Skocz do zawartości


Zdjęcie

egzamin DAN a postawa "nauczyciela"


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
159 odpowiedzi w tym temacie

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

że w aikido nie ma demokracji

-nie jestem zainteresowany strukturami i układami w polskim aikido. Interesuje mnie podejście ogólnoludzkie ekipy kolesi z danami. Obojętnie jak ta organizacja się nazywa, pewne zachowania są naganne i nie powinny być tolerowane. Układy zostawiam tobie, ja skupie się na etyce.
Co ma wspólnego wielkość organizacji do stopnia przyzwolenia na chamstwo? :) Pamiętam jeszcze czasy gdy całe "polskie" aikido miało trzy kluby (i organizowało mistrzostwa polski :) ).
  • 0

budo_prorock
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2145 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna
  • Lokalizacja:Dania

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Pamiętam jeszcze czasy gdy całe "polskie" aikido miało trzy kluby (i organizowało mistrzostwa polski :) ).

To ciekawe. Ciągnij dalej. Kiedy tak było? Kto został wtedy Mistrzem Polski?
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"
Poszukaj w archiwum, impreza ta odbyła się dwukrotnie :wink:
  • 0

budo_aikia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 641 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Tak się zastanawiam, czy czasem nie dyskutujemy sobie na iluś tam stronach o wydumanej sytuacji. :)


Sorry Kordi, ale kazdy moze sobie wpisac w watek co chce i dopoki nie uwiarygodni tego co pisze, to reszta może to traktować jak podpuchę.
Wiekszosc forumowiczow na stazu nie byla, a jesli nawet ktos byl to i tak pewnie nie zetknąl sie z omawiana sprawą.
  • 0

budo_prorock
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2145 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna
  • Lokalizacja:Dania

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Poszukaj w archiwum, impreza ta odbyła się dwukrotnie :wink:

Sam se szukaj. Moje pytanie było zupełnie oczywistym szyderstwem obnażającym cię jako nieudolnego trolla. W czasach, gdy w "polskim" aikido były trzy kluby, nie było żadnych mistrzostw w aikido.
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Poszukaj w archiwum, impreza ta odbyła się dwukrotnie :wink:

Sam se szukaj. Moje pytanie było zupełnie oczywistym szyderstwem obnażającym cię jako nieudolnego trolla. W czasach, gdy w "polskim" aikido były trzy kluby, nie było żadnych mistrzostw w aikido.

-mmm co za makiaweliczny spisek i jaka znajomość tematu. Ja jestem Trollem a Ty jesteś strasznie oczywisty.

P.S. Ciekawe na czym to "Trollowanie" ma polegać?
  • 0

budo_soma
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 596 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Poszukaj w archiwum, impreza ta odbyła się dwukrotnie :wink:

Sam se szukaj. Moje pytanie było zupełnie oczywistym szyderstwem obnażającym cię jako nieudolnego trolla. W czasach, gdy w "polskim" aikido były trzy kluby, nie było żadnych mistrzostw w aikido.

Były , były . To były mistrzostwa form kata . 1978 1979 . Co prawda klubów było trochę więcej .
  • 0

budo_soma
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 596 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Poszukaj w archiwum, impreza ta odbyła się dwukrotnie :wink:

Sam se szukaj. Moje pytanie było zupełnie oczywistym szyderstwem obnażającym cię jako nieudolnego trolla. W czasach, gdy w "polskim" aikido były trzy kluby, nie było żadnych mistrzostw w aikido.

