Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kompromitacja ruchu olimpijskiego


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

budo_piwosz
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Górny Śląsk

Napisano Ponad rok temu

Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Pierwotnie ten wpis miałem umieścić w zapasach w odpowiednim topicu ale się za bardzo rozpisałem i zmieniłem zdanie.

Nie będzie klasycznych zapasów na olimpiadzie a będzie takie wu-shu. :evil:
Moim zdanie stacza się ruch olimpijski. Już niedługo posiadanie złotego medalu nie będzie powodem do szacunku. Złoty medal olimpijski powinni dostawać najlepsi. A popatrzmy za co dostanie się złoty medal złoty medalista w formach wu-shu (przy całym szacunku dla ludzi to ćwiczących)?
Za co podziwiać złotego medalistę w formach wu-shu? W czym jest najlepszy? Złoty medalista w zapasach w stylu klasycznym jest najlepszy w walce wg reguł tego stylu. A złoty medalista w formah wu-shu? Najlepszy jest w formach czyli w czym? Wu-shu to z założenia sztuka walki, więc umiejętność walki zwycięzcy zawodów w formach powinna stać na bardzo wysokim poziomie ale podejrzewam że pierwszy lepszy zapaśnik by zwycięzcę zawodów w formach zjadł na śniadanie jakby przyszło co do czego. Zresztą w formach się nie walczy i nie za umiejętnośc walki wg jakichkolwiek reguł dostaje się punkty. Więc w czym jest taki zawodnik dobry? Na pewno posiada znaczne umiejętnośći gimnastyczne ale do prawdziwych gimnastyków nawet się nie umywa. Czyli ani fighter ani gimnastyk. Otóz złoty medal olimpijski dostanie gościu co wykona w miarę dobrze układ taneczno-gimnastyczny. I to nawet nie za trudny (w porównaniu do tego co potrafią gimnastycy). Owszem moge faceta szanować za sprawność i za włożona pracę ale jako mistrza olimpijskiego go nie chcę

Prawda jest taka że igrzyska należy odchudzić ale nie poprzez takie prestiżowe i charakteryzujące się dużym poziomem dycyplinu jak zapasy klasyczne.

Wiele dyscyplim moim zdaniem jest śmiechu wartych. Nie ma sensu żeby dyscyplinami olimpijskimi były sporty popularne tylko lokalnie lub w sposób marginalny np. skoki do wody (nie chodzi o to ile osób ćwiczy tylko o to kto się tym interesuje, o ile wiele ludzi w Polsce jest w stanie podac nazwiska najlepszych np kulomiotów-mimo iz niewiele ludzi to uprawia, to skoczków do wody nie poda w zasadzie nikt).
Nie powinny być też dysc. olimp. sporty popularne globalnie ale tylko jako rekreacja. Żeby tytuł olimpijski miał swój prestiż na całym świecie musi istnieć wysoki wyczynowy poziom. Przy czym wcale dyscyplina nie musi byc masowa. Rzut oszczepem jest uprawiany przez nielicznych ale mamy tu do czynienia z wysokim poziomem (a jednoczesnie jest to dyscyplina ciesząca się poważaniem) . W przypadku niektórych dyscyplin jest dokładnie na odwrót: miliony uprawiających i nigdzie wysokiego poziomu, niestety wiele wschodnich sztuk walki się tu zalicza :( . Oczywiście ten wysoki poziom powinien występowac w wielu krajach.

