę i zachęcam. Bądźmy w tym pojedynku sercem z Łukaszem Rajewskim a na pewno nie raz jeszcze dostarczy nam wielkich emocji i wrażeń z światowych ringów.
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Dołączona grafika

Sarara o Sokołowskim - Dobry zawodnik, ale ...

Do Gali AoF V pozostał równo 1 tydzień, dziś dziennikarze z mmablog.pl rozmawiali z następnym z zawodników, którego zobaczymy 10 maja br. w Płocku:

Tomek przybliż czytelnikom swoją osobę opisują siebie w kilku zdaniach.


1. Nazywam się Tomek Sarara. Od 13 lat trenuje kick-boxing, a od kilku lat podchodze do tego tematu bardzo poważnie. Wczesniej dostosowywałem sport do swojego zycia, teraz życie do sportu..! Chce osiągnąć jak najwięcej i dlatego daje z siebie 100%


2.Na ringu stoczyłeś wiele pojedynków. Która walka była dla ciebie najcięższa i najważniejsza ?


Od ponad roku walcze w Holandii, jestem w Teamie “Beast of the East” i to właśnie walki w Holandii są dla mnie teraz najważniejsze, dają najwięcej perspektyw na przyszłość. I tam też przeszedłem chyba najcięższe chwile w ringu.


3.Twoim trenerem jest Tomasz Mamulski ktory jest trenerem min.Tomka Drwala i Lukasza Jarosza.Czy wspolpracujesz w jakis sposob z tymi zawodnikami ?


Tak, znam sie bardzo dobrze z nimi wszystkimi i jeszcze lepiej sie współpracuje. Nie często zdarza się aby kilku dobrych zawodników trenowało w jednym mieście, a tym bardziej z jednej wagi.


4.Jak przygotowałeś się do nadchodzącej walki ? Z kim trenowałeś, sparowałeś ?


W ostatnim czasie stoczyłem kilka ważnych walk i po AoF również są gotowe plany na przyszłość. Jestem w ciągu walk i to będzie kolejny krok. Cały czas trenuje w klubie CSS Kraków z trenerem Mamulskim, gdzie moge sparować z Łukaszem Jaroszem i innymi. Niedawno byłem także w Holandii gdzie dobrych zawodników nie brakuje. Bazuje na mocnym przygotowaniu przed całym sezonem i teraz pracuje tylko nad wahaniami i tak wysokiej formy.


5.Kto jest twoim idolem? Na kim się wzorujesz?


Nie mam idola na którym bym się wzorował, oczywiście podoba mi się styl walki kilku zawodników ale cięzko nazwać to wzorem.


6.Jak radzisz sobie ze stresem przed walka?


Doświadczenie i obycie w ringu nauczyło mnie radzić sobie ze stresem przed walkami, czuje się lużny ale i skoncentrowany.


7.Co sadzisz,wiesz o swoim przeciwniku Kamilu Sokolowskim?


Dobry zawodnik, ale… Nie wystarczająco dobry aby mógł ze mną wygrać. Ma potencjał do tego co robi, ale udowodnie że jestem na wyższym poziomie.

8.Głowne atuty Tomasza Sarary w ringu?


Doświadczenie, szybkość


9.Najmniej przyjemny moment w dotychczasowej karierze?


Kontuzje które utrudniają sportowy rozwój. Cała reszta jest elementem tego sportu, wszystkie porażki i inne przeszkody są czymś normalnym w tej dyscyplinie.


10.Co inspiruje cie do codziennego treningu,walki?


Dawno temu obrałem cel do którego dąże. Wiąże się z tym wiele wyrzeczeń na które jestem gotowy. Jeśli tylko w moim życiu prywatnym wszystko się układa nigdy nie może mi zabraknąć siły do treningu!

11.Jak wyglada twoja dieta w okresie przygotowawczym do walki?

Im więcej trenuje tym więcej jem, oczywiecie zdrowych rzeczy:-) Diete opieram na warzywach, owocach i kilku suplementach.


12.Czy podczas twoich przygotowań do walki stosujesz jakies niekonwencjonalne metody treningowe?


