
Potrzebuje jakiś hardcore trening.
Ostatnio caly czas zmienialem plan ale to i tak nic nie dalo caly czas mimo ,ze cwicze czuje sie jak bym wcale nie cwiczyl.
potrzebuje coś co da mi ostrego kopa.
przez jakies 2 tygodnie mam do dyspozycji 2 hantle ,sztange, lawka plaska/skos w gore.
to narazie prosiłbym jakis nie skaplikowany plan ,ktory tak mnie skatuje ,ze na drugi dzien sie nie bede mogl ruszyc

Po 2 tygodniach dojdzie atlas ,lawka skos/dół ,ergometr wioslarski i inne pierdoly.
Z góry dziękuje i prosze o jakies sprawdzone plany a nie (google.pl).No chyba ,ze nikt owego nie stosował.
Dzięki!!!