Skocz do zawartości


Zdjęcie

Bić się czy nie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

budo_nazeem
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 721 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano Ponad rok temu

Bić się czy nie?
Jak uważacie czy bić się na swoim podwórku czu nie?
Oczywiście nie mówie o jakiś pojedyńczych typkach, tylko o gościach którzy stoją blok dalej i widujesz ich codziennie.Miałem takie doświadczenie, że do mnie 3 się przyczepiło, ale obeszło się bez walki powiedziałem kilka razy sorry za to że nic nie zrobiłem :evil: Wku..am się teraz na to z jednej strony i nie wiem jak bym zareagował następnym razem.Goście maj a ze dwadzieścia pare lat 25 w zwysz pewnie. Co wy na walke na własnym podwórku?
  • 0

budo_mariuszk
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 228 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Trudno powiedzieć. Ja jestem zdania że ZAWSZE powinno się walki unikać, przynajmniej tak mnie zawsze uczono i teraz powtarzam to samo.

Co do własnego podwórka - znam gości co jak dowalili takim dupkom (w obronie własnej), to przez miesiąc jak go spotykali, to przechodzili na drugą stronę ulicy. Ale ten sam gościu pewnego dnia baaardzo się zdziwił jak zastał swój samochód w stanie.... hmmm... widzieliście reklamę Pegouta 206 ze słoniem? Kto widział ten ma jakieś pojęcie jak wyglądał samochód... :-)

Moje zdanie - unikać walki jeśli się da. Jeśli nie, trudno. Wtedy nie myślisz o konsekwencjach ale ratujesz sobie życie. I powinieneś zrobić wówczas WSZYSTKO co uznasz za potrzebne...
  • 0

budo_nazeem
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 721 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
no właśnie om takie konsekwencje chodzi przejebane :evil:
  • 0

budo_benefit
  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Według mnie dobrze zrobiłeś. Nigdy nie wiadomo co takim odbije, a szczególnie jeśli wiedzą gdzie mieszkasz.
  • 0

budo_piaba
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 407 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznan

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
No,jesli kolesie Cie kojarza, albo moga znalezc,to lepiej sie nie lac.
Tym bardziej jesli masz juz np. juz zone i dzieci.Ryzyko jest duze,ze beda sie chcieli odegrac.Bo samochod mozna zawsze stawic do garazu,a jesli nawet Ci zdemoluja,to jak jestes ubezpieczony,dostaniesz kase.
A jak Ci pobija syna albo corke...
(Tego z samochodem tez nie bagatelizuje)

A jesli juz sie musisz z takimi typami lac,to wpier... im tak,zeby odechcialo im sie odgrywac :twisted:
  • 0

budo_nazeem
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 721 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Narazie nie mam jeszcze dzieci i wiod lekkie życie studenta
  • 0

budo_jani
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 609 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom 7

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Na pewno masz kumpli mieszkających koło ciebie mających kontakt z tymi gostkami... jeden z kumpli często miał sytuacje gdy u kogoś miał "przejebane" ale zwykle ktoś się wstawiał w jego imieniu (pokojowo i po znajomości bez agresji i rękoczynów) i wszystko było ok.... no wiesz z sąsiadami lepiej żyć w pokoju :? :?
  • 0

budo_yak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1087 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
kiedys byla wlasnie taka zasada ze u siebie problemow nikt sasiadowi nie robi. podejrzewam ze wlasnie z powodu banalnosci zemsty. dlatego rowniez uwazam ze warto sprawe zalagodzic powolujac sie na poczucie wspolnoty i unikac konfrontacji. ja mialem kiedys taka sytuacje w pracy ze spuscilem lanie takiemu podworkowemu bejowi (nalezalo mu sie jakby co) i jego koledzy przyszli sie mscic. fakt ze nie mieszkalem tam ale codziennie przyjezdzalem w to samo miejsce wiec w miare latwo bylomnie namierzyc. w kazdym razie przyszlo siedmiu meneli i zaczeli (oczywiscie na odleglosc) wykrzykiwac jakto mi wrzuca granat, o ktorej koncze prace, ze sam to im nie dam rady, zwlaszcza ze noze maja itd. zaczalem od tego ze wezwalem ochrone po czym ich o tym poinformowalem. wytlumaczylem im dlaczego ich kolezka spadl ze schodow a powod byl tak oczywisty, ze mysle ze w duchu przyznali mi racje. powiedzialem ze ja widze sprawe tak: gosciu dostal lanie bo mu sie nalezalo, jesli oni chca cos ode mnie to jest to nieuczciwe (wbrew pozorom jakis tam kodeks czy moralnosc dziala w kazdym srodowisku). w kazdym zas razie maja do wyboru : albo sie zmyja, zapomna o sprawie i ja wtedy rowniez o sprawie zapominam a ochroniazom mowie ze zareagowalem pochopnie, albo zostaja i wtedy to juz sprawa sie wymknie spod mojej i ich kontroli bo na 100% przyjedzie policja itp. no i pomedzili, pomedzili, ale jak na horyzoncie pojawil sie patrol interwencyjny to sie zwiatrowali. takze to dziala w dwie strony. nikt nie chce miec klopotow tam gdzie mieszka. ani my, ani rowniez oni.
  • 0

