Skocz do zawartości


Zdjęcie

Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
49 odpowiedzi w tym temacie

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

Kolejny kieszonkowy shihan sprowadzony do Polski przez bylego dyrektora generalnego msz. po co importowac nieznana persone (vide google), skoro kilkaset kilometrow na zachod uczy shihan o uznanej renomie bedacy rowniez uczniem yamaguchi sensei.

Bez przesadyzmu bujin, jeszcze moglbys sie sporo nauczyc od Yasuno sensei, jakbys odrzucil te przesady swiatlo cmiace :roll: Fakt, ze sensei jest jeszcze mlody, ale nieco lepiej cwiczy jak ty :lol:

A swoja droga, to kto to jest tym tajemniczym shihanem - uczniem Yamaguchi sensei? :?
  • 0

budo_kantele
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 643 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
i po co te uszczypliwosci? od kazdego senseia mozna sie nauczyc czegos nowego, niezaleznie od tego, przez kogo zostal sprowadzony i w jakiej roli. i zapewniam cie, bujin, ze od bylego dyrektora generalnego msz rowniez moglbys sie nauczyc wiele nowego.
  • 0

budo_shawnee
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1617 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to zależy kto pyta...

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

A swoja droga, to kto to jest tym tajemniczym shihanem - uczniem Yamaguchi sensei? :?


Niech pomyślę... . Ch. Tissier??

Kolejny kieszonkowy shihan sprowadzony do Polski przez bylego dyrektora generalnego msz. po co importowac nieznana persone... (ciach)


Oj, bujin, co za błyskotliwa uwaga. To już Twoja kolejna uwaga na temat Gości prowadzących seminaria w Polsce. I oczywiście - kolejny z nich nie jest nic nie wart. Jakieś ciemniaki w tym PFA, że nie wiedzą na kogo pieniądze wydawać. Zgłoszę oficjalny wniosek do Federacji, aby w przyszłości, każdorazowo, zasięgano panabujinowej opinii, kto jest cacy, a kto wręcz przeciwnie. :P :)
  • 0

budo_prorock
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2145 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna
  • Lokalizacja:Dania

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

A swoja droga, to kto to jest tym tajemniczym shihanem - uczniem Yamaguchi sensei? :?


Niech pomyślę... . Ch. Tissier??

Odległość się nie zgadza.
Sądzę, że Bujinowi chodzi o któregoś z berlińskich nauczycieli.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

A swoja droga, to kto to jest tym tajemniczym shihanem - uczniem Yamaguchi sensei? :?


Niech pomyślę... . Ch. Tissier??

Za krotko myslales :wink: Ch.Tissier w zadnym stopniu nie reprezentuje aikido ze szkoly Yamaguchi sensei. On robi typowy styl hombu aikikai nauczany przez obecnego Doshu. Zreszta razem ramie w ramie cwiczyli u tych samych nauczycieli, nic dziwnego ze podobnie robia.

Yamaguchi sensei to calkiem inna historia. 3 generacje wyzej. W pratyce oznacza to przepasc. Jak wiekszosc innych shihanow ze swojej genereacji(Saito, Tada, Arikawa, Nishio, Tamura itd...) Yamaguchi sensei posiadal nie tylko bardzo silna osobowosci i ale i kreatywnosc co pozwolilo mu rozwinac bardzo specyficzny i calkowicie odrebny styl cwiczenia i nauczania. Moze Endo sensei sie nieco do tego zbliza, tez zaczyna robic rozne dziwadla.....
  • 0

budo_shawnee
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1617 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to zależy kto pyta...

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

Za krotko myslales :wink: Ch.Tissier w zadnym stopniu nie reprezentuje aikido ze szkoly Yamaguchi sensei.


No a google :wink: twierdzą, że jednak pobierał nauki u Yamaguchi s. (i u doshu też, zeby nie było). Co oczywiście nie znaczy, że jest jego kopią. Tak swoją drogą, to przyjechała do Warszawy dość liczna gromadka Francuzów właśnie i to wyraźnie Yasuno znanych.
  • 0

budo_bujin
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 859 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Berlin

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
to nie byla zadna uszczypliwosc, a stwierdzenie faktu. szczytowym osiagnieciem w historii pfa bylo chyba sprowadzenie tamury sensei. zreszta moze ktos sobie przypomina staz z okazji 25-lecia aikida w Polsce na Gwardii. Co to za znakomity shihan u nas goscil? jak tak dalej pojdzie, to na 50-lecie ex-generaldirektor sprowadzi nam O'moda.

