Skocz do zawartości


Zdjęcie

Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
168 odpowiedzi w tym temacie

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Tak gwoli wyjaśnienia, urazy związane z przeprostem łokcia karate zostały opisane na łamach literaturu medycznej przez Ilja Jorga i noszą nazwę "łokcia karate". Generalnie nie chodzi tu o uderzanie wyprostowana ręką w cel, tylko spowodowane jest przeciążaniami działającymi na wskutek hamowania techik wykonywanych z pełną szybkością "w powietrze".

Cudownie by było gdybyś podrzucił jakiegoś linka do tej literatury.

To jak ja sprawę rozumiem, to że "bezkontaktowi" karatecy trzepią kończynami do przeprostów, bo tak rozumieją pojęcie "strzału" czyli "kime". Jak się trafi ugiętą kończyną to jest to "pompa" albo "pchanie", a jak przeprostowaną to "strzał" i "bagnet". Przypominam, że ciosów takich jak kagi, shita, czy mawashi tam się zasadniczo nie wykonuje. Czy to powoduje kontuzje? Nie wiem bo od lat trenuję na tarczach i workach. Kumple się nie przyznają, tylko jak już się zrobi klinicznie to poodchodzą z karate.

Problem jakby na marginesie tematu, a proszę jak się ciekawo dyskusja rozwinęła.
  • 0

budo_kris102
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).
Deth-wish ma rację to jednak ja pokręciłem z tym łokciem. A na zdjęciu faktycznie jest Morio Higaonna 10 dan goju-ryu. A te zmasakrowane dłonie ma od uderzania w kamienie.
  • 0

budo_risk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 979 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

spowodowane jest przeciążaniami działającymi na wskutek hamowania techik wykonywanych z pełną szybkością "w powietrze".

Z reguły przeprosty prowadzą do innych kontuzji niż przeciążenia. Ciekawe czy publikacje medyczne Iorgi można gdzieś zdobyć.

To jak ja sprawę rozumiem, to że "bezkontaktowi" karatecy trzepią kończynami do przeprostów, bo tak rozumieją pojęcie "strzału" czyli "kime".

Dlaczego tak uogólniać rozumienie karate przez zawodników WKF na wszystkich trenujących shotokan? Kime (w sensie efektywności) można przecież osiągnąć "ręką" ugiętą, wyprostowaną i przeprostowaną. W sytuacji ciosu prostego zgięcie w którymkolwiek stawie będzie powodowało występowanie sporych sił i kontuzjogennym kierunku działania (w sumie najgorzej w tym względzie się będą mieli przeprostowani, ale to ich wybór :roll: )

Przypominam, że ciosów takich jak kagi, shita, czy mawashi tam się zasadniczo nie wykonuje. Czy to powoduje kontuzje? Nie wiem bo od lat trenuję na tarczach i workach.

Trenowanie na worku nie powoduje unikania przeciążeń. I może być przyczyną podobnych kontuzji. Przeciążenie jest przeciążeniem.
  • 0

budo_death-wish
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2867 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:UK
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).
kris
i.Jorga M.Duric Karate Traumatology, Injuries Prevention, Diagnostic And Treatment Belgrad, Moskwa Berlin

Wspomina na ten temat też
I.Jorga Karate Tradycyjne Fudokan Moja Droga, Wydawnictwo ORS, Wałcz 2000
Tą książkę wydał Dan, więc może ma cos więcej.
  • 0

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Dlaczego tak uogólniać rozumienie karate przez zawodników WKF na wszystkich trenujących shotokan?

Jakie tam shotokan. Przeprosty i inne dziwolągi, szczególnie jeśli chodzi o pozycje ciała, zobaczysz też w wielu innych "niekontaktowych", "tadycyjnych". Nie żebym nakłaniał wszystkich do marszu na kyoka, tylko jak nie ma tarcz i nie ma worków, to nie ma treningu.

