Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
47 odpowiedzi w tym temacie

budo_scorpio
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
Ja słyszałem że np w niemczech w dyskotekach jest dużo spokojniej niż u nas nikt się nie awanturuje nie żyga na podłoge ale to jest opinia 1 osoby
może macie jakieś doświadczenia ?
  • 0

budo_smoku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 800 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z Mroków....

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
heh, ja byłem w angli z klasą i mogę powiedzieć jedno o ich klubach: CholERNIE SKRUPULATNI!! dowodzik, ID, legitka!!! musisz mieć, albo wyglądać na 18, coby cię wpuścili. A jednego kolesia z klasy, jak wlazł na chama 3 raz (a mieliśmy wszyscy "tylko" 16-17 lat.) wywalił za fraki i powyzywał bramkarz :) .A jeśli chodzi o bójki: wywalili pijanego angola, czekał pod klubem potem nie wiem na co, i w pewnym momencie mu sie nie spodobała moja twarz i przechodząc zasunął mi łokcia w okulary, tak, żeby wyładować agresję i poszedł sobie :? (miał ze 2 metry a ja byłemjeszcze mały i zrezygnowałemz oddawania :oops: :-) ). A potem podlazla dziewczyna i mówi, że jeśli jej nie oddam forsy, to mi przywali w ryjek, ale ja frajer nie jestem :D i ściemniłem, że nic nie rozumiem i wbiłem się pod opiekę bramkarzy :) .tak ogólnie - kicha :? :(
  • 0

budo_shiroi_kumo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dnim ym

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj

heh, ja byłem w angli z klasą i mogę powiedzieć jedno o ich klubach: CholERNIE SKRUPULATNI!! dowodzik, ID, legitka!!! musisz mieć, albo wyglądać na 18, coby cię wpuścili. A jednego kolesia z klasy, jak wlazł na chama 3 raz (a mieliśmy wszyscy "tylko" 16-17 lat.) wywalił za fraki i powyzywał bramkarz :) .A jeśli chodzi o bójki: wywalili pijanego angola, czekał pod klubem potem nie wiem na co, i w pewnym momencie mu sie nie spodobała moja twarz i przechodząc zasunął mi łokcia w okulary, tak, żeby wyładować agresję i poszedł sobie :? (miał ze 2 metry a ja byłemjeszcze mały i zrezygnowałemz oddawania :oops: :-) ). A potem podlazla dziewczyna i mówi, że jeśli jej nie oddam forsy, to mi przywali w ryjek, ale ja frajer nie jestem :D i ściemniłem, że nic nie rozumiem i wbiłem się pod opiekę bramkarzy :) .tak ogólnie - kicha :? :(

Wystraszyles sie kobitki ? O_o
Pozdro
  • 0

budo_ciurlas
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 62 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Sława/Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
Miałem przyjemność (lat temu kilka) być na dyskotekach zarówno w Niemczech, jak i Anglii. Oczywiście w moim wypadku nie było to jednoznaczne z tańczeniem (kwestia chęci i umiejętności :oops: ). Co do zabaw na Wyspach - uważam, że ochrona była bardziej zorganizowana (i bardziej widoczna), zaś ludzie bardziej żywiołowi i bezpośredni. Jakichś szczególnych akcji nie przypominam sobie. W Reichu z kolei dopóki byłem ze znajomymi (Francuzi, Słowacy, Rumuni) w środku lokalu - było OK, pełna kultura i naprawdę fajna zabawa. Raz zaś (okolice Monachium) po wyjściu zdarzyło się, że ichnie dresy (w kolorach oczywiście jak najbardziej żółtym, oraz czarnym) podpalili dwa z samochodów którymi przyjechaliśmy, oraz potraktowali (bodajże cegłówkami i jakimiś pałami?) trzech z nas, którzy mieli pecha wyjść jako pierwsi. Ta konkretna sytuacja miała miejsce na dyskotece, na której bawiło się wtedy bodajże ok. 3.000 ludzi - duży parking, sporo ochroniarzy. {Pytanie - napier... się w takiej sytuacji czy nie? Hm... Zrezygnowaliśmy.} Fakt faktem, że po zgłoszeniu lokalna Policja zadziałała błyskawicznie i beztendencyjnie.
Konkludując - kwestia szczęścia i (jeśli chodzi o zabawę w środku) lokalu. Jak wszędzie można mieć pecha i trafić na przygłupów czy to na dyskotece, czy też pod nią. Niezależnie od kraju - jeden tubylec pójdzie na dyskę bawić się bez awantur, a inny będzie szukał zaczepki...
  • 0

budo_smoku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 800 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z Mroków....

