Skocz do zawartości


Zdjęcie

Combat Aikido - Jarosław


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 budo_sentiel

budo_sentiel
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 159 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Savageland

Napisano Ponad rok temu

Dziń dybry wszystkim.
Jako że życie rzuca mnie troszkę bardziej na wschód od śląska, zacząłem myśleć coby tu robić popołudniami. No i wujek gógiel podszepnął mi, że w Jarosławiu ćwiczą Combat Aikido. Poczytałem, obejrzałem parę filmików i zastanawiam się czy to, czy rower :)
Może ktoś doradzi? Może ktoś miał styczność (z Combat Aikido, nie z rowerem :twisted: ) Dodam, że rower musiałbym najpierw wyremontować, a średnio mi się chce...
Będę wdzięczny za pomoc.
  • 0

#2 budo_toszi

budo_toszi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 242 postów
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

posłuchaj głosu rozsądku - wybierz rower
  • 0

#3 budo_kristof

budo_kristof
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 427 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:copacabana
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

@toszi - pwnage :)
  • 0

#4 budo_sentiel

budo_sentiel
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 159 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Savageland

Napisano Ponad rok temu

No tak - ale ja z natury aikidówka jestem, więc o rozsądek u mnie ciężko :twisted:
Pytam bardziej pod kątem metodyki treningu i instruktorów - czy magicy czy normalni ludzie z dystansem do tego co robią...
(a z tym rowerem to naprawdę kupa dłubania...)
  • 0

#5 budo_kiod

budo_kiod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 797 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Zabrze

Napisano Ponad rok temu

Jako że życie rzuca mnie troszkę bardziej na wschód od śląska,


Tosz to, nie będzie nawet z kim się posparować na osiedlu :cry:

Poczytałem, obejrzałem parę filmików i zastanawiam się czy to, czy rower Smile
Może ktoś doradzi? Może ktoś miał styczność


Pamiętam że Kita który się udzielał swego czasu na forum trenował Combat Aikido, może do niego na priv uderz.

Chociaż ja gdybym kiedykolwiek mił się przekwalifikować z Yoshinkanu na jakiś inny rodzaj Aikido, to z drogi Aiki bym całkowicie zrezygnował i wybrał kicka, albo bjj.

Ej! olśniło mnie... otwórz swoją sekcję, aikikaiowców i tak jest niewspółmiernie, a zdrowa konkurencja jeszcze nikomu nie zaszkodziła :D
  • 0

#6 budo_akahige

budo_akahige
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2407 postów
5
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Chociaż ja gdybym kiedykolwiek mił się przekwalifikować z Yoshinkanu na jakiś inny rodzaj Aikido, to z drogi Aiki bym całkowicie zrezygnował i wybrał kicka, albo bjj.

Jak raz posmakujesz, to już nigdy nie zrezygnujesz z Drogi Aiki. :D Nawet ćwicząc BJJ.
A Yoshinkan, to takie samo aikido jak każde inne...
  • 0

#7 budo_lee_73

budo_lee_73
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 254 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano Ponad rok temu

Wybaczcie, ale dziwi mnie że szuka się opinii na forum jakby łatwiej nie było pójść na 1-2 treningi i wyrobić sobie własnego zdania .... A o ile margines błędu w ocenie się zmniejsza :wink:
  • 0

#8 budo_sentiel

budo_sentiel
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 159 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Savageland

Napisano Ponad rok temu

Aaaa... bo ja tam jeszcze nie dotarłem, więc pytam zapobiegawczo ;) Zresztą dla człowieka w moim wieku (i z moim stanem zdrowia) jeden niewłaściwy trening może być tym o jeden za dużo...

