Skocz do zawartości


Zdjęcie

Obrona przed facetem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
53 odpowiedzi w tym temacie

budo_a
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 519 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Obrona przed facetem

Wiem, było. :)
Ale wpadł mi link


Usiłował zabić swoją byłą dziewczynę
Policja zatrzymała mężczyznę, który usiłował zabić swoją byłą dziewczynę. Grozi mu dożywocie - podała dziś śląska policja
Dwa tygodnie temu 28-letni mieszkaniec Katowic odwiedził swoją byłą dziewczynę. Gdy tylko przekroczył próg domu, zaczął grozić 27-latce. Następnie rzucił nią o ścianę, a gdy upadła na podłogę, zaczął dusić sznurowadłem. Dziewczyna nie poddała się, cały czas z nim walczyła. Mężczyzna uciekł z mieszkania.

27-latka zawiadomiła policję. 28-latek ukrywał się u matki, wczoraj zatrzymali go policjanci. Dziś stanie przed prokuratorem. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności - dodała śląska policja.


Ile to osób na tym forum pisało, jak to kobieta nie ma szans z facetem. Jak to traceniem czasu są kursy samoobrony nastawione na naukę walki. Różnice w sile fizycznej itp.

A ja co poczytam o przypadkach z życia, to wychodzi, że jak kobieta psychicznie "się postawi", to ma szanse (nie pewność) na skuteczną obronę. Nawet jak sprawa dojdzie do walki.
  • 0

budo_novocaine
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5882 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:uk
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
A, facet ja dusil sznurowadlem. czy do tego potrzebny jest jakis komentarz? :P
  • 0

budo_cheetah
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 869 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Ehhhh te niektóre artykuły ... mogli by sobie czasem darować.

heh a właśnie wczoraj dostałem oferte pracy tzn prowadzenia zajęć z samoobrony dla kobiet ...

Ale niestety muszę odmówić ... za dużo innych zajęć
  • 0

budo_niedziel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2844 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:ze wsi jestem
  • Zainteresowania:Taekwondo

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem

Wiem, było. :) (...)
Ile to osób na tym forum pisało, jak to kobieta nie ma szans z facetem. Jak to traceniem czasu są kursy samoobrony nastawione na naukę walki. Różnice w sile fizycznej itp.

A ja co poczytam o przypadkach z życia, to wychodzi, że jak kobieta psychicznie "się postawi", to ma szanse (nie pewność) na skuteczną obronę. Nawet jak sprawa dojdzie do walki.

Jakby chciał ją zabić, to zatłukłby ją bijąc głową o ścianę, a potem skacząc po niej, albo wziął nóż i by jej już nie było. Duszenie sznurowadłem? :lol: Obronić się przed niepewnym i niezdeterminowanym napastnikiem? Do tego nie potrzeba żadnych kursów samoobrony kobiet jak widać.
  • 0

budo_hellfire
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2404 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Minas Morgul
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem

Jakby chciał ją zabić, to zatłukłby ją bijąc głową o ścianę, a potem skacząc po niej, albo wziął nóż i by jej już nie było. Duszenie sznurowadłem? :lol: Obronić się przed niepewnym i niezdeterminowanym napastnikiem? Do tego nie potrzeba żadnych kursów samoobrony kobiet jak widać.


Niedziel, nie o to chodzi. Jest wiele opinii, w których kobieta zawsze jest skazana na porażkę podczas walki z mężczyzną. A jeżeli pojawia się akcent, że jednak się da to zauważyłem, że wtedy próbuje się zdyskredytować napastnika - bo mały, bo niepewny itp.

Oczywiście - w tym przypadku nie był to wyszkolony killer, który zapewne nie do końca był przekonany do tego co robi, ale kobieta też należała do przeciętnych(można powiedzieć, że startowali z jednego poziomu). Czyli jednak da się obronić - wykorzystując chociażby zawahanie przeciwnika.
  • 0

budo_ettelen
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 98 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Generalnie chyba o to chodzi w nauce samoobrony, żeby wyćwiczyć reakcje mające na celu bardziej zaskoczenie przeciwnika, niż realne pokonanie go... Jedyna szansa, to zaskoczenie, uderzenie w czułe miejsce (o czym uczą na takich zajęciach) i ucieczka.
  • 0

budo_hellfire
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2404 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Minas Morgul
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Mniej więcej.

