Skocz do zawartości


Zdjęcie

kobieta vs mężczyzna


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
240 odpowiedzi w tym temacie

budo_wito
  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mielec

Napisano Ponad rok temu

kobieta vs mężczyzna
Jak uważacie jakie kobieta ma szanse? np trenująca kontra nie trenujący mężczyzna? Szczególnie pytanie do kobiet czy kiedyś walczyły na poważnie z facetem i czy zdarzało im się kiedyś chłopaka?
Czy nie sądzicie, że dla gościa jest to troche wstyd dostać od kobiety?
  • 0

budo_wito
  • Użytkownik
  • 9 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mielec

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
czy zdarzyło Wam się chłopaka pokonać miało być w drugim zdaniu.

Wrzućcie filmiki i zdjęcia z takich stronek, jeśli macie
dzięki z góry i pozdro
  • 0

budo_zagier
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 738 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Goettingen

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
W "Seksmisji" Stuhrowi nie było wstyd :)
  • 0

budo_silvio
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 829 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Anglia

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna

Jak uważacie jakie kobieta ma szanse? np trenująca kontra nie trenujący mężczyzna? Szczególnie pytanie do kobiet czy kiedyś walczyły na poważnie z facetem i czy zdarzało im się kiedyś chłopaka?
Czy nie sądzicie, że dla gościa jest to troche wstyd dostać od kobiety?


Parę razy walczyłem z pewną dziewczyną na treningach BJJ. Była lżejsza i jeśli udało mi się ją przygnieść swoim ciężarem to mialem szanse. Ale ona jest szybsza ode mnie więc kilka razy udało jej się mnie rzucić, szczególnie rzutami poświęcenia. Ogólnie to 20% walk z nią kończyło się dla mnie przegraną, ale nie uważam tego za jakiś dyshonor. Nie traktowałem jej jak kobiety, ale jak partnera do treningu.
Ogólnie to kobietki mają trudniej w walce z mężczyzną. Ewolucja obdarzyła je większą masą tłuszczową kosztem mięsni. U mężczyzn (ale nie wszystkich) jest odwrotnie.
Silvio
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
Obstawiam że:

Kobieta vs. Facet "ustawieni" do walki - czyli obydwoje wiedzą, że zaraz się będą bić, są na to psychicznie przygotowani itd. 10% szans dla kobiety?

Kobieta vs. Facet - starcie na serio. Wariant "facet przychodzi ją zabić". 2% szans dla kobiety?

Kobieta vs. Facet - starcie na serio. Wariant "najpierw pogadajmy". Szanse kobiety GWAŁTOWNIE rosną, ze względu na możliwość wykorzystania zaskoczenia. Zdeterminowana i przygotowana choćby elementarnie kobieta, która nie zatrzyma uderzenia w połowie drogi, bo to przecież biednego faceta zaboli - czyżby ponad 50%?

I żeby nie było wątpliwości: zamieniamy w powyższych Kobietę na Faceta, i mamy powyższe sytuacje w wariancie Mały Facet vs. Duży Facet - i myślę że szanse poukładają się podobnie.

Co do moich sparringów różnych z przedstawicielkami płci pięknej - bywało różnie, ale głównie dlatego że ani razu żadnej nie "dałem czadu"... Myślę sobie, że agresywne wejście + dwa, trzy uderzenia uśpiłyby każdą z pań z którymi "walczyłem". Z drugiej strony, w sytuacjach zaskoczenia prawdopodobnie grzecznie bym poległ - jak ktoś ma chęć sprawdzić jaka jest siła uderzenia małej dziewczynki - poszukajcie KasiG na forum ;) Obstawiam że chętnie sieknie zainteresowanych :P

A tak w ogóle to temat potraktowałem pobieżnie i na wyraźne życzenie publiczności (Tafia...). Boli mnie głowa i nie mogę normalnie myśleć. Za wszystkie nieporozumienia przepraszam (kiedyś się poprawię)

Pozdrawiam,
AdamD
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
Przepraszam, ale zapomniałem skomentować...

Parę razy walczyłem z pewną dziewczyną na treningach BJJ. Była lżejsza i jeśli udało mi się ją przygnieść swoim ciężarem to mialem szanse. Ale ona jest szybsza ode mnie więc kilka razy udało jej się mnie rzucić, szczególnie rzutami poświęcenia.


Myślałeś może nad tym, jak by wyglądała ta sama walka, ale z uderzeniami?