Zanim komuś coś zarzucisz to lepiej się upewnij ,że masz ku temu podstawy .
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"
Dzięki Soma, chciałem mu dać czas, żeby sam się wytłumaczył ze swojej ignorancji. Od początku tematu (z braku argumentów) usiłuje zdyskredytować przeciwników (Kordi jest emo, ja kłamie i jestem Troll). Niestety po przejrzeniu jego innych postów, dostrzegam taką samą "miałkość" argumentacji. Zna się na grach nintendo.
Prorock czy jesteś może z PSA, bo to by wiele tłumaczyło. Wypowiedż Clintgengara o "taśmowej produkcji" zaczyna mieć sens. Czy twoja techniczna "jakość" dorównuje poziomowi umysłowemu (wyjaśnia to problem skuteczności, ....skutecznie).
  • 0

budo_swarożyc
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 92 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Dzięki Soma, chciałem mu dać czas, żeby sam się wytłumaczył ze swojej ignorancji. Od początku tematu (z braku argumentów) usiłuje zdyskredytować przeciwników (Kordi jest emo, ja kłamie i jestem Troll). Niestety po przejrzeniu jego innych postów, dostrzegam taką samą "miałkość" argumentacji. Zna się na grach nintendo.
Prorock czy jesteś może z PSA, bo to by wiele tłumaczyło. Wypowiedż Clintgengara o "taśmowej produkcji" zaczyna mieć sens. Czy twoja techniczna "jakość" dorównuje poziomowi umysłowemu (wyjaśnia to problem skuteczności, ....skutecznie).

Tragedia. Gdy brak merytorycznych argumentów, sięga się po emocjonalne np. " jesteś głupi"
Dyskusja o poważnym problemie, czy dany sprzedawać, czy nadawać, przerodziła się w pyskówkę. Brawo jersey. A zanim się kogoś poprze też warto się zastanowić :(
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"
Czy ja sprowokowałem ? Używałem argumentów, twoim jedynym było "...nie wiemy, nie znamy itp". Nie nazwałem nikogo głupkiem, nazwano mnie oszustem. Temat nie jest o "egzaminowaniu, czy nadawaniu danów", temat jest o dobrym wychowaniu i karygodnych zapędach. Radze uważniej czytać i proszę o merytoryczne argumenty. Dziękuje, tym którzy zrozumieli absurdalność sytuacji za poparcie.
  • 0

budo_swarożyc
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 92 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Czy ja sprowokowałem ? Używałem argumentów, twoim jedynym było "...nie wiemy, nie znamy itp". Nie nazwałem nikogo głupkiem, nazwano mnie oszustem. Temat nie jest o "egzaminowaniu, czy nadawaniu danów", temat jest o dobrym wychowaniu i karygodnych zapędach. Radze uważniej czytać i proszę o merytoryczne argumenty. Dziękuje, tym którzy zrozumieli absurdalność sytuacji za poparcie.

Radzę tobie czytać własne wypowiedzi, zanim zamieścisz je na forum. Posługujesz się taktyką braci Kaczyńskich. agresywnie atakujesz swoich adwersarzy, a następnie im to zarzucasz, a twoje "merytoryczne" argumenty tylko świadczą o twojej niewiedzy. Problem tkwi bowiem w tym, czy nauczyciel ma prawo odmówić uczniowi przystąpienia do egzaminu, a jeżeli tak to kiedy i w jakiej formie? Czy demokracja w sztukach walki i w relacjach uczeń - mistrz ma prawo bytu? Czy uczeń powinien zaufać swojemu nauczycielowi i pracować z nim dalej, czy zmienić na takiego u którego dana "kupi"? Tych pytań jest więcej i nie ma sensu dyskutować z arogantem o wychowaniu :wink:
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"
Jak łatwo jest komuś zarzucić arogancje. Nie jestem za demokracją w SW, a opisywana tu sytuacja nie ma nic wspólnego z zaufaniem do nauczyciela. O sposobach postępowania (wobec drugiego człowieka) mówi statut i wewnętrzne regulaminy klubowe. Radze się z nim zapoznać. Nie znam Kordiego, nic nie wiem o jego umiejętnościach technicznych, nie jestem człowiekiem z układu ( oj, przepraszam dużej organizacji), ale irytuje mnie sposób w jaki z nim postąpiono (bez względu na przyczyny) oraz próby "rozmycia" sprawy przez ludzi takich jak ty. Zobaczymy, poczekamy...aż do następnej takiej sprawy. Przyrównujesz mnie do braci Kaczyńskich, ja nie pójde tą drogą i nie mam zamiaru obrażać Cię (choć z pewną formacją kojarzy mi się to). Życze dobrej nocy i przemyśl, czy chciałbyś być też tak traktowanym.
  • 0

