Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kiai w kata


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
27 odpowiedzi w tym temacie

budo_ognisty_smok
  • Użytkownik
  • Pip
  • 10 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Kiai w kata
Mam taki jeden niezbyt mądry problem.
Otóż już niedługo pojadę na moje pierwsze zawody w kata.
Mógłby mi ktoś orientacyjnie powiedzieć jak one wyglądają :?: ( ale nie o tym teraz )

Wszystko byłoby super tylko nie to, że wstydzę się krzyknąć :oops: ( właściwie to nawet nie wiem co )

Mam wrażenie, że wszyscy padną ze śmiechu. ( i oni mnie chcą wysłać na zawody :) )

Byłabym wdzięczna gdyby ktoś mi coś poradził :wink:
  • 0

budo_genesius
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 435 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z Najwyższej Półki
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata

że wstydzę się krzyknąć :oops:


A moge zapytac jaki masz stopien??

Niektorzy krzycza kiaaaa

Ja sie szczerze nie zastanawiam...
Okrzyk ma na celu wyrzucenie powietrza i nadanie mocy...
W kata okrzykiem akcentujemy okreslone miejsca, w ktorym mozemy wykonac najmocniejsza technike po kombinacji...
Pozniej, przy wlasnej interpretacji pojawiaja sie okrzyki w roznych miejscach, zaleznie jak kto indywidualnie czuje kata...

Jako dziewczynie polecam okrzyk kiiaaaaaa... :wink:

Moj bardziej przypomina thieeee z bardzo silnym charczeniem...
Chociaz to zalezy jak sie powietrze wyrzuci...
  • 0

budo_cichociemny
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P-sk
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Jeśli chodzi o kata to szczerze przyznaję, że cholernie nienawidzę wykonywać tego ćwiczenia. Poprostu to nie jest moja dziedzina i się na tym nie znam. Ale na zawodach występowałem już dość wiele razy i chociaż w innej formie to myślę, że Twój problem niewiele będzie odstępował. Na zawodach po pierwsze trzeba opanować stres i tremę, bez tego ani rusz. W miarę jak będziesz zdobywała doświadczenie w tej dziedzinie będzie Ci to sprawiało mniej problemu, aż w końcu wogóle nie będzie to dla Ciebie problem. No ale nie o tym chciałem Ci powiedzieć. Chciałem Ci powiedzieć (może, mam nadzieję pocieszyć), że na zawodach (przynajmniej w zdecydowanej większości) jest tak, że kiedy już wyjdziesz na matę, to zapomnisz o całym świecie, o tych ludziach patrzących na Ciebie i skupisz się tylko na tym co masz zrobić tam i w tym momencie. Myślę, że jest duża szansa, że zapomnisz o powodach które powodują u Ciebie wstyd okrzyku. Dużo ćwicz a na zawodach samo wyjdzie. Trzymam za Ciebie kciuki. Powodzenia...
  • 0

budo_genesius
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 435 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z Najwyższej Półki
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
A...wlasnie

Zapomnialem dodac, ze kiai (okrzyku) nie da sie od tak przywolac...

Kiai trzeba wycwiczyc poprzez treningi...

A bez niego, to nie da sie zrobic kata mocno.
  • 0

budo_cichociemny
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P-sk
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
A tak wogóle to gdzie są te zawody :?: I jakie to zawody :?:
  • 0

budo_ognisty_smok
  • Użytkownik
  • Pip
  • 10 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata

A tak wogóle to gdzie są te zawody :?: I jakie to zawody :?:


Nie są to duże zawody a mianowicie Mistrzostwa Zagłębia w Oyama Karate. (w kata oczywiście)
Odbędą się one w Chrzanowie pod koniec Marca. (dokładnie jeszcze nie wiem) Zapraszam :)

Przynajmniej będzie się z czego pośmiać :) :)

Może ktoś się na nie wybiera ?

A wracając do okrzyku to trzeba będzie go dokładnie rozpracować ..... :wink:
  • 0

budo_cichociemny
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P-sk
  • Zainteresowania:Kyokushin

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Ahaa... Oyama karate nie jest mi znane. Dzięki za zaproszenie, ale raczej nie skorzystam. Mimo wszystko życze powodzenia..
  • 0

budo_shalom
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 498 postów
  • Pomógł: 0
2
Neutralna
  • Lokalizacja:Będzin / Kraków / Leiden
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
ja na pewno będe :) chociaz w kata nigdy dobry nie byłem :)
A takie małe to znowu nie są ;) (klubów mało, ale zawodników sporo)
Najważniejsze to nie stresować się, bo naprawdę nie ma czym ;)
Pomęcz troche swojego instruktora, żeby powiedział ci juz teraz co musisz poprawić, a potem poprostu ćwicz. Całe kata żeby płynnie umieć fabułe (bo jak przyjdzie stres to zapomnisz jeszcze w którą strone zacząć ;) ), a do tego poszczególne ruchy przed lustrem.
Życze powodzenia :)
  • 0

budo_rzaiel17
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Ognisty Smoku,czego jestes taka wstydliwa??Pamietam ze kiedys zalozylas temat w ktorym opisywalas to,ze boisz sie zalozyc kimono z obawy ze bedziesz w nim zle wygladac.Uwierz w swoje mozliwosci bo pewnie to jest przyczyna twojej niepewnosci
  • 0

budo_białyjnr
  • Użytkownik
  • Pip
  • 41 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
ja np krzycze saaaaaa :D hehe nie ma sie czego wstydzic przeciez...krzycz co chcesz...ale krzycz...bo to dodaje ducha...
  • 0

budo_three
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Jakkolwiek by to protekcjonalnie nie zabrzmiało... Rozumiem Twój problem, też tak miałam, gdy byłam w Twoim wieku. To trudny okres i człowiek wstydzi się jakichś kosmicznych pierdół, chociaz 2 lata wcześniej bądź później nie miałby z tym problemu. Mam wrażenie, że takie kłopoty mają zazwyczaj osoby wrażliwsze emocjonalnie, czyli raczej dziewczyny niż chłopcy.

