Cóż, odpowiedzi.
Najpier dla Pana bachen
Nie wiem czy wiesz, ale ludzi ,którzy na SERIO wywożą ludzi:
1 noża się nie przestraszą
2 nie chcesz wiedzieć co oni noszą i co umieją
A tak na marginesie, boisz się o opinie w szkole, załatwiasz sprawy przez dziekanat, a twierdzisz,że jakby co to byś kogoś nożem pochlastał. Nie sądzisz,że widmo kilku lat paki jest gorsze niż wyrzucenie ze studiów??
A pytanie mam jeszcze. Walczyłeś kiedyś w realu z nożem w ręku i bez hamulców komuś go zadoptowałeś? Czy to tylko takie twoje refleksje "co, gdyby"
Na pierwsza część odpowiedział of10, pozatym hmm...powiedziałbym że niemieli by czasu przestraszyć się noża. Wierz mi. To nie sa przechwałki tylko stwierdzenie faktu...
A to co noszą... Do 3-4m to ja będe szybszy, a z partyzanta mnie nie węzmą. Za paranoiczny jestem :twisted:
Pozatym tak naprawdę jest mało solidnych ekip do wywózek, większość to pozerzy i zwykłe drechy, któr chcą mieć jakąś przygodę i o czym opowiadać jakiejś lasce przy piwku. Profesjonalistów jest mało (ale jak się na nich trafi to fakt że przerąbane).
Co do paki- próbe jakiejkolwiek wywózki traktowałbym jako wstęp do morderstwa, a w takim przypadku niemiałbym żadnych oporów przedz zadźganiem kogoś na amen. A jak już umierać to w towarzystwie.
Co do trzeciej części to nie są gołosłowne refleksje co by było gdyby, lecz mniejsza o to.
A teraz do Pana _ragan_
Otóż może przesadnie zaeagowałem, ale odzywki tego typu działają na mnie jak płachta na byka. Takie gówniarskie: pokaz że masz jaj i mu zajeb- kiedyś kilku kolesi motywowało się takimi tekstami i wyskoczyli do mnie. Jeden z motylkiem. Tu patrz ostatnią linijkę a propo bachen-a. Uważam, że nie należy podjudzać kogoś do ustawki, jesli można inaczej. Sorry, ale właśnie tego nie znoszę...