budo_swarożyc
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 92 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Jak łatwo jest komuś zarzucić arogancje. Nie jestem za demokracją w SW, a opisywana tu sytuacja nie ma nic wspólnego z zaufaniem do nauczyciela. O sposobach postępowania (wobec drugiego człowieka) mówi statut i wewnętrzne regulaminy klubowe. Radze się z nim zapoznać. Nie znam Kordiego, nic nie wiem o jego umiejętnościach technicznych, nie jestem człowiekiem z układu ( oj, przepraszam dużej organizacji), ale irytuje mnie sposób w jaki z nim postąpiono (bez względu na przyczyny) oraz próby "rozmycia" sprawy przez ludzi takich jak ty. Zobaczymy, poczekamy...aż do następnej takiej sprawy. Przyrównujesz mnie do braci Kaczyńskich, ja nie pójde tą drogą i nie mam zamiaru obrażać Cię (choć z pewną formacją kojarzy mi się to). Życze dobrej nocy i przemyśl, czy chciałbyś być też tak traktowanym.

Nie zalęży mi na tym aby opowiadać się po czyjejś stronie. Nie jestem członkiem żadnej organizacji. Jednak problem jest bardziej złożony niż to się wydaje. Stopnie dan aikikai nadaje doshu. Przyznawanie ich mimo regulaminów i statutów krajowych (często niezgodnych z aikikai) jest wpisane w zasady japońskiej organizacji. Często mamy też "nie pisane zasady". Może warto by się z nimi zapoznać? Zyczę dobrej nocy.
  • 0

budo_wice psa
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

.... Ja niestety pamiętam, że za każdy egzamin płaciłem przed egzaminem a nie po.


Może dlatego, że wiedziałeś, że go zdasz... :wink: :lol: :lol:
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"
Nooo Swarożyc, dziękuje, dziękuje bardzo. Trzeba było od tego zacząć i wkleić to już w drugim poście.
W organizacji PSA nad prawem obowiązującym w Polsce i nad zdrowe zasady współżycia społecznego (czyt.dobrego wychowania) przedkłada się "prawa zwyczajowe".

Często mamy też "nie pisane zasady".


My- to jak rozumiem grupa instruktorów, działaczy i sympatyków (to ty Gary przeczytaj co znaczy republika kolesiów).

"Walnięcie focha" na 5minut przed egzaminem to tzw. niepisane zasady, aha.

Szkoda< że o tych" zasadach " nie poinformował nikt uczniów, ale to pewnie też zasada.

Historyjki o feudalnych relacjach uczeń -mistrz wsadżmy między bajki. Zostały stworzone jako część legendy z XIX wieku i obecnie mają tłumaczyć różne "dziwne" zagrania i niekompetencje. Byłem w Japonii i nikt tam nie wnosi (i nie wynosi) do dojo swoich życiowych frustracji. Jest to cecha typowa dla "polskiego Aikido". Czemu nie czerpiemy wzorców zachowań z Niemiec lub Anglii? Niewygodne?

I ostatnie pytanie. Czy Kordi wchodząc pierwszy raz na sale ćwiczeń i podpisująć kontrakt na nauczanie (członkostwo i opłaty to rodzaj kontraktu obowiązujący obie strony) chciał czegoś więcej niż poznanie strony technicznej Aikido? Czy koniecznie chciał być taki jak "Panowie instruktorzy" i ich niepisane zasady?

Swarożyc chętnie nazywasz szczerą, męską rozmowe-arogancją i napastliwością (no cóż masz prawo), ale ani ty ani nikt z tej organizacji nie potrafił "znależć się" w tej sytuacji. Brak poważnego potraktowania Kordiego i zwykłego ludzkiego przepraszam dobitnie świadczą z kim mamy do czynienia. Nadal najważniejsze jest -widzimisie.