  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

...Ch.Tissier w zadnym stopniu nie reprezentuje aikido ze szkoly Yamaguchi sensei...

Czy to stwierdzenie nie jest zbyt radykalne? Jako swego najważniejszego nauczyciela Ch.T. zawsze bowiem podaje Yamaguchi sensei. Zatem czy aby na pewno w "żadnym stopniu"?

Byłem ostatnio na stażach Endo sensei, Yasuno sensei, no i wcześniej kilkakrotnie na Tissier sensei. Obserwując tych nauczycieli podczas staży dostrzegłem w ich aikido całkiem sporo elementów wspólnych, a przypomnijmy, że każdy z tych nauczycieli przyznaje się do dużego wpływu Yamaguchi sensei. Oczywiście nie robią oni identycznego ruchu, nie mają jednakowej metodyki, ale widać, że elementów wspólnych, charakterystycznych właśnie dla nich spokojnie można się doszukać. Oczywiście przy zachowaniu elementów wspólnych, tę różnorodność, oryginalność, poczytuję sobie za duży plus. Ta oryginalność tworzy się nie tylko z tego, że każdy z shihanów, to innych charakter, inny "duch", ale myślę, że także z otwartości i chęci ciągłego rozwoju, ciągłego poszukiwania. Dodaje to wartości aikido tych nauczycieli. Z drugiej strony to co ich łączy może wcale nie pochodzić od Yamaguchi sensei, choć to akurat wydaje sie najlogiczniejsze, skoro jak twierdzą, wywarł na nich największy wpływ. Czy to jest jednak sednem sprawy?

Niektórzy przez wiele lat nie schodzą na metr w wyznaczonej ścieżki. Byli i są głównie pod wpływem jednego nauczyciela, który swym przekazem akurat do nich dotarł najlepiej. Jednak w pewnym momencie trenujący 30, 40 i więcej lat często szukają, eksperymentują. Spotkali na swej drodze tylu ludzi, że jednoznaczne klasyfikowanie ich wpływów, aikido itp. mija się z celem. Szufladkowanie ich aikido do "hombu aikikai", "Yamaguchi" może być mylące, spłyca sprawę i może rodzić błędne wyobrażenie o aikido danego człowieka. O tym czy wybierzemy tego czy innego nauczyciela niekoniecznie decyduje u kogo się uczył, a raczej to kim jest, jak ćwiczy, czy jego przekaz do nas trafia.


Bisajds... Wyczuwam jakiś taki negatywny wydźwięk, gdy czytam w postach moda o hombu aikikai... Rozumiem, że to w twoich oczach jakaś potwarz dla aikido ćwiczyć "hombu aikikai"? No i podkreślanie tej przepaści... Ale ja chyba przewrażliwiony jestem... :)
  • 0

budo_shawnee
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1617 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to zależy kto pyta...

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

jak tak dalej pojdzie, to na 50-lecie ex-generaldirektor sprowadzi nam O'moda.


8O 8O 8O :rofl:
  • 0

budo_athropina
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 162 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

Niektórzy przez wiele lat nie schodzą na metr w wyznaczonej ścieżki. Byli i są głównie pod wpływem jednego nauczyciela, który swym przekazem akurat do nich dotarł najlepiej. Jednak w pewnym momencie trenujący 30, 40 i więcej lat często szukają, eksperymentują. Spotkali na swej drodze tylu ludzi, że jednoznaczne klasyfikowanie ich wpływów, aikido itp. mija się z celem. Szufladkowanie ich aikido do "hombu aikikai", "Yamaguchi" może być mylące, spłyca sprawę i może rodzić błędne wyobrażenie o aikido danego człowieka. O tym czy wybierzemy tego czy innego nauczyciela niekoniecznie decyduje u kogo się uczył, a raczej to kim jest, jak ćwiczy, czy jego przekaz do nas trafia.

Irimi, jak zwykle trafiasz w sedno.
Każdy nauczyciel do swoich korzeni, podstaw, wpływów itd dodaje SIEBIE.
  • 0

budo_lis pluszowy
  • Użytkownik
  • Pip
  • 30 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
Staż byl świetny. O jakości aikido uprawianego przez Senseia Yasuno powinien świadczyć chociażby fakt, że z Francji pofatygowali się na jego staż m. in. Pascal Durchon, Bruno Zanotti i kilku 3 i 4 danów.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

No a google :wink: twierdzą, że jednak pobierał nauki u Yamaguchi s. (i u doshu też, zeby nie było). Co oczywiście nie znaczy, że jest jego kopią. Tak swoją drogą, to przyjechała do Warszawy dość liczna gromadka Francuzów właśnie i to wyraźnie Yasuno znanych.