Od razu mi się przypomina jak znajomek na boks się zapisał. Pytam go: macie worki? Macie te wszystkie zajebiaszcze gruszki, piłki-refleksówki, siłkę pod ręką, ring na środku, tak jak na filmach? A ten nie wie nawet o czym mowa. Nawet skakanek nie ma. Mają salę gimnastyczną i trener robi im wykłady i sparringi. A poza tym: biegi, pompki, brzuszki i przysiady. Poszlibyście na taki boks? A na karate?
  • 0

budo_death-wish
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2867 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:UK
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).
Kogan
najeżdżanie na tym forum na jakikolwiek styl jest zabronione...
  • 0

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Kogan
najeżdżanie na tym forum na jakikolwiek styl jest zabronione...

Zdefiniuj najeżdżanie na styl.

Jak dotąd piszę, że w qoju-ryu podobało mi się to, w shotokan tamto, a w kyokushin owamto. Natomiast nie podoba mi się, kiedy się czegoś nie robi. Szklanka do połowy pełna, do połowy pusta.
  • 0

budo_romanowicz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1485 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Radom
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).
Tu też Ci odpowiem. Trenując Shotokan zawsze zwracano mi uwagę na to żeby nie prostować łokcia i własnie nie strzelać z kolana. Wyprost OK, ale strzał? Co do łokcia to miałem zwracane uwagę na jeszcze jeden aspekt, żeby sam łokieć był skierowany w dół.
  • 0

budo_wyborowa
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

. Poza tym dłoni nie na da sie utwardzić, jedynie mozna spowodować że prawidłowo zacisnięta nie bedzie bolała przy uderzeniu.

Przyklad idzie z gory
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


starszy pan sie cieszy i wydaje sie mowic: "patrzajcie jakie mam kastastrofalnie zdeformowane dlonie. To przez trening karate". Swietna reklama karate.
Stwierdzam ze smutkiem, ze mozna miec 10 dan i dalej byc niepelnosprawnym umyslowo.
Na te narosla na dloniach to byla moda w polskim karate w latach 80tych. ludzie patrzac na "BrusaLi" walili w co popadnie, w drzewa, ksiazki telefoniczne, piasek, itp.
Nie mieli przez to wcale mocniejszego uderzenia, "stalowych piesci" itp. Predzej mieli infekcje z powodu zdartego, nie gojacego sie naskorka i ortopedyczne problemy.
  • 0

budo_death-wish
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2867 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:UK
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Jakie tam shotokan. Przeprosty i inne dziwolągi, szczególnie jeśli chodzi o pozycje ciała, zobaczysz też w wielu innych "niekontaktowych", "tadycyjnych". Nie żebym nakłaniał wszystkich do marszu na kyoka, tylko jak nie ma tarcz i nie ma worków, to nie ma treningu.


To chyba twoje?
Kyokushin i karate kontaktowe nie sa jedynymi na tym forum i uszanuj to , jeśli nie nikt na siłę tu nie trzyma. Wręcz przeciwnie.
  • 0

budo_kris102
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).
Kogan nie tylko w kyoku trenują na tarczach i workach - wyrobiłeś sobie zdanie i nic już go nie zmieni. Najlepiej z wyborową zostańcie mistrzami "bosu karate" czy "karate atletycznego" to jedyna forma która ma sens reszta to "ezoteryczne, tradycyjne Karate" uprawiane przez gości upośledzonych umysłowo. Wyborowa dlaczego twoja książka ma w tytule słowo tradycyjne? Czy tylko dla lepszej sprzedaży?
  • 0

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).


Jakie tam shotokan. Przeprosty i inne dziwolągi, szczególnie jeśli chodzi o pozycje ciała, zobaczysz też w wielu innych "niekontaktowych", "tadycyjnych". Nie żebym nakłaniał wszystkich do marszu na kyoka, tylko jak nie ma tarcz i nie ma worków, to nie ma treningu.


To chyba twoje?
Kyokushin i karate kontaktowe nie sa jedynymi na tym forum i uszanuj to , jeśli nie nikt na siłę tu nie trzyma. Wręcz przeciwnie.

To jest opaczne rozumienie.

Mnie wszystko jedno jak się styl nazywa, jakie są w nim kata i jak się je interpretuje. Pewne zasady dotyczące ludzkiej motoryki sportowej nie różnią się od siebie: pod niektórymi względami tak samo trenują koszykarze, siatkarze, piłkarze, tenisiści, bokserzy i judocy. Karatecy nie koniecznie. Jedni to robią i zdobywają medale, inni nie robią i nie ma jak weryfikować ich wyników poza występowaniem kontuzji. Styl tutaj nie ma nic do rzeczy: źle jest źle, bez względu na to jak się to po japońsku nazywa.

Czy fakt, że postanowiłem trenować kyokushin pozbawia mnie mandatu do pisania o moich doświadczeniach z innymi stylami karate np. shotokan albo karate tradycyjnym? Albo o istotnej roli jaką jest stosowanie pewnych narzędzi do treningu np. tarcz? Sam napisałeś o pracach naukowych, które wskazują na związek hamowania ciosów z kontuzjami łokcia.

Każdy kto trenuje np. Wado-ryu (przykład z kapelusza) może wejść i napisać w jaki sposób rozwiązali poruszone w tym temacie problemy.

Kogan nie tylko w kyoku trenują na tarczach i workach - wyrobiłeś sobie zdanie i nic już go nie zmieni. Najlepiej z wyborową zostańcie mistrzami "bosu karate" czy "karate atletycznego" to jedyna forma która ma sens reszta to "ezoteryczne, tradycyjne Karate" uprawiane przez gości upośledzonych umysłowo. Wyborowa dlaczego twoja książka ma w tytule słowo tradycyjne? Czy tylko dla lepszej sprzedaży?

Nigdzie nie twierdzę, że tylko na kyoku trenują na tarczach i workach. Kiedy zaczynałem trening karate shotokan, tarcze były. Kiedy kończyłem nie było. Racjonalizm ustąpił ezoteryce. Dlatego m.in. mnie tam już nie ma. Wolę być słabym atletą niż najlepszym metafizykiem.

Wyborowa jest już mistrzem, więc nie musi nim zostawać.
  • 0

budo_kris102
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).
A moje karate i tak jest bardziej mojsze :)
  • 0

budo_wyborowa
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Kogan nie tylko w kyoku trenują na tarczach i workach - wyrobiłeś sobie zdanie i nic już go nie zmieni. Najlepiej z wyborową zostańcie mistrzami "bosu karate" czy "karate atletycznego" to jedyna forma która ma sens reszta to "ezoteryczne, tradycyjne Karate" uprawiane przez gości upośledzonych umysłowo. Wyborowa dlaczego twoja książka ma w tytule słowo tradycyjne? Czy tylko dla lepszej sprzedaży?


Kris, w Shotokan karate nic interesujacego dla mnie sie nie dzieje. Uprawianie walki karate bezkontaktowej ma dla mnie tyle sensu co bezkontaktowe judo, zapasy czy boks. Tu sprawe mamy jasna.
Mam wglad w to co sie dzieje w organizacjach kontaktowego karate. IFK, Matsui, Shinkyokushin, Kan, Oyama Karate, Ashihara, Seido, itp.
Do mnie przemawia to co dzieje sie w IFK Kyokushin i Oyama Karate. Ale i to jest dla mnie za malo.
BOSU, jesli juz tu zostalo przywolane, to jest to jedna z kilkudziesieciu zabawek ktore uzywam w treningu. To nie jest panaceum na wszystko. Ale jak ktos na tym nie trenuje to jest do tylu i oczywiscie ma prawo sie z tym nie zgadzac. Ale tak samo moga sie nie zgadzac polscy hokeisci czy judocy, pod warunkiem ze zaakceptuja miejsce w ktorym sa jesli chodzi o trening i jego wyniki.

Jakbys przeczytal wstep do mojej ksiazki, a wczesniej przedmowe do niej Steve Arneila, to bys wiedzial.

