Skocz do zawartości


Zdjęcie

Aikido a religia Shinto


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
70 odpowiedzi w tym temacie

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Aikido a religia Shinto
Dziadek byl baaaardzo religijnym czlowiekiem. Dlatego zreszta pozmienial technik z Daito ryu i tak powstalo aikido jako takie. Po II wojnie sw, to nawet wiecej podrozowal odwiedzajac rozne klasztory, swiatynie Shinto i zwolennikow Shinto niz zeby nauczac aikido. Mam coraz wieksze podstawy aby powiedziec ze tak naprawde nauczanie aikido i jego rozpowszechnianie wcale go nie interesowalo i ze stalo sie to tylko dzieki jego synowi Kisshomaru.

Tymczasem, moze tylko ze dwoch jego uczniow (Noriaki Inoue i Sunadomari) zintegrowali cwiczenie aikido z religia Shinto. Przez cala reszte shihanow ten wazny aspekt aikido jest kompletnie ingnorowany.
Malo tego, wiedza na temat w co tak wlasciwie Dziadek wierzyl jest niezwykle nikla wsrod aikidokow na swiecie.

wasze opinie? Potrzeba rozwijac aspekt religijny aby wspiac sie na poziom Dziadka?
  • 0

budo_krzeslav
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Stolyca

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
Moim skromnym zdaniem nie powinno się mieszać aikido z szintoizmem. Lepiej nie mieszać w głowach początkującym adeptom, bo sekciarzy i nawiedzonych "niuejdżowców" mamy dostatek. Jeszcze zaczną lewitować na treningach, albo porażać energią Ki na odległość...
A poważniej mówiąc - tradycja japońska to rzecz piękna, ale nie powinno się jej bezkrytycznie przeszczepiać na nasz grunt. Prawdę mówiąc, mnie samurajski sposób myślenia jest całkowicie obcy i nie mam wątpliwości co do wyższości cywilizacji łacińskiej nad japońską.

początkujący adept Krzeslav
  • 0

budo_marilyn m
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 759 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

Moim skromnym zdaniem nie powinno się mieszać aikido z szintoizmem. Lepiej nie mieszać w głowach początkującym adeptom

,
Zaadoptowane zasady m.in. omotokyo raczej nie mają na celu mieszanie komukolwiek w głowach, a wręcz przeciwnie pozwalają łatwiej zrozumieć aikido takim jakim go widział MU, są podporą w nauczaniu, oczywiście jeżeli ktoś zadał sobie trudu poznać je i przetrawić. Aikido jest ponad religijne i nikogo nie obliguje się do praktykowania takiej czy innej religii

bo sekciarzy i nawiedzonych "niuejdżowców" mamy dostatekJeszcze zaczną lewitować na treningach, albo porażać energią Ki na odległość...

. Jeżeli tak Ci się kojarzy efekt dociekań nad tym tematem to faktycznie lepiej go nie ruszaj

A poważniej mówiąc - tradycja japońska to rzecz piękna, ale nie powinno się jej bezkrytycznie przeszczepiać na nasz grunt. Prawdę mówiąc, mnie samurajski sposób myślenia jest całkowicie obcy i nie mam wątpliwości co do wyższości cywilizacji łacińskiej nad japońską.

Mylenie wpływu religii na aikido z samurajskim sposobem myślenia to chyba lekka przesada
  • 0

budo_marek kaczmarz
  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Tokio

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

wasze opinie? Potrzeba rozwijac aspekt religijny aby wspiac sie na poziom Dziadka?

Mysle, ze dobrze jest zapoznac sie z filozofia aikido tak jak ja widzial Morihei Ueshiba, wykorzystujac do tego celu wszelkie dostepne zrodla. Dlaczego? To proste. Im wieksza mamy wiedze w temacie, tym szerszy obraz i wiekszy postep. Mozemy sporo wiedzy dzieki temu wykorzystac na codzien w zyciu.
A co do "aspektu religijnego" i jego "rozwijania", to jestem przekonany, ze kazdy z nas w cos wierzy (nie chodzi mi tu o przynaleznosc koscielna czy jakakolwiek inna), im wieksza wiara, tym wieksze sukcesy w zyciu. Dlatego mysle, ze warto stale pracowac nad swoim poziomem wiary, a jakie obierzemy metody, to juz indywidualna sprawa kazdego z nas.

Marek
  • 0

budo_waldek__goszcz
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 157 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
Szczepan, a po co to komu?

Filozofia omoto-kyo to dla czlowieka wychowanego w racjonalistycznej kulturze Zachodu bajki.
Trzeba wiedziec, czym jest Ki :) , ze aikido sluzy zjednoczeniu sie z wszechswiatem :) i pare innych takich.
  • 0

budo_aiki
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3625 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
hmm.. nie ma chyba złotego środka.. pytania o religie są pytaniami osobistymi. I tu raczej nie ma o czym dyskutować.

Aiki
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
Ale pytanie nie jest o wasza religie, tylko o religie Shinto.
Religia Shinto towarzyszyla Dziadkowi codzinnie przez cale zycie...
  • 0

budo_grey
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 150 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gliwice

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

Krzeslav:
nie mam wątpliwości co do wyższości cywilizacji łacińskiej nad japońską.


Heh. Dobre. A ja nie mam wątpliwości nad wyższością brunetek nad blondynkami... Czasem jak ktoś coś powie...

Ale ogólnie się zgadzam i już wcześniej o tym pisałem, w topiku Rozwój aikido. Stawiając BurgerKinga nie stajemy się Amerykaninami, ćwicząc aikido nie stajemy się Japończykami. I tyle. Czy żeby zostać świętym trzeba było zostać bezrobotnym stolarzem i łazić po wsiach głosząc nauki?

Pozdr.
  • 0

budo_aiki
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3625 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
no..nie.. ale to też jest sposób..
Aiki
  • 0

budo_krzeslav
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Stolyca

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

Heh. Dobre. A ja nie mam wątpliwości nad wyższością brunetek nad blondynkami... Czasem jak ktoś coś powie...


Chodziło mi o róznice pomiędzy cywilizacjami w takich kwestiach, jak wolność jednostki, własność prywatna, stosunek władza:poddani, stosunek zwycięzców do pokonanych na wojnie itd. Porównanie wypada na korzyść Europy, choć to rzeczywiście subiektywna opinia.
  • 0

budo_goniah
  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wuwua/london

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
Chyba nie da się tak łatwo porównać. Która cywilizacja jest lepsza: ta która opanowała loty w kosmos i wymyśliła bombę atomową czy ta która ma kłopot ze zbudowaniem domu z fundamentami za to potrafi rozmawiać z duchami przodków?

Swoją drogą, przy całym szacunku Szcepan (bez kitu), nie wydaje mi się żeby Shinto było konieczne do opanowania aikido vide Shihan Savegnago
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

Chyba nie da się tak łatwo porównać. Która cywilizacja jest lepsza: ta która opanowała loty w kosmos i wymyśliła bombę atomową czy ta która ma kłopot ze zbudowaniem domu z fundamentami za to potrafi rozmawiać z duchami przodków?

Swoją drogą, przy całym szacunku Szcepan (bez kitu), nie wydaje mi się żeby Shinto było konieczne do opanowania aikido vide Shihan Savegnago


Co do cywilizacji, to nasza tez miala swoje sredniowiecze z paleniem czarownic (i to masowym!!!) i swietymi wojnami w "obronie " wiary. Historyczne miedzykulturowe studia porownanwcze to dosc wyspecjalizowana dyscyplina nauki a i nawet tam przyznaja ze w wiekszosci takie porownania to kicha.

Goniah, Shihan Savegnago moze nie jest akurat najwyzszym autorytetem w aikido dla mnie i nie tylko :wink: On widzial Dziadka tylko na video, tak jak my wszyscy..... :lol:
Rowniez nie nalezy mylic dobrego technika z wirtuozem - a ja nie mam zamiaru zatrzymac sie na poziomie technicznym w uprawianiu aikido.
Moim zdaniem cos w tym musi byc, ze Dziadkowi nie wystarczyly niezmiernie skuteczne i praktyczne techniki Daito ryu... co go pogonilo do tego zeby je zmienic? czyzby brakowalo mu jakiegos wymiaru? A przeciez Sokkaku Takeda byl niezmiernym geniuszem i wojownikiem jakich malo.
Dlatego sobie stawiam takie pytanie...
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

Szczepan, a po co to komu?

Filozofia omoto-kyo to dla czlowieka wychowanego w racjonalistycznej kulturze Zachodu bajki.
Trzeba wiedziec, czym jest Ki :) , ze aikido sluzy zjednoczeniu sie z wszechswiatem :) i pare innych takich.


Bajki :?: :?: :?: :?:

OOps malo czytales w zyciu W_G, malo czytales.........

a przeciez cale pokolenia antropologow i socjologow na czele z Bronislawem Malinowskim czy Levy_Straussem poswiecili najlepsze lata swego zycia na pobyt, mieszkanie i STUDIOWANIE calkiem doglebne niezliczonej ilosci takich "mitow" czy "bajek" w pradawnych kulturach zachowanych w glebokich junglach Ameryki Pd, Australii, czy Nowej Gwinei...

Podwalina wspolczesnej tzw racjonalnej cywilizacji sa takie rozne archetypy obecne w swiadomosci czlowieka przez caly rozwoj przez tysiace lat..

pardon, ze nazwe cie tutaj ignorantem 8) moze cie to zacheci zeby poczytac jakies wartosciowe ksiazki zamiast rozmyslac o KI lub cwiczyc BJJ calymi dniami...
  • 0

budo_waldek__goszcz
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 157 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

Szczepan, a po co to komu?

Filozofia omoto-kyo to dla czlowieka wychowanego w racjonalistycznej kulturze Zachodu bajki.
Trzeba wiedziec, czym jest Ki :) , ze aikido sluzy zjednoczeniu sie z wszechswiatem :) i pare innych takich.


Bajki :?: :?: :?: :?:

OOps malo czytales w zyciu W_G, malo czytales.........


bo zamiast zgrywac wybitnego teoretyka, ktory jest z polowa shihanow po imieniu, wole poobijac sie w dojo. papieros

a przeciez cale pokolenia antropologow i socjologow na czele z Bronislawem Malinowskim czy Levy_Straussem poswiecili najlepsze lata swego zycia na pobyt, mieszkanie i STUDIOWANIE calkiem doglebne niezliczonej ilosci takich "mitow" czy "bajek" w pradawnych kulturach zachowanych w glebokich junglach Ameryki Pd, Australii, czy Nowej Gwinei...


Tak sie sklada, ze costam mialem o tym w czasie studiow :) . Wnioski: totalny belkot, mase sprzecznosci, nie mowiac juz o tym, ze to wszystko bylo bardzo dawno temu i dzisiaj o Durkheimie czy Malinowskim napomyka sie tylko z obowiazku.

Podwalina wspolczesnej tzw racjonalnej cywilizacji sa takie rozne archetypy obecne w swiadomosci czlowieka przez caly rozwoj przez tysiace lat..


Moze Ty masz lub ktos inny macie w mozgu jakies archetypy, co Was determinuja.
Ja mam co najwyzej prawa de Morgana i corespondence theory of truth.

pardon, ze nazwe cie tutaj ignorantem 8) moze cie to zacheci zeby poczytac jakies wartosciowe ksiazki zamiast rozmyslac o KI lub cwiczyc BJJ calymi dniami...


A co, chcesz mi wyslac zlote mysli Dziadka poczta przez ocean?
Nie podejrzewalem Cie o taka wielkodusznosc. :)
  • 0

budo_aiki
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3625 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
khem.. Panowie.. luzik.. nie bijcie piany.. pytanie Szczepana zostalo rozwiązane postami Greya i (nieskromnie) moimi... teraz to już dyskusja o tzw. pryncypia.. :-)))

W sumie można by temat cioągnąć.. np.. czemu klaszce sie na początku rozgrzewki? I jak ktos podocieka okaże się ,ze to ma korzenie religijne.. hmm.. i co? powiem przewrotnie .. to tak jak by ateista poszedł trening i kazali mu się przeżegnac.. So.. chyba weknąłem kij w mrowisko.. hehj.. nie dość,że seksista, Le Pen, to jeszcze prowokator..

Aiki

Ale nie zionie i nie lata... oj szkoda...!!
  • 0

budo_goniah
  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wuwua/london

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

Goniah, Shihan Savegnago moze nie jest akurat najwyzszym autorytetem w aikido dla mnie i nie tylko On widzial Dziadka tylko na video, tak jak my wszyscy.....
Rowniez nie nalezy mylic dobrego technika z wirtuozem - a ja nie mam zamiaru zatrzymac sie na poziomie technicznym w uprawianiu aikido.


Qrde ja to bym chciala sie zatrzymac na poziomie dobrego technika jezeli tak mozna powiedziec o Shihanie Savegnago a nie bedzie mi dane nawet zblizyc sie do tego, niezaleznie od ilosci praktyk religijnych.

Co do cywilizacji, to nasza tez miala swoje sredniowiecze z paleniem czarownic (i to masowym!!!) i swietymi wojnami w "obronie " wiary.


Zaniepokoilam sie, ze odebrales moja wypowiedz jak wykazanie wyzszosci naszej cywilizacji - jestem od tego bardzo daleko
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto

Qrde ja to bym chciala sie zatrzymac na poziomie dobrego technika jezeli tak mozna powiedziec o Shihanie Savegnago a nie bedzie mi dane nawet zblizyc sie do tego, niezaleznie od ilosci praktyk religijnych.


Qrcze, cos ty, naprawde masz ambicje byc dobrym technikiem? tylko? to po co cwiczysz aikido? Dobrym technikiem mozesz zostac nieslychanie szybciej w jakiejkolwiek innej SW, czy tez sporcie walki, wiele z nich ma o niebo doskonalej rozwinieta metodyke treningowa. W takim razie tracisz swoj cenny czas cwiczac aikido...