Ja tez pobieralem nauki u Yamaguchi sensei. Tudziesz pare tysiecy innych aikidokow.
Nie rozmawiamy tu o zadnej kopii ale o propagowaniu systemu nauczania jaki robil Yamaguchi sensei. Wlasnie zachowanie jednolitej metodyki nauczania powoduje rozwoj pewnych specyficznych cech, ktore dany shihan uwaza za podstawowe.
Przepasc pomiedzy shihanami i ich najblizszymi nawet uczniami jest niebywale ogromna.

bujin, ty nie moglbys byc moim uke, nawet jakbys chcial. Moglbym cie zabic niechcacy robiac tenkan :P
  • 0

budo_shawnee
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1617 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to zależy kto pyta...

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
Szczepanie, pobierałeś nauki u Yamaguchi s., ale nie odwołujesz się do tego. No i dobrze - masz wolny wybór. Jak to napisał Irimi troszeczkę wcześniej "Ch. Tissier wskazuje na Y. jako jednego z tych, którzy mieli bardzo duży wpływ na jego aikido". A że poszedł później dalej, znalazł swoją drogę, to znaczy co? Należy zabronić powoływania się na swoich nauczycieli? Metodyka nauczania musi być niezmienna? A kto to powiedział? Powinna zawierać pewne wspólne elementy, ot dla przyładu z mojego podwórka:

1. uczył was będę...
2. wzorowy pokaz
3. pokaz z omówieniem
3. ćwiczenie na tempa
4. ćwiczenie samodzielne (bez temp)

Ale to tyle, jeśli chodzi o ramy, w jakich instruktor będzie się poruszał. Cała reszta może (i powinna się zmieniać). Chodzi przecież o osiągnięcie zamierzonego efektu. Kiedyś twierdzono i uczono, że najlepszym sposobem na rozbicie skały jest drewniany klin polewany wodą. Dzisiaj nikt nie podważy skuteczności tego sposobu, ale szukano i znaleziono metody lepsze, bardziej efektywne. Do czego zmierzam? Otóż uważam, że fakt iż ktoś naucza w inny sposób niż jego nauczyciel, nie oznacza wcale, że traci myśl przewodnią propagowaną przez tegoż nauczyciela. I cóż - EOT z mojej strony.
  • 0

budo_jeżyk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1211 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:WaWa

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
Sensei himself :lol: :
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
Szczepan, chyba z lekka zapędziłeś się pisząc o pobieraniu nauki u Yamaguchi sensei i używaniu tu słowa "też". Sądzę, że między ilością godzin spędzonych z nim na macie przez Ciebie, a nauką jaką od niego pobierali shihani, o których tu mówimy, istnieje niebywale ogromna przepaść, nieprawdaż?

Niestety nie będę się mógł przekonać co i jak nauczał Yamaguchi sensei, ale to, że jego uczniowe nie osiągnęli jeszcze poziomu swego mistrza, nauczają inaczej i być może czegoś nieco innego w niczym im nie ujmuje. Mnie nie przeszkadza to korzystać z ich wiedzy i umiejętności, tym bardziej jeśli taki przekaz mi odpowiada, a jak wiemy, Tobie raczej nie. Być może przepaść jaka ich dzieli od Yamaguchi sensei, z czasem się zmniejszy.

Skoro jednak "w żadnym stopniu", no może za wyjątkiem Endo sensei, nie jest to wg Ciebie aikido sensei Yamaguchiego, to kogo jako kontynuatora jego nauczania byś mi wskazał? Jestem ciekawy kto jest temu przekazowi bliższy od np. Endo sensei czy Tissier sensei. Jest ktoś taki?

PS. Wodzu fajnie sprawę podsumowaliście.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
Jest jeden gosciu z dojo Yamaguchi sensei, ale zapomnialem jaks ie nazywa. Nigdy go nie widzialem.

Ale to tyle, jeśli chodzi o ramy, w jakich instruktor będzie się poruszał. Cała reszta może (i powinna się zmieniać).

Nie masz racji, niestety. Twoje niezrozumienie wynika z braku doswiadczenia w nauczaniu.

