budo_Adwokat napisał
Tak, tylko nie każdy ma ochotę zadawać się z miejscowym menelstwem... :roll:2. Znajomość miejscowych bandziorów i szeroko pojęte umiejętności rozładowywania sytuacji
Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę cookies.
Korzystając ze strony akceptujesz nowy regulamin z 4 grudnia oraz wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Napisano Ponad rok temu
budo_Adwokat napisał
Tak, tylko nie każdy ma ochotę zadawać się z miejscowym menelstwem... :roll:2. Znajomość miejscowych bandziorów i szeroko pojęte umiejętności rozładowywania sytuacji
Napisano Ponad rok temu
budo_Adwokat napisał
Czyli właźic im w d*** żeby nie bili?2. Znajomość miejscowych bandziorów.
Napisano Ponad rok temu
budo_00siem napisał
Nie.Czyli właźic im w d*** żeby nie bili?
Napisano Ponad rok temu
budo_Schtruntz napisał
Tyle tylko, że taka "platoniczna" znajomość często wiąże się też z tym, że musisz z nimi odestać swoje pod bramą, odsłuchać kilka ich łańcuszków przekleństw, słuchać "jak to jakaś lala mu na dyskotece..." :roll: No bo jak inaczej chcesz ich w ogóle poznać? A jeśli nie będziesz na codzień do nich przystawał, jaką masz pewnośc, że ci pomogą/wezmą cię potem za kumpla?"Znajomość" czyli w tym wypadku zwykłe "siema" przy spotkaniu na ulicy, oraz wiedza chociażby jak się nazywają i z grubsza gdzie mieszkają, co również powinno działać także w drugą stronę. Bez wazeliny, częstowania fajkami i fundowania browarów
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
budo_jet napisał
nie musisz, jeżeli tak to doprawdy sporadycznie, ale to już wliczone w koszta...tajemna sztuka zrywania konwersacji to nie mit 8)Tyle tylko, że taka "platoniczna" znajomość często wiąże się też z tym, że musisz z nimi odestać swoje pod bramą, odsłuchać kilka ich łańcuszków przekleństw, słuchać "jak to jakaś lala mu na dyskotece..."
Cytat
głównie w szkole podstawowej (więc "przyjezdni" stoją na straconej pozycji), przez czyjeś pośrednictwo, rzadziej w klubie sportowym, siłce...No bo jak inaczej chcesz ich w ogóle poznać?
Cytat
to nie jest tu koniecznejaką masz pewnośc, że ci pomogą/wezmą cię potem za kumpla?
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
budo_jet napisał
A jakie SW moglibyście polecić ze względu na dźwignie/chwyty/duszenia w stójce?
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Cytat
Czemu? Dobry "technik" ma zawsze przewagę nad kimś, kto tylko leci do przodu z baleciakami :wink: .Rzecz w tym, że na ulicy technika jest najmniej potrzebna
Napisano Ponad rok temu
Cytat
Tak ale na stres w solówce(to już zresztą przedmówca mówił). Jakby jakiś podpity koleś chciał solówki to nikt mi nie wmówi, że ktoś kto ciągle walczy na zawodach będzie się bać. Jeśli obejdzie się bez żadnych akcesorii to mu wklepie i tyle.Coś w tym jest... Chciaż same treningi sportowe też w pewnym stopniu uodparniają na stres, jaki może powstać podczas walki realnej. Tym bardziej, jak ktoś długo ćwiczy.
Cytat
Ja bym raczej rzekł, że w połowie niezbędnaRzecz w tym, że na ulicy technika jest najmniej potrzebna
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu