Skocz do zawartości


Zdjęcie

Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

budo_marshall loh
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 77 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany

W ameryce to jest inny swiat i ludzie tam sa zdrowo pojebani, wiec sie nie dziw, ze twoj kolega trafil na sekcje czarnych pasow :)


Wiem :) I nie dziwię się :wink:
  • 0

budo_isengrim
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 246 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:MAOD Academy

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany
Pas służy do podtrzymywania spodni!!!!

A kolor... Kupię sobie różowy to się wszyscy będą głowić :) Względnie pasek milka design :D
  • 0

budo_sirvaleq
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 236 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany
Jedyne "przeskakiwanie" jakie widziałem (i to wczoraj) to kolega zdający na 6 kyu w Hakko (JJ), a który dostał 5 kyu, bo zwyczajnie na tyle potrafił. Z tym że ma już niebieską podtrzymywaczkę do spodni u nas w sekcji (i nie w Hakko), dlatego było na pewno łatwiej.

Kiedy otwieramy Otwartą Sekcję Różowych Pasów? I czy sensei będzie mógł mieć pas w zielone kropki? ;)
  • 0

budo_zapas
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1015 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany
Dla mnie pas nie jest zadnym wykladnikiem. Jestes na treningu widze co robisz i wiem na co zaslugujesz! A tak na marginesie to Uchi deshi znaczy uczen osobisty, wiec nie musi miec stopnia przynajmniej tak mi sie wydaje. :)
  • 0

budo_w-wolf
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 262 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany
myśle że najlepsze będą seledynowe pasy w białe myszki :)

a co do stopni -oczywiście ważne co kto potrafi - ale jeżeli ktoś nie znający danego stylu, (i, jak pisałem, nie siedzący w środowisku) wybierze sie na trening do "sprintera", który zarazem na ten swój 4-5 dan nie zasługuje,bo elementarne techniki wykonuje źle, myląc nogi/ręce/wychylenia, bądź też w kółko wałkuje jedną technike nie wychodząc przez kilka lat poza n.p dźwignie na nadgarstki.... to osoba ta wytworzy sobie mylne pojęcie o określonej sztuce, o technikach, i stwierdzi ze skoro wielki shihan 4-5 danowy prezentuje taki poziom, to co dopiero mówić o 2-3 danach ..
  • 0

budo_wingtsun
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 667 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany

ze stopniami czesto bywa tak ze przyjezdza do sekcji pan egzaminator, placi sie pieniazki i zdaje egzamin... oczywiscie trzeba cos umiec,ale to taka masowka. ja nie przykladalem do stopni zadnej wagi. jak cwiczylem tkd to nie myslalem nawet o zdawaniu na wyzsze stopnie, bo po co? umiejetnosci od innej barwy pasa mi nie przybedzie napewno. a lepiej miec nizszy stopien i moc zaskoczyc umiejetnosciami, niz wyzszy i byc jednak leszczem.
a w kwestii przeskakiwania stopni... moim zdaniem nie tylko umiejetnosci sie licza a rowniez doswiadczenie.sytuacja gdy ktos kto w ciagu 2 lat staje sie mistrzem z ucznia to lekka przesada dla mnie.to mija sie z idea "mistrzostwa". do tego powinno sie dochodzic ciezka dluga praca nad soba.


myślę że ilość lat spedzonych na walkowaniu danego stylu jest nijak oceną doświadczenia. myślę że to jest kwestia przytrzymania człowieka, aby:
a) przez przypadek nie odłaczył się i nie zrobił konkurencji pod nosem
B) żeby mistrzem nie był ktoś zbyt młody
  • 0

budo_w-wolf
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 262 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany

myślę że ilość lat spędzonych na walkowaniu danego stylu jest nijak oceną doświadczenia. myślę że to jest kwestia przytrzymania człowieka, aby:
a) przez przypadek nie odłaczył się i nie zrobił konkurencji pod nosem
B) żeby mistrzem nie był ktoś zbyt młody


ad a) jak pisałem - zdarza sie, że taki sobie przykładowy Shihan nadaje stopnie żeby uczniowie zniechęcajacy się do danego dojo nie przeszli do konkurencji - bo z jednej strony uczniowie sie cieszą że maja inne kolorki na brzuchu (przyziemne radosci), a z drugiej strony nie odejdą, bo kto przyjmie 3 dana o umiejetnościach porównywalnych z 4 kyu ??


ad B) młody nie młody... moim skromnym zdaniem ważniejsza jest dojrzałość - czyli ktoś 18 letni mógłby dostać tego 1 dana, jeżeli okazałby się dostatecznie dojrzały....ale pamiętając siebie sprzed 5 lat i widząc obecnych 18 latków....długo by szukać 18 latka zasługującego na dana....

a z drugiej strony - pewne minimum w postaci matury byłoby nie od rzeczy....nie żebym miał jakieś zastrzeżenia do ludzi po zawodówkach...ale.....no cóż....mistrz w dojo najczęściej jest wzorcem dla młodych uczniów, i czesto nieświadomie narzuca pewne zachowania, pewne schematy myślenia....

inna sprawa - podejście do uczniów - czy raczej umiejętnosci dydaktyczne.... wybaczcie, ale tacy "sprinterzy" najczęściej mają podejście do uczniów wręcz skandalicznie żenujące....

poza tym zdobywanie danów mozolne i długie , okraszone poświeceniem i wysiłkiem uczy pokory, i uczy szacunku dla dawnych mistrzów - szacunku do tych, którzy zapracowali sobie na miejsce w historii sztuk - postęp w stopniach powinien być odbiciem postępu w rozwoju ducha - mistrz musi być osoba która na szacunek zasługuje tym kim jest, a nie tym że ma jakiś tam pasek na brzuchu - a jeżeli chodzi o poziom rozwoju duchowego i rozwój wewnętrznego "ja", to są 5 dany, które zasługują co najwyżej na to, żeby niektórym 2 danom podawać gi w szatni :? ...
  • 0

budo_polwo
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 81 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3 Miasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany

poza tym zdobywanie danów mozolne i długie , okraszone poświeceniem i wysiłkiem uczy pokory, i uczy szacunku dla dawnych mistrzów - szacunku do tych, którzy zapracowali sobie na miejsce w historii sztuk

No właśnie co o tym myślicie??
Pierwszy dan ma być końcem walki a początkiem nauki pokory?
Nie zgadzam się z tym ponieważ u nas w kraju zazwyczaj kariera kończy się na 1 czasem 2 danie a w Jaopnii ona się dopiero zaczyna.
Tam to dopiero są sprinterzy na 1 dan po 3 latach treningu(ale jakiego-8 razy w tygodniu-bom tam nawet w szkołach mają sztuki walki). Więc pytam czemu w polsce takie dyskusje powodują ludzie po prostu utalętowani lub bardzo ciężko ćwiczący któży zdobywają stopnie bardzo szybko a do egzaminów podchodzą aby sprawdzić swoją wiedzę??
  • 0

budo_telex
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 676 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznan

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany

No właśnie co o tym myślicie??
Pierwszy dan ma być końcem walki a początkiem nauki pokory?


A czym jest dla Ciebie ? Konkretnie dla Ciebie.
Gdyby kazdy odpowiedzial sobie w duchu uczciwie na to pytanie to nie byloby dyskusji o danach, kolorze pasa i jego wplywie na efekt cieplarniany.
  • 0

budo_polwo
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 81 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:3 Miasto

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany
Pokora jest bardzo ważna ale bez przesady
a konkretnie dla mnie jest metodą samodoskonalenia umiejętności walki i sposobem na dobre samopoczucie
  • 0

budo_w-wolf
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 262 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany

Więc pytam czemu w polsce takie dyskusje powodują ludzie po prostu utalętowani lub bardzo ciężko ćwiczący któży zdobywają stopnie bardzo szybko a do egzaminów podchodzą aby sprawdzić swoją wiedzę??


no cóż....takie dyskusje wywołuja ludzie, którzy nie należą do tej grupy :) gdyby należeli do tego "przedziału"...myśle że nie byłoby dyskusji ;) nawet sam napisałem że właśnie cieżka praca powinna skutkować danem
rzuc okiem na inne posty jakie napisałem w tym temacie niejaki "nakierowując" na główny problem


Pierwszy dan ma być końcem walki a początkiem nauki pokory?
Nie zgadzam się z tym ponieważ u nas w kraju zazwyczaj kariera kończy się na 1 czasem 2 danie a w Jaopnii ona się dopiero zaczyna.



