Skocz do zawartości


Zdjęcie

Samoobrona Niewidomej


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

budo_artiss
  • Użytkownik
  • Pip
  • 44 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Wiadomo, ze to przede wszystkim kwestia psychiki. No i ogólnie nastawienia, bo osoby niewidome raczej z góry zakładają, że nie ma sensu uczyć się samoobrony bo w przypadku agresji zawsze będą na straconej pozycji. A tak szczerze, znacie w ogóle szkoły które specjalizują się w szkoleniu osób niewidomych? Czy to wszystko jest tak "doraźnie" Bo mi się wydaje, że trening i w ogóle cała nauka chwytów, sposobów obrony powinna być zgoła odmienna od tego zestawu dla osób widzących.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Chcac sie pobawic w sport, pocwiczyc dla sprawnosci to OK jak najbardziej polecam wszelkiego rodzaju sporty itp

Samoobrona .... no nie oszukujmy sie i nie oszukujmy osob ktore tego oczekuja od cwiczenia

Na pokazach mozna robic wszystko ale zycie to nie pokaz ...
  • 0

budo_orkistr18
  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:Judo

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej

mi się wydaje, że trening i w ogóle cała nauka chwytów, sposobów obrony powinna być zgoła odmienna od tego zestawu dla osób widzących.


Chwyty i treningi są takie same :-) jedynie sposób przekazu jest inny.
  • 0

budo_shu lien
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
No nie wiem...mnie taki kurs samoobrony dla niewidomych naciąganiem zalatuje. Może dlatego, ze nigdy z takimi osobami nie miałam do czynienia, ale jak na przykład osoba, która nie widzi może zorientować się, co zamierza zrobić przeciwnik, czym dysponuje, czy ma broń?
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej

No nie wiem...mnie taki kurs samoobrony dla niewidomych naciąganiem zalatuje. Może dlatego, ze nigdy z takimi osobami nie miałam do czynienia, ale jak na przykład osoba, która nie widzi może zorientować się, co zamierza zrobić przeciwnik, czym dysponuje, czy ma broń?


A najlepsze ze zawsze taki kurs prowadzi osoba widzaca ktorej sie wydaje ze wie jak swiat odczuwa osoba niewidzaca 8)

No niestety wielu ludzi nie odroznia realiow od dobrej zabawy czy sportu ;)
  • 0

budo_shu lien
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej

No nie wiem...mnie taki kurs samoobrony dla niewidomych naciąganiem zalatuje. Może dlatego, ze nigdy z takimi osobami nie miałam do czynienia, ale jak na przykład osoba, która nie widzi może zorientować się, co zamierza zrobić przeciwnik, czym dysponuje, czy ma broń?


A najlepsze ze zawsze taki kurs prowadzi osoba widzaca ktorej sie wydaje ze wie jak swiat odczuwa osoba niewidzaca 8)

No niestety wielu ludzi nie odroznia realiow od dobrej zabawy czy sportu ;)


Szczerze nie wyobrażam sobie, jak niewidomy mógłby sie obronić przed widzącym napastnikiem. Dla mnie to wyglada na kolejny pomysł kogoś na wyciągnięcie kasy. Założę się, że pomysł ten przywędrował do nas z USA bo tam można sprzedać wszystko - nawet samego siebie - jak się chce. Jestem instruktorem samoobrony, ale nie podjęłabym się prowadzenia takiego kursu. Ruch, rekreacja ok, ale na pewno nie gwarancja, że po takim kursie człowiek niewidomy może czuć sie pewnie i bezpiecznie.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Zgadzam sie z Tobą - moje zdanie tez jest takie ze nazywanei czegos samoobrona jest sporym naduzyciem w szczegolnosci ze robi to nieswiadomym osobom wode z mozgu.

Ja rozumiem ze sa pewne dotacje na osoby niepelnosprawne sam pracowalem z takimi osobami np na wozkach inwalidzkich, o kulach itp ale moj produkt sprzedawalem im zawsze jako sport czy rekreacje co najwyzej z zaznaczeniem ze moze sie to "udac" zastosowac w samoobronie przy duzej dozie sprzyjajacych warunkow i szczescia. Zreszta tak jak i w przypadku osob pelnosprawnych.

