Skocz do zawartości


Zdjęcie

Obrona konieczna


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
258 odpowiedzi w tym temacie

budo_sentiel
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Savageland

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
Hmmm...
A jak orzecznictwo i praktyka podchodzą do obrony koniecznej w wykonaniu osoby trenującej sztuki walki? Albo takiej, która posiada papiery instruktorskie? Co w takim przypadku jest przekroczeniem granic obrony koniecznej? Czy instruktor np. Aikido ma prawo bronić się nożem przed nieuzbrojonym przeciwnikiem? (o bardziej kontaktowych i morderczych stylach nie wspominam :) )
  • 0

budo_kselos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1657 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
pewien dziadek po piwku poszedł uciszać krzyczących dresów pod klatką
doszło do awantury
dziadek wylądował na glebie
i go chcieli butować
ale dziadek był cwany i nosił nożyk składany
więc jak go chciał kozak skopać
do dostał nożem w pośladek
konkretnie przecięty, bo coś tam szyli
ale bez penetracji w głąb - uszkodzenia większych naczyń czy czegoś w ten deseń

prokurator umorzył sprawę - bo to było TO:

Art. 157.
§ 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny
niż określony w art. 156 § 1,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający
nie dłużej niż 7 dni,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do lat 2.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
do roku.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu
ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia
prywatnego.

§ 5. Jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwał dłużej niż
7 dni, a pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego
w § 3 następuje na jej wniosek.


a jak się przedawniło - dres nie złożył prywatnego aktu oskarzenia przez rok
to nożyk wrócił z policyjnego magazynu dowodów rzeczowych
do dziadka - za pokwitowaniem...

morał z tego taki
bronić się możesz wszystkim, byle byś nie zrobił za dużej krzywdy napastnikowi....
  • 0

budo_akahige
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2407 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
We wrześniu ubiegłego roku napisałem:

Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdziło, że jesienią trafi do Sejmu projekt zmian w kodeksie karnym. Dokument zawiera wiele propozycji, w tym jedną dotycząca obrony koniecznej. Rząd chce wprowadzić zapis, dzięki któremu postępowanie wobec osoby, która przekroczyła granice obrony koniecznej "pod wpływem strachu lub wzburzenia" byłoby kończone już na etapie postępowania przygotowawczego w prokuraturze (art. 17 par. 1 pkt 4 k.p.k.). Wiadomość tę podaję za wrześniowym numerem"Magazynu o broni STRZAŁ".
Ano zobaczymy...

Otóż 25 września tego roku sejm uchwalił zmianę art. 25 par. 3 kodeksu karnego z:
" Sąd odstępuje od wymierzenia kary, jeśli przekroczenie granic obrony koniecznej było wynikiem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu." na:
"Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu."
Zmiana przejdzie też najprawdopodobniej bez problemów przez senat i prezydenta.
Oznacza to, że prokurator będzie mógł nie wszczynać postępowania a wszczęte umorzyć na podstawie art. 17 par. 1, pkt 4 kodeksu postępowania karnego.
  • 0

budo_sokomoko
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
Jestem zdania ze najlepiej omijać tego typu sytuacje, po prostu nie zwracać uwagi i iść dalej... niech se pomyśli jaki piękny i silni :)
  • 0

budo_takitamten
  • Użytkownik
  • Pip
  • 13 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
zgadzam się z W - wolf - nie masz wykształcenia prawniczego, studiowanie komentarzy i orzeczeń SN nic nie da
zasada głowna - że ma być to obrona
niestety jako prawnik i jako trenujący zawsze mam dylemat
czekac az udeży- bo tak by należało,
czy wyprzedzić i zdjąc napastnika
w sytuacji stresowej nie zastanwiałbym się
bo jak już to zostało napisane
lepiej zeby cię trzech sądziło niz czterech niosło
poza tym, pomijając dewagacje teoretyczne
w praktyce od kilku lat, teamt i orzecznictwo idzie w dobrą strone, często sprawy są umoarzane na etapie postęowania przygotowawczego, a i sądy zaczęły bardizej "życiowo" podhcodzić do tematu
oczywicie wszystko weryfikuje indywidualny przypadek
  • 0

budo_franticc
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 125 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Częstochowa

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna

Jestem zdania ze najlepiej omijać tego typu sytuacje, po prostu nie zwracać uwagi i iść dalej... niech se pomyśli jaki piękny i silni :)