Wiele osób cały czas myśli, że obronić się = pokonać przeciwnika (najlepiej jak na filmie, tzn połamać mu ręce i nogi). Podczas gdy samoobroną jest także
1)niedopuszczenie do ataku fizycznego (a więc obrona psychologiczna)
2)umiejętne wypracowanie sobie drogi ucieczki
3)wezwanie pomocy

i tak dalej
  • 0

budo_madzienka210
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Dobrze że mu się nie udało bo mogło by być z tego nieszczęście...
  • 0

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem

A, facet ja dusil sznurowadlem. czy do tego potrzebny jest jakis komentarz? :P

Niezbędny!

Już widzę tego zimnego psychopatę, jak upomina swoją byłą, żeby się nie ruszała, kiedy on metodycznie rozsznurowuje buta. :lol:

Są rzeczy na Niebie i Ziemi, o których nie śniło się filozofom. :lol:
  • 0

budo_hellfire
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2404 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Minas Morgul
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Madzienka - jest taka zasada na forum, że jeżeli się nie ma nic ciekawego do dodania to nie odgrzebuje się starych tematów.

Kogan - nie jest napisane, że sznurowadło zdjął z buta - mógł je mieć w kieszeni... Chociaż oczywiście zawsze należy wziąć poprawkę na grafomaństwo lub fantazję dziennikarza (wide przykład z postrzeloną nogą, która nagle robi się nogą z przestrzelonym kolanem)

PS. Jeżeli temat nie będzie się rozwijał merytorycznie to go zamknę.
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Mysle, ze naprawde nie chcial jej zabic.

Kobieta moze obronic sie przed mezczyzna, musi miec tylko :



przygotowanie atletyczne:



lub duza roznice wagi:



Kursy samoobrony bym stawiam na ostatnim miejscu. Chyba, ze jak napisal Hellfire dotycza specyfiki zachowan a nie powatzrania bzdurnych dzwigni itp .
  • 0

budo_hellfire
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2404 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Minas Morgul
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Mógł przyjść z zamiarem zabicia (lub takim przekonaniem)... Ale wszystko potoczyło się nie tak jak zakładał (łatwy opór) i się przestraszył. Nie miał determinacji, ale atak sam w sobie mógł się zakończyć tragicznie.

Cały artykuł jest już niedostępny, ale w tym fragmencie nie jest napisane, że kobieta pokonała tego mężczyznę... Gdyby go pokonała (w kontekście w jakim rozumiemy pokonanie przeciwnika tj doprowadzenie go do stanu, w którym nie może walczyć). On uciekł. Wystarczył jej opór (determinacja do przeżycia), żeby facet się rozmyślił/przestraszył lub cokolwiek innego odwiodło go od kontynuowania ataku...

Obrona nie równa się pokonanie/walka - to jest przekonanie, które należy ludziom wpajać.
  • 0

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem

Kogan - nie jest napisane, że sznurowadło zdjął z buta - mógł je mieć w kieszeni...

Domyśliłem się... :D

Przypuszczam zresztą, że tak jak to zwykle bywa z duszeniem - znalazł narzędzie na miejscu, w mieszkaniu ofiary. Generalnie to wygląda na zachowanie afektywne. Myślę, że gdyby planował zabójstwo to by zabrał jakieś narzędzie: młotek, siekierę, nóż etc.

Pozdrawiam.
  • 0

budo_a
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 519 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
1. Różne po świecie chodzą pojeby. Wymyślił sobie sznurówki akurat
2. Nie wiem czy nie przesadzacie z tym kobieta vs facet. Różne przypadki się w świecie zdarzały. Jak dla mnie największą przewagą faceta nad kobietą nie są mięśnie tylko testosteron. I związana z tym agresja.
Większość znanych mi kobiet zwyczajnie nie jest agresywna. Komuś takiemu nie pomoże żadna sekcja. Ani facetowi ani kobiecie
Z drugiej strony od czasu do czasu są wyjątki agresywne i czupurne. I wtedy bywa podają w gazetach "został pobity przez agresywną kobietę".
  • 0