Ja mam czasami wrazenie ze musze zwolnic w moich wypowiedziach. Zalezy mi na tym zeby byc dobrze rozumianym, nie koniecznie sie trzeba zgadzac z tym co pisze, ale mysle ze warto rozumiec o co mi chodzi. Moja koncepcja treningu karate robi roznice.
  • 0

budo_wyborowa
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Kiedy zaczynałem trening karate shotokan, tarcze były. Kiedy kończyłem nie było. Racjonalizm ustąpił ezoteryce. Dlatego m.in. mnie tam już nie ma. Wolę być słabym atletą niż najlepszym metafizykiem.

Wyborowa jest już mistrzem, więc nie musi nim zostawać.


najgorsze co sie moze przytrafic, to jak mistrzu przysnie na dwa sezony i jeszcze uwierzy, ze juz osiagnal Nirwane. Wtedy mozna go od razu na smietnik.
Jesli jakikolwiek trening jest zdominowany przez jakies duchowe wartosci kosztem fizycznosci to nadaje sie od razu do kosza.
Najlepszy przyklad w ostatnich latach to jest mistrz Kazumi - byly wicemistrz swiata Kyokushin, ktory z wojownika przeobrazil sie w mistrza hipnozy. Dla mnie to jest degradacja treningu.

Sensei Grubski, z shotokan, i jego terapia ludzi niepelnosprawnych treningiem karate. Szlachetne pobudki, spoleczna uzytecznosc - bez watpienia. Czapki z glow za wyzwanie i prace. Ale jesli chodzi o jego ekspertyze karate dla wyczynowego treningu, to lepiej dac sobie z tym spokoj. I tylko tyle.

Ja nigdy nie bede aspirowal do tego, zeby uczyc niepelnosprawnych i przekladac karate na poziom grupy, ktora nie wazne jak bardzo chce to i tak nie dojdzie tam gdzie ja ja widze.
Nie wszyscy sie nadaja do gry w ekstralidze. jedni dlatego, ze nie chca tam byc, inni dlatego, ze sie po prostu nie nadaja.
  • 0

budo_risk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 979 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Sensei Grubski, z shotokan,[...] jesli chodzi o jego ekspertyze karate dla wyczynowego treningu, to lepiej dac sobie z tym spokoj.

Powiem Ci, że dawno temu kiedy M.Grubski był w PZKT to był jednym z nielicznych, który do treningu "atletycznego" przykładał wielką wagę. W czasach kiedy tuzy robiły seminarium poświęcone, jak Ty to mówisz, "ezoteryce" to on uczył ludzi treningu fizycznego. Prawdą jest, że nikt tego wtedy nie brał poważnie, ale on był wyjątkiem. Mam wrażenie, że teraz trochę się rozmienia na drobne, ale trudno.
  • 0

budo_kris102
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).
Wyborowa ja już nie trenuję shotokan ale nie uważam że był to czas stracony a styl jest bezsensu. Staram się nie negować wszystkiego co jest inne. Mam twoją książkę i część metodyczną bardzo sobie cenię ale twoje niektóre wypowiedzi są nie smaczne. Gdyby w shotokanie nie zwracano uwagi na przygotowanie atletyczne nie byłoby wyników sportowych. Szanujmy się i rozmawiajmy z szacunkiem do wysiłku jaki wkładamy w trening. Wymieniajmy się metodami treningowymi ale pamiętajmy że wiele z nich jest dostosowanych do danego stylu walki.
  • 0

budo_wyborowa
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Sensei Grubski, z shotokan,[...] jesli chodzi o jego ekspertyze karate dla wyczynowego treningu, to lepiej dac sobie z tym spokoj.

Powiem Ci, że dawno temu kiedy M.Grubski był w PZKT to był jednym z nielicznych, który do treningu "atletycznego" przykładał wielką wagę. W czasach kiedy tuzy robiły seminarium poświęcone, jak Ty to mówisz, "ezoteryce" to on uczył ludzi treningu fizycznego. Prawdą jest, że nikt tego wtedy nie brał poważnie, ale on był wyjątkiem. Mam wrażenie, że teraz trochę się rozmienia na drobne, ale trudno.