Dużo stawiam na odnowe i regeneracje, w tym celu chodze do Kriokomory, sauny. Lubie korzystać z różnego rodzaju nowinek w tym temacie, zobaczycie efekty w Płocku 10 maja br.
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Dołączona grafika

Na Gali ANGELS of FIRE ® V: "Champions": 10 maja 2009 r. w Płocku w pojedynku o tytuł Zawodowego Mistrza Polski PZKB na zasadach K-1 w kategorii wagowej – 95 kg będą walczyć: Tomasz Sarara ( CSS Kraków) vs. Kamil Sokołowski. Pojedynek ten od samego początku, gdy tylko oficjalnie został ogłoszony wzbudza duże zainteresowanie. Obaj zawodnicy to bezapelacyjna czołówka krajowa z dużymi aspiracjami na sukcesy światowe. Obaj traktują ten pojedynek bardzo prestiżowo, dla obu wygrana może wnieść wiele pozytywnego w dalszej karierze sportowej. Atmosfera tego pojedynku cały czas wzrasta, czym bliżej Gali tym jest gorętsza. Oliwy do ognia dolał wczoraj w jednym z wywiadów Tomek Sarara, który zapytany przez dziennikarza co myśli o swoim przeciwniku, Kamilu Sokołowskim, bez ogródek odpowiedział – Dobry zawodnik, ale… Nie wystarczająco dobry aby mógł ze mną wygrać. Ma potencjał do tego co robi, ale udowodnię że jestem na wyższym poziomie.
Pewność swojej wartości, czy arogancja a być może Sarara jest pierwszym z zawodników kick – boxingu, który wprowadza na polski rynek nowe wzorce promocyjno – marketingowe, które od dawna towarzyszą zawodnikom z Europy czy świata. Na te pytania, każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

A co po tych słowach ma do powiedzenia Kamil Sokołowski:

Witaj Kamil!

Kamil Sokołowski: Witam

Kamil, jesteś bardzo dobrze znany zarówno fanom K-1 w Polsce jak i w Europie, obecnie jesteś uważany za jednego z najlepszych polskich zawodników w swojej wadze. Miałeś okazję już walczyć na AoF. To właśnie na AoF III w pięknym stylu pokonałeś Izuagbe Ugonoh bardzo mocnego zawodnika z Champion Gdańsk, pokazałeś również swoje nie przeciętne umiejętności na gali Klash 4 w Holandia w pojedynku z bardzo dobrym i mocnym zawodnikiem Ricardo Verhoevenem gwiazdą ciężkiego K-1, ale to już przeszłość. 10 maja br. w Płocku na AoF V staniesz do trudnej, wymagającej 100% Twoich możliwości walki.

KS: Na początku naszej rozmowy pragnę bardzo podziękować promotorowi AoF za zaproszenia na tą Galę a mam nadzieję, że swoją postawą zapracuję na kolejne zaproszenia. Pojedynki właśnie z tymi zawodnikami, których Pan wymienił, faktycznie dały mi wiarę w swoje możliwości oraz zmotywowały mnie do jeszcze większej pracy. Ale prawdą też jest, że to przeszłość. Teraz skupiam się nad moją walką na AoF V. Mój przeciwnik to zawodnik, którego znam dość dobrze, walczyłem już z nim dwa razy, faktem jest to, że oba te pojedynki przegrałem. Nie chcę się usprawiedliwiać, że było to dawno, ponad dwa lata temu. Obaj jesteśmy innymi obecnie zawodnikami. Uważam, że wynik tego pojedynku jest sprawą otwartą i wygra go lepszy w tym dniu.

Wczoraj w jednym z wywiadów, Tomek Sarara zapytany - Co sadzisz, i wiesz o swoim przeciwniku Kamilu Sokołowskim ? Odpowiedział, bez ogródek - Dobry zawodnik, ale… Nie wystarczająco dobry aby mógł ze mną wygrać. Ma potencjał do tego co robi, ale udowodnię że jestem na wyższym poziomie.

KS: Czytałem ten wywiad, Tomek swoją wypowiedzią pokazał, że najwyraźniej lekceważy swojego przeciwnika. Pojedynek zweryfikuje wszystko, to jest sport, walka, tu jedna akcja, jeden celny cios może zaważyć o wygranej. Ja do każdego przeciwnika mam szacunek i respekt, staram się być przygotowany na 100 % lub więcej. Czy on myśli, że takimi wypowiedziami wygra walkę, że mnie w jakiś sposób wystraszy ? Nie. Jest w błędzie. Zrobię więcej niż trzeba by dać dobrą walkę. Myślę, że tylko głupiec nie czuje stresu przed wyjściem do ringu i wiem, że tak mnie jak i jemu on będzie towarzyszył. Jestem gotów na prawdziwą wojnę, ale w ringu. Nie zamierzam w podobnym tonie odpowiadać Tomkowi. Szczerze mówiąc, to całe jego gadanie, spływa po mnie.
Ok. zostawmy więc ten temat, dokończymy go po Gali. Wspomniałeś o stresie przed meczowym, czy masz jakieś „czary mary” lub inne zaklęcia, które mają przynieść Ci powodzenie w walce. Jak porażki wpływają na Ciebie. Czy trudno Ci pozbierać się po przegranej.