Czasami nie sposób, wczoraj dostalem za brak fajek i próbę ratowania drzwi samochodu przed ich wyrwaniem (to chyba miała być rekompensata za tą fajke :wink: )
  • 0

budo_sokomoko
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna

Jestem zdania ze najlepiej omijać tego typu sytuacje, po prostu nie zwracać uwagi i iść dalej... niech se pomyśli jaki piękny i silni :)


Czasami nie sposób, wczoraj dostalem za brak fajek i próbę ratowania drzwi samochodu przed ich wyrwaniem (to chyba miała być rekompensata za tą fajke :wink: )



Ale co, gościu podszedł z pytaniem czy masz fajka a ty ze nie i co w ryj? a o co chodzi z drzwiami samochodu, bo nie wiem o co biega :)
  • 0

budo_franticc
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 125 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Częstochowa

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
Czy mam fajke, nie nie mam - to masz problem ;) z dziewczyną byłem jeszcze, ale pogadałem z nim ,jego kolega troche go uspokoił, dziewczyne spakowałem do samochodu, "napastnik" znalazł se inną ofiare od ktorej wyżulił fajke, po czym wrocił jeszcze do mnie jak juz wsiadałem do auta. Zaczał tłumaczyć ze nie skojarzył nas (na jednej dzielnicy mieszkamy, ja i inni mieszkańcy znamy go aż za dobrze ;) ) i odjebał itd itp, i jak wstawał to zahaczył o drzwi auta (otwarte były) i tak go to rozłoscilo ze prawie mi je wyłamał :D (słabe nerwy ma koleś ;) ), wyskoczylem z auta i go odepchnałem no i dostałem (tylko raz zdarzyłem sie zaslonic przed kolejnymi ) na szczescie normalniejszy kolega go odciągnał.
Suma sumarum po tym jednym strzale boli mnie zawias od szczeny, nos,mam odrętwiały prawy policzek i problemy z jedzeniem ;) wiec nie tak źle.
Co mogłem zrobić? Hmm może inaczej spróbować z nim rozmawiać, choć ciężko jest dogadać sie z kolesiem który ma IQ kija od miotły i zachowuje sie jak bohater pewnego kawałku jak to kowal chciał przypierdolić stolarzowi/piekarzowi bo mają dwóch. Czy mogłem oddać czyt. wdać sie w bójke? Pewnie tak, choć skończył bym na pewno gorzej, 20 kg cięzszy ulicznik i psychol z doświadczeniem w KB, z ehm bogatą kartoteką i ekipką znajomych swojego pokroju (wszyscy mieszkają kilka bloków ode mnie) . Jak dla mnie ciężka sprawa :)
koniec historyjki, śpijcie dzieci :wink:
  • 0

budo_kajtek
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 328 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna

zgadzam się z W - wolf - nie masz wykształcenia prawniczego, studiowanie komentarzy i orzeczeń SN nic nie da
zasada głowna - że ma być to obrona
niestety jako prawnik i jako trenujący zawsze mam dylemat
czekac az udeży- bo tak by należało,
czy wyprzedzić i zdjąc napastnika
w sytuacji stresowej nie zastanwiałbym się
bo jak już to zostało napisane
lepiej zeby cię trzech sądziło niz czterech niosło
poza tym, pomijając dewagacje teoretyczne
w praktyce od kilku lat, teamt i orzecznictwo idzie w dobrą strone, często sprawy są umoarzane na etapie postęowania przygotowawczego, a i sądy zaczęły bardizej "życiowo" podhcodzić do tematu
oczywicie wszystko weryfikuje indywidualny przypadek


jesteś prawnikiem?! bo jakoś styl twojego pisania i charakter twoich wypowiedzi wraz z błędami ortograficznymi nie świadczą za tym , że jesteś prawnikiem :D
  • 0

budo_mardo
  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna

zgadzam się z W - wolf - nie masz wykształcenia prawniczego, studiowanie komentarzy i orzeczeń SN nic nie da
zasada głowna - że ma być to obrona
niestety jako prawnik i jako trenujący zawsze mam dylemat
czekac az udeży- bo tak by należało,
czy wyprzedzić i zdjąc napastnika
w sytuacji stresowej nie zastanwiałbym się
bo jak już to zostało napisane
lepiej zeby cię trzech sądziło niz czterech niosło
poza tym, pomijając dewagacje teoretyczne
w praktyce od kilku lat, teamt i orzecznictwo idzie w dobrą strone, często sprawy są umoarzane na etapie postęowania przygotowawczego, a i sądy zaczęły bardizej "życiowo" podhcodzić do tematu
oczywicie wszystko weryfikuje indywidualny przypadek


jesteś prawnikiem?! bo jakoś styl twojego pisania i charakter twoich wypowiedzi wraz z błędami ortograficznymi nie świadczą za tym , że jesteś prawnikiem :D



haha.. a to dobre :)
  • 0

budo_kwiat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 979 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
I komentarz do tej sprawy: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


