Jak robić żeby policja nie miała się do czego przy..?
Napisano Ponad rok temu
Oczywiście normalne ludzkie rzeczy wpisywać a nie triki typu jak bić przez książkę telefoniczną żeby nie było śladów albo jak czego się trzymać składając fałszywe zeznania ; )
Ja osobiście polecam gdy w miejscu publicznym robimy piwko itp. a podjeżdża policja podnieść dupę i udawać że się elegancko POWOLUTKU to miejsce opuszcza. W innym wypadku prawie zawsze się goście zatrzymywali i przyjebywali. Inaczej mówiąc u mnie wystarczy zachować pozory że się to miejsce opuszcza grzecznie na sam ich widok ; )
Inna sprawa to jak mam ochotę komuś palnąć to najpierw czekam aż on zrobi jakiś podejrzany ruch bo wtedy trudno mieć sprawę o pobicie ; )
I jeszcze. Jak już chcę oglądać jakąś rozwałkę to tylko z jakiegoś zaciemnionego miejsca z tylnim wyjściem najlepiej. Czasem mam wrażenie że policjanci mają cieniofobię bo jak ognia unikają takich miejsc ; )
Napisano Ponad rok temu
tak tak...róbmy tak żeby było nam dobrze a nie glinom...znam zajebisty sposób na to : przestrzegajmy prawa ...i po kłopocie;))
Napisano Ponad rok temu
Przestrzeganie prawa a jego interpretacja to dwie różne sprawy a autor powyższego posta wciąż wierzy że się do niego nie przyjębią jak będzie nie winy ; ). Oj przyjebią przyjebią no chyba że taki grzeczny jesteś to może nie ; )
Nie wiem czy Policjant boji się cienia ale jakoś nie widziałem żeby im się chciał ruszyć dupę poza jasno oświetlone ulice.
A z tym piwem to jest tak że też mi funfle w to nie wierzyli aż się na własne oczy przekonali. Nie próbowałaś to nie pierdol. Tam gdzie piłem tak było więc to nie jest kwestia wiary stary człowieku który robi sobie zdjęcia w kominiarce ; ) ? Mody jesteś hopie i jeszcze się nauczysz za parę lat jak wygląda ta robota . Domyślam się że masz jakieś aNspiracje policyjne tak? Powodzenia i bezbolesnego porzucenia ideałów ci życzę ; )
Napisano Ponad rok temu
nie pozdrawiam
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
klikac.
Napisano Ponad rok temu
Mnie ciekawiło jak tam ludzie postępują z niebieskimi gdy ci o coś się przyczepią. Nikt nie ma HUMORU o tym pisać to temat zdechnie śmiercią naturalną bez waszej pomocy. Z waszego punktu widzenia ten temat to bzdury a z mojego nie. Że głupio sformułowany? No cóż niektórzy nie docenią sarkazmu nawet gdy do każdego zdania dodać ; )
Ps: Ogarnij? Ja jednak wole pozostać złośliwy i rozgarnięty ; ) Nowak wyluzuj się trochę bo jak się będziesz burzył tym że ktoś się czymś burzy to się zburzysz hopie.
I złośliwie pozdrawiam
; )
Napisano Ponad rok temu
Autor tego tematu ( bo pisząc autor tego posta nie wiadomo czy piszesz o sobie że masz 14 czy o mnie )
wyjasniam > O TOBIE MYSLAŁEM
Przestrzeganie prawa a jego interpretacja to dwie różne sprawy a autor powyższego posta wciąż wierzy że się do niego nie przyjębią jak będzie nie winy ; ). Oj przyjebią przyjebią no chyba że taki grzeczny jesteś to może nie ; )
może sie przyjebią ale się odjebią... i ja w to wierzę..
A z tym piwem to jest tak że też mi funfle w to nie wierzyli aż się na własne oczy przekonali. Nie próbowałaś to nie pierdol. Tam gdzie piłem tak było więc to nie jest kwestia wiary stary człowieku który robi sobie zdjęcia w kominiarce ; ) ?
to ja ci też dam radę.ta jest jak najbardziej powaznie : .jak zobaczysz policje a masz piwo w reku otwarte to szybko sie napij z tej butelki na ich oczach.wtedy będzie to jedna z form stadialnych wykroczenia - dokonanie i kara jest ograniczona odgórnie do 100 złotych..jesli sie nie napijesz to policjant moze stwierdzic że to było USIŁOWANIE spozycia a to juz jestr kara do 500 zł wg uznania policjanta ...dobra rada ??
aa i jeszcze jedną ci dam...jak już bedą do ciebie szli to zamknij oczy.jesli ty ich nie bedziesz widział to oni ciebie tez nie..sprawdzone! u mnie w miescie działa ...