Ogólnie to 20% walk z nią kończyło się dla mnie przegraną, ale nie uważam tego za jakiś dyshonor. Nie traktowałem jej jak kobiety, ale jak partnera do treningu.


HOWGH! Jak to ktoś gdzieś kiedyś rzekł: "wybujałe ego jest wrogiem wojownika". Zdecydowanie lepiej jest przyjąć z radością każdą lekcję.

Ogólnie to kobietki mają trudniej w walce z mężczyzną. Ewolucja obdarzyła je większą masą tłuszczową kosztem mięsni. U mężczyzn (ale nie wszystkich) jest odwrotnie.
Silvio


Ogólnie to mniejsi i słabsi mają trudniej w walce z większymi i silniejszymi.

Pozdrawiam,
AdamD
  • 0

budo_kasiag
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna

Z drugiej strony, w sytuacjach zaskoczenia prawdopodobnie grzecznie bym poległ - jak ktoś ma chęć sprawdzić jaka jest siła uderzenia małej dziewczynki - poszukajcie KasiG na forum ;) Obstawiam że chętnie sieknie zainteresowanych :P



taaak Adasiu mogę zacząć od Ciebie?!?! :evil: - po tym obozie co to nie miałam kogo lać - mam jakis nadmiar siły :wink: no i odczuwam nieodpartą potrzebę poobijania kogoś limo

Pozdrawiam
KAsiaG
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
Eeee... Ale ja się boję 8O
Jak masz nadmiary energii, to w poniedziałek na Inflancką zapraszam serdecznie ;) Zaizoluję się gruuuuubym ochraniaczem jakimś i może będzie można spróbować ;)

Pozdrawiam,
AdamD
  • 0

budo_silvio
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 829 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Anglia

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna

Myślałeś może nad tym, jak by wyglądała ta sama walka, ale z uderzeniami?


Z uderzeniami to ona wygrywala. jak juz napisalem byla szybsza ode mnie. no i moze mniej sie przejmowala ze mi zrobi krzywde nie wiem.


HOWGH! Jak to ktoś gdzieś kiedyś rzekł: "wybujałe ego jest wrogiem wojownika". Zdecydowanie lepiej jest przyjąć z radością każdą lekcję.


No pewnie. A Ty zawsze chcesz wygrywac?

Ogólnie to mniejsi i słabsi mają trudniej w walce z większymi i silniejszymi.


Ja bym dodal, ze wolniejsi maja trudniej w walce z szybszymi.

Silvio
  • 0

budo_nn
  • Użytkownik
  • Pip
  • 37 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
Czolem!
Jesli chodzi o dysproporcje pod wzgledem fizycznym, to rzeczywiscie one majazasadnicze znaczenia, tyle ze w walce osob, ktore maja o niej pojecie,chociazby z tego wzgledu sa kategorie wagowe.Natomist jezeli jest sytuacja z poteznym facetem, ktory nie ma pojecia o walce to mysle ze osoby kumate w temacie, a odbiegajace od niego warunkami fizycznymi ( w tym oczywiscie panie) maja 90% szans na zwyciestwo, tylko trzeba umiec wykorzystac inne predyspozycje, ktorymi slabsze fizycznie osoby z pewnoscia zostaly obdarzone.Pozdrawiam
  • 0

budo_marta
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1028 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wwa
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
Tak, tak wszystko zalezy i lepiej w walce byc duzym i silnym, qrde wybaczcie ostatnich dwoch warunkow nie spelniam, co nie znaczy ze sie od razu poddam :twisted: :twisted:
  • 0

budo_narcyz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1036 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
Kurcze Silvio coś mi tu nie pasuje. Przecież kobiety są szybszymi fighterami tylko w grach komputerowych ( zawsze słabsza, mniej wytrzymała, ale bardzo szybka i z niesamowitymi kombosami :) ) .

Widziałeś kiedyś np. boks kobiet? Nawet jeśli zawodniczka stoi na w miarę wysokim poziomie technicznym (np. Layla Ali - pewnie zrobiłęm błąd w pisowni :oops: ) to jej ciosy są nie tylko BARDZO powolne, ale i słabe stosunkowo. Sredniej klasy męski bokser ( heh chociaż w tym przypadku wypada go nazwać damskim bokserem :) ) z wagi koguciej nie potrzebowałby całej rundy z wysokiej klasy "bokserką" (można tak powiedzieć?)wagi cięzkiej, żeby dowieść kto jest lepszy...