No ale oczywiscie jako sport i rekreacja jak najbardziej polecam kazda forme ruchu a w szczegolnosci dla niewidomych wszelkie formy grapplingowe.
  • 0

budo_orkistr18
  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:Judo

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Jestem ślepy i ćwiczę judo - z widzącymi zawodnikami.
Mówienie, że samoobrona w przypadku osoby niewidomej to bzdura, samo w sobie nią jest.
Tak sie składa, że moim trenerem jest uczestnik olimpiady w 1996 roku i jak dla mnie jest bardzo kompetentny.
Do pani, która twierdzi, że nie podięła by sie trenowania osoby niewidomej:
- Nie podięła by sie pani trenowania niewidomego ... a szkoda, myślę, że wiele by się pani nauczyła.
- Nikt tu o tym nie mówił chyba, a to bardzo ważne - nie każda sztuka walki przeznaczona jest dla osoby niewidomej.
Przyznam otwarcie, że ta, której pani jest instruktorem nic mi nie mówi, ale domyślam się, że zasady jej zbliżone są do karate, czy kung fu.
No i tu właśnie tkwi wspomniany przeze mnie problem - powyższe sztuki walk raczej nie są dla niewidomych.
Powiedziałem jednak, że trenując osobe niewidomą mogła by się pani czegoś nauczyć i zdania nie zmieniam.
Sztuka tkwi w tym, aby dla osoby niewidomej wybrać walke optymalną, moim zdaniem jest to judo lub jiu jidsu.

Trochę przydługa wypowiedź, ale myślę, że sensowna.

PS:

Czasem najlepiej o tym, jaki kto jest przekonujemy sie dopiero po przez włąsne doświadczenia
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Jestes niewidomy czy niedowidzacy bo podejrzewam to drugie a to jest roznica.

Nikt nie mowi ze nie mozna trenowac ale zycie i rzeczywistosc to nie film "Ślepa furia" z Rutgerem Hauerem.

Mozna trenowac i odnosic sukcesy i chwala za to ze sa takie zajecia prowadzone i zawody organizowane. Ale co to jest samoobrona to dowie sie osoba dopiero kiedy kilka razy sama dostanie porzadny lomot a nie poslucha opowiesci ... to jest dzial samoobrony a nie sportu 8)
  • 0

budo_orkistr18
  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:Judo

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Jestem ślepy - niewidomy
Wiem, co to łomot.
Wydaje Ci się, że tylko widzący dostają wpier*ol
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
No to powinienes wiedziec co to znaczy obronic sie przed pelnosprawnym napastnikiem i do tego nie idiota.

Ale jesli chce ktos wierzyc ..... to prosze bardzo 8)
  • 0

budo_orkistr18
  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:Judo

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Wybacz wulgaryzm, ale strasznie irytuje mnie takie podejście ludzi do sprawy.
Wam widzącym wydaje się chyba, że ślepy jak sam je to jest szczyt sukcesu dydaktycznego.
Jak Ci powiem, że chodzę na mecze piłkarskie i siedze na młynie
jak Ci powiem, że jestem na wyjazdach
To pewnie też nie dasz wiary ...
  • 0

budo_shu lien
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej

Jestem ślepy i ćwiczę judo - z widzącymi zawodnikami.
Mówienie, że samoobrona w przypadku osoby niewidomej to bzdura, samo w sobie nią jest.
Tak sie składa, że moim trenerem jest uczestnik olimpiady w 1996 roku i jak dla mnie jest bardzo kompetentny.
Do pani, która twierdzi, że nie podięła by sie trenowania osoby niewidomej:
- Nie podięła by sie pani trenowania niewidomego ... a szkoda, myślę, że wiele by się pani nauczyła.
- Nikt tu o tym nie mówił chyba, a to bardzo ważne - nie każda sztuka walki przeznaczona jest dla osoby niewidomej.
Przyznam otwarcie, że ta, której pani jest instruktorem nic mi nie mówi, ale domyślam się, że zasady jej zbliżone są do karate, czy kung fu.
No i tu właśnie tkwi wspomniany przeze mnie problem - powyższe sztuki walk raczej nie są dla niewidomych.
Powiedziałem jednak, że trenując osobe niewidomą mogła by się pani czegoś nauczyć i zdania nie zmieniam.
Sztuka tkwi w tym, aby dla osoby niewidomej wybrać walke optymalną, moim zdaniem jest to judo lub jiu jidsu.

Trochę przydługa wypowiedź, ale myślę, że sensowna.

