Skocz do zawartości


Zdjęcie

Anty-aiki trening


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
38 odpowiedzi w tym temacie

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

Zaskoczyles mnie.

Nie pierwszy raz i nie ostatni :wink: Nie musisz mi dziekowac :)
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening
Ok, zebysmy konkretniej zaczeli rozmawiac to podam kilka skladnikow zasady Aiki :


#1. Kuzushi, or breaking balance, at the moment of contact.
#2. Going to the outside or flanking the uke.
#3. Using the flow of the breath.
#4. Manipulation of the uke's elbow.
#5. Leading.
#6. Adding your Ki to the uke's Ki.
#7. Surprise.


Jak widac nie ma tym nic mistycznego. Zero nawiedzonych bredni. Wlasciwie ci ludzie sa w stanie wyjasnic to wszystko niemalze naukowo. Oczywiscie kazda linia Daito ryu okresla swoje wlasne elementy, inaczej definiujac ta zasade.
Ale na nasze skromne potrzeby, na poczatek, mozna zaczac od tego.

Czy uzywacie w ogole w swoim codziennym cwiczeniu tych elementow w technikach?
  • 0

budo_bb_zuk
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] <- tu tak pisze

Czy oni nie są prawdziwi?
Zresztą fajnie się z nimi ćwiczyło.

trudno powiedziec bo nie pisza jaka linie Daito ryu cwicza. Ale poniewaz pisza o wielu nauczycielach z calego swiata to wyglada na jakis zlepek roznych rzeczy. Czerwona ostzegawcza w gore :(


Hmm jak dla mnie to nie ma przed czym ostrzegać, bo z nimi przez jakiś czas ćwiczyłem i Radek sensei bardzo dobrze prowadził.
  • 0

budo_bb_zuk
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening


#1. Kuzushi, or breaking balance, at the moment of contact.
#2. Going to the outside or flanking the uke.
#3. Using the flow of the breath.
#4. Manipulation of the uke's elbow.
#5. Leading.
#6. Adding your Ki to the uke's Ki.
#7. Surprise.


Hmm skoro to są zasady aiki, to zasady anty-aiki mają być ich przeciwnościami?
Co jest przeciwieństwem wytrącenia z równowagi?
To troche bezsensu :?
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening


#1. Kuzushi, or breaking balance, at the moment of contact.
#2. Going to the outside or flanking the uke.
#3. Using the flow of the breath.
#4. Manipulation of the uke's elbow.
#5. Leading.
#6. Adding your Ki to the uke's Ki.
#7. Surprise.


No trochę mistycyzmu znajduje sie w dodawaniu ki. Bo ja dalej nie wiem co to ki i jak działa. Cała reszta to rzeczy oczywiste. Tak, robimy to na każdym treningu /może poza #4 - bo ja nie wiem jak manipulować łokciem broniąc sie przed maegeri :twisted: /*, wielu robi po prostu to co sensei pokazuje nie wiedząc że to zasada aiki :wink: . Więc po co wnikać i budowac teorię tam gdzie jej nie potrzeba :? :?: Nie mnóżmy bytów ponad potrzebę :roll: .


* zdaje się że zadsadą można nazwać coś, co obowiązuje w każdej sytuacji, to obalałoby wyżej wymieniony punkt jako składnik zasady aiki.
  • 0

budo_soma
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 596 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

W Niemczech też jest .

a gdzie konkretnie i jaki styl?

Bliższe dane są tutaj: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

Hmm skoro to są zasady aiki, to zasady anty-aiki mają być ich przeciwnościami?
Co jest przeciwieństwem wytrącenia z równowagi?
To troche bezsensu :?

To sa ELEMENTY ktore tworza zasade Aiki.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

* zdaje się że zadsadą można nazwać coś, co obowiązuje w każdej sytuacji, to obalałoby wyżej wymieniony punkt jako składnik zasady aiki.

Nie Randall, to jest calkiem odwrotnie, to ty nie potrafisz zastosowac zasady aiki w kazdej sytuacji :) No ale siem temu specjalnie nie dziwie, nie jestes osamotniony :wink:

Tak, robimy to na każdym treningu

Ach, jaka mila niespodzianka! A jak np wykonujesz element zwany zaskoczenie, skoro atak jest z gory ustalony i rodzaj techniki jest z gory ustalony? :lol:
  • 0

budo_bb_zuk
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

Hmm skoro to są zasady aiki, to zasady anty-aiki mają być ich przeciwnościami?
Co jest przeciwieństwem wytrącenia z równowagi?
To troche bezsensu :?