I nie powinny byc dysyplinami sporty dla których tytuł olimpijski nie jest najbardziej prestiżowy (np. tenis, pilka nożna, żeglarstwo itp)

Zlikwidował bym:
pływanie synchroniczne
skoki do wody
pingpong (wyczynowy poziom ma zaledwie kilka krajów na świecie reszta to czysta rekreacja)
kometkę (j.w.)
żeglarstwo
piłkę nożną
tenis
boks (dzisiaj boks amatorski zszedł na psy, tytuł olimpijski nie ma dużego znaczenia, podziwiam boks zawodowy ale on się nie nadaje na olimpiadę)
taekwondo (poziom moim zdaniem, to nie jest ten wielki wyczyn który powinien charakteryzować olimpijczyków ale moze sie mylę)
część konkurencji w kajakarstwie i wioślarstwie
częśc konkurencji w pływaniu (bo jak w końcu ktoś wraca z pięcioma złotymi medalami to chyba nie jest normalne? Między dystansami powinno byc zróżnicowanie większe)

i pewno wiele innych o których nawet nie wiem.
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
a ja bym po prostu nie usuwal zapasow.
  • 0

budo_charly
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3miasto
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Piwosz trenujesz zapasy? Jeśli tak to rozumiem twoje zdenerwowanie. Ale pomyśl jakby się czuły osoby uprawiające te dyscypliny sportowe i marzące o wyjeździe na olimpiade gdyby je zlikwidowano. Olimpiada to duże fundusze na daną dyscypline i dzięki nim one się rozwijają.
Tak przy okazji to czemu chcą wyrzucić zapasy z programu olimpijskiego :?:
Co do wu-shu to wprowadzają to na olimpiadzie w Chinach dlatego że to chiński sport narodowy :) I nie uważam że jeśli nie walczą to nie zasługują na medal. W takim razie według ciebie za kata w karate czy układy w TKD też nie powinno się dawać medali i na zawodach powinny być tylko same walki? Wu-shu jest najbardziej zbliżone do gimnastyki artystycznej (niż sportowej) która też jest dyscypliną olimpijską. Skoro gimnastycy zasługują na medale olimpijskie (a dla mnie zasługują bo trenowałem i wiem jak ciężki to sport) to równie dobrze wu-shu też zasługuje.
Według mnie nie powinno się likwidować żadnych dyscyplin olimpijskich bo każda z nich może być dla jednych nudna, słaba i nie zasługująca na medale olimpijskie, a dla innych być najlepszą z dyscyplin, sensem ich życia. Ty kochasz zapasy a skoki do wody są dla ciebie głupotą, ale jestem pewien że jest wiele osób które fascynują się skokami do wody, a na zapasy nie mogą patrzeć :wink:
Co do taekwondo to nie rozumiem o co ci chodzi? Czemu miałoby mniej zasługiwać na to żeby być dyscypliną olimpijską niż zapasy :evil: TKD było dopiero raz na olimpiadzie więc chyba troche za szybko je oceniasz. Ja (a napewno jest wielu takich) wole oglądać walki TKD niż zapaśnicze :wink:
Według mnie to nie powinni usuwać zapasów ani żadnych innych dyscyplin a co najwyżej dodać nowe :!:
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Charly- tu chyba chodzi o to ze najstarszy olimpijski sport walki sie wyzuca, a przyjmuje sie cos co niby wystepuje pod nazwa wushu- czyli z definicji ma zwiazek z walka a tak naprawde jest jakims... nie wiem jak to nazwac, no czymstam, tak jak napisal piwosz- ani to walka ani gimnastka.

p.s: ja o wiele bardziej lubie ogladac walki zapasnicze niz TKD olimpijskiego... zapasy wg mnie maja w sobie niepowtarzalny urok.
  • 0

budo_charly
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3miasto
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
No właśnie o to chodzi że jedni lubią coś, a inni co innego :) O gustach się nie dyskutuje :wink: Dlatego uważam że nic nie powinno być likwidowane (a już napewno nie zapasy), a jeżeli dodadzą nowe dyscypliny to mi to nie przeszkadza :) I tak polska telewizja puszcze tylko relacje z wybranych dyscyplin :evil:
  • 0

budo_piwosz
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Górny Śląsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego

Co do wu-shu to wprowadzają to na olimpiadzie w Chinach dlatego że to chiński sport narodowy :) I nie uważam że jeśli nie walczą to nie zasługują na medal. W takim razie według ciebie za kata w karate czy układy w TKD też nie powinno się dawać medali i na zawodach powinny być tylko same walki?


