Skocz do zawartości


Zdjęcie

ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
241 odpowiedzi w tym temacie

budo_rybak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

Z tego płynie taki wniosek, że technika jest ważna, owszem ale siła i masa w walce ma chyba decydujące znaczenie.


Ekhmmm... ;)
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Z tego wynika, że po cholerę coś trenować - lepiej pakować i "koksować"? I wygrywać z zawodnikami i w stójce i na glebie? :roll: No cóż, z walk MMA/ VT wynika coś zupełnie innego - i wiele razy kolosy przegrywały z wiele kg lżejszymi i znacznie niższymi zawodnikami... Np. Bob Sapp (2 m, 160 kg) vs Nogueira np. (190cm, 105kg) właśnie przez dźwignię czy Royce Gracie (80 kg) vs Severn (113 kg) (przez duszenie)

A co do dźwigni to ja się nie znam - ale zawsze wydawało mi się, że polega to na błyskawicznej akcji - zrobieniu w odpowiednim momencie... Tak aby przeciwnik nie zdążył zareagować - czyż nie? :)
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

Ekhem, a duszenia itp. ? A co do dźwigni to patrz sapp vs nogueira... :wink: :)


Combat, a postaraj sie przeczytac raz na jakis czas cos ze zrozumieniem :?

ODPOWIEDNIO DUŻA różnica siły spowoduje, że choćbyś się posrał - nic nie zrobisz. FINITO. Zapniesz gościowi duszenie, a on złapie Cię za rękę/noge (czym tam będziesz go dusił), pociągnie i je rozepnie.
  • 0

budo_distephano
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 447 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

ODPOWIEDNIO DUŻA różnica siły spowoduje, że choćbyś się posrał - nic nie zrobisz. FINITO. Zapniesz gościowi duszenie, a on złapie Cię za rękę/noge (czym tam będziesz go dusił), pociągnie i je rozepnie.


Nie mogę się z tym zgodzić.
To, co mówisz zaprzecza całkowicie istocie Bjj.
Wszystkich osiłków wysyłam do Helio :wink:
  • 0

budo_macias
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 932 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

ODPOWIEDNIO DUŻA różnica siły spowoduje, że choćbyś się posrał - nic nie zrobisz. FINITO. Zapniesz gościowi duszenie, a on złapie Cię za rękę/noge (czym tam będziesz go dusił), pociągnie i je rozepnie.


Nie mogę się z tym zgodzić.
To, co mówisz zaprzecza całkowicie istocie Bjj.
Wszystkich osiłków wysyłam do Helio :wink:

Ilela t trzeba cwiczyc,zeby technika niwelowala duze roznice sily? bardzo dlugo i zasadniczo zgadzam sie z AdamemD.
Sadze,ze Helio powiedzialby ci cos podobnego;)
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Hmmm... jeżeli zadaniem techniki jest niwelowanie siły przeciwnika, to po prostu do lepszej techniki potrzebna jest większa przewaga siły :-)
I jeśli startujemy z punktu 60kg kurczaka co siedział całe życie przed telewizorem, i zajmiemy się wyłącznie techniką, to nawet doprowadzona do obłędnej perfekcji padnie w momencie spotkania z drwalem górnikiem czy innym 100kg marynarzem z łapą przypominającą żelazną linę.
  • 0

budo_saku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5219 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

ODPOWIEDNIO DUŻA różnica siły spowoduje, że choćbyś się posrał - nic nie zrobisz. FINITO. Zapniesz gościowi duszenie, a on złapie Cię za rękę/noge (czym tam będziesz go dusił), pociągnie i je rozepnie.


Nie mogę się z tym zgodzić.
To, co mówisz zaprzecza całkowicie istocie Bjj.
Wszystkich osiłków wysyłam do Helio :wink:

Ilela t trzeba cwiczyc,zeby technika niwelowala duze roznice sily? bardzo dlugo i zasadniczo zgadzam sie z AdamemD.
Sadze,ze Helio powiedzialby ci cos podobnego;)


Jak ktoś nie ma techniki a dysponuje dużą siłą to może worki z ziemniakami nosić. Np. w bjj lepszy technicznie powinien wygrać z silniejszym mającym mniej techniki. Inna sytuacja jest już gdy obaj maja mniej więcej taki sam poziom techniczny. Wtedy silniejszy powinien wygrać. Ale wygrał dlatego ze miał jako taką technike.
AdamD, gdyby siła była najważniejsza to najlepszymi fighterami byli by trójboiści i kulturyści a nie zawodnicy bjj, zapasów, judo itp.
Co z tego że jakiś koks nie dał się skończyć na treningu bjj jakimś początkującym łamagom? Walka to nie siłowanie. To nie wykonywanie technik na siłe. A co z przetoczeniami i zajściami za plecy?

Zapniesz gościowi duszenie, a on złapie Cię za rękę/noge (czym tam będziesz go dusił), pociągnie i je rozepnie.