Moja rada jest taka. Wiem, że trudno jest się przełamać, ale da się zrobić. Spróbuj zorganizowac sobie trochę pustej przestrzeni, w której będziesz absolutnie sama - przed treningiem na sali, w domu, w parku jakimś nawet. I mając pewność, że nikt Cię nie słyszy, staraj się odblokować. Mysl o tym, żde nikogo nie ma. Tylko Ty i Twoje kata. Spróbuj przeanalizować sobie wszystkie ruchy, skup sie naprawdę głęboko, i zacznij krzyczeć.. nawet szeptem na początku ;) W moim wykonaniu to zawsze brzmiało bardziej jak 'hiaaa'.

Druga metota, troszkę bardziej masochistyczna, na mnie zadziałała w zasadzie przypadkiem. Chodzi o to, żeby naprawdę poczuć potrzebę okrzyku, który dodaje siły.
W tym celu trzeba TOTALNIE się zmęczyć.. I kiedy masz juz mroczki przed oczami, wtedy weź sie za powtarzanie kata. Nadejdzie taki moment, że aby je dokończyć, bedziesz musiała krzyknąć. I będzie Ci już wszystko jedno, jak to brzmi i kto tego słucha...
Kiedy w ten sposób się przełamiesz, później wystarczy chwila skupienia i juz nic Ci nie starszne...

A tak pozatym, pomyśl, że ludzie na widowni zazwyczaj patrzą na zawodników jesli nie z podziwem, to przynajmniej z sympatią, i 'efekty akustyczne' odbieraja naprawde poytywnie, nie zastanawiając się nad ich brzmieniem. Tak samo inni zawodnicy - dla nich okrzyk jest czymś zupłnie normalnym.
Tak naprawdę cały ten problem tkwi tylko w Tobie, kiedy to zrozumiesz, zniknie ;)

Pozdrawiam i życzę powodzenia!

three
(która oprócz problemów z okrzykiem, trzech lat potrzebowała, żeby przestać sie wstydzić tego, jak walczy, i cały czas wyobrażała sobie, co o niej myslą w tym mmencie wszyscy inni, łącznie z przeciwnikiem... i której czasami to wraca :oops: )
  • 0

budo_yuna
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 66 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Co prawda nie cwicze karate tylko kenjutsu, jednak jako że tam również wystepuje kiai to pozwole sobie sie wtracic ;)

Ja sie przelamalam wtedy gdy tuż po treningu miałam jechać na bardzo ważny egzamin. Tak sie stresowalam egzaminem, ze smieszne wydawalo mi sie banie sie wydania z siebie jakiegostam okrzyku, zwlaszcza biorac pod uwage, ze przeciez kazdy to robi :)

Teraz, gdy mam wykonac jakies dlugie i 'samotne' ;) kiai, przypominam sobie te sytuacje albo po prostu mysle o jakims stresujacym wydarzeniu i sie rozluzniam.

No i jeszcze jedno - im wiecej razy sie to zrobi, tym latwiej to przychodzi. Wiec trzeba trenowac! :twisted:
  • 0

budo_matysshido
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Ja bym chętnie krzyknąl kiedyś przy robieniu kata " łazaaaaaaa". ciekawe jak by zareagowała komisja :) :) :)
  • 0

budo_three
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
tiaa.. albo KamaHaaameeeHaaaa :)
  • 0

budo_garreciq
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 65 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Cóż co prawda cwicze Kyokushin ale poradzic tez mozna...

Shihan (Drewniak oczywiscie :P ) zwykl nam mowic ze jako Kiai najlepiej krzyczec spolgloske "ha" (staram sie go cytowac xD)

Jak wygladaja zawody kata? Jest jedna mata a na niej sedziowie xD. I wywoluja imionami tych ktorzy wychodza na mate. Na poczatku podchodzisz do glownego sedziego spytac sie o kata (chyba ze sobie sam wybierasz), wracasz na srodek i odstawiasz kata xD

Rada: Nie zapominaj o poprawnym Naore bo nam sensei caly czas mowi ze najwiecej punktow traci sie przez niepoprawne Naore xD
  • 0

budo_yuna
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 66 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata

spolgloske "ha"

:) :) :)
  • 0

budo_garreciq
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 65 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata

spolgloske "ha"

:) :) :)


A zebys wiedzial ze Drewniak tak nam mowil xD Dokladnie xD
  • 0

budo_matysshido
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Ogólnie to dwa okrzyki mozna wyróżnić . Fonetycznie - [kjaaaj] i [tscieeeaa] , a z resztą okrzyk "kiay" nie jest przecież dokładnie sformułowany czym ma być i co trzeba dokładnie krzyczeć. W defincji- "kiay" - jest to jakiś okrzyk bojowy, albo coś w tym stylu, dlatego to co się krzyzczy to nie ma znaczenia. :-)
  • 0

budo_grzebyk90
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 370 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata

Ja bym chętnie krzyknąl kiedyś przy robieniu kata " łazaaaaaaa". ciekawe jak by zareagowała komisja :) :) :)


Jestem prawie pewien ,że zdyskwalifikowali cię ale na pewno była by smiechawa :)
  • 0

budo_grzebyk90
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 370 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kiai w kata
Jeden kolo kiedyś krzyknął obiad na turnieju klubowym. Został zdyskwalifikowany a dalej nie wiem co z nim było.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018