budo_cartoonkid
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 56 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
to ja wam powiem ze moj kumpel dostal w sama wigilie.Wracal odemnie z chaty w bialy dzien z prezentem w jednej lapie dodam,ze moj kupel jest bardzo drobny 50 kg wagi i nie "nosi sie".Po drodze do domu wstapil do sklepu osiedlowego po jakies napoje.Szlo 2 gosci i trykneli sie barami.Typowy standaard :!: poszedl dalej..Cos tam zaczeli sie sadzic do niego on sie odwrocil cos tam odburknal i nim si ezorientowal zaczal jeden z gosci go obkladac.Gdy kumpel zacza sie bronic drugi z tych zlych tez go zaczal oblkadac !!!! Gdy kumpel odlkadal prezent i sie schylil dostal 4 papcie na twarz..........co w konsekwencji doprowadzilo do zlamanego nosa i to jeszcze we wigilie :( Dodam tylko ze te smiecie mieszkaja na tym samym osiedlu co on ,praktycznie pare blokow obok!!!
  • 0

budo_motyllek
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 304 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mega wieś zachodniopomorskiego :)

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Hm.. oczywiście na początku należy zastosować wszelkie możliwości uniknięcia bójki (przecież nie możesz do końca przewidzieć jak ona się skończy) - chodzi mi o mówienie tego co chce usłyszeć w końcu i tak wiesz że to debil

Jednak jesli Cię zaatakuje to... "ręce, nogi, mózg na ścianie" - lej ile wlezie niech wie że ma nie zaczynać!!

Takie jest moje skromne zdanie :oops:
  • 0

budo_cartoonkid
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 56 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
poprostu trzeba walczyc o swoje :evil: :evil: :evil: :evil:
  • 0

budo_brisban
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1132 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:I znow wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Motyllek i ja sie ztwoim zdaniem zgadzam. Sam tak postepuje.
  • 0

budo_mariusz kaczy
  • Użytkownik
  • Pip
  • 10 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:WOJ. Łódzkie

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Walczyć się powinno. Bo po jakimś czasie zdadzą sobie sprawe ze jestes jakims mieczakiem i bedą dalej się przyczepiac :)
Tylko tak jeden na wszystkich....... :) ?
  • 0

budo_cartoonkid
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 56 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
tz sa wyjatki wiadomo,m ale sa nieraz takie sytuacje ze trzeba walczyc np wiem ze o siebie bym tak nie walczyl jak o osobe ktora lubie lub na ktorej mi bardzo zalezy i ktora kocham :evil:
  • 0

budo_brisban
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1132 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:I znow wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Wiadomo, ze duzo zalezy od sytuacji, ale dopoki moge walki staram sie unikac. No, ale jak juz trzeba i nie ma wyjscia. To zero tolerancji jak juz doprowadzili do sytuacji podbramkowej to albo ja albo oni.
  • 0

budo_kocyk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 996 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
a ja radze ci tak moze inni to beda krytykowac, ale skoro ci kolesie to jacys pajace a na pewno kolegow masz to popros ich o przysluge 8) , zeby im wkopali oczywiscie nie oznajmiajac, ze to od ciebie, ale tak profilaktycznie 8)
  • 0

budo_yak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1087 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
ale bezsens. i co to da, jak nie beda wiedzieli za co?
  • 0

budo_cartoonkid
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 56 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
dokladnie smiecie musza wiedziec od kogo i za co :evil: :evil: :evil:
  • 0

budo_bachen
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 343 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?
Wpierol im jesli nie boisz sie pozniejszych konsekwencji lub jesli wcale nie wynikna> Chodzi mi czy cie pozniej nie beda 2 tygodnie szukac z banda kolegow.
  • 0

budo_cartoonkid
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 56 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Bić się czy nie?

Wpierol im jesli nie boisz sie pozniejszych konsekwencji lub jesli wcale nie wynikna> Chodzi mi czy cie pozniej nie beda 2 tygodnie szukac z banda kolegow.

to ty ich przywitaj ze swoja banda!!!!!!!!!!!



2 razy liczniejsza :) :) :) :) :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018