PS:

Czasem najlepiej o tym, jaki kto jest przekonujemy sie dopiero po przez włąsne doświadczenia


Na pewno doświadczenie jest ważniejsze niż przekonania wynikające z niewiedzy, ale mimo wszystko nie zmienia to mojego zdania w tym temacie. Ćwiczyć oczywiście może każdy i na pewno trening daje pozytywne efekty fizyczne i psychiczne, ale Ty mówisz o KURSIE SAMOOBRONY, a to już zupełnie co innego. Napastnik na ulicy to nie przeciwnik na macie. Nie spotkałam też się z sytuację żeby menel, który chce kogoś zaatakować wchodził z ofiarą w bliski kontakt i próbował wylądować w parterze. Walka uliczna zawsze zaczyna się od stójki, no chyba, że się przewrócisz, ale wtedy jesteś już pod butami przeciwnika. Na ulicy nie ma zasad, nie ma reguł, nie ma sędziego, który wstrzyma walkę żeby Ci ktoś krzywdy nie zrobił.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Tak jak napisalem wczesniej pracuje z roznymi osobami z roznym poziomem niesprawnosci czy roznego rodzaju inwalidztwem wszystkie osoby podziwiam za to co robia i jak robia i za ich zaangazowanie. Wielu z nich jest w pewnych czynnosciach znacznie lepsza od osob pelnosprawnych a najczesciej bardziej zaangazowana.

Ale Samoobrona jest duzo trudniejsza od jazdy samochodem i nie oszukujmy sie nawet jak niewidomym beda wydawane prawo jazdy i udostepnione samochody bedzie to w glownej mierze dzieki zastosowaniu nowoczesnej techniki.

Caly czas mowie o samoobronie a nie o sporcie gdzie np w grapplingu takie osoby moga nawet wygrywac z osobami pelnosprawnycmi.

Sport i samoobrona to dwa rozne swiaty w szczegolnosci przy takiej niesprawnosci.

Dla mnie kazdy kto bedzie osobie niewidomej wmawial ze po jego kursie samoobrony nauczy sie ta osoba bronic i nic sie jej nie stanie - jest po prostu oszustem - osobie pelnosprawnej zreszta tez ...

Choc moze dlatego ze jestem instruktorem od 1987 nie znam nowych metod nauczania .....
  • 0

budo_shu lien
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej

Wybacz wulgaryzm, ale strasznie irytuje mnie takie podejście ludzi do sprawy.
Wam widzącym wydaje się chyba, że ślepy jak sam je to jest szczyt sukcesu dydaktycznego.
Jak Ci powiem, że chodzę na mecze piłkarskie i siedze na młynie
jak Ci powiem, że jestem na wyjazdach
To pewnie też nie dasz wiary ...

Orkistr18 zastanów się co piszesz? Nikt tu nie odbiera osobom niewidomym ich godności, czy prawa do normalnego życia. Czujesz się niedowartościowany, czy jak?
Po prostu każdy z nas ma jakieś ograniczenia. KAŻDY! ja też, ale mam swój rozum i mimo, że kilka lat trenuję karate nikt mi nie wmówi, że za jeszcze kilka zacznę przeskakiwać nad 2 metrowymi ścianami i latać nad dachami.
  • 0

budo_alexia
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej

ale Ty mówisz o KURSIE SAMOOBRONY, a to już zupełnie co innego. Napastnik na ulicy to nie przeciwnik na macie. Nie spotkałam też się z sytuację żeby menel, który chce kogoś zaatakować wchodził z ofiarą w bliski kontakt i próbował wylądować w parterze. Walka uliczna zawsze zaczyna się od stójki, no chyba, że się przewrócisz, ale wtedy jesteś już pod butami przeciwnika.


No a gwałt? A chwyt od tyłu i ciągnięcie do bramy czy też w krzaki? A przyduszenie do ściany? A ordynarne obmacywanko? Jemu zdaje się chodziło o jakieś podstawowe szanse dla niewidomej dziewczyny w takiej sytuacji, by mogła choć wyrwać się, odbiec/ odpełznąc i narobić wrzasku, a nie o "walkę uliczną" o której piszesz, Shu Lien. Jasne, że przed ciosem kogoś kto się zbliża by cios zadać niewidoma osoba nie obroni się, podobnie jak przed atakiem znienacka czy przed kradzieżą na wyrwę, ale całkowite kwestionowanie nauczenia takiej dziewczyny choć kilku chwytów walki w bliskim dystansie?
Shu Lien, jak wygląda w Twoim wykonaniu "walka uliczna" z menelem? Pytam Cię jako kobieta kobietę instruktorkę, z czystej ciekawości, w dziale Samoobrona Kobiet :-)
  • 0