Gwoli ścisłości...(tak sie to pisze?:)) chciałbym zaznaczyć że nie mam na celu urażenia którejkolwiek z kobiet uprawiająych sporty walki! Co to , to nie! Proszę więc abyście były wyrozumiałe i nie rzuciły sie na mnie całą chamarą wymachując rękoma i nogami :)
Nie mam zamiaru odbierać wam waszej pozycji. Jesteście silniejsze psychicznie, bardziej zdeterminowane i wogóle fajniejsze :)
Każdy przecież wie że kobiety to nadistoty :-)
Jestem jak najbardziej za tym, żeby kobiety uprawiały MA i może nawet udowadniały mi że się mylę.
  • 0

budo_fanatyk
  • Użytkownik
  • Pip
  • 27 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna

a odbiegajace od niego warunkami fizycznymi ( w tym oczywiscie panie) maja 90% szans na zwyciestwo

No nie pwiedziałbym bo zależy jak duża jest różnica masy i co trenuje ta słabsza osoba.Bo jak wiesz są sztuki walki nadające się do niej doskonale a są takie które tylko fajnie wyglądają.
  • 0

budo_robertp
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2164 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna

...osoby kumate w temacie, a odbiegajace od niego warunkami fizycznymi ( w tym oczywiscie panie) maja 90% szans na zwyciestwo, tylko trzeba umiec wykorzystac inne predyspozycje, ktorymi slabsze fizycznie osoby z pewnoscia zostaly obdarzone.Pozdrawiam

Tylko napastnik wrednie wybiera warunki, gdzie tych predyspozycji nie da się wykorzystać. Winda, klatka schodowa, wagon tramwajowy. Mała zamknięta przestrzeń odbiera atuty szybkim i zwinnym.,
  • 0

budo_pedro
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 218 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gliwice

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
a czy plec ma jakies znaczenie? ee.. nie.. chyba nie.. znaczenie ma psycha, masa, technika.. wezmy np. mistrzynie europy w boksie zawodowym i informatyka ze sklepu komputerowego kolo mnie (taki maly, chudy, smieszny koles w wielkich okularach) i kto ma wieksze szanse? kobieta? nie mozliwe.. przeciez to tylko kobieta..
  • 0

budo_pirro
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 114 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
A dlaczego nie organizuje sie walk pomiedzy kobietami i mezczyznami w boksie czy czymkolwiek innym? Bo ludzie ktorzy sie na tym znaja wiedza jakie beda wyniki. Nie owijajac w bawelne w przytlaczajacej ilosci przypadkow niekorzystne dla kobiet.
  • 0

budo_ann
  • Użytkownik
  • Pip
  • 35 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
Chcąc, nie chcąc muszę przyznać, iż kobiety są w zdecydowanie gorszym położeniu w walce z mężczyznami. Pomijając nieliczne wyjątki "wojowników", których "dusze" przez przypadek (lub za karę) :wink: znalazły sie w ciałach kobiet, większość ma raczej marne szanse. Nie sadzę, że byłabym w stanie pokonać mężczyznę, zwłaszcza wyszkolonego w tej materii. Chociażby ze względu na różnicę we wzroście, wadze i co najważniejsze w psychice (czyt. panika). Trochę inaczej wygląda sprawa, gdy chodzi o sparing na macie, gdy człowiek psychicznie przygotowuje sie do walki i dochodzi do tego chęć współzawodnictwa i coś w stylu "ja Ci jeszcze pokaże". W tym wypadku szanse się troche zwiekszają.
  • 0

budo_cougar
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1675 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:TRÓJMIASTO

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
ann..."troche" - to kluczowe słowo tej wypowiedzi..:)
  • 0

budo_rozczochrany_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Płock

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna

Nie pokazali już czyją rękę podnosi sędzi ringowy ale sprawdziłem w wynikach, że kobieta zwyciężyła.


  • 0

budo_gabryel
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Południe

Napisano Ponad rok temu

Re: kobieta vs mężczyzna
Ogólnie a nie jakieś wyjątki (bo się zdarzają) to kobieta vs mężczyzna = przegrana kobiety. Wynika to z samej budowy ciała (gabarytów, proporcji) kobiety są DUŻO słabsze (ktoś mi powie zaraz że widział jak laska na siłowni 100 kilo wyciskała albo wymieni Agata Wróbel czy Guzowską ale to są wyjątki). W szkole średniej to dziewczyny podnosiły na ławce sam gryf i wątpie by coś się zmieniło. Statystyczny mężczyzna zawsze wygra z statysztyczną kobietą. A jeśli ktoś zapyta czy wygra Guzowska czy jakiś paralityk, to są już skrajności a odpowiedź oczywista.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017