KS: Staram się nie myśleć wiele o samej walce tylko skupić się na przygotowaniach. Porażki pokazują mi że jeszcze dużo pracy przede mną i motywują do cięższej pracy na treningach. Pewnie każdemu ciężko jest się pozbierać po przegranej ale trzeba wyciągnąć wnioski i cisnąć dalej.

Która ze stoczonych walk była dla Ciebie najtrudniejsza ? Najbardziej cenisz sobie wygraną z:

KS: Najtrudniejszą a zarazem najlepszą była walka z Ricardo Verhoevene. Najbardziej cenie sobie wygraną z Izuagbe Ugonohem.

Były jakieś kontuzje w Twojej karierze, jak sobie z nimi radzisz ? Czy byłeś znokautowany.

KS: W tym sporcie nie trudno o kontuzje. Ja też oczywiście doznałem kontuzji. Nie byłem nigdy znokautowany i niech tak pozostanie.

Kto jest Twoim ulubionym zawodnikiem ? Z kim chciałbyś zawalczyć ze znanych zawodników sceny światowej ?

KS: Moim ulubionym zawodnikiem zdecydowanie jest Jerome Le Banner. Może, kiedyś stan do walki z Badr Harim.

Komu najbardziej zawdzięczasz i kto miał największy udział w Twojej karierze ?

KS: Trener Witold Kostka ma największy udział w mojej karierze i to jemu zawdzięczam najwięcej, którego bardzo gorąco pozdrawiam, korzystając z takiej możliwości.

Co dzieję się z Tobą po za ringiem to:

KS: Rodzina, praca, znajomi. Tak naprawdę to większość czasu to sport i jemu poświęcam każdą wolną chwilę.

Twoje największe marzenie?

KS: Jestem realistą nie mam marzeń. Uważam, że jeśli na coś nie zapracujesz to nie dostaniesz tego za darmo.

Dzięki Kamil za rozmowę, korzystając z okazji życzę Ci sukcesów, pozdrawiam Twoich znajomych, przyjaciół oraz rodzinę. Do zobaczenia 10 maja w Płocku.

KS: Dzięki. Pozwoli Pan, że zaproszę wszystkich moich znajomy i przyjaciół na Galę AoF V 10 maja br. do Płocka. Bądźcie ze mną. Nie znam wyniku tego pojedynku, ale obiecuję, że dam dobrą walkę. Do zobaczenia.
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Dołączona grafika

Kamil Sokołowski zaraz po wygranej walce na AoF IV
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Wyniki konkursu:

W konkursie który był ogłoszony przez organizatora AoF V, gdzie nagrodą były 4 bilety wstępu na Galę ANGELS of FIRE V 10 maja br. w Płocku wpłynęło 342 odpowiedzi w tym oprawnych 299. W wyniku głosowania bilety otrzymują:

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Wszystkich zwycięzców prosimy o kontakt z biurem organizatora celem przekazania nagród.
  • 0

budo_roughboy
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 632 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Płock

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Dobra wiadomość, dla tych, którzy chcą zobaczyć galę na żywo, a nie planują wycieczki do Płocka : od dzisiaj TVP Sport jest dostępne na następujących platformach cyfrowych :

- N
- Polsat Cyfrowy
- Cyfra Plus

oraz w większości sieci kablowych.

Mam też dobrą informację, dla tych którzy nie mają w/w mediów a mają dostęp do internetu. Jest spora szansa, że galę będzie można obejrzeć też na żywo w internecie.
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Dołączona grafika

