Przymierzam się do kupna pierwszego wmiarę porządnego noża i jak po przeszukaniu w tym temacie chyba całego forum, nie jestem pierwszym o dylemacie: Monochrome, czy Pika?

Aktualnie skłaniam się w stronę Monochrome'a, ale zdecydowanie czarnego. Nigdzie nie widziałem żadnej o nim dyskusji, wszędzie mowa o standardowym, srebrnym. Szczerze mówiąc, jeśli już mam kupować zwykłego Mono, to wolę Pikę, ponad 100zł oszczędzę :roll: Zastanawiam się, może to z tą czarną wersją jest coś nie tak, że nikt tego nie bierze i w konsekwencji nie poleca? Powłoka na ostrzu łatwo się ściera, coś w combo nie leży? Jakieś doświadczenia w tym temacie? Będę wdzięczny :wink:
Pozdrawiam