Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pocenie się...


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
39 odpowiedzi w tym temacie

budo_ula12589
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 188 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...

Należę do tych "niewielu":) . Pomaga to cholernie!!! No i jakbyniebyło to wygląda o wiele estetyczniej 8)

Dokładnie kraki wystajace spod rekawa nie wyglądaja zbyt imponujaco :)
  • 0

budo_ziomek-tomek
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 70 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
dobra ide pachy golić i jutro zobacze czy to coś pomaga
  • 0

budo_zorro
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 453 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gracie Camp.

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...

23 lata, 177 wzr, 80 waga


no cóż waga w stosunku do wzrostu wskazuje na dwie ewentualności albo jesteś naturalnie w miarę dobrze zbudowany co wiązałoby się z pewną zawartością tłuszczu w twoim ciele albo ćwiczysz siłowo co zwykle skutkuję dużą ilością tkanki mięśniowej i stosunkowo małą - przynajmniej w tak młodym wieku ilością tłuszczu, ale to też zależy od indywidualnych predyspozycji.

Jeżeli faktycznie ćwiczysz siłowo to tacy ludzie mają w czasie lata tendencje do pocenia się odrobinę większego niż inni.Wilgotne czoło i tors piszesz, no cóż może masz ciśnienie tętnicze gdzieś w górnych granicach dopuszczalnego np 140/90 - badałeś sobie ostatnio? jak nie to proponuję żebyś sobie zbadał, bo co jak co ale ludzie z wysokim ciśnieniem zwykle przy wyższych temperaturach pocą się jak świnie w przeciwieństwie do tych z bardzo niskim którzy są w stanie przy 28 st. zamykać okna w pokoju - znam taką jendną!
  • 0

budo_saa
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 168 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Ja się pocę często jak świnia, choć marna ze mnie, bo chuda. Ciśnienie mam idealne, więc to nie to. Spory metabolizm podejrzewam jest tego przyczyną, trudno (bardzo) mi nabrać masy. Nie śmierdzę bo raczej mój pot jest raczej fest rozwodniny (dużo pijam), często się higienizmuję, zanim zacznę przykro pachnieć. Golę włosy zarówno pod skrzydłami jak i pod "dziobem" :)
  • 0

budo_elbutre
  • Użytkownik
  • Pip
  • 44 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Ja polaczylem ten problem z faktem kapania sie w naprawde goracej wodzie, teraz biore chlodny prysznic, dodatkowo na koniec zimna woda na kark przez krotka chwile, wydaje mi sie ze zaczyna pomagac...
  • 0

budo_krislee
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dolnyśląsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...

Witam. Ja też mam (a raczej miałem) ten sam problem. Moje wymiary to 190 na 100. Moja kobieta kazała mi pić herbatę z szałwii. U mnie (piję już 3 dzień) rezultaty są już widoczne - po prostu o wiele mniej się pocę. 8)

Też o tym słyszałem, ale z drugiej strony ktoś powiedział, że regularne picie szałwi szkodzi na żąłądek ? Przyrządzasz ją jakoś specjalnie?

A wracając do pocenia się, to jak dla mnie nie wystarczy tłumaczenie, że człowiek się musi pocić i już bo jest sytuacja, że siedzę z kumplami w pokoju i czuję jak zaczynają mi płynąć strużki po czole, skroni, i zaczynam się drapać i wkurwiać, patrzę na kumpli żeby wspólnie wyrazić frustrację a oni suchutcy. Oczywiście przyznają, że jest gorąco ale nie mają czoła jakby przed chwilą wyszli z kąpieli.
  • 0