Prawdę mówiąc uważam że za kata nie powinno sie dawać medali-kata to metoda treningowa a nie cel sam w sobie. Z tym, że jeśli na zawodach wewnętrznych danej dyscypliny robia sobie takie zawody-no cóż ich sprawa-ja uważam że to wielkiego sensu nie ma ale to moje zdanie, ale jeśli jest to podparte autorytetem ruchu olimpijskiego...

Wu-shu jest najbardziej zbliżone do gimnastyki artystycznej (niż sportowej) która też jest dyscypliną olimpijską. Skoro gimnastycy zasługują na medale olimpijskie (a dla mnie zasługują bo trenowałem i wiem jak ciężki to sport) to równie dobrze wu-shu też zasługuje.

Chodzi o to żeby osiągnąć mistrzostwo w jakimś rodzaju sprawności.
Widzisz gimnastycy zasługuja na medale bo są w czymś najlepsi na świecie, w danej dziedzinie osiągnęli mistrzostwo. Złoty medalista w gimnastyce może powiedzieć-w tym a tym jestem najlepszy na świecie. Tak samo np łyżwiarz figurowy-skacze na łyżwach tak jak nikt z innej dyscypliny nie potrafi.
Natomiast co potrafi mistrz w formach wu-shu? W elementach walki przerastaja go niepomiernie zawodnicy sportów walki. Równiez w elementach gimnastycznych daleko mu do sprawności gimnastyków.
To jest przecież nawet krzywdzące dla gimnastyków, że medale olimpijskie dostaną ludzie którzy umiejętnościami nie dorównują gimnastykom.

Według mnie nie powinno się likwidować żadnych dyscyplin olimpijskich bo każda z nich może być dla jednych nudna, słaba i nie zasługująca na medale olimpijskie, a dla innych być najlepszą z dyscyplin, sensem ich życia. Ty kochasz zapasy a skoki do wody są dla ciebie głupotą, ale jestem pewien że jest wiele osób które fascynują się skokami do wody, a na zapasy nie mogą patrzeć :wink:


Ale dyscyplin sportowych jest mnóstwo.
Jak będziemy dawać medale za wszystkie to te medale stracą swą wartość. Można bez problemu wymyśleć 1000 nowych dyscyplin. Tylko jaka będzie wartośc medalu np. piłki rowerowej (akurat taka dyscyplina istnieje), przecież prawie nikogo ta dyscyplina nie obchodzi.
Napisałem że medal ma byc poświadzceniem mistrzostwa, co wyłącza dyscypliny gdzie jest niski poziom. Ale to nie wszystko. Olimpiada to wielka impreza o wielkim prestiżu. Mistrzowie z różnych stron świata zjeżdżaja się żeby sprawdzić kto jest lepszy a publika obserwuje ich zmagania. Ale ma to sens tylko wtedy gdy ta publika istnieje, gdy dyscyplina cieszy się poważaniem, zawodnicy są znani. Wtedy takie zawody to święto. Dlatego medale powinny być rozdawane tylko w tych sportach które są uprawiane nie lokalnie i cieszą się dużym zainteresowaniem. Np skoki do wody mają wysoki poziom-tylko co z tego; są uprawiane w kilku krajach w znikomej ilości i poza środowiskiem zawodników trenerów i ich rodzin :D naprawdę mało kto się tym interesuje. A przecież każda dyscyplina i tak organizuje swoje mistrzostwa świata itd.