W zasadzie też myślałem o kicku albo bjj, ale na stronach miasta był link do CA więc poszło w pierwszej kolejności... W końcu Aiki Soku Seikatsu ;)

Kiod toż Ty mnie lałeś jak chciałeś - to nie był sparing tylko regularne obijanie mordy ;)
BTW ostatnio zainteresowałem się nożem (pozdrowienia dla War'a) i na nowo odkrywam zalety tanto :)
  • 0

#9 budo_kiod

budo_kiod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 797 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Zabrze

Napisano Ponad rok temu

Przesadzasz;), a poza tym Ty dopiero dochodziłeś do formy po kontuzji i to też trza mieć na uwadze. I serio szkoda, szkoda, bo na osiedlu mi nikt nie zostanie:(

A tak swoją drogą a propos "do", to czemu poważnie nie pomyślisz o otwarciu sekcji? Twojej organizacji pomoc w otwarciu nowego dojo byłaby na rękę, taka ekspansja Yoshinkanu na wschód:)

Jak raz posmakujesz, to już nigdy nie zrezygnujesz z Drogi Aiki. :D Nawet ćwicząc BJJ.
A Yoshinkan, to takie samo aikido jak każde inne...

Hmm.. widzisz, ja Akahige wbrew pozorom sentymentalny jestem;]. W mojej obecnej organizacji Yoshinkan Seiseikai poza mną zostało tylko trzech instruktorów (z którymi mocno współpracuję) ze "starszej gwardii" i jedne z Bytomia, którego ewentualnie na seminariach widuję. I ci ludzie autentycznie czują ducha sztuki walki (wiem patosem powiewa) w którym ja się wychowałem. Ludzie traktujący Aikido jako sztukę walki, z którymi się autentycznie ciąłem na pokazach ostrym tanto, a jak braliśmy łańcuch (taki szpan na wiosce, w czasie pokazu) to autentycznie przy złym zejściu się wokół szyi zawijał, takie stare czasy.
Reszta to ludzie z trzeciego, czwartego i dalszego "tłoczenia", co prawda jest wiele nowych daników i niektóre nawet dają radę, ale to nie to co kiedyś. I se tak myślę że podobnie jest w innych stylach, gdzie ludzie rozpoczynający treningi są podobni do tych którzy u nas zaczynają.
A Polski Yoshinkan powstał na podłożu naprawdę twardego Shudokanowskiego Aikido, stąd też taka specyfika podejścia treningowego, które w Aikikaiu spotkałem zaledwie u kilku osób. Chociaż Aikikai sporadycznie trenowałem tylko na Śląsku i w UK, stąd też zdaję sobie sprawę że mogę się mylić.
Suma summarum, mi w Aikido chodzi o sztukę walki, nie o Aikido, dlatego myślę że gdybym kiedyś musiał zrezygnować z Yoshinaknu i ludzi z którymi trenuję, a w innej sekcji nie znalazłbym podobnego klimatu i "ducha" przerzuciłbym się na bjj.
A Tobie zazdroszczę, bo zapewne sekcję BJJ i Aiki masz w swoim mieście 8)
  • 0

#10 budo_akahige

budo_akahige
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2407 postów
5
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

I ci ludzie autentycznie czują ducha sztuki walki (wiem patosem powiewa) w którym ja się wychowałem. Ludzie traktujący Aikido jako sztukę walki, z którymi się autentycznie ciąłem na pokazach ostrym tanto, a jak braliśmy łańcuch (taki szpan na wiosce, w czasie pokazu) to autentycznie przy złym zejściu się wokół szyi zawijał, takie stare czasy.
Reszta to ludzie z trzeciego, czwartego i dalszego "tłoczenia", co prawda jest wiele nowych daników i niektóre nawet dają radę, ale to nie to co kiedyś.

Oj, dobrze gadasz. Z tym, że dzisiaj, niektórzy z tej starej gwardii jakby zmiękli. :cry: Podobny wątek można też znaleźć w dziale KARATE, tzn. ten podział na starą i nową gwardię. :wink:
Pisząc, że Yoshinkan to takie samo aikido jak każde inne, miałem na myśli te same ograniczenia jakim ono podlega ( ćwiczenie martwych schematów ruchowych ). Nie wystarczą tu twarde shomeny, bojowe okrzyki i groźne miny aby stało się sztuką walki.
  • 0

