
Hakama
Napisano Ponad rok temu
Ciagle jestem zdziwiony...
Napisano Ponad rok temu
Szczepan napisał
Zgadza się, jest strojem treningowym, ale proszę szanownego moda, jest to też specjalna okazja na załozenie go, a jest nią praktyka w dojo. :wink:Hakama w dojo to stroj treningowy, to nie pokaz mody czy tez "wyjscie" na jakas specjalna okazje, gdzie konwencja spoleczna wymusza na ludziach odpowiedni nieskazitelnie wyprasowany i superelegancki ubior. :wink:
Równie dobrze mozesz przychodzić w śmierdzącym keikogi na treningi. Niechlujstwo i brud nie świadczą dobrze o takim człowieku. Wręcz odpychają innych.
wingman (składający hakama jak tradycja nakazuje)
Napisano Ponad rok temu
budo_Szczepan napisał
Tylko ze dla japońców hakama jest bardziej eleganckim strojem niż garnitur.Hakama w dojo to stroj treningowy, to nie pokaz mody czy tez "wyjscie" na jakas specjalna okazje, gdzie konwencja spoleczna wymusza na ludziach odpowiedni nieskazitelnie wyprasowany i superelegancki ubior. :wink:
Teraz ze względu na tradycję to chyba jeszcze bardziej.
Napisano Ponad rok temu
budo_wingman napisał
Równie dobrze mozesz przychodzić w śmierdzącym keikogi na treningi. Niechlujstwo i brud nie świadczą dobrze o takim człowieku. Wręcz odpychają innych.
A kolega od razu w przesade popada, równie dobrze można powiedzieć że jak ktoś nie nosi garnituru na codzień, to fleja i niechluj, a jak krawatu nie umie wiązać, to już wogóle stracowny dla społeczeństwa.
Może trochę więcej Jin w wypowiedziach(pierwsza zakładka od lewej)

Napisano Ponad rok temu
budo_komban napisał
Jeżeli nie rozumiesz róznicy pomiędzy ubieraniem garnituru a niechlujnym ubiorem to tak jakbys nie odróżniał kibla od szafy :roll: Co z tego, że załozysz garnitur, skoro będzie pognieciony czy przepocony. Dla mnie to znaczy jedno FLEJA, no chyba że jest upośledzony ruchowo i społecznie i nie wie jak się obchodzi z żelazkiem i pralką - a le to dla mnie znaczy kaleka życiowaA kolega od razu w przesade popada, równie dobrze można powiedzieć że jak ktoś nie nosi garnituru na codzień, to fleja i niechluj, a jak krawatu nie umie wiązać, to już wogóle stracowny dla społeczeństwa.
Może trochę więcej Jin w wypowiedziach(pierwsza zakładka od lewej)
Garnitur też trzeba umieć nosić

Poza tym mam wrażenie, ze jesteś uosobieniem przysłowia "uderz w stół a nożyce się odezwą".
Nie jest to nic osobistego :wink:
Napisano Ponad rok temu
a więc informuje, że strój sportowy nie musi być wyprasowany w tzw. kancik, nieskazitelnie czysty i idealnie wyprasowany ....
to strój do ćwiczeń, czyli dobrze jak jest czysty i nie wydziela odstraszających woni ...
Wallace (zastanawiający się nad wyglądem zawodników grających w rubgy w czasie wyspiarskiej pogody w śnieżnobiałych garniturach) :roll:
Napisano Ponad rok temu
budo_wingman napisał
My chyba nie rozmawiamy o tym samym?Jeżeli nie rozumiesz róznicy pomiędzy ubieraniem garnituru a niechlujnym ubiorem to tak jakbys nie odróżniał kibla od szafy Rolling Eyes Co z tego, że załozysz garnitur, skoro będzie pognieciony czy przepocony. Dla mnie to znaczy jedno FLEJA, no chyba że jest upośledzony ruchowo i społecznie i nie wie jak się obchodzi z żelazkiem i pralką - a le to dla mnie znaczy kaleka życiowa
Albo nie umiesz złapać różnicy między ubraniem sportowy, a brudnym?
Oczywiście można codziennie prasować hakame i chwali ci się że namawiasz do tego innych, ale ktoś mógł by powiedzieć że jest to już przerost formy nad treścią.
komban(Co widział takich, którym tradycyjne zakładanie i składanie hakamy zajmuje znacznie więcej czasu niż ćwiczenie)
Napisano Ponad rok temu
budo_komban napisał
komban(Co widział takich, którym tradycyjne zakładanie i składanie hakamy zajmuje znacznie więcej czasu niż ćwiczenie)















Napisano Ponad rok temu
przeciez wystarczy ja zlozyc po treningu, a nie zwinac w klebek :roll: :roll: :roll:
to tylko maly gest, okazanie szacunku dla sprzetu treningowego i uklon w strone tradycji...
jedna z chech Aikido jest piekno - po co to niszczyc przez niechlujstwo??
Napisano Ponad rok temu
budo_Wallace napisał
Wallace, strój wyjściowy to w tej dyskusji "przenośnia". Bardziej obrazowy :roll: Nikt nie każe komukolwiek prasować dresu, dogi czy hakama, ale podstawowe zasady higieny są takie same. Dogi trzeba prać jak są przepocone? - prawda czy fałsz? Hakama należy składać po treningu, aby nie wyglądała jak szmata i co jakiś czas ją wyprać - prawda czy fałsz.Widzę, że mało kto rozróżnia strój sportowy od stroju wyjściowego ....
a więc informuje, że strój sportowy nie musi być wyprasowany w tzw. kancik, nieskazitelnie czysty i idealnie wyprasowany ....
to strój do ćwiczeń, czyli dobrze jak jest czysty i nie wydziela odstraszających woni ...
Wallace (zastanawiający się nad wyglądem zawodników grających w rubgy w czasie wyspiarskiej pogody w śnieżnobiałych garniturach) :roll:
Co do twojego podpisu to zapewniam cię, że na maecz wychodzą w czystych strojach

Napisano Ponad rok temu
budo_komban napisał
a jak jest różnica między ubraniem sportowym a brudnym, przepoconym ubraniem sportowym? Tu żeś mnie do łez rozbawił...My chyba nie rozmawiamy o tym samym?
Albo nie umiesz złapać różnicy między ubraniem sportowy, a brudnym?....





Podpowiem róznica jest brudne i przepocone
wingman (od czasu do czasu piorący swoje sportowe rzeczy)
Napisano Ponad rok temu

Napisano Ponad rok temu
budo_wingma napisał
Zdecydowanie nie rozmawiamy na ten sam temat.pitu pitu
Życze miłej zabawy
Napisano Ponad rok temu
Brawa za argumenty w rozmowie


Napisano Ponad rok temu
budo_garry napisał
noooooooo....raz musialem wyprac. :wink: Staz z Chiba sensei odbywal sie w dojo na wsi, ktore jest nieogrzewane caly rok. Mozesz sobie wyobrazic, co po paru latach sie zrobilo z tatami przestraszony Tatami na staz zostalo wyniesione na zewnatrz i rozlozone pod takim niby daszkiem. Ale na drugi dzien z samego rana sie pojawila rosa, jeszcze bardziej nasaczyla wilgotnoscia tatami, i wylazl na wierzch jakis klej czy cos. Mimo intensywnych prob czyszczenia cwiczylismy na zgnilym, smierdzacym, pelnym czarnych klejopodobnych plam tatami superklasa.Wingman podpadasz, wszak wszystkim wiadomo ze szczepan nie pierze hakamy
Po calym dniu hakama wygladala bosko, i nie mialem wyboru zeby ja uprac

Ale wrocmy do topiku.
Skad tak konkretnie wziela sie ta cala "symbolika" hakamy? Moze miszcz Marian ja zdefiniowal?
Napisano Ponad rok temu
budo_Szczepan napisał
8O Większość zapewne oczekiwała uzyskania odpowiedzi na to pytanie od Ciebie, Szczepanie....Skad tak konkretnie wziela sie ta cala "symbolika" hakamy?
Kolejny dzień w fazie zdziwienia...

Napisano Ponad rok temu

Ale moi drodzy NIE MA tam o dziwo napisane że można ją traktować jak jakiś śmieć :?
ponadto starałam się znaleźć kto i kiedy wymyślił znaczenie tych zakładek- nie udało mi się- pewnie trzeba sięwybrać do ambasady i poczytać jedną z wielu ksiązek o hakamach jakie powstały- nie znam japońskiego- nie piszę się na to. Chociaż równie dobrze można też się zastanawiać kto wymyślił różę jako symbol miłości...
Ale przy okazji znalazłam taki mały skrócik co każdy kto cośtakiego nosi wiedzieć o hakamach powinien

i [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] (niesamowite- wikipedia

i na koniec małe puezento


[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Pancer (który chętnie by posłuchał, ale pewno go nie wpuszczą :wink: )
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych
FaceBook
10 następnych tematów
-
Gratulacje dla Feanora.
- Ponad rok temu
-
rezygnacja z treningów
- Ponad rok temu
-
Co ma wspolnego aikido z samoobrona?
- Ponad rok temu
-
a w sobote...
- Ponad rok temu
-
a gdzie relacja przemka z luksemburga???
- Ponad rok temu
-
Style aikido
- Ponad rok temu
-
Staż z Sensei Hiroshi Isoyama, 8 dan aikido - Poznań
- Ponad rok temu
-
Etienn Leman Sensei w Warszawie
- Ponad rok temu
-
Aikido shihani a japońskie gestapo, yakuza i inne kwiatki
- Ponad rok temu
-
H.Kobayashi trenerem Yakuzy ?
- Ponad rok temu