Skocz do zawartości


Zdjęcie

Shihonage


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
113 odpowiedzi w tym temacie

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Nazwa shihonage jest i była obecna w Daito ryu aikijujutsu, a zatem ostrożnie z przypisywaniem wszystkich zasług w zakresie nazewnictwa Kisshomaru Doshu :roll: :roll: :roll:

tylko ze oznacza kompletnie inna technike :lol: :P :P :P
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

O ile dobrze pamiętam to Szczepan ćwiczy statycznie, u niego dźwignia=wychylenie.
Ja sobie od czasu do czasu ćwicze z takim kolegą co naście lat judo robi, wychyla bardzo dobrze, bez żadnych dźwigni :D :D

Rozmawiamy o shihonage a nie o judockich technikach :twisted: :twisted:

To Szczepan - lubię proste rozwiązania i atemi jest wszędzie gdzie sie da, w każdej technice. Boks też się przydaje :twisted:
A wychylenie z takiego ataku jest proste - meguri, timing, dystans. :lol: 8) 8) jak wszędzie, ale przeciez to wiesz.

Jak bede w Polsce chetnie poczuje ten twoj sposob bezdzwigniowy na sobie :roll: 8O Juz sie nie moge doczekac :twisted: :twisted:
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Szczepan: toś akurat z tym pytaniem trafił jak kulą w płot ...
Wszyscy doskonale wiemy jakim to "wielkim" autorytetem K.U. był jeśli chodzi o aikido i jaką ma renomę, więc podawanie cytatów z jego książek i rozważanie czy są sensowne, czy nie może zostawimy dla potomnych.... 8)

Wallace (nie zostawiający na "największych autorytetach" suchej nitki) :)

Jestem pewien, ze wszyscy co cwicza styl "Hombu" w Polsce, swietnie nasladuja ten rodzaj shihonagi. Moze wiec oni sie wypowiedza? :wink:
  • 0

budo_robin_de_ro
  • Użytkownik
  • Pip
  • 28 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage
Jasne, ze mozna wychylic bez dzwigni. Co wiecej, poczatkowe wychylenie jest czesto jedyna mozliwoscia kontynuowania techniki. Aha, i nie trenuje judo :wink:
  • 0

budo_redakcja budojo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 857 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage
[quote name="budo_Szczepan"][quote name="budo_redakcja budojo"] Nazwa shihonage jest i była obecna w Daito ryu aikijujutsu, a :[/quote]
tylko ze oznacza kompletnie inna technike :lol: :P :P :P [/quote][/quote]

?????[b]A niby jaką technikę oznacza shihonage w Daito Ryu???
Technika jest ta sama od czasów Takedy.
Aspekty wykonawcze co jest bardziej dźwignią a co czystym wychyleniem to inna sprawa.
Kondo sensei definiuje ten problem prosto :wink:
"apply aiki to unbalance opponent".
A zatem ani dźwignia, atemi czy wychylenie tylko aiki odpowiada za wytrącenie z równowagi i pełną kontrolę nad uke podczas rzutu.

  • 0

budo_redakcja budojo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 857 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

[ Jestem pewien, ze wszyscy co cwicza styl "Hombu" w Polsce, :


Nie ma czegoś takiego jak styl Hombu........
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Nie ma czegoś takiego jak styl Hombu........

Oczywiscie ze jest. Doshu, Yasuno, Yokota i jeszcze paru innych mlodych shihanow cwicza dokladnie tak samo. To oni definiuja ten styl. A w Polsce ponoc sa ich uczniowie :lol:
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Jasne, ze mozna wychylic bez dzwigni.

Podasz jakies szczegoly techniczne? A moze wychyla sie uzywajac magii? :wink:
  • 0

budo_pablo
  • Użytkownik
  • Pip
  • 42 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage
hm... co prawda mam doświadczenia tylko z jujutsu, z daito ryu. tam wbijano mi do głowy i do rąk i reszty ciała :) że istotą nie tylko shihonage, ale i większości technik jest właśnie wychylenie. nie ma wychylenia, nie ma techniki. pierwszy ruch w shihonage, którego mnie uczono, to właśnie wychylenie przeciwnika, dopiero potem reszta. zatem i wychylenie, i dźwignia są potrzebne. zresztą w shihonage to są ze 2 wychylenia :) i dźwignie też ze 2... tak jak sobie w myślac kimś rzucam
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage
Pablo, ale JAK wychylasz atakujacego????
  • 0

budo_robin_de_ro
  • Użytkownik
  • Pip
  • 28 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Jasne, ze mozna wychylic bez dzwigni.

Podasz jakies szczegoly techniczne? A moze wychyla sie uzywajac magii? :wink:


Ciezko mi to ubrac w slowa, moj master (szkola Savegnago) przy wiekszosci technik mowi, ze wazny jest poczatek, czyli wychylenie uke. Robi sie to glownie poprzez pociagniecie za przechwycona reke, np. przy kote gaeshi. Podobnie przy ataku katadori, zbijajac reke i przechwytujac ja, mozna uke wychylic. Oczywiscie jezeli nie zrobi sie tego w tempie, to uke sie usztywni i po zabawie.
  • 0

budo_gielu
  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Pablo, ale JAK wychylasz atakujacego????