#11 budo_warhead

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

i ostre tanto :(
  • 0

#12 budo_juhas

budo_juhas
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 203 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wawa/Kielce

Napisano Ponad rok temu

Czego to ludzie nie wymyślą :lol: Żeby biegać z ostrym nożem... Ja to bałbym się zaatakować jakiegokolwiek aikidokę nawet drewnianym, że mu zrobie jakąś krzywdę czy coś.
No chyba że mówimy o atakach symulowanych typu szpikulec do lodu z odległości paru kroków. To jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że można się bawić metalem w takim przypadku (jak ktoś lubi się ciąć) :wink:
  • 0

#13 budo_kiod

budo_kiod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 797 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Zabrze

Napisano Ponad rok temu

Nie wystarczą tu twarde shomeny, bojowe okrzyki i groźne miny aby stało się sztuką walki.

Zgadzam się z Tobą w 100%!, dlatego tym bardziej się cieszę że moje Aikido, to pełnowartościowa sztuka walki, w moim rozumieniu :wink:

Czego to ludzie nie wymyślą :lol: Żeby biegać z ostrym nożem... Ja to bałbym się zaatakować jakiegokolwiek aikidokę nawet drewnianym, że mu zrobie jakąś krzywdę czy coś.
No chyba że mówimy o atakach symulowanych typu szpikulec do lodu z odległości paru kroków. To jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że można się bawić metalem w takim przypadku (jak ktoś lubi się ciąć) :wink:

Ludzie trochę wyobraźni... oczywiście przecież że przy ju wazie z tanto ostrym wchodzą w grę tylko klasyczne ataki typu: shomen, tsuki, yokomen ewentualnie zakos. O żadnych "slash'ach" itp. nie ma mowy, no litości :lol:
O gustach się nie dyskutuje. Jedni lubią trenować z ostrym tanto, drudzy wolą się tulić ze spoconymi facetami w czułych objęciach nóżkami na bjj :) , no i kto mi powie kto ma rację;]
A drewnianym tanto jesteś w stanie zrobić każdemu, nie tylko aikidoce :wink:
I tak tylko z offtopicuję i napiszę że można mieć swoje zdanie na temat ostrego tanto lepsze i gorsze, ale dzięki takim ćwiczeniom, nabrałem autentycznej pokory i szacunku do tej broni, której wiele osób trenujących rożne SW według mnie nie odczuwa.
Lepiej pomyślmy jak pomóc Sentielowi otworzyć dojo na obczyźnie :D
  • 0

#14 budo_sentiel

budo_sentiel
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 159 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Savageland

Napisano Ponad rok temu

No cóż... na obczyźnie już tydzień i o otwieraniu dojo nie ma raczej mowy. Zresztą o żadnych treningach nie ma na razie mowy, bo kwaterę mam na głębokim zadu..., a z budowy zjeżdżam 19-20. A jak się ogarnę to mi jeszcze po godzinach do wypisania cała papierologia dojdzie.
Co do starej gwardii... Pamiętam treningi o 6:00 i był na nich nas tłum. Czy to na macie (jak przez chwilkę było stałe dojo) czy to w lesie. W tej chwili jak załatwiłem salę na sobotę na 9:00 to przychodziłem zazwyczaj sam. A "przyjaciele z moich dawnych lat" na sam pomysł postukali się w czoło i stwierdzili, że w sobotę o 9:00 absolutnie nie ma mowy. Ogólnie brak ducha w narodzie :(
A w temacie ostrego tanto to się nie wypowiadam. Wolę atrapy z pianki ;)
  • 0

#15 budo_kiwi

budo_kiwi
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 54 postów
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Dziń dybry wszystkim.
Combat Aikido. Poczytałem, obejrzałem parę filmików i zastanawiam się czy to, czy rower :)
Będę wdzięczny za pomoc.

ROWER, ROWER, ROWER
  • 0

#16 budo_mags

budo_mags
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2359 postów
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mayaxatl

Napisano Ponad rok temu

w Jarku jest niezły i ponoć przystępny klub judo, jak coś.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych