Skocz do zawartości


Zdjęcie

Throwing knife.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

budo_szeryf
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 352 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
Chcesz nauczyć się rzucać nożem i podchodzisz poważnie do tematu to kup sobie trzy takie same noże. Warunek: im dłuższe i cięższe tym lepsze :twisted:

Takie zdanie mają goście, którzy rzucają nożami na pokazach w Vegas. Sprawdziłem tą teorię i działa. Poza tym rzutek to co innego niż nóż użytkowy. Wystrzegaj się nożyków (rzutek) małych i lekkich. Szkoda kasy.

Z tych co są wyżej to Trener lub odpowiednik CS TFT (jest trochę cięższy) chyba najlepiej się sprawdzą.

Co do NDR wz. 93 to rozleciał mi się po dwóch sezonach.
  • 0

budo_szeryf
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 352 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
Lubomir - nie bardzo kumam tej techniki z obrotem nadgarstka. Jeśli to jest "snap wrist" to jest to technika, której chyba należy się wystrzegać wg. prawie wszystkich szkół rzutu nożem jakie znajdziesz na necie

Nóż będzię miał tendencję do obracania jeśli nie jest symetryczny względem swojej osi. Na dodatek jeśli rzucasz w schwycie horyzontalnym to dodatkwo wymuszasz ten efekt.

Poza tym w rzucaniu liczy się powtarzalność i nie uzuskasz jej jeśli nie bedziesz mógł powtórzyć rzutu w takich samych warunkach czyli takim samym rzutkiem z tej samej odległości z tym samym ustawieniem nóg.
Daj znać co uważasz.

Co do zdjęcia to NDR tam jest tylko że czerniony. ale tego typu noże rozlecą się przy intensyewniejszym rzucaniu. Tak dla zabawy na kilka razy może nie...

Ja skasowałem już dwa.

Co do CS TFT a Sanitas TRENER to długości mają dokładnie takie same. Sprawdzalem kilka sztuk w sklepie, przykładając jeden do drugiego. Różnią się tylko grubością i stalą.
  • 0

budo_lubomir
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 621 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:stolyca (zapraszamy uprzejmię)

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
właśnie o chwyt horyzontalny mi chodziło ale nie znałem tego określenia.
  • 0

budo_jacu$
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 352 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
@Mithrandir & Wojtek22 - No dobra, dobra... Kupie ta Ose. Ale tylko jedna.

@Lubomir

wg mnie ważniejsze jest jak się w dłoni układa w momencie rzutu - czy na przykład nie mam tendencji do skręcania nadgarstka tak że nóż leci wirując nie tak jakby kroił powietrze ostrzem lecz jakby ciął je płazem. Chodzi o to, czy w momencie wbicia nóż robił pionową kreske a nie poziomą.

Melduje poslusznie, ze gdy to ja rzucam - noz w momencie wbicia robi zawsze skosna kreske, odchylona przeciwnie do ruchu wskazowek zegara o kat nie wiekszy niz 30 stopni (a czesto mniejszy). Bede musial chyba nad tym popracowac :( .

A wracając do stali - nie wyobrażam sobie zajechania trenera czy ndra rzucaniem.

Ja tez tak mysle ale Szeryf twierdzi, ze dwa NDR-y juz zajechal. Ten to ma krzepe! Z moich doswiadczen z mamucikiem wynika, ze predzej bym w scianie dziure nim zrobil niz by mu sie czubek zlamal :D


@Szeryf - witam i dziekuje za cenne uwagi.

Poza tym w rzucaniu liczy się powtarzalność i nie uzuskasz jej jeśli nie bedziesz mógł powtórzyć rzutu w takich samych warunkach czyli takim samym rzutkiem z tej samej odległości z tym samym ustawieniem nóg.

Ja tez tak uwazam i z tego powodu zamierzam skompletowac sobie 3 jednakowe noze. W tej chwili musze po kazdym rzucie podejsc do deski i wyciagnac noz wiec po powrocie na miejsce nie potrafie wykonac identycznego rzutu.

Co do zdjęcia to NDR tam jest tylko że czerniony. ale tego typu noże rozlecą się przy intensyewniejszym rzucaniu. Tak dla zabawy na kilka razy może nie...

Ja skasowałem już dwa.

Wiesz, jakos nie moge sobie wyobrazic abym mogl rozwalic taki kawalek stali walac nim o deske sosnowa. Moze gdybym byl jakims wysportowanym, silnym mlodziencem... Nie, przy moich mozliwosciach fizycznych to wydaje sie nieprawdopodobne.
No dobra, kupie TRENER-a.
  • 0

budo_lubomir
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 621 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:stolyca (zapraszamy uprzejmię)

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
Szeryf, mógłbyś opisać co sie stało z tymi nożami które zajechałeś?
  • 0

budo_vince
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4029 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.