To sa ELEMENTY ktore tworza zasade Aiki.


Tak, są.
Ale temat jest o trenowaniu anty-aiki... eee ja chyba źle zrozumiałem nazwę tematu :) .
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

* zdaje się że zadsadą można nazwać coś, co obowiązuje w każdej sytuacji, to obalałoby wyżej wymieniony punkt jako składnik zasady aiki.

Nie Randall, to jest calkiem odwrotnie, to ty nie potrafisz zastosowac zasady aiki w kazdej sytuacji :) No ale siem temu specjalnie nie dziwie, nie jestes osamotniony :wink:

Nie zrozumieliśmy się chyba - twierdzę że nie mozna realizować punktu - "poruszanie /manipulation/ łokciem uke" zawsze, bo nie zawsze kontrolujemy uke za ręke. Tyle znaczyło to co napisałem.

Tak, robimy to na każdym treningu

Ach, jaka mila niespodzianka! A jak np wykonujesz element zwany zaskoczenie, skoro atak jest z gory ustalony i rodzaj techniki jest z gory ustalony? :lol:

Wkładam atemi gdzie mi sie podoba i ludzie nie wiedzą czy zaraz nie dostaną tuby w żebra, jajka, splot, twarz, czy lołkika. Poza tym często spontanicznie robie zupełnie inną technikę. Gwarantuję że wystarczy jedno takie atemi po którym siądziesz sobie na macie na chwilkę, by każda następna praktyka ze mną była nerwówką niepewności tego co sie stanie. Właściwie ludzie bywają zaskoczeni że nic sie nie stało i nawet specjalnie nie bolało 8) Owszem ilość ludzi którzy gotowi są ze mną ćwiczyc jest niewielka, ale trzeba oddzielać ziarno od plew. Też nie ze wszystkimi tak ćwiczę, bo sie nie da.
I od razu odpowiadam na zarzut nie robienia krzywdy uke - nikt nie doznał przeze mnie trwałej kontuzji, nawet upuszczenia farby z nosa udało mi sie uniknąć /na aikido/. Siniaki, naciągnięcia i ból to nie kontuzja, to ma być budo nie szachy.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

Nie zrozumieliśmy się chyba - twierdzę że nie mozna realizować punktu - "poruszanie /manipulation/ łokciem uke" zawsze, bo nie zawsze kontrolujemy uke za ręke. Tyle znaczyło to co napisałem.

Mysle ze wlasciwie to zawsze mozna przejsc na kontrole reki czy obu rak, albo tez ja wykorzystac w przelocie, jako etap do innej kontroli.
  • 0

budo_renshin
  • Użytkownik
  • Pip
  • 48 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

Wkładam atemi gdzie mi sie podoba i ludzie nie wiedzą czy zaraz nie dostaną tuby w żebra, jajka, splot, twarz, czy lołkika. Poza tym często spontanicznie robie zupełnie inną technikę. Gwarantuję że wystarczy jedno takie atemi po którym siądziesz sobie na macie na chwilkę, by każda następna praktyka ze mną była nerwówką niepewności tego co sie stanie. Właściwie ludzie bywają zaskoczeni że nic sie nie stało i nawet specjalnie nie bolało Owszem ilość ludzi którzy gotowi są ze mną ćwiczyc jest niewielka, ale trzeba oddzielać ziarno od plew. Też nie ze wszystkimi tak ćwiczę, bo sie nie da.
I od razu odpowiadam na zarzut nie robienia krzywdy uke - nikt nie doznał przeze mnie trwałej kontuzji, nawet upuszczenia farby z nosa udało mi sie uniknąć /na aikido/. Siniaki, naciągnięcia i ból to nie kontuzja, to ma być budo nie szachy.

Jak bym czytał opis własnych treningów, jednak z trzema zasadniczymi różnicami:
1. Nie ma klopotów z znalezieniem uke, bo wszyscy tak ćwicza (trening dla zaawansowanych oczywiście).
2. Nie zawsze uniknie się krwi lub drobnej kontuzji - szczegolnie gdy chłopaki zaczynają ćwiczyć zbyt intensywnie "aspekt wojenny" :)
3. U nas nie mowi sie "budo to nie szachy" tylko "my tu baletu nie ćwiczymy" :)
To tak troche off top ale nie mogłem się powstrzymać, żeby się nie pochwalić :)
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

Mysle ze wlasciwie to zawsze mozna przejsc na kontrole reki czy obu rak, albo tez ja wykorzystac w przelocie, jako etap do innej kontroli.