Bardzo mnie zdziwił ten fragment:

Chociaż, co podkreślam, prawo na okoliczność bójki mówi, że możemy korzystać w niej z prawa do obrony tylko, jeśli włączamy się w bójkę, aby ją przerwać lub kogoś bronić. Jeżeli bije się dwóch na trzech, to według polskiego prawa wszyscy są sprawcami. Nie ma znaczenia, czy dwójka ludzi została zaatakowana przez trzy osoby, czy odwrotnie, w takiej sytuacji nie wolno nam się bronić. (...). To takie nasze paradoksy.


Czy rzeczywiście jeśli idę z kolegą lub dziewczyną i zostaniemy napadnięci to nie możemy się bronić??? Jak dla mnie to absurd...

Pozdrawiam, Thufur
  • 0

budo_daboni
  • Użytkownik
  • Pip
  • 10 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Kendo

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna

Czy rzeczywiście jeśli idę z kolegą lub dziewczyną i zostaniemy napadnięci to nie możemy się bronić??? Jak dla mnie to absurd...


Ja wiem, że prawnicy pierdzący w stołki mają rózne nieraz dziwne pomysły, bo i ich "biegli" doradcy mają często tyle wspólnego z sytuacjami ulicznymi, że czasem po ulicy biegli ;) ale popatrzmy zdroworozsądkowo: ktoś Cię atakuje, to broń swojego mienia, zdrowia, życia jak umiesz. I nikt Ci tego NIE MOŻE ZABRONIĆ bo to Twoje mienie, zdrowie i życie.
  • 0

budo_esds tactical
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
najfajniejsze jest to że negocjator policyjny wypowiada sie o obronie koniecznej - trochę samokrytycyzmu, choć odnoszę wrażenie ze w tym kraju wszyscy znają się na wszystkim. Zawarte jest jedno dobre zdanie;
"Wydaje mi się, że ten zarzut jest nadinterpretacją faktów, ale to tylko moja ocena na podstawie przekazu medialnego."
Dodam tylko ze facet chyba nie do końca rozróżnia bójkę (sytuację gdy wszyscy uczestnicy dobrowolnie narażają się i godzą do zadawanie "razów") od obrony koniecznej - gdzie zachowany jest podział na napastników i defensorów - którzy maja prawo podjąć fizyczną obronę. Nie każda sytuacje gdy leje sie 5 gosci jest bójką!!!
Więc póki co dajmy sobie spokój z ocena sytuacji póki nie będzie pełnego obrazu sytuacji.
  • 0

budo_thufir hawat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 736 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Strach się bronić...

Pozdrawiam, Thufir
  • 0

budo_ulrich
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 320 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna

Jestem zdania ze najlepiej omijać tego typu sytuacje, po prostu nie zwracać uwagi i iść dalej... niech se pomyśli jaki piękny i silni :)

Bez obrazy, ale chyba nigdy nie zostałeś napadnięty przez grupę dresów, którzy chcą Ci dojebać, bo mają taki kaprys, i nieważne dla nich jest to czy dostaną swoje fajki czy nie. "nie zwracać uwagi i iść dalej..." tak i dostać łokciem w tył głowy, dziękuję bardzo. Jeśli widzisz, że sobie nie poradzisz i nawijka nie daje efektów to spierdalaj ile sił w nogach, ewentualnie, prz***ol temu, który stoi Ci na drodze i wtedy spierdalaj.
  • 0

budo_iwo30
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
Dokładnie, jeśli wiesz, że nie masz szans to najlepiej uciekać
  • 0

budo_cougar
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1675 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:TRÓJMIASTO

Napisano Ponad rok temu

Re: Obrona konieczna
można jeszcze zawołać Policjaaaaa...
  • 0

yasumi
  • Użytkownik
  • Pip
  • 45 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano Rok temu

Re: Obrona konieczna

Ale po co marnować energię :P


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017