Ja to rozumiem i respektuje. Nie neguje ze kiedys tak moglo byc.
Ja kiedys, bardzo dawno temu ustawialem swoich podopiecznych w szeregach i aplikowalem "japonski trening" - 1500 sklonow na jednej sesji. To jest juz jednak przeszlosc.
Natomiast jak mistrz swiata powaznie zabiera sie za trening ludzi niepelnosprawnych, szkoli laseczki na uczelni w samoobronie i tym podobne rzeczy, to mysle, ze generalnie zmienil front swojego natarcia i swoja ekspertyze ksztaltuje w innych obszarach niz robil to do tej pory.

Wspomnienia frontowe wybitnych zolnierzy zostawiam sobie jak juz bede na emeryturze, na ktora poki co sie nie wybieram.
  • 0

budo_wyborowa
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).

Wyborowa ja już nie trenuję shotokan ale nie uważam że był to czas stracony a styl jest bezsensu. Staram się nie negować wszystkiego co jest inne. Mam twoją książkę i część metodyczną bardzo sobie cenię ale twoje niektóre wypowiedzi są nie smaczne. Gdyby w shotokanie nie zwracano uwagi na przygotowanie atletyczne nie byłoby wyników sportowych. Szanujmy się i rozmawiajmy z szacunkiem do wysiłku jaki wkładamy w trening. Wymieniajmy się metodami treningowymi ale pamiętajmy że wiele z nich jest dostosowanych do danego stylu walki.


Kris, ja tez juz nie trenuje kyokushinkai i tez nie uwazam, ze jak cwiczylem to byl to czas stracony, albo ze styl jest bez sensu. Nastepuje wymiana pokoleniowa, przychodza nowi instruktorzy, ktorych ksztaltuja inne rzeczy niz te na ktore ja i moi koledzy bylem podatny. Idzie zmiana. To jest niezaprzeczalne.
Ale ....
sa rzeczy, ktore byly, sa i beda kanonem wiedzy i umiejetnosci. Jest edukacyjny proces, ktory przez zwykle lenistwo i brak troski o to co sie w spadku latwo dostalo, moze ulec zwyklej degradacji, tak jak koroduje metal, ktory nie jest polerowany i konserwowany.

Jak cos ci nie pasuje-nie smakuje w mojej ksiazce, to chcialbym zebys sie podzielil.
Nie przypominam sobie, zebym kogos w swojej ksiazce obrazal, wiec nie wiem o czym jest Twoj tekst o szacunku.

Dla mnie wysilek w to co sie robi nie jest jeszcze wystarczajaca przeslanka do okazywania szacunku.
Z jednej strony to jest tekst nierozgarnietego 10 latka, ktory wywolany do tablicy tlumaczy sie, ze "on sie wczoraj uczyl", ale dzis to juz niewiele pamieta.
z drugiej strony medalu sa tez typy, ktore "walczyly z wielkim zaangazowaniem i poswieceniem" i efektami za ktore dostaje sie Liście Dębowe do swojego Żelaznego Krzyża - jak Heinz Reinefarth, za swoj udzial w "walkach" na warszawskiej woli - co nigdy u mnie zrozumienia, aprobaty czy szacunku nie znajdzie.
Tym chce zobrazowac tylko kwestie mojego szacunku do kogokolwiek i czegokolwiek.

Polityczna poprawnosc, ze szacunek nalezy sie kazdej jednostce ludzkiej to jest obluda i jedna z katastrof, ktore powoduja ze ludzie przestaja miec jakikolwiek system wartosci.
  • 0

budo_sake5
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 277 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:U.K.
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Skręty ciała i praca nóg w technikach karate (i nie tylko).
Polityczna poprawnosc, ze szacunek nalezy sie kazdej jednostce ludzkiej to jest obluda i jedna z katastrof, ktore powoduja ze ludzie przestaja miec jakikolwiek system wartosci.

Tu sie zgadzam.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018