budo_akahige
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2407 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Panowie,
Jeżeli chodzi o filmik "Drunk Dude vs Mad Black Woman", to dzieje się tam wiele ciekawych technicznie rzeczy.
Na początku ( 0:05 ) mamy odruchową reakcję obronną, przez Tony Blauera nazywaną flinch response, bedącą podstawą jego systemu samoobrony. Ok. 0:16 Pani robi piękny unik rotacyjny, ok. 0:45 - fajne uniki przed ciosami z opuszczonymi rękoma.
0:45 Pani przewraca faceta techniką podobną do aikidockiej irimi nage, ok. 1:15 - sprowadza go na glebę długą wersją tej techniki, prawie jak Sensei Tissier ( tylko uke jest do dupy, bo nie potrafił się podnieść w odpowiednim momencie, tylko został na ziemi ).
Najciekawsza technika pojawia się w 1:37 filmu. Jest bardzo popularna w różnych systemach samoobrony, w aikido zwana irimi nage omote, a przez Kelly McCann'a - chin rip takedown.
A Nasza bohaterka raczej nie ma za sobą regularnych treningow w jakimś klubie ( np. nie potrafi skutecznie zakończyć tego, co zaczęła, dlatego sponiewierany facet wielokrotnie wstaje i ponawia ataki ).
No i wytrzymała dwie minuty takiego sparringu. :razz:

P.S. Thufir, dawaj tu i powiedz, co o tym myślisz! ;-)
  • 0

budo_sally
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4333 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Południe
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
na jakiej podstawie twierdzisz ze nie ma za sobą regularnych treningów, raczej sprawia wrażenie właśnie że ma.
co miało by znaczyć "skończyć" żeby juz nie wstał?
ona raczej prezentuje technikę obezwładniania przeciwnika ale nie jakąś dziką agresje i chęć zrobienia mu poważnej krzywdy
  • 0

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
A w 30 sekundzie jakie mu ładne hammerfisty na twarz sadzi :) Lee Morrison byłby z niej dumny :)

W konfrontacji z mężczyzną przeciwko kobiecie jest dysproporcja siły i wagi, a przede wszystkim kulturowe uwarunkowania (trzeba być uprzejmą dla ludzi, nie być agresywną itp.) Jej mocnym atutem jest ukryty pod warstwą społecznego zaprogramowania instynkt przetrwania. W świecie zwierząt samice rzadko kiedy walczą o dominację, jeśli już walczą to walczą by zabić. Samce tego samego gatunku ścierają się by pokazać kto jest lepszy i by przeciwnik uznał jego wyższość, samica walczy by zrobić maksymalną krzywdę. Trening samoobrony dla kobiet powinien skupić się właśnie na przełamywaniu społecznego zaprogramowania i wyzwoleniu uśpionej wewnątrz niej wilczycy broniącej swoich młodych.


Pozdrawiam, Thufir
  • 0

budo_alexia
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Ja na szczęście nie mam problemu z tymi kulturowymi uwarunkowaniamii i społecznym zaprogramowaniem, więc ten fragment mogę opuścić ;-)
Ale z tego co wiem, to faktycznie wiele kobiet w sytuacji zagrożenia ma opory nawet przed podniesieniem wrzasku, bo "co ludzie pomyślą" :nie:
  • 0

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem
Chociaż spotykałem w życiu niezłych psychopatów, to nikt nigdy nie przewyższył ludzkich samic w zamiłowaniu do okrucieństwa, przemocy, agresji i dominacji. "Mamusia", "teściowa", "koleżanusia", "żoneczka" to najstraszniejsze monstra jakie człowiek spotyka w całym swoim życiu. A Ty chcesz kobietom wmawiać, że muszą się szkolić, by umieć przebudzić mordercze instynkty? Niezły, komercyjny bullshit :P
  • 0

budo_sally
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4333 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Południe
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona przed facetem

Chociaż spotykałem w życiu niezłych psychopatów, to nikt nigdy nie przewyższył ludzkich samic w zamiłowaniu do okrucieństwa, przemocy, agresji i dominacji (...) A Ty chcesz kobietom wmawiać, że muszą się szkolić, by umieć przebudzić mordercze instynkty? Niezły, komercyjny bullshit :P

odwrotnie, zeby je hamować ;-)

co do wrzasku oj tu sie nie zgodze, jakos nie wydaje mi się zeby kobiety miały tu jakies opory a wprost przeciwnie
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017