Skocz do zawartości


Zdjęcie

Savoir vivre w aikido


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
46 odpowiedzi w tym temacie

budo_bujin
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 859 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Berlin

Napisano Ponad rok temu

Savoir vivre w aikido
W tradycyjnych japonskich sztukach walki ogromna role odgrywa szacunek do drugiej osoby, cos co najogolniej okresla sie jako maniery. W kendo jest to wrecz element centralny, wydaje mi sie czasem, iz jest to glowny pozytek z cwiczenia tej sztuki walki- czlowiek interioryzuje reguly dobrego wychowania.

W aikido w zalozeniu jest podobnie. Znajomosc roznych dojo sklania mnie jednak do twierdzenia, ze powszechny stan jest daleki od idealu. Szczegolnie w Polsce. W Niemczech, USA w wiekszosci szkol podstawa metodyki jest dbalosc o bezpiecznestwo uke. Jest to zupelnie oczywiste. To uke- jego kondycja, staz treningowy oraz umiejetnosci wyznaczaja rytm techniki.

Tak sobie mysle, ze kilka nieprzyjemnych sytuacji, jakie mialem za granica za zbyt agresywne aikido, spotkalo mnie calkiem slusznie.

Widze to z perspektywy mojej niedawnej wizyty w Polsce, gdzie ludzie strasznie chca pocwiczyc z nieznana sobie hakama po to, by sprawdzic, czy ktos umie padac i jaka ma wytrzymalosc na bol. Jest to zalosne po prostu i smierdzi zasciankiem na kilometr.

Otoz nikomu nie przychodzi do glowy, ze fakt, ze ktos ma wyzszy stopien nie oznacza, ze musi cos komus udowadniac. Ponadto, osoba ta -jak kazda inna- moze byc po prostu zmeczona lub chciec sobie pocwiczyc na zupelnym luzie. I jej wole powinno sie respektowac.

Przepraszam, ze mowie o oczywistosciach, ale przekonalem sie, ze pewne truizmy trzeba raz na jakis czas powtarzac, bo byc moze nie sa dla wszystkich takie znowu samozrozumiale.

  • 0

budo_sos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5566 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:urban territory
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

Widze to z perspektywy mojej niedawnej wizyty w Polsce, gdzie ludzie strasznie chca pocwiczyc z nieznana sobie hakama po to, by sprawdzic, czy ktos umie padac i jaka ma wytrzymalosc na bol. Jest to zalosne po prostu i smierdzi zasciankiem na kilometr.


Ta wypowiedź zalatuje paskudnym uogólnieniem.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido
bujin, czyzby ci ktos wreszcie porzadnie dupe przetrzepal? 8) To zwykle daje znakomite rezultaty :lol:
Moze ten ktos przeczytal twoje opinie z forum na temat polskiego aikido :wink:
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

...

Wyjatkowo przynaje Ci racje, Bujin...
Mieszkam od 18 miesiecy w Kaliforni, cwicze w dojo Aikido West Franka Dorana i... niejednokrotnie dawano mi bezposrednio lub posrednio do zrozumienia, zebym wyluzowal. Teraz sie zrobilem wrecz taki luzak, ze zadziwiam nawet senseia. Zaczynam doceniac to podejscie, bo... otwiera oczy (niedowiarkom). Mysle, ze zbladzilbym gdzies tam w jakis slepy zaulek, gdybym nie dostal od zycia tej szansy na pocwiczenie totalnie inaczej, niz tylko "na krawedzi", ktora to legenda (jak to kiedys tez o mnie powiedziano) byla taka piekna...
Spodziewam sie burzy kontrargumentow, wiec zapewne jeszcze temat kiedys rozwine...
  • 0

budo_muha
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 164 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido
W tych zaledwie kilku postach pojawil sie wspolny watek - nowa osoba na nieznanym sobie terenie. No i odpowiedz tu jest chyba naturalna. W dobrym dojo obowiazuja pewne zasady. Przychodzac zatem do takiego dojo trzeba sie dostosowac do obowiazujacych tam realiow. Z drugiej strony - przyjmujac nowa osobe nie powinnismy swych zasad naginac. Trzeba robic swoje. Z dokladnoscia do podstaw bezpieczenstwa oczywiscie...
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

To uke- jego kondycja, staz treningowy oraz umiejetnosci wyznaczaja rytm techniki.

O to to!!!
Ale sprawa ma drugie dno, zwłaszcza to dotyczące hakamy. Jak bowiem wiadomo, hakama jest przede wszystkim obowiązkiem i od jej posiadacza wymaga się więcej. Nie dziwi więc, że ćwiczący po "hakamie" spodziwają się więcej niż po innych stażowiczach. Oczywiście nadal jakiekolwiek udowadnianie, popisywanie się, testowanie osoby w hakamie czy bez jest poza wszelką dyskusją nieetyczne, przyziemne i łamiące reguły. Rozsądny człowiek będzie wiedział co z tym zrobić i jeśli ma słaby dzień winien wyjaśnić sprawę uke.

Natomiast uogólnienia dotyczące polskich dojo wyszły koledze kiepsko. Na całym świecie są ludzie używający szarych komórek jak i zwykłe tumany...
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido
Eeeee tam, trzeba lać takiego ile wlezie. Inaczej tak jak Szczepan 6 lat temu - wróci do siebie i bedzie rozpowiadał jakie to sie tutaj badziewie ćwiczy.
  • 0

budo_avbert
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 648 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido
Ja jestem cham wiec mi wolno. Zawsze sprawdzam co tam sie kryje pod hakamom. I w większosci przypadkow chuj.
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido
Fuj, a skąd te zainteresowania męskimi organami? :)
  • 0

budo_ronin bastard
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 248 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

Ja jestem cham wiec mi wolno. Zawsze sprawdzam co tam sie kryje pod hakamom. I w większosci przypadkow chuj.

