Skocz do zawartości


Zdjęcie

'NA PRZESZPIEGI' Chapter 2


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
84 odpowiedzi w tym temacie

budo_three
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: 'NA PRZESZPIEGI' Chapter 2
Jak to nie... Wtedy sie widzi kwiatuszki, zajączki i te sprawy, i też jest fajnie :) Thinspoon potwirdził :wink:
  • 0

budo_klebber
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 99 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: 'NA PRZESZPIEGI' Chapter 2
Heh ja tam kwiatuszkow jeszcze nie widzialem :D Na szczescie :D Z mojego punktu widzenia moze sie to wydawac smieszne jak obserwujesz...lecz jak jestes w srodku juz nie :D
  • 0

budo_three
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: 'NA PRZESZPIEGI' Chapter 2
Tak a propos parterowych sparingów...
Cholera, przekozakowałam wczoraj i dałam sobie szczękę obić... Do zapamiętania raz na jutro - nie kozaczyć (przynajmniej dopóki szczeka nie wróci do normalnego stanu)... :) No, a wracajac do tematu.... Klebber - nadal twierdze, że bywa zabawnie :wink: Ogólnie, doszłam do ciekawych wniosków. Mianowicie: w parterze, z w miare chociaz doświadczonym przeciwnikiem, człowiek kompletnie nie musi sie stresować - jak ci robią kuku, to odklepujesz, a jak nie robią, to sie możesz bezkarnie poprzewalać i pokombinować, w moim przypadku używając max siły bez obaw, że kogokolwiek skrzywdzę... po prostu genialne dla higieny psychicznej :D Brakowało mi tego komfortu przy sparingach 'kopanych' - rzecz jedna, nie miałam doświadczonego partnera, ale tez po prostu łatwiej jest zrobić kuku tak sobie, jak i komuś. To nie nadaje sie do radosnego i instynktownego odstersowywania... :wink:
A wczoraj spędziłam tak prawie godzinę, ponoć pod koniec 'nawet zaczęłam sprawiać kłopoty' (to była 3h parteru w moim zyciu, więc jestem z siebie dumna :wink: ), i jestem cała szczęśliwa. Jak sie jeszcze za jekiś czas nauczę czegoś konkretnego i technicznego... zapowiada sie interesujaco 8)
  • 0

budo_cynik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5337 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: 'NA PRZESZPIEGI' Chapter 2
three sorry za OT ale co do parteru to sie zgadzam w pelni, swietna sprawa, jak gra w szachy, szczegolnie na imprezi ez kumplami :lol: bo mozna sie "pobic" tak zeby nikomu sie nic powaznego nie stalo ;)
  • 0

budo_three
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: 'NA PRZESZPIEGI' Chapter 2
Cynki, wybaczam - lepszy offtop niz nic.... (khem khem khem... 'aluzja')
A co do reszty Twojego posta, to zgadzam sie w 100% :wink:

Aha, i moja nowa zabawka ma jednak pewne wady... :( Mój partner, który chwilowo jest moim jedynym nauczycielem i przewodnikiem po parterowym świecie, waży równiutkie 20kg wiecej ode mnie... a że oboje wyszlismy z założenia, że pieprzyć (przepraszam, pasowało do kontekstu :oops: :wink: ) to sie można w wielu ciekawszych miejscach i bardziej sprzyjajacych okolicznosciach, niz na macie, to te nasze sparingi wygladają jak marzenie senne pani Magdaleny Środy - praktycznie 100% równouprawnienie, zero szowinizmu i dyskryminacji kobiet :wink:
Gdzie tu wady? Ano, w domu mnie wyklęli, a ja sama musze się zaprzyjaźnić z długim rekawkiem (dobrze, że się chłodniej zrobiło :wink: ). Moje dziewicze ramiona i zgrabne, acz niewielkie bicepsiki zaczynaja niepokojaco przypominać widok, jaki ujrzymy, goląc dalmatyńczyka na glacę.... Aż mnie to zaczyna wkurzać powoli :evil: Jeszcze troszeczkę, a go zaduszę, zanim przygniecie mi raczki... Niech no mnie tylko nauczy jeszcze paru drobiazgów :twisted:
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018