Co do taekwondo to nie rozumiem o co ci chodzi? Czemu miałoby mniej zasługiwać na to żeby być dyscypliną olimpijską niż zapasy :evil: TKD było dopiero raz na olimpiadzie więc chyba troche za szybko je oceniasz. Ja (a napewno jest wielu takich) wole oglądać walki TKD niż zapaśnicze :wink:
Według mnie to nie powinni usuwać zapasów ani żadnych innych dyscyplin a co najwyżej dodać nowe :!:

Hehe. Chodzi o poziom dyscypliny-tradycyjne dyscypliny mają po prostu niebywale wysoki poziom wyczynowego sportu. Wiem jak to wygląda w typowych olimpijskich dyscyplinach np zapasach, podnoszeniu ciężarów, lekkiej atletyce. Wyczynowcy trenuja kilka godzin dziennie sześć razy w tygodniu- to że nie trenuja całego dnia to kwestia regeneracji organizmu. Oni (kadra) nie trenują np po szkole- oni praktycznie do tej szkoły nie chodzą bo by nie dali rady tego polączyć treningiem (akurat znam historie jednego polskiego mistrza olimpijskiego z opowiadania dyrektora szkoły do której "chodził"). Do tego dochodzą obozy, specjalna dieta, specjalistyczne badania itd.
Więc nie ma porównania do przypadku np karate stylu X gdzie ludzie trenują 3 razy w tygodniu po 1,5 h po pracy. Ci wybijający się mają trochę więcej treningów, tworzą reprezentację klubu, najlepsi są w kadrze a potem jadą na zawody swojego stylu i wracają jako mistrzowie świata-owszem pełen szacunek do tych ludzi za to że im się chce za swój upór ale np uważam że misztrz świata w zapasach to jednak nie to samo co mistrz świata w np karate tradycyjnym stylu X. Mój kolega z roku na studiach zdobył chyba II miejsce na mistrzostwach Polski ju-jitsu- w zapasach byłoby to niemożliwe przy ilości czasu jakie pochłaniały moje studia.
I nie chcę żeby te dysproporcje przeniosły się na olimpiadę
  • 0

budo_charly
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3miasto
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Ale przecież kadra (a tym bardziej zawodnicy na olimpiade) TKD nie ćwiczy 2,3 razy w tygodniu po 1,5 h, ale ćwiczą właśnie codziennie, mają obozy i specjalistyczne badania :idea:
Zwykli ludzie którzy uprawiają zapasy też mają po 2,3 treningi. Właśnie tym się różnią zawodnicy wyczynowi i zwykli ludzie trenujący daną dyscypline - tak jest z każdą dyscypliną, więc nie widze tu tych dysproporcji...
Co do skoków do wody to zapytałem przykładowo znajomą co woli i powiedziała że skoki do wody są ciekawsze niż taekwondo czy zapasy 8O Więc myśle że jest takich ludzi znacznie więcej, a że my się fascynujemy sztukami walki to widzimy to troche inaczej :twisted:
Co do wu-shu to oni osiągają mistrzostwo właśnie w wu-shu a nie w gimnastyce dlatego za to mają medale. Gimnastyk nie zrobił by takiego pokazu jak zawodnik wu-shu i odwrotnie. A co do poziomu i zaangażowania w wu-shu to w Chinach szkoły rekrutują na treningi 6 latków którzy zamieszkują w klubie, mają tam szkołe na miejscu i trenują dzień w dzień po około 8 godzin 8O Mają do tego odpowiednią diete itp. No ale tam jest zupełnie inne podejście niż na zachodzie :roll:
  • 0

budo_^hast^
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3373 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Sopot

