Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nieformalne zwyczaje w dojo


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
76 odpowiedzi w tym temacie

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
Doskonale przyklady na wyczucie. Teraz moze jakies na troskliwosc i czym to sie rozni od wyczucia :wink:
  • 0

budo_don zen
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 194 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
Dlatego dobra jest tutaj stara zasada aikido "delikatnie, aczkolwiek stanowczo" :roll:
  • 0

budo_world_cup
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
Powiedział stary miszcz aikido, który robi bardzo delikatnie techniki i wcale nie na siłę :) :) :)
  • 0

budo_don zen
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 194 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
Zażartował jego stary uczeń, który klepał w matę, choć mógł jeszcze sporo wytrzymać :) :)
  • 0

budo_pekar
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:warszawka

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
Nie no ogólnie to fajnie, ale chciałem poczytać o nieformalnych zwyczajach, a przeleciałem wzrokiem luźne dywagacje na tematy jakich wiele w innych topicach - jak to zazwyczaj zresztą :?
  • 0

budo_kantele
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 643 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo

Doskonale przyklady na wyczucie. Teraz moze jakies na troskliwosc i czym to sie rozni od wyczucia :wink:


troskliwosc... moze wtedy, kiedy tori bierze pod uwage to, zeby nie rzucic czasem uke o sciane albo kaloryfer. albo wtedy, kiedy pomoze uke wstac z podlogi, jesli widzi ze zle wykonal pad. ewentualnie uwaza z "moca" cwiczenia, jesli wie, ze uke sie z jakiejs przyczyny zle czuje etc.
ale fakt, to chyba mialo byc o nieformalnych zwyczajach w dojo?
  • 0

budo_yoshi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 291 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
przyklad na nieuzasadniona troskliwosc:
Nr 1
w czasie wykonywania rzutu (irimi nage) - tori postrzymuje przy padzie uke np. za plecy..czy kark..- bo boi sie, ze moze za mocno, moze go polamie, moze sie uke potlucze...moze to..moze tamto..- tak czy tak - bez sensu.
Nr 2
w czasie wykonywania ikkyo - uke i tori prowadzaja sie po macie (jeden na nogach:)) drugi na czworaka) - nei mowcie , ze nie widzieliscie nigdy:)) - uzasadnienie - boje sie, ze jak go przycisne to mu polamie reke.
itd itd..mozna mnozyc i mnozyc..

Moje konkluzje:
Nieuzasadniona troskliwosci prowadzi do nieprawidlowego wykonywania technik i nie daje szans zadnej ze stron sciczenia prawidkowych odruchow - czy to uke czy tori.
Wyczucie - pozwala wykonywac techniki prawidlowo z szacunkiem dla ciala partnera.

Kwestia rzucania albo nie czlowiekiem w kaloryfer miesci sie moim zdaniem w nieco innej sferze:))
  • 0

budo_yoshi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 291 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
A z nieformalnych zwyczajow - po egzaminie zdajacy dziekuje uke (np.: zaprasza go na piwo, cole, sok..co tam sobie wybierze). Jest to tez okazja do pogadania, obgadania i przegadanie emocji:)) i mily towarzyski akcent.
  • 0

budo_pekar
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:warszawka

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo

A z nieformalnych zwyczajow - po egzaminie zdajacy dziekuje uke (np.: zaprasza go na piwo, cole, sok..co tam sobie wybierze). Jest to tez okazja do pogadania, obgadania i przegadanie emocji:)) i mily towarzyski akcent.



No ten to mi się podoba, jako że jestem zazwyczaj uke paru zdających egzamin, to coś wreszcie człowiek będzie z tego miał.
Od najbliższego egzaminu "nieformalny zwyczaj" dostępny również u nas w dojo. :) :) :)
  • 0

budo_chavez
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 244 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
Przeleciałem (hihi) wątek, i zauważyłem że zdominował ggo problem pomagania uke pozbierać się po rzucie.

Jako początkujący w aikido pozwolę sobie zabrać głos w temacie. Zasadniczo zdecydowanie zgadzam się z Szanownym Szczepanem.
Dojo to nie przedszkole. Zakichanym obowiązkiem aikidoki jest nauczyć się cholernych padów i zbierać się szybciutko z maty po każdym rzucie, zatem podnoszenie uke po każdym rzucie jest....śmieszne ?