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj

heh, ja byłem w angli z klasą i mogę powiedzieć jedno o ich klubach: CholERNIE SKRUPULATNI!! dowodzik, ID, legitka!!! musisz mieć, albo wyglądać na 18, coby cię wpuścili. A jednego kolesia z klasy, jak wlazł na chama 3 raz (a mieliśmy wszyscy "tylko" 16-17 lat.) wywalił za fraki i powyzywał bramkarz :) .A jeśli chodzi o bójki: wywalili pijanego angola, czekał pod klubem potem nie wiem na co, i w pewnym momencie mu sie nie spodobała moja twarz i przechodząc zasunął mi łokcia w okulary, tak, żeby wyładować agresję i poszedł sobie :? (miał ze 2 metry a ja byłemjeszcze mały i zrezygnowałemz oddawania :oops: :-) ). A potem podlazla dziewczyna i mówi, że jeśli jej nie oddam forsy, to mi przywali w ryjek, ale ja frajer nie jestem :D i ściemniłem, że nic nie rozumiem i wbiłem się pod opiekę bramkarzy :) .tak ogólnie - kicha :? :(

Wystraszyles sie kobitki ? O_o
Pozdro


wiesz - nie mój teren, mogła mieć kolegów w pobli.żu, ciemno, ok 12.00, obcy kraj i przed chwilą dostałem w ryj - to wolałem się schronić do przytulnego klubu :)
  • 0

budo_smoku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 800 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z Mroków....

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
A poza tym miałem 1.5 lat , 10 cm wzrostu i -100% umiejętności SW mniej oraz jako najmniejszy i poniżany chłopiec do bicia w klasie - 0 pewnosci siebie :( . Teraz bym ją wyśmiał, a jak trzeba oddał kolesiowi, który mi przywalił :twisted:
  • 0

budo_smoku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 800 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z Mroków....

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
a, i jeszcze jedno do dziewczyn. W hiszpani na dysce wymacali dziewczyny permanentnie. opowiadały, że w pianie wkoło nic nie widza i tylko czuły dłonie pod sukienką :?

sorry za potrójny post :) ale takj co 10 min. coś mi wpada do głowy :D :drinking:
  • 0

budo_jumbo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2040 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj

A poza tym miałem 1.5 lat , 10 cm wzrostu i -100% umiejętności SW mniej oraz jako najmniejszy i poniżany chłopiec do bicia w klasie - 0 pewnosci siebie :( . Teraz bym ją wyśmiał, a jak trzeba oddał kolesiowi, który mi przywalił :twisted:


Wow, miałeś półtora roku i 10 cm wzrostu?

No fakt, każdy by siedział cicho.

:) :D
  • 0

budo_smoku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 800 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z Mroków....

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj

Konkludując - kwestia szczęścia i (jeśli chodzi o zabawę w środku) lokalu. Jak wszędzie można mieć pecha i trafić na przygłupów czy to na dyskotece, czy też pod nią. Niezależnie od kraju - jeden tubylec pójdzie na dyskę bawić się bez awantur, a inny będzie szukał zaczepki...


To jeszcze raz ja (ale se nabijam postów :) )
Popieram, nie można generalizować zupełnie, że w tym kraju jest tak czy inaczej, bo są wyjątki. Ale generalnie :P czułem się bezpieczniej na zachodzie wieczorkiem niż u nas. W Niemczech było zaj..., w nocy się wychodziło po Bacardi do slepiku naprzeciwko :) i z powrotem do hotelu. Mozgłem spokojnie po mieście po ciemku łazić. Ale jak mówie, generalizować nie można...
  • 0

budo_romektm
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 262 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj

a, i jeszcze jedno do dziewczyn. W hiszpani na dysce wymacali dziewczyny permanentnie. opowiadały, że w pianie wkoło nic nie widza i tylko czuły dłonie pod sukienką :?

Wymacywali tylko polskie dziewczyny, czy wogule tam tak maja.
A wogule co one robily w pianie ? Rozumiem, ze sa dyskoteki w pianie, ale czy poziom piany jest az tak wysoki, ze nic nie widac ? :)
  • 0

budo_wos
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 362 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
Niemieckie ulice są odpanowane przez Turków! Gorzej niż u nas... :?
  • 0

budo_crude_b
  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj

Co do zabaw na Wyspach - uważam, że ochrona była bardziej zorganizowana (i bardziej widoczna),

A i pewnie !!!
Rozmawiałem z NIemcem stojącym na bramce w dyskotece w Hamburgu nie mógł się nadziwić jak to jest możliwe ,że u nas na 2000 bawiących się jest 6 - bramkarzy(i jeszcze dajemy sobie radę :) ) w jego klubie ( tak twierdził) przy takiej ilości ludzi musiało by być z 20 osób ochrony :) .Nic dziwnego że są bardziej widoczni. :D
Cóż realia inne .
  • 0

budo_sandokan
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 309 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdansk

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
Mojego sasiada z domu obok, goscia w wieku ok. 25 lat, zabili nozami Kurdowie pod niemiecka dyskoteka.

Relacje moich znajomych z pubow w Londynie nie byly zachecajace - dosc duzy poziom agresji niektorych tubylcow. Czyli po prostu standard pod kazda szerokoscia geograficzna.

Moim skromnym zdaniem, za granica jest podobnie, jak u nas - Europa, w ktorej przypominam jestesmy od zawsze, a nie od 1 maja - to wcale nie jakas mityczna oaza spokoju, kultury i dobrych manier w porownaniu z naszym krajem. Co nie znaczy, ze nie mamy nad czym popracowac....