Rafał „Waleczne serce” Petertil (Fighter Wrocław, 34 lat, 182 cm wzrostu, 80 kg) – Zawodowy Mistrz Świata federacji WKA na zasadach K-1 (2008r), Zawodowy Mistrz Europy w kick-boxingu w Light Contact (2002 r.), czterokrotny mistrz Polski, wicemistrz świata w Light Contact (99 r.), finalista wrocławskiego turnieju K1 z 2004 r oraz 2006r.
Zawodnik, który mógł zostać gwiazdą światowego formatu w K-1. Spełnia wszystkie warunki po za jednym, jego niska waga. Jak większość zawodników ważących w granicach 80 kg, nie miał możliwości startów w najpoważniejszych światowych zawodach.
Po mino tak niskiej wagi, Rafał walczył dwa razy w Polsce w turnieju na zasadach K-1 w kategorii wagowej + 95kg w których to turniejach walczyli najlepsi w kraju zawodnicy wagi ciężkiej.
W 2004 r. walczył na gali w hali Orbita - Wrocław. Ważył o ponad 20 kg mniej od najgroźniejszych rywali. W drodze do finału pokonał Marcina Różalskiego. W walce finałowej spotkał się z Łukaszem Jaroszem. Juz w 1. rundzie lekarz odesłał go do narożnika. Petertil bowiem tak mocno kopał, że sam doznał urazu nogi. Zajął więc drugie miejsce za potężnym Łukaszem Jaroszem z Rabki.
W 2006r. ponownie dotarł do finału wrocławskiego turnieju K-1, pokonując po drodze Piotra Lepicha oraz Tomasza Najducha. W finale walczył z Marcinem Różalskim. Rafał przegrał ten pojedynek.
Przydomek „ Waleczne Serce” zdobył zasłużenie na ringu, w walkach w których z góry był skazywany za przegranego. Wydawało się, że tak spektakularne sukcesy Rafała pomogą mu w dalszej karierze, ale jak mówi sam zawodnik, nastąpiło coś zupełnie odwrotnego, zero propozycji na następne walki zawodowe, nie było chętnych do konfrontacji z Rafałem. Rafał na AoF IV otrzymał szansę reaktywacji, którą wykorzystał w 100%, nokautując na 10 sekund przed końcem pojedynku swojego przeciwnika w walce o pas mistrzowski. 10 maja ponownie zobaczymy Rafała w Płocku, ponownie w pojedynku o pas mistrzowski z tą różnicą, że będzie to pas Zawodowego Mistrza Polski PZKB. Jego przeciwnik w tym pojedynku to Igor Ditrich z klubu PACO Katowice, który na co dzień jest rehabilitantem w ośrodku dla dzieci w Tychach. Ma na swym koncie 14 wygranych walk i w ringu nie ma litości dla rywala. Trenerem Igora jest Witold Kostka.

Co mają do powiedzenia obaj Panowie przed walką:

Witaj Rafał, 10 maja br. ponownie zobaczymy Cię w Płocku i ponownie walczysz o pas, czy i wynik będzie podobny ?


Rafał Petertil: Witam serdecznie Pana i wszystkich sympatyków sportów walki. Cieszę się z wizyty w Płocku bo będę mógł robić to co kocham, czyli walczyć. Ostatni z planowanych moich walk tylko te w Płocku dochodzą do skutku, za co dziękuję promotorowi AoF. Wracając do mojego pojedynku, będę walczył tym razem o pas Mistrza Polski.

Czyli, stawka jest niższa, ponieważ na AoF IV walczyłeś o pas Mistrza Świata, który notabene zabrałeś ze sobą do Wrocławia.

Rafał Petertil: Nic podobnego, wszystkie swoje walki na ringu traktuję jednakowo, zawsze daję z siebie wszystko, każdy pojedynek traktuję jak walkę o mistrzostwo świata. Podobnie będzie na AoF V, gdzie moim przeciwnikiem będzie Igor Ditrich z PACO Katowice.

Jak wyglądają Twoje przygotowania do tego pojedynku, Igor nie jest bardzo znanym zawodnikiem. Czy coś o nim wiesz, masz na niego już obraną taktykę.

Rafał Petertil: Trenowałem codziennie, najwięcej pomagał mi Robert Buda - były bokser, olimpijczyk. Korzystam również z pomocy fizjologów wrocławskiej AWF, aby poprawić kondycję, wcześniej popełniałem poważne błędy w treningu, teraz myślę, że je wyeliminowałem i to wpłynie korzystnie na moją wydolność i mam zamiar pokazać to w pojedynku z Igorem. Ditricha mało znam i nie wiele o nim wiem. Oglądałem jego walkę z Gali SPARTANWEAR w Mysłowicach i muszę powiedzieć, że zrobił na mnie dobre wrażenie. Widać, że jest dobrym bokserem, potrafi boksować ciosami kombinacyjnymi. Zauważyłem też, że ma problemy z kondycją, zaczynał każdą rundę w dobrym tempie, dynamicznie szedł mocno do przodu ale we wszystkich rundach przegrywał końcówki. Wnioski nasuwają się same, będę starał się walczyć w dystansie i bardziej wykorzystywać kombinacje technik nożnych. Myślę, że czym dłużej będzie trwał ten pojedynek to wynik będzie korzystniejszy dla mnie. A jak będzie naprawdę, zobaczymy na Gali.