Z takimi "pieszczotami" to lepiej uważaj, bo można się zdziwić tak jak ten
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
8)
  • 0

budo_feanor
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 301 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido
Oj bujin, jakies traumatyczne przeżycia w Polszy?? :wink: nie znałeś padów, a może nie chcieli jeśc Twojego serniczka :twisted: :) :?:

Nie no a tak serio to uważam że osoba w hakamie musi soba coś reprezentować. Hakama to zaszczyt, ale i obowiązek i dopowiedzialność. jak przychodzi do naszego klubu nowa "hakama" to też chcę z nią poćwiczyć i zobaczyć co sobą reprezentuje. To nie ma w sobie nić z pieniactwa, buractwa itp. Po prostu wychodzę z założenia że osoby w hakamach cwiczą dłużej (i zapewne lepiej) niż ja, więc moge się od nich czegoś nauczyć. Heh, ale nie zawsze jest tak pieknie :roll:
Z kolei gdy ja przychodze na jakiś gościnny trening do innego klubu to staram się dostosować, a już na pewno nie narzekać na tempo ćwiczenia czy zapalczywość w ćwiczeniu ze mną :) :)
Miałem tak kilka razy, że sensei prowadzący kazał ćwiczyć ze mną swoim ucznia w hakamie, co by pokazać kto tu rządzi :twisted: :twisted: :twisted: Wedle mojego mniemania był remis :wink:
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

Natomiast uogólnienia dotyczące polskich dojo wyszły koledze kiepsko. Na całym świecie są ludzie używający szarych komórek jak i zwykłe tumany...

No jo, tego, dosc waznego, zapomnialem dodac... dzieki, irimi.
  • 0

budo_avbert
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 648 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

Ja jestem cham wiec mi wolno. Zawsze sprawdzam co tam sie kryje pod hakamom. I w większosci przypadkow chuj.

Z takimi "pieszczotami" to lepiej uważaj, bo można się zdziwić tak jak ten
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
8)


A skąd!! Zazwyczaj wybiegają obrażeni w pąsach. :oops:
A potem skarżą się że ich sie sprawdza 8)
  • 0

budo_kurm28
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław i okolice, ale bardziej okolice

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

Ja jestem cham wiec mi wolno. Zawsze sprawdzam co tam sie kryje pod hakamom. I w większosci przypadkow chuj.

Z takimi "pieszczotami" to lepiej uważaj, bo można się zdziwić tak jak ten
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
8)


A skąd!! Zazwyczaj wybiegają obrażeni w pąsach. :oops:
A potem skarżą się że ich sie sprawdza 8)


taaa... niektórzy nawet na forum :twisted:

:wink: :) :)


BTW - widać polska szkoła pieczenia serniczka jakaś nie teges... znaczy nie unijna jest.


8) :) :) :) :) :) :) :)
  • 0

budo_voivod
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1723 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Silicon Valley

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

BTW - widać polska szkoła pieczenia serniczka jakaś nie teges... znaczy nie unijna jest.
8) :) :) :) :) :) :) :)

A wezcie wy sie wszyscy odstosunkujcie w koncu od Serniczka !!! (co nie, Przemek?) Sie, kurde, uczepili...
Do serniczka nalezy z szacunkiem...:
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_ronin bastard
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 248 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

Do serniczka nalezy z szacunkiem...: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


poklon poklon poklon

"Wielkie Żarcie" z Legnicy? :) :)
  • 0

budo_macex
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 164 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido
Zastanawia mnie co to głupie gadanie o sernikach ma wspólnego z poruszonym tematem.

Jeśli ktoś przychodzi na trening to musi sie liczyc z tym ze to trening aikido a nie zebranie na kawke i ciastka wiec chyba jednak wole cwiczyc intensywniej a nie podskakiwac "na luziku".
Widziales kiedys zeby ktos cwiczyl np. karate na luziku.
  • 0

budo_kurm28
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1261 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław i okolice, ale bardziej okolice

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

Zastanawia mnie co to głupie gadanie o sernikach ma wspólnego z poruszonym tematem.

Jeśli ktoś przychodzi na trening to musi sie liczyc z tym ze to trening aikido a nie zebranie na kawke i ciastka wiec chyba jednak wole cwiczyc intensywniej a nie podskakiwac "na luziku".
Widziales kiedys zeby ktos cwiczyl np. karate na luziku.



oooo - nowy nowy - nie wie o serniczku :twisted: :twisted:

:wink: :) :) :) :)
  • 0

budo_macex
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 164 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido
Chodzi o to, ze forum powinno być dla wszystkich, dla tych co wiedza i nie wiedzą, co trenują 20lat i 2 tygodnie. Tutaj jest grupka ludzi, którzy tylko krytykują, nie piszą na temat i w tym momencie forum jest zamknięte dla osób, które chcą się czegoś dowiedzieć.
Nie rozumiem tego.
  • 0

budo_shawnee
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1617 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to zależy kto pyta...

Napisano Ponad rok temu

Re: Savoir vivre w aikido

oooo - nowy nowy - nie wie o serniczku :twisted: :twisted:

:wink: :) :) :) :)


A serniczek kultowy jest, prawda? I bez niego ani rusz... :wink: :)

Chodzi o to, ze forum powinno być dla wszystkich, dla tych co wiedza i nie wiedzą, co trenują 20lat i 2 tygodnie.


A kto powiedział, że tak nie jest? Tylko, że myśmy większość tematów już oblecieli. Serniczek zaś, to, z punktu widzenia aikido, jedna z ostatnich, naprawdę fascynujących kwestii do rozgryzienia (mniam, mniam), jaka pozostała. :P
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018