Poprzez zejscie, poprowadzenie dalej ruchu uke dokladnie w tym kierunku w ktorym to on sam chce isc i jeszcze nam to pokazuje tylko nie kazdy to dostrzega ;) potem przechodzisz pod jego reka ale w taki sposob jak bys chcial go zawiesic na wlasnych plecach w chwili kiedy jestes do niego odwrocony (wyprzadzajac gupie pytanie to odwrocony przez ulamek sekundy czego nie jestes w stanie uniknac) tylko ze Ciebie juz tam nie ma a uke jest zawieszony nie na Twoich plecach tylko w pustce z bardzo sympatycznie wychylona linia centralna od pionu :) a potem to juz tylko zalezy od Twojej fantazji czy chcesz mu polamac reke dzwignia czy tez nie. Jak nie chcesz mu polamac reki to nawet nie musisz zakladac tej dzwigni gdyz wychylenie uke jest na tyle solidne ze i tak nie jest on juz w stanie zlapac stabilnej postawy ... no ale bez dzwigni to juz nie jest kihon wiec jak nie urok to sraczka :D

P.S. Oczywiscie istnieja setki innych wariantow zrobienia tej techniki, z dzwignia, bez dzwigni, z dzwignia pomocnicza na lokiec podczas przechodzenia pod reka itp, itd. :)

P.S. Wyprzedzajac kolejne gupie docinki i szukania dziur w calym mowie ze pominalem swiadomie kwestie nie zginania wlasnych rak w lokciach przy wyciaganiu partnera i przechodzeniu pod reka i inne drobne aczkolwiek oczywiste szczegoly ;)

Gielu
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Ciezko mi to ubrac w slowa, moj master (szkola Savegnago) przy wiekszosci technik mowi, ze wazny jest poczatek, czyli wychylenie uke. Robi sie to glownie poprzez pociagniecie za przechwycona reke, np. przy kote gaeshi. Podobnie przy ataku katadori, zbijajac reke i przechwytujac ja, mozna uke wychylic. Oczywiscie jezeli nie zrobi sie tego w tempie, to uke sie usztywni i po zabawie.


A jak "ciagniesz" za ta przechwycona reke to co uzywasz? ano dzwigni :peace: Bo jak tam nie masz dzwigni, to mozesz ciagnac do konca swiata i tak goscia nie ruszysz.
O to mi chodzi, ze dzwignia jest najpierw a wychylenie jest czyms wtornym, jest rezultatem zastosowania dzwigni.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Poprzez zejscie, poprowadzenie dalej ruchu uke dokladnie w tym kierunku w ktorym to on sam chce isc i jeszcze nam to pokazuje tylko nie kazdy to dostrzega ;)
Gielu

Pieknie, juz sie powoli zblizamy do istoty shihonage!
A jak "prowadzisz" uke? Co robisz zeby poszedl w tym kierunku?
  • 0

budo_robin_de_ro
  • Użytkownik
  • Pip
  • 28 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Ciezko mi to ubrac w slowa, moj master (szkola Savegnago) przy wiekszosci technik mowi, ze wazny jest poczatek, czyli wychylenie uke. Robi sie to glownie poprzez pociagniecie za przechwycona reke, np. przy kote gaeshi. Podobnie przy ataku katadori, zbijajac reke i przechwytujac ja, mozna uke wychylic. Oczywiscie jezeli nie zrobi sie tego w tempie, to uke sie usztywni i po zabawie.


A jak "ciagniesz" za ta przechwycona reke to co uzywasz? ano dzwigni :peace: Bo jak tam nie masz dzwigni, to mozesz ciagnac do konca swiata i tak goscia nie ruszysz.
O to mi chodzi, ze dzwignia jest najpierw a wychylenie jest czyms wtornym, jest rezultatem zastosowania dzwigni.


Da sie ruszyc, jezeli zlapiemy w momencie ruchu uke (dlatego napisalem o tempie). Oczywiscie jezeli uke juz zlapie za frak i mocno trzyma usztywniajac sie, to ciezko cos zrobic i dzwignie tez nie tak prosto wtedy zalozyc.
  • 0

budo_gielu
  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Pieknie, juz sie powoli zblizamy do istoty shihonage!
A jak "prowadzisz" uke? Co robisz zeby poszedl w tym kierunku?


Ty robisz swoje ja robie swoje, co najlepsze to razem robimy to samo tylko ze Ty to nazywasz dzwignia a dla mnie okreslenie "dzwignia" w momencie wychylania uke nie jest odpowiednim slowem ... nazwal bym to raczej utrzymaniem napiecia na jego wszystkich trzech stawach reki co pozwala na kontrole calego ciala :)

Generalnie z takim mysleniem i nazywaniem tego dzwignia to dzwignie bedziesz mial w kazdej technice aikido, nawet w iriminage bo aby wychylic partnera musisz zblokowac kark a taka nienaturalna blokade ukladu kostnego trzeba by nazwac wedlug Twojej teori dzwignia ;) ALe dla mnie nie ma to wiekszego znaczenia jak to nazywasz ... zwijam bajzel i ide potrenowac :D

Pozdro.
Gielu
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Pieknie, juz sie powoli zblizamy do istoty shihonage!
A jak "prowadzisz" uke? Co robisz zeby poszedl w tym kierunku?