Kilka pytań zadaliśmy też zawodnikowi z PACO Katowice:

Cześć Igor, możemy chwilę porozmawiać o Twoim starcie na Gali AoF w Płocku.

Igor Ditrich: Dzień dobry, oczywiście.

Jak odebrałeś zaproszenie do pojedynku z Rafałem Petertilem, spodziewałeś się takiej walki.

Igor Ditrich: Jestem bardzo szczęśliwy, że dostałem szansę pokazania się na takiej Gali. Dla mnie jest to wielkie wyróżnienie. Oglądałem wszystkie edycje Angels of Fire ale w TVP Sport, a teraz inni będą oglądać mnie, super, bardzo się ciesz z tego zaproszenia. Moja radość jest tym większa, że mój przeciwnik to Petertil. Bardzo dobry zawodnik, mistrz świata, znacząca postać w polskim sporcie.

Nie obawiasz się o wynik tego pojedynku.

Igor Ditrich: Panie redaktorze, to Rafal jest w gorszej sytuacji, niech on się martwi o wynik pojedynku, jeśli ze mną przegra, traci więcej, będzie to wielkim szokiem i zaskoczeniem dla wszystkich, kto to ten Ditrich zapytają się ludzie, jeśli ja przegram to dla znawców kick – boxingu będzie to rzeczą naturalną, Rafał to Rafał wiadomo, czego ten Igor szukał w tej walce. Mój przeciwnik ma zdecydowanie więcej do stracenia

Rafał to doświadczony zawodnik, walczył wcześniej z zawodnikami z najwyższej „półki”, zapewne nie raz miałeś okazję oglądać walki z jego udziałem. Czujesz respekt przed Petertilem.

Igor Ditrich: Tak, Rafał to bardzo doświadczony zawodnik, obejrzałem jeszcze raz jego walkę z pojedynku o pas na AoF IV i więcej nie będę oglądał, chyba, że po naszym pojedynku. Nie chcę się dodatkowo stresować, haha. A tak na poważnie, to będzie moja najtrudniejsza przeszkoda w karierze sportowej. Mój trener przekazał mi wiele cennych uwag i wskazówek o Rafale i wspólnie układamy taktykę pod niego, jeśli to wszystko uda mi się zrealizować w walce, będzie dobrze, mogę wygrać ten pojedynek. Bardzo chcę wygrać.

Powiesz jakie masz założenia taktyczne !

Igor Ditrich: Nie chcę odkrywać wszystkich kart, powiem tak, będę chciał skończyć ten pojedynek przed zaplanowanym czasem. Nie ukryję też tego, że mam lepsze ręce niż nogi i bardziej nastawiam się na techniki ręczne.

Ok., zostawmy już ten pojedynek, powiedz mi Igor jak to jest, na co dzień pracujesz z dziećmi, jesteś bardzo spokojnym facetem a po godzinach zajmujesz się tak kontaktowym i agresywnym sportem za jaki jest uważany kick – Boxing.

Igor Ditrich: Niech Pan głośno o tym nie mówi, jak usłyszy o tym moja pani dyrektor to dostanie kobieta zawału. A to właśnie ten sport i częste treningi powodują, że potrafię się wyciszyć i nabrać pokory w życiu codziennym. W pracy mam odczynienia z dziećmi i poświęcam im wiele troski, jestem opanowany i skoncentrowany. Jedno nie wyklucza drugiego.

Ładnie to powiedziałeś. Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia 10 maja br.

Igor Ditrich: To ja dziękuję za rozmowę, nie często dziennikarze proszą mnie o udzielenie wywiadu. Jeśli pan pozwoli to skorzystam z okazji i pozdrowię moją rodzinę, przyjaciół oraz mojego trenera Witka Kostkę. Bardzo dziękuję mojemu pierwszemu trenerowi, który nauczył mnie boksować, tragicznie zmarłemu Panu Romanowi Młynek.
  • 0

budo_menadzer
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Dołączona grafika
  • 0

budo_roughboy
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 632 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Płock

Napisano Ponad rok temu

Re: "Champions": 10 maj 2009
Ponieważ kontuzji doznał Istvan Toth, który uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu, walka o tytuł Mistrza Świata z Leszkiem Kołtunem będzie walczył Anatoli "Tolja" Hunanjan z Hanuman Gym Praha.

Dołączona grafika
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019