Ja kiedys tez tak myslalem. A majac okazje do uczenia ludzi na uniwerku, stosowalem swoje metody treningowe. Po 6 miesiacach, moja grupa poszla na trening do dojo mojego instruktora i mialem naoczne fizyczne porownanie. Ludzie ode mnie z grupy mieli rozwiniete zupelnie inne wlasciwosci. Mieli wieksze bogactwo technik i swobode ich zmieniania, ale mieli duzo gorsze podstawy, nie mieli sily w technikach.......
Sie okazalo, ze nie mozesz osiagnac tego samego efektu roznymi metodami. Nie wszystkie drogi prowadza na wierzcholek gory. Niektore ida wprost do przepasci :oops:

Do czego zmierzam? Otóż uważam, że fakt iż ktoś naucza w inny sposób niż jego nauczyciel, nie oznacza wcale, że traci myśl przewodnią propagowaną przez tegoż nauczyciela.


Wlasnie o to chodzi zeby nie wymyslac za kazdym razem kola. Przekaz w aikido zawiera tez wyprobowane, zoptymalizowane sposoby na osiagniecie pewnych rezultatow, wiec nie badzmi za bardzo przmadrzali, bo za to sie drogo placi.
  • 0

budo_wingman
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 673 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Marchia Północna

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
Z Twojej wypowiedzi Szczepan, wnioskuję, że trzeba ślepo powtarzać to co robi inny nauczyciel bo AIKIDO już jest i nic nowego się nie wymyśli. Oznaczało by to, że się nie rozwija. przestraszony
Gdyby tak było jak piszesz to ludzie dalej by siedzieli w jaskiniach i naparzali się pałami 8) Nie było by bowiem dążenia do zmian i poprawy (wynikających oczywiście z lenistwa :) ). I nie mów, że to się nie odnosi do SW, bo tak samo ewoluowaly systemy i sposoby walki.
Do jakiego stopnia dopuszone mogą być wariacje treningowe to inna sprawa, ale na to ma wpływ posiadana wiedza danego nauczyciela zarówno z metodyki szkolenia jak i z umiejętności technicznych.

wingman (dalej nawalający pałą :oops: )
  • 0

budo_shawnee
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1617 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to zależy kto pyta...

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

Ale to tyle, jeśli chodzi o ramy, w jakich instruktor będzie się poruszał. Cała reszta może (i powinna się zmieniać).

Nie masz racji, niestety. Twoje niezrozumienie wynika z braku doswiadczenia w nauczaniu.


Szczepan, a na jakiej podstawie twierdzisz, że nie mam doświadczenia w nauczaniu? Nie wiesz tego, no bo i skąd możesz wiedzieć. Twoje twierdzenie opierasz li tylko na tym, że nie zgadzamy się w podejściu do problemu. Ciekawostka wynika z tego. Prawie taka jak u jednego z Ludwików (nie pomnę którego, może to XV, a może XVI?): Francja to ja. Parafrazując tę opinię w oparciu o Twoją wypowiedź, śmiało można rzec: To rzekłem ja, Szczepan, a reszta jest w błędzie. Szczepciu drogi, od 22 lat zajmuję się nauczaniem, całkiem nieźle sobie z tym radzę i mam wyrobiony, sprawdzony niejednokrotnie w praktyce, pogląd na problem. Pogląd ten wypracowałem w oparciu o rady starszych kolegów jak również w oparciu o swoje, nabywane na kolejnych zajęciach, doświadczenia. Sprawdziłem w praktyce różne sposoby wbijania wiedzy do leniwych głów uczniów. Niektóre skreśliłem od razu, bo nie przyniosły zamierzonego efektu. Inne dostosowałem do swoich potrzeb poprzez wykluczenie pewnych elementów, jeszcze inne wzbogaciłem poprzez dodanie takich elementów. I wciąż twierdzę, że można to zrobić inaczej, czasem lepiej. Jeżdżę (w miarę możliwości) na staże i podpatruję nie tylko techniki, ale i sposóby podania wiedzy. Z jednych sposobów rezygnuję, z innych korzystam. Dzięki temu właśnie mój sposób nauczania ewoluuje, wzbogaca się, rozwija. Dla dobra uczniów. A moje aikido? Wciąż (i pewnie zawsze tak będzie) widać w nim mnóstwo elementów, które przekazał mi mój nauczyciel, a jemu jego nauczyciel. I te elementy, może wszystkie - może nie, widać u moich uczniów, chociaż uczę ich inaczej niż uczono mnie. Uffff..., alem się rozpisał....
  • 0

budo_hara-kiri
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1088 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).

Prawie taka jak u jednego z Ludwików (nie pomnę którego, może to XV, a może XVI?): Francja to ja

Ludwik XIV
Wielki, Król Słońce :-)

I już mnie nie ma :wink:
h-k
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Seminarium z Yasuno Masathosi shihan (7 dan aikikai).
Wodzu, jednak nigdy, ale to przenigdy nie będziesz Szczepanem... ;-) :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018