budo_orkistr18
  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:Judo

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej
Znam swoją wartość
Poprostu taki już jestem , że krew się we mnie burzy na taką gadkę
  • 0

budo_shu lien
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej


ale Ty mówisz o KURSIE SAMOOBRONY, a to już zupełnie co innego. Napastnik na ulicy to nie przeciwnik na macie. Nie spotkałam też się z sytuację żeby menel, który chce kogoś zaatakować wchodził z ofiarą w bliski kontakt i próbował wylądować w parterze. Walka uliczna zawsze zaczyna się od stójki, no chyba, że się przewrócisz, ale wtedy jesteś już pod butami przeciwnika.


No a gwałt? A chwyt od tyłu i ciągnięcie do bramy czy też w krzaki? A przyduszenie do ściany? A ordynarne obmacywanko? Jemu zdaje się chodziło o jakieś podstawowe szanse dla niewidomej dziewczyny w takiej sytuacji, by mogła choć wyrwać się, odbiec/ odpełznąc i narobić wrzasku, a nie o "walkę uliczną" o której piszesz, Shu Lien. Jasne, że przed ciosem kogoś kto się zbliża by cios zadać niewidoma osoba nie obroni się, podobnie jak przed atakiem znienacka czy przed kradzieżą na wyrwę, ale całkowite kwestionowanie nauczenia takiej dziewczyny choć kilku chwytów walki w bliskim dystansie?
Shu Lien, jak wygląda w Twoim wykonaniu "walka uliczna" z menelem? Pytam Cię jako kobieta kobietę instruktorkę, z czystej ciekawości, w dziale Samoobrona Kobiet :-)


Alexia ja pisałam w odniesieniu ogólnie do samoobrony, a nie konkretnie niewidomej dziewczyny. Nie mam doświadczeń związanych z realną walką na ulicy i szczerze mówiąc nie bardzo mam na tego typu przezycia ochotę. Znasz powiedzenie, że nie trzeba się poparzyć żeby wiedzieć, że woda jest gorąca. Natomiast jeśli chodzi o sytuację, która opisujesz z gwałcicielem. Masz szansę poki stoisz. Wtedy możesz uniemożliwić duszenie, możesz odwrócić uwagę napastnika, możesz próbować zaatakować i rzucić się do ucieczki. Jeśli już leżysz na ziemi pod facetem to sorry, różnica wagi sprawia, że na nic misterna technika w zderzeniu z brutalną siłą. No oczywiście możesz próbować jeszcze wsadzić gościowi palec w oko, zwymiotować, albo się posikać. Z tego, co mówili moi instruktorzy to wtedy jest szansa, że facetowi się wszystkiego odechce, ale generalnie niewielkie szanse na jakąkolwiek obronę.
  • 0

budo_shu lien
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej

Znam swoją wartość
Poprostu taki już jestem , że krew się we mnie burzy na taką gadkę

Rozumiem, ale ja nie mam zamiaru w żaden sposób Cię urazić, czy negować to, co potrafisz, czy osiągnąłeś w życiu. Traktuję Cię jak każdego normalnego człowieka. Gdyby było inaczej to pewnie bym Ci potakiwała i litowała się nad Tobą. Nic z tego! Nie licz na taryfę ulgową! Skoro piszesz na forum to znaczy, ze chcesz usłyszeć opinię innych. Moja jest taka i nie ma o co się burzyć.
  • 0

budo_dar75
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3410 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kiedyś z O, teraz z P.
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Samoobrona Niewidomej

....Jeśli już leżysz na ziemi pod facetem to sorry, różnica wagi sprawia, że na nic misterna technika w zderzeniu z brutalną siłą. ....


Zapraszamy na bjj. Jeżeli napastnik nie ma pojęcią o parterze to średniorzogarnięty początkujący adept bjj zrobi mu z dupy jesień średniowiecza, a przynajmniej da radę się obronić.
Ważę 67-68 kg i 100kg początkujący nie jest dla mnie wyzwaniem, lecz tylko ciężkim manekinem treningowym.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017