
Takie mam hipotetyczne pytanie...
Przypuscmy że Pan X ma ciotke która uczy Pana X Aikido w garażu. Pan X uczy sie u swej Ciotki przez 7 lat i stwierdza ze wiecej sie juz od niej nie nauczy wiec idzie do Dojo gdzie zajęcia prowadzi ktoś wysoki (stopniem)- pewnie jakiś Sensei

Zaczyna wiec cwiczyć pod okiem nowego nauczyciela i tu pojawia sie pytanie:
Czy ten Sensei może oceniając stopień umiejętności nowego swego ucznia od razu zaprosic go na egzamin np na 2kyu z pominięciem wszystkich wcześniejszych egzaminów. Innymi słowy czy mozna przeskoczyć (w wyjątkowych sytuacjach) jeden lub kilka egzaminów/zdać je razem etc.? I jak to sie ma do minimalnych okresów na macie pomiędzy egzaminami? (to samo pytanie dotyczy sytuacji b. zdolnego ucznia).
A może jest jakiś regulamin w Polskich Federacjach/Uniach/stowarzyszeniach/itd