:)
  • 0

budo_gdc
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 109 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
Moim zdanie tez duzo zalezy co dana dyskoteka serwuje..
Jak to jakiś przyjemny klub jazzowy gdzes w undergound`owej
czesci paryza, to razcej marne szanse by dostac po papie..
Ale jak sie pakujemy na zlot muzyki uwielbianej przez "placków mentalnych" i w dodatku jest tam z 2000 ludzi - to róznie bywa.
Z resztą jak Ciurlas opisał.. pewnie te samochody były na polskich rejestracjach, i sie czasy 3 rzeszy jakimś niemcom przypomniały..
bo przecież każdy standardowy niemiec wie że w 39`tym polska zaatakowała niemcy 8)
  • 0

budo_smoku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 800 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z Mroków....

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj

Relacje moich znajomych z pubow w Londynie nie byly zachecajace - dosc duzy poziom agresji niektorych tubylcow.

rzeczywiście, spotkałem się z tym :) i popieram.

Wow, miałeś półtora roku i 10 cm wzrostu?

No fakt, każdy by siedział cicho.

napisałem, że miałem 1,5 roku i 10 cm. mniej oj, okularki by się przydały.... :D :)

Wymacywali tylko polskie dziewczyny, czy wogule tam tak maja.
A wogule co one robily w pianie ? Rozumiem, ze sa dyskoteki w pianie, ale czy poziom piany jest az tak wysoki, ze nic nie widac ?

z pewnością słyszałeś o słynnych dyskotekach w pianie w hiszpani i i na wyspach hiszp.(ibiza, te klimaty). Piana spada z sufitu, tak, że nic nie widzisz na 30 cm. i jesteś cały mokry. A do jednej dziewczyny po 6 hiszpańców albo też włochów(tam też mają takie akcje.).podobno głównie napaleni na polki (wiadomo - najładniejsze :) ), ale w ogóle taka mentalność.
  • 0

budo_m2
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 74 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:KRK

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
1) Ja byłem w Pradze, ale w lokalu gdzie balowali sami chyba obcokrajowcy. Ochrona b. elegancka (służbowe gajerki), sprawdzanie na bramce za pomocą wykrywacza metalu i bardzo sprawna praca. Jeden gościu się nachlał za bardzo i coś dymił - poprostu w pewnym momencie znikł :) i nim się połapał już był za drzwiami. Inna sprawa, że ludzie bawili się spoko, praktycznie bez agresji a chlali, jarali i łykali piguły.
2) W Szwecji natomiast ścisła kontrola wieku na bramce, potwornie drogi i słabiutki akohol, co pewnie też działa uspokajająco. Uderzające, że w małej mieścinie na ulicach i w klubach ludzi full (jak w Krk na Floriańskiej czy Szewskiej) a przez całą noc balowania widziałem 1 radiowóz i zero incydentów. Może dlatego, że brak było tam Polaków - przynajmniej żadnego nie spotkałem...
Pozdro
M2
  • 0

budo_zjarany_swistak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 756 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
Ja wrocilem tydzien temu z niemiec. Bylem tam 2 tygodnie. Za kazdym razem jak szlismy do klubu (byla to wymiana szkolna) to ochrona mowila niemcom ktorzy z nami byli zeby na nas uwazali bo jak Polacy to napewno bedziemy sie do wszystkich rzucac...a my przeciez taaacy spokojni jestesmy :)
Chociaz nie obylo sie bez kilku pyskowek ktore zaczynaly "biale czarnuchy"(mlodziezowe chlopaczki uwazajace sie za gansterow, ubierajace sie jak Murzyni z bronxu). Zazwyczaj jak orientowali sie ze jestesmy z Polski bardzo szybko szli w przeciwna strone.
  • 0

budo_scorpio
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj

A do jednej dziewczyny po 6 hiszpańców albo też włochów(tam też mają takie akcje.).podobno głównie napaleni na polki (wiadomo - najładniejsze ), ale w ogóle taka mentalność..

taką mentalność mają wszyscy faceci i jak by w polsce była piana to też by macali

Chociaz nie obylo sie bez kilku pyskowek ktore zaczynaly "biale czarnuchy"(mlodziezowe chlopaczki uwazajace sie za gansterow, ubierajace sie jak Murzyni z bronxu

czyli tzw. hiphopowcy
  • 0

budo_charlie
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 702 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:PL\KRK\NH

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
a gdzie ja to nie byłem.... ;)
wszędzie na południu są zajebiste dupeczki, a żeby ktoś się bił ? eeee.... tam najgrubszy człowiek to 70 kg. waży... generalnie zajebiście- polecam południowoeuropejskie lokale
  • 0

budo_czasami
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom

Napisano Ponad rok temu

Re: Jak jest na ulicy i w dyskotekach w innych europejskich kraj
Ja to bywałem w chorwacji i tam zero wiochy tylko te opalone facety sie bardzo dostawili do polek i dawali im niemoralne propozycje i ti bylo wkurzajace ze oni si uwazali za takich mazo ze kazda polka z nimi do luzk pojdzie ale nie bylo jakiejs glupiej rywalizacji miedzy facetami papapa
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019