Jak nie idzie to nie ma tej techniki, jest inna. Widzisz to jest tak, że on ma iść bo musi, bo jest wychylony i jak nie pójdzie to sie przewróci. Jak przez ułemek sekundy będzie stabilny, to przy...oli ci z wolnej ręki, albo kopa i tyle będzie z techniki. Przynajmniej tak być powinno.
Próbowałeś założyć kiedyś dźwignię na rękę dobrego judoki? To poćwicz na klocku drewna... W dynamice choćbyś nie wiem jaki cwaniak był nie domkniesz tak idealnie dźwigni.
Może kiedyś poćwiczymy jak Lachów w Polszcze odwiedzisz.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Ty robisz swoje ja robie swoje, co najlepsze to razem robimy to samo tylko ze Ty to nazywasz dzwignia a dla mnie okreslenie "dzwignia" w momencie wychylania uke nie jest odpowiednim slowem ... nazwal bym to raczej utrzymaniem napiecia na jego wszystkich trzech stawach reki co pozwala na kontrole calego ciala :)

Generalnie z takim mysleniem i nazywaniem tego dzwignia to dzwignie bedziesz mial w kazdej technice aikido, nawet w iriminage bo aby wychylic partnera musisz zblokowac kark a taka nienaturalna blokade ukladu kostnego trzeba by nazwac wedlug Twojej teori dzwignia ;) ALe dla mnie nie ma to wiekszego znaczenia jak to nazywasz ... zwijam bajzel i ide potrenowac :D

Pozdro.
Gielu

Wlasnie o to mi chodzi, Gielu, ciesze sie ze zgadzamy sie co do mojej teorii! Nie ma to jak ustanowic wspolna plaszczyzne porozumienia :)
Dzwignie ruleZ!!!!! Ki to opowiesci Staych Bab!!!!! 8)

Te utrzymanie napiecia w calym ciele uke to przeciez podstawowa sprawa, dziwne ze opocz ciebie nikt z dyskutujacych tak nie pojmuje aikido :roll:

ps: Robin_de_RO, przeczytaj post Gielu i pomedytuj nad tym 8)
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Jak nie idzie to nie ma tej techniki, jest inna. Widzisz to jest tak, że on ma iść bo musi, bo jest wychylony i jak nie pójdzie to sie przewróci.

Ech, Randall, nie wykrecaj sie sianem.
Co powoduje ze on jest wychylony? Ki? a moze sam sie wychylil (na wzor tego uke ktory tak mistrzowsko biegnac atakowal Savagnego sensei) ???? :)
Jaka jest przyczyna, co goscia wychyla???

Może kiedyś poćwiczymy jak Lachów w Polszcze odwiedzisz.

Wyraznie czuje w twoim glosie pewne wahanie :rofl: :rofl: :rofl: Czyzbys byl tylko mocny w wychylaniu bez dzwigni przez internet? :balisong:
  • 0

budo_robin_de_ro
  • Użytkownik
  • Pip
  • 28 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Shihonage

Ty robisz swoje ja robie swoje, co najlepsze to razem robimy to samo tylko ze Ty to nazywasz dzwignia a dla mnie okreslenie "dzwignia" w momencie wychylania uke nie jest odpowiednim slowem ... nazwal bym to raczej utrzymaniem napiecia na jego wszystkich trzech stawach reki co pozwala na kontrole calego ciala :)

Generalnie z takim mysleniem i nazywaniem tego dzwignia to dzwignie bedziesz mial w kazdej technice aikido, nawet w iriminage bo aby wychylic partnera musisz zblokowac kark a taka nienaturalna blokade ukladu kostnego trzeba by nazwac wedlug Twojej teori dzwignia ;) ALe dla mnie nie ma to wiekszego znaczenia jak to nazywasz ... zwijam bajzel i ide potrenowac :D

Pozdro.
Gielu

Wlasnie o to mi chodzi, Gielu, ciesze sie ze zgadzamy sie co do mojej teorii! Nie ma to jak ustanowic wspolna plaszczyzne porozumienia :)
Dzwignie ruleZ!!!!! Ki to opowiesci Staych Bab!!!!! 8)

Te utrzymanie napiecia w calym ciele uke to przeciez podstawowa sprawa, dziwne ze opocz ciebie nikt z dyskutujacych tak nie pojmuje aikido :roll:

ps: Robin_de_RO, przeczytaj post Gielu i pomedytuj nad tym 8)


Poszukam troche w filmikach, moze cos znajde i pokaze o co mi chodzi. Chodzi o wychylenie tylko w pierwszym momencie, a nie przez caly czas trwania techniki of kors :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024