Nie w wypadku kiedy duszenie będzie założone prawidłowo
  • 0

budo_spid
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 713 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Distephano heh...
Iść do parteru z gościem 30 kg cięższym... Nie wiem dlaczego ale jakoś mi się to nie widzi.

PS. Distephano, nareszcie znalazłem jakiś punkt wspólny pomiędzy Aikido i Bjj. Wy tak samo jak my, na początku sądzicie, że uda wam się pokonywać wielkich i silnych byków samym tylko stylem...
  • 0

budo_saku
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5219 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

Distephano heh...
Iść do parteru z gościem 30 kg cięższym... Nie wiem dlaczego ale jakoś mi się to nie widzi.


Jak nie wiesz dlaczego to się dowiedz

PS. Distephano, nareszcie znalazłem jakiś punkt wspólny pomiędzy Aikido i Bjj. Wy tak samo jak my, na początku sądzicie, że uda wam się pokonywać wielkich i silnych byków samym tylko stylem


Świetne porównanie :rofl:

Jak dla Ciebie styl nie wazny to co?
  • 0

budo_spid
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 713 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Przecież żartowałem z tym porównaniem. :)

---Koniec offtopa.---
  • 0

budo_vigo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 374 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

Distephano heh...
Iść do parteru z gościem 30 kg cięższym... Nie wiem dlaczego ale jakoś mi się to nie widzi.


Jak nie wiesz dlaczego to się dowiedz

PS. Distephano, nareszcie znalazłem jakiś punkt wspólny pomiędzy Aikido i Bjj. Wy tak samo jak my, na początku sądzicie, że uda wam się pokonywać wielkich i silnych byków samym tylko stylem


Świetne porównanie :rofl:

Jak dla Ciebie styl nie wazny to co?


Gdyby Aikido było ćwiczone w sposód taki jak judo czy Bjj to by sie niewiele od nich różniło skuteczością. Ale osobom ćwiczącym Aikido nie zależy na skutecznośći, pokonywaniu kogokolwiek, czy sile... większość chce poprostu udawać, że trenuje SW, albo przychodzi na areobik.
  • 0

budo_severe
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 244 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

Z tego wynika, że po cholerę coś trenować - lepiej pakować i "koksować"? I wygrywać z zawodnikami i w stójce i na glebie? :roll: No cóż, z walk MMA/ VT wynika coś zupełnie innego - i wiele razy kolosy przegrywały z wiele kg lżejszymi i znacznie niższymi zawodnikami... Np. Bob Sapp (2 m, 160 kg) vs Nogueira np. (190cm, 105kg) właśnie przez dźwignię czy Royce Gracie (80 kg) vs Severn (113 kg) (przez duszenie)


Combat - ja tez szczerze wierze ze w jakimś ogólnym rozrachunku prawda skłania sie raczej ku temu co miedzy innymi i Ty piszesz ... ale niestety z przykrością musze zwrócić uwagę że przykłady na jej potwierdzenie podajesz wręcz z kosmosu. Dla mnie , Royce, Nougiera czy niegdyś Helio to nie sa przeciętni ludzie którzy poprostu sobie trenują. Szczerze mówiac to nie zdziwił bym sie jakbym kiedys usłyszał ze któryś z nich założył balachę niedźwiedziowi Grizzli ... a ... my ? To temat rzeka.
Chociaz z innej strony ... tak sobie mysle ze moze jednak nie dokońca nadążam za Wami-trenującymi chwyty i parter ( ja jak narazie wyłącznie uderzam) bo faktem jest, ze jest masa przykłądów na to jak facet lekki a techniczny - chytacz, parterowiec, pokonuje cięzkiego zawodnika takiego samego formatu, czego natomist szukać ze świecą u uderzaczy. To jest chyba właśnie ten promyk ...heh ...
Inna kwestia jest to ze piszecie o pokoniu koksa , balachch , kimurach etc a czy nie wydaje Wam sie, ze sam fakt iz nie dacie sie pobic komus kto wazy duuuzo wiecej poprzez umiejetne wypracowania pozycji, obejście ? ustawienie sie czy inne umiejętności które umozliwią ( jak ktoś wcześniej zwrócił uwagę ) np szybkie wstanie z ziemi i ewakuacje zanim olbrzym sie podniesie ... czy to nie wystarczajacy powód by trenować ?
  • 0

budo_maciek
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 875 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Jezeli chodzi o skutecznosc 'na ulicy' to latwiej i szybciej sie skoksowac do jakis 100kg masy ( + 300 na klate ;-) ) i nie miec problemow z 95% potencjalnych przeciwnikow (nie wspominajac o tym, ze wyglad profilaktycznie odstrasza), niz wytrenowac sie w bjj do podobnego poziomu skutecznosci.

Ja tam trenowalem bjj bo fajne jest..

No nie wiem, takie moje przemyslenia w tej kwestii.
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Naprawdę, czuję się niezrozumiany.

Saku, poteoretyzujmy. Wyobraź sobie gościa, który jest tak silny, że jest w stanie skruszyć Ci kość uściskiem dłoni. Założysz i utrzymasz prawidłowe duszenie?
  • 0

budo_tt48
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 437 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Co to za teoria jak będzie tak silny to nie da rady i z AdamD się 100% zgadzam. Co tu filozofować, gdyby to było możliwe to koleś z bjj mógłby nawet z niedżwiedziem walczyć, bo mu by założył dżwignie, buhehehe. Ja nie polecam siłowni bo jest to nie zdrowo, niszczy zastawkę sercową, siłownia jest dobra dla starych ludzi , ale jak jakiś oszołom siedzi po 6 godzin dziennie w pakerni i bierze sterydy to ciężko go nawalić uwieżcie mi.
  • 0

budo_partyzant
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1872 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska Zachodnia

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
czy widzieliście walkę royce'a gracie z akebono?
tak?
nie mam więcej pytań.
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
A ja proponuję zejść na ziemię.

Delikatnie mówiąc, chuj mnie obchodzi czy wyjątkowy w skali świata zawodowiec A wygrał z zawodowcem B stosując techniki C, bo to się nie przekłada w żaden rozsądny sposób na moją codzienność.

Nie ma się co onanizować rodziną Gracie, proponuję skupić się na swoim podwórku.

Bo jak dalej będziemy w odniesieniu do swoich dylematów korzystać z wyników walk w UFC czy innym Pride, to skończymy kłócąc się kto by wygrał - Batman czy Wojownicze Żółwie Ninja, i co by było gdyby nie pozwolić im używać sprzętu ;)

Pozdrawiam,
AdamD

(dla przypomnienia - lubiący parter, ale trzeźwo patrzący na życie)
  • 0

budo_fiodor
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3675 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
Tak się spytam szanowne grono panów, czy wy zostaliście na poziomie sprzed paru lat że dyskutujecie nad bzdurami czy lepiej balache na ulicy wyciągnąć czy w stójce lowkicka pacnąć?
Trenujesz parter i stójkę koniec kropka. Pasuje ci zakończyć walkę w stójce, kończ w stójce, pasuje w parterze kończ w parterze, stosuj zamiennie zależnie od sytuacji, co wy tak się ograniczacie? inne czasy są, zapomnij jeden z drugim o takich banalnych dusputach. Nie działa balacha? to zasuń łokciem, nie działa lowkick? rzuć suplesa. Omijajcie przeszkody a nie sami sobie je ustawiacie. Prosty przykład: trening vale tudo, patrzę na 2 uczniów jeden trzyma w gardzie zamkniętej, drugi siłuje się i chce ją na siłę przejść, tamten trzyma mocno zapiętą, no to zaczyna uciski łokciem robić na wewnętrzne uda i siłuje się, pytam co ty krwa robisz, zostaw to i lej go w twarz. Coś nie działa idziesz dalej, proste.

Dysputa o parterze na ulicy to dla paralityków ograniczonych stylem, a teksty w stylu royce pokręcił akebono też nie lepsze, niech royce wyjdzie z silvą albo fedorem, powinien mieć lżej bo oni lżejsi od akebono.
  • 0

budo_severe
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 244 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury

czy widzieliście walkę royce'a gracie z akebono?
tak?
nie mam więcej pytań.


Trochę z innej działki nie moze nie do końca na temat, ale tez ciekawe : Jerzy Kulej swego czasu pobił na Krupówkach 5 funkcjonariuszy MO uzbrojonych w pałki , i co moze z tego wynikać dla trenujacych tak jak ja boks ? A no moim zdaniem pstro !
  • 0

budo_partyzant
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1872 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska Zachodnia

Napisano Ponad rok temu

Re: ULICA I PARTER - przeczytaj zanim zaczniesz pisać bzdury
do AdamaD i Fodora:

panowie, ja nie onanizuję się nad rodziną Gracie i nie mam wątpliwoście co do tego, że Royce dostałby oklep od. np. Silvy. Podałem przykład jego walki z Akebono by skontrować pierdolenie zawarte w kilku poprzednich postach gdzie kilku ludzi stwierdziło, że gdy w walce występuje wielka różnica siły i masy to wtedy technika nie pomoże. Ja specjalnie wybrałem ten przykład gdyż Royce jest 100 razy leoszy technicznie od Akebono a sumita znacznie silniejszy i bardzo masywny. Pomimo to Royce wygrał dzięki technice. Jedynie o to mi chodziło, więc nie wieżdżajcie na mnie tak bez powodu, ok? :cry:

p.s. a że trzeba cwiczyć przekrojowo i kombinować w walce to chyba oczywiste jest...
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017