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Dyscypliny olimpijskie. Czasami zloto olimpijskie duzo znaczy. Zapasy, Judo. Czasami to nie zrobi na nikim wrazenia [ curling ]. Obecnie jest coraz wiecej dyscyplin. Przesyt moze ? Na pewno coraz czesciej mozna powiedziec iz ta czy owa dyscyplina winna wypasc z olimpiady a inna wina wejsc na nia. Jasnym jest iz zaden adept sportu olimpijskiego nie chce aby jego dyscyplina przestala byc olimpijska, wszak kazdy marzy w duszy o zlocie na olimpiadzie.
Sprawa prawdziwa ale bolesna. Kasa i komercja. Tak drodzy panowie. Dlatego tez TKD, z calym szacunkiem, wlazlo na olimpiade a boks olimpijski jest marginalizowany. Z tego powodu wejdzie na olimpiade takie cudenko jak wushu pokazowe czy cokolwiek innego.
Ja takie cudactwa jak wu-shu sportowe czy curling uwazam za calkowicie smieszne, ale to tylko moje zdanie.
Czy jest duzo zbednych dyscyplin ? Na pewno. Ktore powinny poleciec tego nie powiem bo kazdy ma inna liste.
Jezeli chodzi o zapasy. To chyba jedna z nielicznych dyscyplin jaka pozostala po antycznej olimpiadzie. Rzeklbym jest to symbol. Jak dla mnie jest 10 innych dyscyplin jakie powinny poleciec a nie zapasy. Co jak co ale sa one chyba praktykowane na calym swiecie.
  • 0

budo_piwosz
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Górny Śląsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego

Ale przecież kadra (a tym bardziej zawodnicy na olimpiade) TKD nie ćwiczy 2,3 razy w tygodniu po 1,5 h, ale ćwiczą właśnie codziennie, mają obozy i specjalistyczne badania :idea:
Zwykli ludzie którzy uprawiają zapasy też mają po 2,3 treningi. Właśnie tym się różnią zawodnicy wyczynowi i zwykli ludzie trenujący daną dyscypline - tak jest z każdą dyscypliną, więc nie widze tu tych dysproporcji...

Przeciętny trening zapasów to na pewno nie dwa treningi w tygodniu. Po prostu zapasy są uprawiane jako sport nastawiony na zawody i to mijałoby się z celem. Załóz 4-5 treningów.
Kadra w jakiejś wschodniej sztuce walki (za wyj. judo) nie ćwiczy rzecz jasna 2, 3 razy w tygodniu ale sądzę że intensywność treningu jednak mają mniejszą niz dajmy na to ci nieszczęsni zapaśnicy czy cieżarowcy gdzie rekordy są wyśrubowane (chodzi o tradycyjne dyscypliny olimpijskie). Ale z czasem to się pewnie będzie zmieniać. Rozumuje tak poneważ od czasu do czasu spotyka się na przykład studentów czy ludzi pracujacych co np na mistrzostwach Polski np ju-jitsu, karate są wstanie zajmować czołowe miejsca-a wyobrazasz sobie np normalnego studenta np. prawa co w weekend jedzie na zawody i wraca z np drugim miejscem na 10km na mistrzostwach Polski?
Różnica poziomów w różnych dyscyplinach to nie jest fikcja. Podam przyklad gdzie akurat można było te poziomy porównać: Istniało trochę kickbokserów na światowym poziomie, którzy swoje sukcesy w kickboksingu opierali na dobrych umiejętnościach pięściarskich a nie umiejetności kopania (np. Saleta). I nagle po przejściu do boksu okazywało się że ich umięjetności pięściarskie są przeciętne- po prostu w boksie był znacznie wyższy poziom. W przypadku TKD i zapasów niestety tak się nie da porównać :-)

Co do skoków do wody to zapytałem przykładowo znajomą co woli i powiedziała że skoki do wody są ciekawsze niż taekwondo czy zapasy 8O

A potrafi wymienic chociaż jednego skoczka do wody? Ile zawodów obejrzała w ciagu ostatnich dwóch lat? Twoja znajoma prawdopodobnie nie interesuje się ani skokami ani zapasami. Tyle że ja znajdę w Polsce bez problemu ludzi co wymienia szereg zapaśników judoków, ciezarowców, sprinterów, pływaków itd. Ale skoczka do wody? 8O

Co do wu-shu to oni osiągają mistrzostwo właśnie w wu-shu a nie w gimnastyce dlatego za to mają medale. Gimnastyk nie zrobił by takiego pokazu jak zawodnik wu-shu i odwrotnie.

