


Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Szkoda ze ludzie zamiast pamietac sukcesy - pamietaja jedynie porazki. Szkoda ze wiekszosc nie wie dlaczego Golota uciekl przed Tysonem i co bylo wiadomo przed ta walka (co wiedzieli organizatorzy, trenerzy i sami bokserzy). A na teksty w stylu "ja bym dluzej wytrzymal" to mnie kur... strzela. Ludzie, ktorzy tak mowia, chyba nie wiedza jak walcza zawdowcy.
Napisano Ponad rok temu
no ja ten przyklad jestem. Nie z walki ale z tego, ze walczyl gosc 4 razy o tytul w hw.I jeszcze ktoś na forum ma czelność mówić, że jest dumny że Andrzej podjął wyzwanie, ja jebię...
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Ja myśle że na sparingu to Gołota by obił LEmona jak by chciał, a tak
![]()
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Wiesz zasada jest prosta: jakby na to nie patrzeć Gołota jest Polakiem i reprezentował Polskę na tej Gali. I to co się stało to była żenada i próby tłumaczenia są żałosne (że nie był zamroczony, że go zaskoczył... eh).
Po prostu jako kibic mam prawo oczekiwać, że jak ktoś jedzie walczyć o pas mistrzowski to prezentuje jakiś poziom, a jak po kilkunastu sekundach wyjebuje się za ring po kolejnym ciosie to mam prawo czuć zażenowanie, że ktoś taki był przedstawiany: Aaaandreeeey Goooolooooota, Poooooland.
Ja nie mam umiejętności boxerskich na światowym poziomie, to walczę sobie z kolegami z podwórka, a jak ktoś jedzie na walki z najlepszymi to ma być najlepszy. A jak daje ciała to mamy prawo go krytykować.
Bo po tej walce, to na całym świecie na forach dyskusyjnych już jest taki topic:
nowa jednostka miary: 1 gołota = 53 sekundy... :roll:
I jeszcze ktoś na forum ma czelność mówić, że jest dumny że Andrzej podjął wyzwanie, ja jebię...
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Skopać leżącego
Mogę zrozumieć, że ludzie szydzili z Gołoty, gdy ten uciekał z ringu przed Tysonem czy Grantem. Teraz jednak też czytam po gazetach: "Gołota wstydź się sam", "Ofermo!", "Dość Gołoty". A przecież on zebrał łomot w sportowej walce. Że już w pierwszej minucie? To się zdarza w wadze ciężkiej nawet na najwyższym poziomie. Michael Spinks dostał lanie od Tysona w 91 sekund, Ali w pierwszej rundzie znokautował słynnego zabijakę Listona. Jednak zarówno Ali jak i Tyson, Foreman, Holmes czy Holyfield też przegrywali przed czasem. Gołota tym razem zawiódł nas jako sportowiec, lecz przecież nie jako człowiek. Nikogo nie okradł, nie faulował rywala. Wtedy byłby wstyd. A on zamroczony wstawał i próbował bić się dalej.
Naszą narodową specjalnością jest kopanie leżącego, przeto w ciągu jednej nocy wielu dziennikarzy z bezkrytycznych bałwochwalców zamieniło się w lożę szyderców. Gołota mógłby im odpowiedzieć: "Krytyk i impotent z jednej są parafii, obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi".
PS. Aż strach pomyśleć co zrobimy z Małyszem, gdy nie zdobędzie medalu na igrzyskach w Turynie.
Bartłomiej Czekański
Napisano Ponad rok temu
..Pięściarza powitał na gilowickim rynku tłum fanów. Mieli transparenty z napisami: "Dziękujemy ci mistrzu", "Witamy mistrza", "Witamy w domu". Grała orkiestra strażacka i tańczył zespół ludowy Gronicek...
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu