Również biegałem po obwodówce i żekomo w ciągu 50 minut spaliłem 740 kcal ( HR średnie 154; HR max 168; średnia prędkość 6,5 km/h), czy faktycznie spalamy tak duzą ilość kcal podczas ćwiczeń, czy pulsometr tak chujowo szacuje?
edit: należało zagłębić się bardzo, bardzo głęboko w personalizacje pulsometra. Jest tam taka opcja, jak: "współczynnik korekcji kalorii" i było ustawione na 1.
Porównałem moje wyniki z szcunkowymi z różnych stron i zmniejszyłem ten współczynnik o 0,50. Teraz pokazuje "coś, co jest znacznie bliżej prawdy"

trasa: 5km; średni puls 162; spalone kcal 320; czas 38 min.
Może komuś się przyda, bo chyba nikt nie miał jeszcze podobnego problemu

dzięki za uwagę