a czy jedno nie może iść w parze z drugim ?? sztuke walki poznajesz tak naprawde w okolicach 2 dana, wcześniej niejako przechodzisz "rozmowe kwalifikacyjną"
poza tym nie zapominajmy, że mówimy o "Sztukach Walki", a nie o "Kursie Napier*a*ania Stołkami Barowymi" ;) SW z założenia mają rozwiniętą sfere ducha....skupiając sie JEDYNIE na ciele jesteś kalekim adeptem - a jako kaleki czarny pas przelwewasz to kalectwo na innych
  • 0

budo_wingtsun
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 667 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany


myślę że ilość lat spędzonych na walkowaniu danego stylu jest nijak oceną doświadczenia. myślę że to jest kwestia przytrzymania człowieka, aby:
a) przez przypadek nie odłaczył się i nie zrobił konkurencji pod nosem
B) żeby mistrzem nie był ktoś zbyt młody



ad B) młody nie młody... moim skromnym zdaniem ważniejsza jest dojrzałość


własnie o poziom dojrzałości mi chodziło. Tylko że trudno poziom dojrzałość mierzyć w inny sposób niż subiektywna oceną. Matura - też nienajgorszy pomysł...

możliwe jest by rozróżnić jeszcze instruktora od stopnia mistrzowskiego.
I limitować względem dojrzałości stopnie instruktorskie (u nas powoli to się zaczeło samo-wdrazać)
  • 0

budo_ola
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 72 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany
Ja mam zgoła inny problem - może wyda się trywialny, ale dla mnie jest to jednak problem. Jestem jeszcze bardzo początkującym leszczykiem ćwiczącym jujitsu w takiej całkiem prężnej sekcji i chciałabym latem podchodzić do egzaminu na 5 kyu, co w sekcyjnej hierarchii daje żółty pas.

Tu właśnie zaczyna się mój problem - ja chcę nosić biały az do czarnego. Nie podobają mi się kolory, bo wygląda to jak przedszkole, gdzie pani rozdaje kolorowe znaczki dzieciom za osiągnięcia w nauce lub za grzeczne zachowanie.

Ja mam swój biały pasek, któy nota bene dostałam od pewnego senseia i nie chciałąbym się z nim rozstawać. Szczególnie, że kolor pasa zdecydowanie nie odzwierciedla umiejętności, nawet - przykro mi to stwierdzić - w naszej sekcji - choć sensei robi co może..

Za to absolutnym moim marzeniem jest hakama :oops:
  • 0

budo_w-wolf
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 262 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany

Za to absolutnym moim marzeniem jest hakama :oops:


rzuć okiem tutaj : http://www.forum-kul...showtopic=70945 ;) ciekawe linki, do tego odesłanie do książki "Budodharma" - ogólnie o hakamie i pasach :)

Co do pasa - wszystko zależy od sensei :) Słyszałem o sekcjach gdzie stopnie sa tylko na papierze, a w dojo wszyscy mają białe :) więc nie jest to tak do końca nierealne ;)

Tak jeszcze co do głównego tematu - zauważyłem, że im lepszy Mistrz, tym mniej głosny - ale to typowe - tak w świecie ludzi jak i zwierząt - im ktoś słabszy to nadrabia głosem...więc nie jest to odkrycie ameryki

Najlepsi mistrzowie nie robią wokół siebie zamieszania, są znani, cenieni, i pozwalają aby o nich mówiły ich czyny i ich techniki < "po czynach ich poznacie"> zaś "wielcy mistrzowie" , czyli "6 danów w 3 lata" są najgłośniejsi, rozgłaszaja wszędzie, jacy to oni nie są cenieni na swiecie, rzucają od razu w 300 miejscach swoje wszystkie stopnie, cytują nawet dyplomy okolicznościowe za udział w seminarium z zagranicznym mistrzem, pisząc maleńską czcionka "dyplom okolicznosciowy", zaś olbrzymi "mistrz ABCD" , ogólnie - sami sobei budują ołtarzyki, i sami sobie w nich zapalają świeczki....dbają o to, żeby przypadkiem ktoś nie zapomniał jaki mają stopień, przez kogo potwierdzony, i przez ilu zagranicznych mistrzów byli poklepani po plecach....

a kiedy chciałem znaleźć informacje o jednym z moich ulubionych i bardziej cenionych mistrzów, i o tym jaki stopień ma obecnie, udało mi się z trudem znaleźć tą informację,a i tak nie jestem pewien, czy to ta dobra informacja....
  • 0

budo_jodan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 775 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:zależy od punktu odniesienia