budo_nie_ja1
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 155 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Wiem, że tamat troszkę stary ale chciałam się podzielić przemyśleniami :) . Miałam duży problem z poceniem się, szczególnie pod pachami (na twarzy jakoś mi to aż tak nie przeszkadza). A, że jestem kobietą to tym bardziej był to dla mnie problem. Chyba oczywiste, że często się golę pod pachami skoro jestem kobietą :) ale to nic nie dawało. Już w kryzysie myslałam o kupowaniu tylko białych lub czarnych bluzek żeby nie było widać tych zajeb....ch kółek pod pachami :) . Na dworzu zimno, ja nic nie robię, tylko siedzę a mokra jak... A wszystkie antyperspiranty to dla mnie jeden wielki szajf-czasami było po nich jeszcze gorzej.
No i tak sobie poszperałam w necie, poczytałam na różnych forach o preparacie ANTIDRAL. Wczoraj kupiłam, posmarowałm i co? Zawsze czysto,zawsze sucho, zawsze pewnie-jak w Pampersie :) . To po jednym zastosowaniu. Jak się zrobi cieplej za oknem to dam Wam znać czy tak samo można go zachwalać. Polecam szczególnie kobietkom, które mają taki problem. Tylko mało tego smarować bo trochę szczypie :wink:
  • 0

budo_skorpiob
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 876 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:polska :D

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Ja pamietam jak pare lat temu wogole sie nie pocilem mimo wielkiego wysilku obecnie sie to troche zmienilo zapewne przez to ze w ciagu polroku przytylem 4 kg (mam teraz 178cm,68 kg czyli calkiem odpowiednio). Przypominam jednak ze pocenie sie jest oznaka dobrej wydolonosci organizmu.
  • 0

budo_navyseal
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1026 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin/Motaniec

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Ja też poce sie jak świnia, 187 cm 92 kg ale sie jakoś specialnie nie męcze
  • 0

budo_archi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 466 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:ABADA Białystok/Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Moge dodac że bardzo dużo zależy od diety. Ja np dośc mało sie pocę. ALE - sądze że odzywiam sie dosć zdrowo , jem mało mięsa a jak juz to ryby albo drób itd. No oczywiście dużo mają do powiedzenia naturalne predyspozycje :wink:

Co do antyperspirantów - nie używam. Bo i tak człowiek wypoci sie tyle ile ma sie wypocić. Jak nie pod pachami to na plecach... Po prostu termoregulator będzie działał :wink:
  • 0

budo_afrok
  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Zabrze

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...

qmpel ma 182 cm i 60 kg - w ogóle się nie poci :?



Też tak miałem 180cm i 64 kilo i zero potu teraz 180 i około 73 kilo i po 20 min ćwiczeń mokry
  • 0

budo_nie_ja1
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 155 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
OK, ale ja jestem kobietą więc mogę się wypocić tyle ile trzeba ale nie jest przyjemne mieć co chwilę kółek pod pachami gdy nie jest nawet gorąco. I chyba nie jest całkiem normalne takie pocenie się przy niskich temperaturach. Diety raczej nie ma mzłej. Nie żyję na pizzy i hamburgerach. Jem dużo warzyw, owoców a ryby-uwielbiam tuńczyka :) ! Z napojów to oprócz dwóch kaw dziennie woda. Żadnych gazowanych (ewentualnie piwo :wink: ). A co będzie jak się zrobi całkiem ciepło? Chciałabym założyć jakąś ładną bluzeczkę a nie tylko luźny t-shirt w kolorze czarnym lub białym :) . Myślę, że mam to dziedziczne-moja mama ma tak samo. Ale póki co-ANTIDRAL działa i jestem zadowolona :) . Jest koniec dnia a pod pachami ani śladu :wink: .
  • 0

budo_przepraszam
  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Wszystko to kwestia psychiki 8) w zime wmawiam sobei że nei jest mi zimno a latem... a latem nei wychodzi (ale ćwicze and tym :) )

A zimą to naprawde mi wychodzi
  • 0

budo_szalony
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 239 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Ludzie poprostu mniej pijcie piwa i innych alkocholi :)
  • 0

budo_skorpiob
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 876 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:polska :D

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...

Ludzie poprostu mniej pijcie piwa i innych alkocholi :)