No dobra, tylko PO CO tracić czas na takie zmiany, jak można gościa miąchnąć za nogę? Poza tym były by jaieś niepotrzebne "stopy" i momenty utraty pełnej kontroli przy przechodzeniu między uchwytami.
Jak dla mnie to sikanie pod wiatr - da się, ale mało rozsądne.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

No dobra, tylko PO CO tracić czas na takie zmiany, jak można gościa miąchnąć za nogę? Poza tym były by jaieś niepotrzebne "stopy" i momenty utraty pełnej kontroli przy przechodzeniu między uchwytami.
Jak dla mnie to sikanie pod wiatr - da się, ale mało rozsądne.

Ech, Randall, a czy rozsadne jest atakowanie nogami goscia uzbrojonego w dwa miecze? Bo przeciez taki byl historyczny kontext kiedy powstawaly te techniki. Stad przy podstawowych technikach nie ma atakowania nogami. A podstawowe techniki przekazuja wszystkie elementy aiki.

Ale moze wrocmy do tematu.
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

No dobra, tylko PO CO tracić czas na takie zmiany, jak można gościa miąchnąć za nogę? Poza tym były by jaieś niepotrzebne "stopy" i momenty utraty pełnej kontroli przy przechodzeniu między uchwytami.
Jak dla mnie to sikanie pod wiatr - da się, ale mało rozsądne.

Ech, Randall, a czy rozsadne jest atakowanie nogami goscia uzbrojonego w dwa miecze? Bo przeciez taki byl historyczny kontext kiedy powstawaly te techniki. Stad przy podstawowych technikach nie ma atakowania nogami. A podstawowe techniki przekazuja wszystkie elementy aiki.
Ale moze wrocmy do tematu.

No dobra, kontekst jaki był to był. Aikido które robimy jest już w innym świecie i zmienia sie wraz z nami i naszymi potrzebami.
Jakby sie dobrze zastanowić to nie wydaje się rozsądne atakowanie gościa z dwoma mieczami w żaden sposób 8) . Właściwie to uniki waść stosujesz poza temat wychodząc :twisted: .
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

No dobra, kontekst jaki był to był. Aikido które robimy jest już w innym świecie i zmienia sie wraz z nami i naszymi potrzebami.
Jakby sie dobrze zastanowić to nie wydaje się rozsądne atakowanie gościa z dwoma mieczami w żaden sposób 8) . Właściwie to uniki waść stosujesz poza temat wychodząc :twisted: .

Pamietaj ze rozmawiamy tutaj o zasadzie Aiki a nie o poszczegolnych technikach. Dlatego nie mozesz ignorowac kontextu historycznego. Wlasnie dlatego ze gosciu byl uzbrojony atakowano tak, aby unieuchomic rece, zeby nie mogl wyciagnac broni. Stad np. smieszne dzisiaj ataki za nadgarstek(ki) czy lokiec(cie) zamiast kopania nogami.

Ale nawet jesli kontext zewnetrzny sie zmienil, zeby zrozumiec zasady jakimi kieruje sie caly system, nie mozesz od tak sobie odrzucic niektorych jego elementow.

Bo zasada ma to do siebie ze jest 'uniwesalna', generyczna, czyli niezalezna od kontextu aplikacji. Jak juz rozumiesz zasade, mozesz odrzucic to co bylo i zastosowac ta zasade we wspolczesnych warunkach. ale nie odwrotnie.

Stad nasza dyskucja o zasadzie Aiki, oraz ewentualnie, o anty-aiki. Logika dyskusji, a nie zadne uniki :P
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

Pamietaj ze rozmawiamy tutaj o zasadzie Aiki a nie o poszczegolnych technikach. Dlatego nie mozesz ignorowac kontextu historycznego. Wlasnie dlatego ze gosciu byl uzbrojony atakowano tak, aby unieuchomic rece, zeby nie mogl wyciagnac broni. Stad np. smieszne dzisiaj ataki za nadgarstek(ki) czy lokiec(cie) zamiast kopania nogami.

Ale nawet jesli kontext zewnetrzny sie zmienil, zeby zrozumiec zasady jakimi kieruje sie caly system, nie mozesz od tak sobie odrzucic niektorych jego elementow.

Bo zasada ma to do siebie ze jest 'uniwesalna', generyczna, czyli niezalezna od kontextu aplikacji. Jak juz rozumiesz zasade, mozesz odrzucic to co bylo i zastosowac ta zasade we wspolczesnych warunkach. ale nie odwrotnie.