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany
A tak wogóle, to powinno być do 4 dan za technikę, jak i teraz jest, a powyżej tylko 5 dan "za nadzwyczajne zasługi" i koniec. ja się autorowi topicu nie dziwię, osobiście znam człowieka, który w jednej z krajowych organizacji ma "ciężko zapracowany" 8 dan po - uwaga - 19 latach treningów. policzcie sami, jak szybko musiał awansować.
Te wszystkie dodatkowe dany poowyżej 5 to tylko karmienie wybujałego ego ludzi, którzy wogóle nie rozumieją, że gdy sie pokażą w diabli wiedzą jakim pasie między trzeźwo myslącymi ludźmi - po prostu budzą usmiechy politowania. Polityka, prestiż, walka o wpływy w organizacjach, o kasę. Mozna to ująć lapidarnie - wpuścic chamstwo na salony.
Mój obecny trener ma 5 dan judo i 30 lat praktyki TRENERSKIEJ. I tak powinno być. W bjj jest chyba też tylko 5 stopni mistrzowskich?
  • 0

budo_niebieski
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 213 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:prawiecentrum

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany

... Nie podobają mi się kolory, bo wygląda to jak przedszkole, gdzie pani rozdaje kolorowe znaczki dzieciom za osiągnięcia w nauce lub za grzeczne zachowanie.

Ja mam swój biały pasek, któy nota bene dostałam od pewnego senseia i nie chciałąbym się z nim rozstawać. Szczególnie, że kolor pasa zdecydowanie nie odzwierciedla umiejętności, nawet - przykro mi to stwierdzić - w naszej sekcji - choć sensei robi co może...


Przykro mi się to czyta, bo ja nie czuję się jak dziecko które dostało kolorowy znaczek - ciężko pracowałam na swój "pasek" :( A tak szczerze mówiąc skoro nie wierzysz, że u nas sensei ocenia kto zdał na stopień a kto nie to nie będziesz pewna czy twój stopień odzwierciedla umiejętności a tym samym sama sobie podważasz sens zdawania egzaminów.

Zdaję sobie sprawę, że często sama się zastanawiam jak to jest, że ten a nie inny ma taki stopień ale skoro sami będziemy sobie uzurpować prawo do oceniania to może zacznijmy zamiast senseia przeprowadzać egzaminy. :twisted:

Jakie to jednak trudne stwierdzić co odzwierciedla umiejętności (egzamin, ilość treningów, realna walka, zawody ??) życie jest skomplikowane - nie zazdroszę egzaminującym :-)
  • 0

budo_maddrajwer
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 75 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Sprint między stopniami - Na skróty przez Dany
A nie uwazacie ze dan jako stopien mistrzowski obliguje juz do przekazywania wiedzy dalej ?? W koncu rozgraniczenie miedzy kyu a dan to jak miedzy uczen a mistrz ( nauczyciel ??) Moze sie myle bo nigdy nie przywiazywalem zbyt duzej wagi do paskow. Aktualnie jestem na niebieskim w kalaki. A zdazalo mi sie "poradzic sobie" z wyzszymi stopniami ( i wagami tez ) w innych sekcjach. Daje to obraz na sposob przyznawania pasow. W tej materii uwazam ze moj trener siwietnie rozwiazal sprawe egzaminow. Na samym egzaminie demonstrowalem tylko tecniki ( wraz cala grupa ) potem wystapil inny trener ( wczesniej wspomniany ) z pytaniem kto chce podejsc do wyzszego stopnia. Chetni byli wszyscy dopuki nie dowiedzieli sie kto poprowadzi nastepna czesc egzaminu. Tomek slyna z bardzo twardych treningow i stosowania twardych technik.... zostalo nas dwoch. Zas ta czesc egzaminu skonczyla sie na przyjeciu przez nas kilku lokingow. Na pytanie czy to juz koniec egzaminu dla nas ( zdalismy obaj ) padla odpowiedz tak - wy zdajecie juz od miesiaca. Poprostu trener obserwowal nas dluzszy czas. Ocenil dzieki temu nie tylko umiejetnosci i technike ale takze postawe, zachowanie w duzo szerszym zakresie niz ( nawet kilkugodzinny ) egzamin. Podsumowujac przydluga wypowiedz adaptacja powiedzenia skalkarzy " GOLA PIESC - GOLA PRAWDA".

Pozdro
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024