Z tymże:
W naszym dojo istnieje zwyczaj - skoro już o zwyczajach mowa w wątku - wymieniania się w parach, żeby świeży narybek mógł poćwiczyć każdą technikę ze "starymi wyjadaczami" którzy prostują od razu złe nawyki.

Podoba mi się to, jednak kiedyś jeden "wyjadacz" tak mną pieprznął o glebę pod pretekstem wykonania kote gaeshi, że miałem spory problem z określeniem swej pozycji w czaso-przestrzeni oraz pozbieraniem się.
Pad do kote gaeshi to nie jest zwykłe ukemi i specjalnie się go ćwiczy.
Dołączyłem pod koniec "roku szkolnego" i nie ćwiczyłem tego wcześniej, o czym tori nie wiedział. Chwilę wcześniej ćwiczył z kolegą równym starzem na pełnym speedzie. Tori był na tyle uprzejmy, że zauważywszy co zaszło powiedział: sorry i podał rękę, pomagając mi na powrót przyjąć pozycję pionową.
Nie gniewałem się na niego nawet ćwierć sekundy - to trening a nie zlot emerytów, jednak cieszyłem się że nie traktował mnie jako worek treningowy tylko jak partnera, dzięki czemu miałem okazję się przekonać o sile tego rzutu wykonanego "jak należy".

Należy więc rozgraniczyć traktowanie uke jako worek treningowy - uke to parnter użyczający swojego ciała aby umożliwić nam poćwiczenie techniki i należy mu się za to szacunek.
Z drugiej strony uke to nie dzidzia i wie gdzie przyszedł oraz po co.

Pozdroofka
  • 0

budo_hazuya
  • Użytkownik
  • Pip
  • 14 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Nowwhere

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
Dla mnie jest głupota pompowanie np za spuznienie sie czy z nie oddanie kwitka.Ludzie co wy macie za trenerów, próbuja sobie wyrobic szacunek przez pompki czy przez jummping.Jak ktos ma szacunek do trenera to sie nie spóznia na trening.
  • 0

budo_novic
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 313 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Where the Lincolns, and the Chevies and the Cadis at

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo

to trening a nie zlot emerytów

, a pare pompek nie zaszkodzi, nie?
  • 0

budo_tarantula
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 188 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z przyszłości...

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo

Dla mnie jest głupota pompowanie np za spuznienie sie czy z nie oddanie kwitka.Ludzie co wy macie za trenerów, próbuja sobie wyrobic szacunek przez pompki czy przez jummping.Jak ktos ma szacunek do trenera to sie nie spóznia na trening.


Ej.. a popsuty tramwaj...? Autobus...? Spoźniony? Trudno.. ręce Ci nie odpadną od kilkudziesięciu pompek...
Jak ktos ma szacunek do trenera to oddaje kwitek na czas... a kto nie to niech popompuje...
A trenerzy mają swoje zasady i właśnie o nich mówimy... bo zasady w dojo dotyczą też trenera chyba, nie? :wink:
  • 0

budo_ellis
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 750 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:krakow / warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
to swego rodzaju tez rozgrzewka
  • 0

budo_hazuya
  • Użytkownik
  • Pip
  • 14 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Nowwhere

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
Jak przyjdziesz wczesniej na trenong to zrobisz normalna rozgrzewke :D
  • 0

budo_ellis
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 750 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:krakow / warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
no w tedy zalapujesz sie na rozgrzewke, a jak sie spozniasz to tracisz rozgrzewke ..proste chyba co :wink:
  • 0

budo_stranger
  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gliwice

Napisano Ponad rok temu

Re: Nieformalne zwyczaje w dojo
U nas też za spóźnienie się albo nie wyciągnięcie karty są pompki. A co do podnoszenia uke z maty to jestem przeciw choć sam często lecę nie za dobrze - w końcu uczymy się na błędach, a owe błędy to najcześciej nasza (uke) wina. A co do problemu ćwiczenia wymiataczy i żółtodziobów to mamy grupy do 6kyu i od 6kyu więc z tym raczej problemu nie ma.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019