Poklepujcie się po plecach we własnym gronie, czas was zweryfikuje.
  • 0

budo_swarożyc
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 92 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

Nooo Swarożyc, dziękuje, dziękuje bardzo. Trzeba było od tego zacząć i wkleić to już w drugim poście.
W organizacji PSA nad prawem obowiązującym w Polsce i nad zdrowe zasady współżycia społecznego (czyt.dobrego wychowania) przedkłada się "prawa zwyczajowe".

Często mamy też "nie pisane zasady".


My- to jak rozumiem grupa instruktorów, działaczy i sympatyków (to ty Gary przeczytaj co znaczy republika kolesiów).

"Walnięcie focha" na 5minut przed egzaminem to tzw. niepisane zasady, aha.

Szkoda< że o tych" zasadach " nie poinformował nikt uczniów, ale to pewnie też zasada.

Historyjki o feudalnych relacjach uczeń -mistrz wsadżmy między bajki. Zostały stworzone jako część legendy z XIX wieku i obecnie mają tłumaczyć różne "dziwne" zagrania i niekompetencje. Byłem w Japonii i nikt tam nie wnosi (i nie wynosi) do dojo swoich życiowych frustracji. Jest to cecha typowa dla "polskiego Aikido". Czemu nie czerpiemy wzorców zachowań z Niemiec lub Anglii? Niewygodne?

I ostatnie pytanie. Czy Kordi wchodząc pierwszy raz na sale ćwiczeń i podpisująć kontrakt na nauczanie (członkostwo i opłaty to rodzaj kontraktu obowiązujący obie strony) chciał czegoś więcej niż poznanie strony technicznej Aikido? Czy koniecznie chciał być taki jak "Panowie instruktorzy" i ich niepisane zasady?

Swarożyc chętnie nazywasz szczerą, męską rozmowe-arogancją i napastliwością (no cóż masz prawo), ale ani ty ani nikt z tej organizacji nie potrafił "znależć się" w tej sytuacji. Brak poważnego potraktowania Kordiego i zwykłego ludzkiego przepraszam dobitnie świadczą z kim mamy do czynienia. Nadal najważniejsze jest -widzimisie.

Poklepujcie się po plecach we własnym gronie, czas was zweryfikuje.

Już myślałem że można normalnie z tobą podyskutować. :(
  • 0

budo_clintgengar
  • Użytkownik
  • Pip
  • 38 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:daleko

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"

.... Ja niestety pamiętam, że za każdy egzamin płaciłem przed egzaminem a nie po.


Może dlatego, że wiedziałeś, że go zdasz... :wink: :lol: :lol:


Tak, miałem układ z Kanetsuka sensei :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Wypowiedź roku :) Większego lolka na tym forum niż ty chyba długo tutaj nie będzie. Borowski wsadził Ciebie do Zarządu więc skoro piastujesz takie stanowisko to nie pieprz głupot bo to co mówisz świadczy o organizacji, którą reprezentujesz .... niestety zaczynają sie dziać dziwne rzeczy :) a ty walisz jakie smuty. Mi nikt egzaminów nie załatwia jak tego gościowi, który zdawał u Fujimoto. Już w PFA z tego co pamiętam był wymóg regulowania wszystkich spraw łącznie z opłatami przed egzaminem i takie też zwyczaje przeszły do PSA. Wręcz przeciwnie ...płacenie po egzaminach o ile sobie przypominam to wymyslił Krac po to właśnie, że za dużo było zachodu z oddawaniem pieniędzy osobom, które nie zdały egzaminu 8O 8O :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  • 0

budo_clintgengar
  • Użytkownik
  • Pip
  • 38 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:daleko

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"
Mnie nie egzaminowała na szczęście żadna "koślawa" KOMISJA :lol:
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: egzamin DAN a postawa "nauczyciela"
mod on
widze ze sie temat zakonczyl.
mod off

  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018