Gimnasyk nie zna formy. Ale sprawności do formy ma aż nadto. Wcale się nie zdziwię jak Chinczycy lub inni wystawią do zawodów form gimnastyków po kilkumiesięcznym przeszkoleniu.
  • 0

budo_charly
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3miasto
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego

Wcale się nie zdziwię jak Chinczycy lub inni wystawią do zawodów form gimnastyków po kilkumiesięcznym przeszkoleniu.

Akurat Chińczycy mają bardzo dobrych zawodników wu-shu bo to ich sport narodowy i jest u nich popularniejszy od gimnastyki (ćwiczy znacznie więcej ludzi i intensywniej) :)

A potrafi wymienic chociaż jednego skoczka do wody? Ile zawodów obejrzała w ciagu ostatnich dwóch lat? Twoja znajoma prawdopodobnie nie interesuje się ani skokami ani zapasami. Tyle że ja znajdę w Polsce bez problemu ludzi co wymienia szereg zapaśników judoków, ciezarowców, sprinterów, pływaków itd. Ale skoczka do wody?

No nie wymieni zawodników ani w skokach ani w zapasach, ale w czasie mistrzostw w skokach zna nazwiska wszystkich zawodników i uważnie śledzi jak lecą na Eurosporcie :wink: Wkońcu na różnych zawodach są różni zawodnicy, ale jak jakiś lepszy się pojawi co startował wcześniej to go kojarzy :?
Jak wcześniej pisałem ludzie mają różne gusty :roll: Ja też znacznie bardziej wole zapasy niż jakieś tam skoki do wody :twisted:
  • 0

budo_vitamina 1
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 79 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Częściowo decyzja MKOL mnie cieszy - wprowadzenie siódemek RUGBY bo to moja dyscyplina
Ale wyrzucić zapasy to CHORE!!!!
Jest w C H U J i troche bezsensownych i niepopularnych dyscyplin np.softball-owszem może USA i KUBA uprawiają go na wysokim poziomie ale tylko oni!!!
  • 0

budo_pietrass
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 527 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Komercjalizacja powoli wyniszcza olimpiade. Przecież zapasy to symbol most łączący igrzyska starożytne i dzisiejsze. uważam że MKOl powinien ostrożniej wrzucać nowe dyscypliny by nie trzeba było później ich wyrzucać. A z tymi sportami popularnymi to to jest bardzo względna sprawa, w ilu krajach popularny jest golf? W kilku ale zato tych najbogatszych. Niestety to pieniadz rządźi tym światem.
  • 0

budo_laser
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3643 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego

Komercjalizacja powoli wyniszcza olimpiade. Przecież zapasy to symbol most łączący igrzyska starożytne i dzisiejsze. uważam że MKOl powinien ostrożniej wrzucać nowe dyscypliny by nie trzeba było później ich wyrzucać. A z tymi sportami popularnymi to to jest bardzo względna sprawa, w ilu krajach popularny jest golf? W kilku ale zato tych najbogatszych. Niestety to pieniadz rządźi tym światem.


ale o czym my tu mówimy. Włączam eurosport a tam co??? Lotki, jakiś gość rzuca lotkami do tarczy!! Ja piernicze co tu oglądać??????
Zapasy być powinny ale zamiast włączaćmasęsportów walki to bym zrobił amatorskie vale tudo!! Pancrace czy shooto w wersji light były by ok.
  • 0

budo_pepe
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 677 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław/Aberdeen
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to ze bedzie wu shu i ze za uklady beda przyznawane medale .Oczywiscie takze ze nie powinno sie za przeproszeniem wywalac zapasów bo to najstarszy olimpjski sport walki ,osobiscie nie oglądam zapasów bo mnie to nie interesuje ,jest to nudne z punktu widza (moze tylko dla mnie ) caly czas klincz i nic ciekawego sie nei dzieje i w tym jednym momecie w którym jestem zazwyczaj w kuchni jest akcja i walka wygrana , nie lubie ogladac zapasów chociaz napewno sa dobry i skutecznym stylem walki - wolę oglądać TKD :)
  • 0

budo_laser
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3643 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego

wolę oglądać TKD :)