@Mithrandir & Wojtek22 - No dobra, dobra... Kupie ta Ose. Ale tylko jedna.

.
.
.

No dobra, kupie TRENER-a.


Oj zbankrutujesz :)
  • 0

budo_jacu$
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 352 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
@Vince - nie boj nic! Mnie placa pensje z tych pieniedzy, ktore Ty zaplacisz jako clo za balisonga :) :) :)
Nie tylko clo ale wszelkie akcyzy, podatki etc.
  • 0

budo_vince
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4029 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.

@Vince - nie boj nic! Mnie placa pensje z tych pieniedzy, ktore Ty zaplacisz jako clo za balisonga


Toz to pieniadze ciezko skolowane przez biednego studencine, wstydzilbys sie!:)
  • 0

budo_jacu$
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 352 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
:oops: :oops: :oops:
  • 0

budo_szeryf
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 352 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.

Szeryf, mógłbyś opisać co sie stało z tymi nożami które zajechałeś?


Pewnie.
Noż pękł w połowie, w miejscu w którym ma najmniejszy przekrój i tyle :? A dlaczego...

W miejscu w którym pękł jest otwór trochę za duży przez co naprężenia powstające w materiale bardzo go osłąbiają. Naprężenia powstają przy "złym trafieniu" tzn. np wtedy kiedy nóż uderza rękojescią horyzontalnie, 45 stopni ostrzem w dół. Często słychać przy tym pewnie dzwnienie klingi. Dość to pokrętne ale mam nadzieję, że kumacie.

Wiesz, jakos nie moge sobie wyobrazic abym mogl rozwalic taki kawalek stali walac nim o deske sosnowa. Moze gdybym byl jakims wysportowanym, silnym mlodziencem... Nie, przy moich mozliwosciach fizycznych to wydaje sie nieprawdopodobne.


1) NDR wz. 93 nie rozleci się jeśli rzucisz nim mocniej czy słabiej kiedy jest nowy. Wszystko zależy od tego ile razy nim rzucisz. U mnie NDR i jemu podobny kompan rozpadły się po dwóch sezonach. Dużo czy mało zdecyduj sam.
Nie twierdzę, że to zły rzutek. Poprostu jeśli stawiasz sprawę że tylko jeden wybierasz to chyba lepiej coś poważniejszego :wink:

2) Dla mnie sosnowe deski to za mało, wystarczają na jakieś 2 tygodnie rzucania i idą w drzazgi. Poza tym źle wchodzą trafienia w poprzek włókien. Najlepiej spisują się pieńki ułożone w "target thrower setup" (zbite i ustawione słojami frontem) najlepiej lipowe. Polecam bajka! Zwłaszcza kiedy namokną.

3) Trener też ma wadę w postaci paracordu który jest bardzo mało trwały (u mnie wytrzymał tydzień). Jak się zerwie to wymień go na linkę z rdzeniem kewlarowym - u mnie trzyma cały sezon (kupisz w sklepie alpinistycznym).
  • 0

budo_jacu$
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 352 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
Dziekuje, Szeryf, za kolejna garsc wskazowek. Jednak TRENER.
  • 0

budo_jacu$
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 352 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.
Kupilem TRENER-a. Duzy, ciezki i gruby. Za gruby!
Jestem w tym momencie w pracy wiec szybko "zmontowalem" cel z pokrywy skrzyni drewnianej i zaczalem probowac. Rzucilem kilka razy z taka sama sila jak moim rzutkiem typu Mammut i ... nic. TRENER odskakuje od deski. Obejrzalem go i zrozumialem - jest za gruby!
Czubek juz 5 milimetrow od szpica ma 4.5 mm grubosci. Trzeba przylozyc dluzszy wektorek F do nozyka. Odsunalem sie, przylozylem wieksza sile i ... deska calowej grubosci zostala przebita na wylot 8O
Jak wczesniej wspominalem, mam tendencje do skrecania nadgarstka w trakcie wykonywania rzutu i wowczas noz wbija sie ukosnie do slojow drewna. Przy takim rzucie TRENER po prostu rozlupuje deske wzdluz jakiegos sloja. Nie dziwie sie teraz, ze taka "tarcza" wystarcza na krotko.
No to teraz mam wiecej problemow. I po co ja go kupowalem... :wink:
  • 0

budo_tatoine
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 365 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Throwing knife.

Mam jeszcze jedno pytanie: czy mowi komus cos nazwa MAMMUT ?


Zdaje się, że tydzień temu ktoś pytał na form o noże tej firmy. Są warte niewielkie pieniądze i tyle też warte. Mam jednego Mammuta z bardzo dawnych czasów. Wytrzymał tyle, bo leży w szufladzie. Ogólnie wykonany jest poprawnie, ma sympatyczny kształt ostrza wykonanego ze stali 440 i locking-linera ( a raczej coś co przypomina takowego).
Pozdrawiam
Tatoine
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024