Aikido bowiem w przeciwienstwie do innych SW pozwala przkroczyc poziom techniczny.... :wink:

Zaniepokoilam sie, ze odebrales moja wypowiedz jak wykazanie wyzszosci naszej cywilizacji - jestem od tego bardzo daleko


och nie twoja odpowiedz, ktos to przed toba napisal...ludzi miewaja rozne pomysly...
  • 0

budo_goniah
  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wuwua/london

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
Szczepan jeśli Savegnago to dobry technik to przysięgam daj mi Boże.

pozdro
  • 0

budo_grey
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 150 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gliwice

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
Post długi, bo odpowiadam na wiele wątków.

krzeslav:

Chodziło mi o róznice pomiędzy cywilizacjami w takich kwestiach, jak wolność jednostki, własność prywatna, stosunek władza:poddani, stosunek zwycięzców do pokonanych na wojnie itd. Porównanie wypada na korzyść Europy, choć to rzeczywiście subiektywna opinia.


Ty tak poważnie? A nie zastanowiłeś się, że oceniasz z perspektywy jednego z ocenianych? Powiedzmy, że chcesz porównać dwóch ludzi. Jeden jest cholernie inteligentny, ale niski. Drugi wysoki, ale o możliwościach intelektualnych zbliżonych do Foresta Gumpa. Jak ich ocenisz? Pod względem inteligencji, czy wzrostu? Jeśli jesteś tym niskim, skłonny będziesz raczej do docenienia wartości umysłowych, w drugim przypadku fizycznych. Mam nadzieję, że już rozumiesz, że cywilizacji NIE DA SIĘ OCENIĆ obiektywnie, bo zawsze oceniający należy do jakiejś tam cywilizacji i pozytywniej oceniać będzie najbliższą w wartościach swojej. Gdyby to średniowieczny Japończyk oceniał swoją i naszą obecną cywilizację, to jego świat wydawałaby mu się o wiele wartościowszy - w nim przecież byłby wychowany. Mówiąc nieco bardziej wymądrzale - kryterium oceny nie może być jednocześnie swoim własnym kryterium.


Szczepan:

Moim zdaniem cos w tym musi byc, ze Dziadkowi nie wystarczyly niezmiernie skuteczne i praktyczne techniki Daito ryu... co go pogonilo do tego zeby je zmienic? czyzby brakowalo mu jakiegos wymiaru? A przeciez Sokkaku Takeda byl niezmiernym geniuszem i wojownikiem jakich malo.
Dlatego sobie stawiam takie pytanie...


I tylko dlatego nie zjem Cię za tak postawione pytanie ;)
Nie wiem co skłoniło Dziadka do tego, co zrobił. I mam przeczucie, wręcz jestem niemal święcie przekonany, że nikt tego wiedzieć nie będzie (no, chyba że jakieś podróże w czasie... ale przecież i za życia nikt go nie rozumiał). Ale na swój użytek szukałbym przyczyny w osobowości Ueshiby, w jego przemianie. Życie tego człowieka dość nagle się zmieniło, cały kontekst uległ przemianie, dlatego to co robił do tej pory, aiki jujutsu, także musiało się przemienić. Mógł albo przeszłosć zostawić za sobą (patrz Wojtek Kirmiel), albo dostosować ją do swojej teraźniejszośći. Mam nadzieję, że mnie rozumiesz.

Waldek_Goszcz:

Moze Ty masz lub ktos inny macie w mozgu jakies archetypy, co Was determinuja.
Ja mam co najwyzej prawa de Morgana i corespondence theory of truth.


Temat się zaczynał nudno, ale jest coraz bardziej interesujący :)
O determinizmie nikt nie wspominał, a archetypy... po raz pierwszy spotykam się z ich negowaniem. Możesz wyjaśnić? Choć to zupełny Off-topic.

Szczepan:

W takim razie tracisz swoj cenny czas cwiczac aikido


Dla twojej wiadomości Szczepan, są wśród nas ludzie, którzy PO PROSTU LUBIĄ aikido i dlatego go uprawiają. Nie mają ambicji, a przynajmniej nie dążą za wszelką cenę, by zostać drugim Ueshibą. Moim skromnym zdaniem coś takiego może być dane tylko bardzo, bardzo nielicznym, wciąż ćwiczącym, i wciąż, i wciąż, i wciąż. W dodatku z talentem, czymś wrodzonym i baaardzo nieprzeciętnym.

Ewentualnie tym, którzy mają smykałkę do marketingu :D
Przepraszam :oops:

Pozdr.
  • 0

budo_aiki
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3625 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Aikido a religia Shinto
Grey cool.. nie da sie wiecej napisać

Aiki
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018