Stad nasza dyskucja o zasadzie Aiki, oraz ewentualnie, o anty-aiki. Logika dyskusji, a nie zadne uniki :P

Wreszcie jakaś ciekawa odpowiedź.
Co do zasady zgadzam sie w pełni, dokładnie to przecież napisałem wcześniej - że ma obowiązywac uniwersalnie.
Kontekst odkrycia jest jednak czymś róznym od kontekstu uzasadniania. My dzisiaj możemy inaczej interpretować zasadę, być może ten paradygmat już wyczerpał swe możliwości generyczne w dzisiejszej rzeczywistości i by utrzymac elastyczność systemu, warto modyfikowac zasadę. Bo zaczyna ona generowac dziwne techniki, takie przekombinowane, jak ptolemejski model systeu słonecznego, będziemy dokładać kolejne epicykle? Można też dokonac modyfikacji w pasie ochronnym paradygmatu /zasady/ np. twierdzeniem że ataki nożne nie są sensowne zgodnie z zasadą.
Tylko że dzisiaj możemy sie spotkac zarówno z atakiem na nadgarstek np. gość który chce nam wyrwac telefon, jak i kopaniem. Zasada jeśli uniwersalna, powinna miec moc generowania możliwie najlepszych rozwiązań obu sytuacji. Nie uznam za najlepsze rozwiązanie zmienianie (ponad konieczność) uchwytów podczas techniki.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening

Wreszcie jakaś ciekawa odpowiedź.
Co do zasady zgadzam sie w pełni, dokładnie to przecież napisałem wcześniej - że ma obowiązywac uniwersalnie.
Kontekst odkrycia jest jednak czymś róznym od kontekstu uzasadniania. My dzisiaj możemy inaczej interpretować zasadę, być może ten paradygmat już wyczerpał swe możliwości generyczne w dzisiejszej rzeczywistości i by utrzymac elastyczność systemu, warto modyfikowac zasadę.

Nie ma zadnej potrzeby modyfikacji tej zasady. Nie opiera sie ona na jakis szczegolnych dla tamtego okresu elementach, przeciez nie bylaby wtedy uniwersalna, nie? Przeciez takie elementy jak zaskoczenie, wytracenie z rownowagi, odpowiedni oddech itd dziala dzisiaj rowniez.
Oparta jest natomiast o zwyczajne mechanizmy fizyczne i psychiczne ciala ludzkiego. A to sie nie zmienilo na przestrzeni wiekow.

Co jest wazne to metodologia nauczania tej zasady. Techniki ktore cwiczymy wlasnie to maja na celu. zeby ja doskonale poznac. Nie ma zadnego znaczenia czy te techniki cokolwiek znacza w dzisiejszej rzeczywistosci w sensie skutecznosci na ulicy, na wsi czy w gorach...... Zeszta juz wtedy nie mozna ich bylo stosowac doslownie. One maja tylko jeden cel: zmuszenie ludzi cwiczacych to tego zeby, swiadomie czy nie, poznali glowna zasade systemu.

Bo zaczyna ona generowac dziwne techniki, takie przekombinowane, jak ptolemejski model systeu słonecznego, będziemy dokładać kolejne epicykle?

Bledna analiza, Randall. Przekombinowane techniki pochodza od ludzi ktorzy sa niedouczeni. Niedocwiczeni. Ktorzy za wczesnie zaczeli nauczac, sami nie majac pojecia co ucza, bez chocby lizniecia zasady Aiki. Doszli do pewnego poziomu i sie wypalili. Czesc z nich zmienila SW, inni wegetuja gdzies po katach. Jeszcze inni, zeby zalatac pustke, zaczynaja kombinowac na wlasna reke "rozwijajac" aikido Dziadkowe. To wlasnie od tych kombinatorow pochodza te wszystkie udziwnione techniki. Ale oni sie zupelnie nie licza.

Ktos kto choc troche poznal zasade Aiki, rozumie, ze musi miec jakis system jej cwiczenia. A to nie latwa sprawa, bo ta zasada laczy strone wojenna ze strona duchowa.
Kazdy z shihanow rozwinal wlasny system nauczania wlasnie dlatego. Bez ich doswiadczenia nie masz zadnych szans na cwiczenie czegos sensownego.
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Anty-aiki trening
Czyli wtracamy do wątku z przed roku, kiedy pytałem o metaaikido /przy okazji topiku o serii/, które jest sensem treningu, a aikido które ćwiczymy tylko środkiem do niego. Czyli rózne style właściwie niczym sie nie róznią, są tylko środkiem, metodą dydaktyczną, która ma dac wynik uniwersalnie taki sam u wszystkich? To masz na myśli?
Tylko jaki to wynik? Jak okreslić czy już sie to osiagneło, czy nie? W tym widzę problem.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020