A widziałeśna olimpiadzie jakieś tkd?? Bo ja nie dzięki naszej super tv! Ale to było wtf więc raczej dozo do ogladania nie bylo, tylko hop, hop
  • 0

budo_charly
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3miasto
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego

wolę oglądać TKD :)


A widziałeśna olimpiadzie jakieś tkd?? Bo ja nie dzięki naszej super tv! Ale to było wtf więc raczej dozo do ogladania nie bylo, tylko hop, hop


No ja trenuje TKD ITF, ale mimo wszystko chętnie bym pooglądał WTF na olimpiadzie, lecz dzięki naszej wspaniałej telewizji nie miałem tej szansy :evil: :evil: :evil:

Ale jeśli chodzi o oglądanie to też wole pooglądać to hop, hop niż zapasy :) (ale to pewnie dlatego że wole style uderzane)
Ale usuwanie zapasów, starożytnej dyscypliny olimpijskiej z programu igrzysk to straszna głupota :evil: Przecież ten sport strasznie podupadnie jeśli nie będzie sportem olimpijskim :?
Czy MKOL podał jakieś konkretne powody czemu chce wywalić zapasy :?:
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
o gustach sie nie dyskutuje- ale ja naprawde nie rozumiem ludzi ktorzy nie lubia ogladac zapasow, zapasy to piekny i trudny sport, uwazam ze jest o niebo ciekawszy od TKD na olimpiadzie.
  • 0

budo_charly
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3miasto
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
No właśnie o to chodzi że o gustach się nie dyskutuje - jedni wolą style uderzane inni grapplingowe i tyle.
I Moro ja nie napisałem że nie lubie oglądać zapasów, tylko że wole oglądać TKD. Dlatego trenuje TKD a nie zapasy (choć warunków do zapasów to napewno nie mam :? )
Ale lubie oglądać zapasy (też uważam że to piękny sport) jak i każdy inny styl czy sport walki :) Oglądam nawet zawody sumo na Eurosporcie jak mam okazje :twisted:

A tak przy okazji oglądałeś gdzieś walki TKD z olimpiady?
  • 0

budo_pepe
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 677 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław/Aberdeen
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
Mi się chyba kiedyś omsknęło obejrzeć ale nie pamiętam kiedy :P w kazdym razie ludzie mają rózne gusta , ja i tak nie lubie oglądać zapasów chociaz jest to cięzki i dosyć ciekawy styl -ale dla mnie tylko jezeli chodzi o praktyke(a takowej nie mam :( ) a nie o oglądanie , Napewno coś czego się doświadcza ,bezpośrednia rywalizacja jest o wiele ciekawsza( i zajmująca :P ) i inaczej sie wtedy patrzy na dana sprawe -analizuje sie itp ..
  • 0

budo_madzia111
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 493 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Kompromitacja ruchu olimpijskiego
No wiec czytam sobie te wasze posty i bardzo mnie zasmucilo o, ze twierdisz ze WTF to jakies hp hop :( wcale tak nie jest. Obejrzyj sobie kiedys walki na swiatowym poziomie, chociazby ME lub czasami nawet na mistrzostwach Polski zdarzaja sie extra walki, w ktorych jest pelno dynamiki, szybkosci, precyzji, techniki, zawodnicy sa doswiadczeni...itd(nie bede was zanudzac) . Mnie osobiscie to pasjonuje, bo to trenuje i przykro mi jak tak piszesz, skoro nawet nie widziales pewnie zadnej walki tkd wtf

a co do zapasow, to uwazam ze powinny zostac na Igrzyskach, ale tylko jeden styl (nie orintuje sie ale z tego co wiem zjest klasyczny i wolny) bo wg mnie niczym sie to nie rozni.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017