To i tak nic nie daje :)
  • 0

budo_nie_ja1
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 155 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
A jak ja nie mogę żyć bez piFa :) .
  • 0

budo_kamasz666
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 276 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Ja mam w sumie taki inny problem tylko nie przeszkadza mi jakoś specjalnie często. Mianowicie o ile się prawie nie poce na treningu to bywa ze momentami (np. przy stacyjkach, dłuższych sparingach) mam sachare w pysku. Podczas ćwiczenia w ogóle tego nie zauważam, ale jak skończe to jak mnie susza dopada to aż mi sie na :blus: zbiera. I bynajmniej nie jest to spowodowane KACem. Ja tak mam a moi kumple nie, najwyżej wcześniej się zadyszą, zapocą i spuchną :rofl: . Płynów w sumie pije duzo więc odwodniony raczej nie jestem. Więc nie wiem.
  • 0

budo_frasee
  • Użytkownik
  • Pip
  • 39 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Pocenie się...
Nadmierne pocenie często jest też spowodowane układem nerwowym, problemami na tym tle. Wydolnośc, kondycja i metabolizm mogą być dobre, a jednak można dalej się pocić. Często są to problemy niewidoczne w żaden inny sposób, wcale nie trzeba się nadmiernie denerwować, ani być nadpobudliwym.
Typowe objawy ukrytej postaci nerwicy to właśnie pocenie twarzy, rąk, może też występować drżenie dłoni, delikatne jąkanie, ale wcale nie musi. Stres nasila te objawy. Nie wyleczy się tego ani dobrym antyperspirantem, ani lekami ziołowymi - które są tylko środkami pomocniczymi.
Leczyć powinno się przyczyny, często samemu do nich dotrzeć nie można, mogą tkwieć bardzo głęboko w nas. Wizyta u psychologa oraz neurologa duuużo wyjaśnia w takich sytuacjach. Jeśli chodzi o leki ziołowe to głównie bazujące na wyciągu z korzenia kozłka, czyli valeriany np. Valdispert.

Ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego jak ogromny wpływ mają nerwy na organizm i dalej panuje dość uwsteczniony pogląd, szcególnie u nas w Polsce, że ten kto chodzi do psychologa/psychiatry to "czubek".
Nie mówi się też o tym, że nerwica stała się chorobą cywilizacyjną. Z tąd niewiedza na jej temat.

Pozdrawiam.
  • 0

kurczak654
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano 5 miesięcy temu

Re: Pocenie się...

Witam. W mojej rodzinie pocenie to problem. Ja dostałem tę przypadłość od rodziców i mój syn też widzę, że przejął to po mnie. Pociłem się od zawsze. Od okresu dojrzewania był to problem. Próbowałem z tym walczyć na różne sposoby, jednak te chemiczne blokery mi niewiele pomagały, a np. kąpiel w korze dębu odpadała, bo nie mam wanny w domu. Znalazłem za to takie urządzenie Electro Antiperspirant. Kupiłem choć wydawało mi się za drogie. Ono jedyne pomogło. Teraz korzysta z niego cała rodzina. Warto zainwestować, bo potrafi bardzo skutecznie zatrzymać pocenie tam gdzie się tego chce i tak jak się tego chce. O przegrzanie się nie boje, ponieważ zależało mi szczególnie na zatrzymaniu pocenia pod pachami, na stopach i na plecach, a to zaledwie kilka procent całego ciała. Dodam, że Electro Antiperspirant pozbawił mnie nieprzyjemnego zapachu stóp. Wraz z ustaniem pocenia zniknęły grzybki i smród. Lubię biegać a śmierdzące nogi to był największy problem dla mnie. Polecam wam to małe elektroniczne urządzenie. Jest o tyle dobre, że zatrzymuje pracę gruczołów potowych, niczego nie niszczy w organizmie, niczego nie zatyka, nie ma żadnej chemii, jest bezwonne, skuteczne i potem robi się zaledwie trzy terapie raz na dwa miesiące, by utrzymać sucho. Popatrzcie jak działa 

https://www.youtube.com/watch?v=yoE3EOY6ZLw

Jeśli jest ktoś zainteresowany niech znajdzie sobie u wujka gugle...... :dude:


  • 0

Abetalipoproteinemia
  • Moderator
  • PipPipPipPip
  • 3503 postów
  • Pomógł: 130
260
Wyśmienita
  • Płeć:Mężczyzna
  • Staż [miesiące]:5 lat
  • Wzrost [cm]:168
  • Przysiad [kg]:80
  • Wyciskanie [kg]:65
  • Martwy ciąg [kg]:75
  • Waga [kg]:63

Napisano 4 miesiące temu

Re: Pocenie się...

Nie odświeżamy tematów sprzed ponad roku czasu! Zamykam wątek!


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017