Napisano Ponad rok temu
Cougar: jak to jest, moge miec przy sobie otwarte piwo? Czy to juz oznacza spozywanie ? Albo jezeli mam otwarte piwo w torebce [nie taka sciema jak na filmach tylko w reklamowce np. niose do domu] ?
Pytanie jak najbardziej powazne Zastanawiam sie.
Napisano Ponad rok temu
hopie
Polecam książkę "Ortografia na bardzo dobry"
Napisano Ponad rok temu
tera to hopie zaliczylem wykladke na ziemie
Napisano Ponad rok temu
mozesz miec przy sobie otwrte piwo ale musisz miec na uwadze, że policjant może zarzucic ci USIŁOWANIE jego spozycia ...oczywiście musi to umiec udowodnic bo przeciez mogłes otworzyc piwko ale przypomniec sobie że bedziesz jescze kierował i odpuscic sobie jego wypicie;/) prawda ??Cougar: jak to jest, moge miec przy sobie otwarte piwo? Czy to juz oznacza spozywanie ? Albo jezeli mam otwarte piwo w torebce [nie taka sciema jak na filmach tylko w reklamowce np. niose do domu] ?
Pytanie jak najbardziej powazne Zastanawiam sie.
kara za usiłowanie do 500 zł..
jesli juz pijesz piwo to kara 100zł ale MUSISZ ZAPOZNAC SIE Z PRZEPISAMI MIEJSCOWYMI GDZIE JAKIE MIEJSCA SA ZABRONIONE DO PICIA... w gdańsku moze byc ionacej niż w warszawie.
picie z torebki nie ma znaczenia. jest to wykroczenie formalne polegajace na spozywaniu alkoholu.nie ma znaczenia z czego go pijesz!!...najlepiej wez pudełko po coli i wtedy nikt sie nie przyjebie.
ogólnie to najgorzej jest miec przy sobie pół puszki opiwa i jechac piwskiem ...w ostateczności można powiedziec, że puszka nie twoja i stała tam od 30 lat...moze zadziała.
Napisano Ponad rok temu
jesli juz pijesz piwo to kara 100zł ale MUSISZ ZAPOZNAC SIE Z PRZEPISAMI MIEJSCOWYMI GDZIE JAKIE MIEJSCA SA ZABRONIONE DO PICIA... w gdańsku moze byc ionacej niż w warszawie.
picie z torebki nie ma znaczenia. jest to wykroczenie formalne polegajace na spozywaniu alkoholu.nie ma znaczenia z czego go pijesz!!
Nieno mi chodzilo wlassnie nie o picie, tylko o niesienie otwartego w jakiejs reklamowce. [Co pan tam ma? Piwo. Noto mandacik.]
Generalnie mialem pare razy sytuacje:
- a co pod kurtka?
- piwo, schowalem, bo tu pic nei mozna.
-bardzo dobrze, dziekuje dowidzenia.
Zastanawialem sie jak to jestMUSISZ ZAPOZNAC SIE Z PRZEPISAMI MIEJSCOWYMI GDZIE JAKIE MIEJSCA SA ZABRONIONE DO PICIA...
W miejscu publicznym nie mozna, czyli praktycznie wszedzie - prawda ?
Napisano Ponad rok temu
jak niesiesz otwarte piwo to znajdź sobie powód dla którego jest owarte i basta;).niose bo otworzone było ale się rozmysliłem i nie pije a przeciez nie wyleje.miej na uwadze, że mogłes byc obserowowany przed interwencją no. podczas podchodzenia patrolu a nie z ukrycia bo to by pachniało prowokacją.
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Hopie taki patrol przyjeżdża nie dlatego że uwielbia spisywać i się użerać z ludźmi ( no może i tacy się zdarzają ) ale po to żeby był tam porządek czyli żeby najlepiej pijący ludzie wynieśli się stamtąd razem ze swoimi śmieciami. Nie wiem może to że się zbieram grzecznie na sam ich widok powoduje że myślą że tak robimy to z szacunku ; ) A jakby ktoś nie wiedział to mandaty najchętniej dają tym co się mądrzą ( nie żebym do cougara pił ; ) W każdym bądź razie działa i jak sobie pojadą zawsze można się wrócić nawet w to samo miejsce jak ktoś złośliwy jest ; ) Raz tylko mi się zdarzyło że się zatrzymali przy nas jak już odchodziliśmy. Koleś nawet nie wysiadł tylko przez okno coś się przypieprzał żebyśmy tu już nie wracali. Można nie wierzyć warto spróbować bo wtedy nawet ci złośliwi nie mają okazji by wlepić mandat. Wiem że to jak ściema wygląda ale całe to ściganie picia w m.p. to ściema jest ; )
A z tym piciem z reklamówki itp. to ja widziałem taki dwie akcje :
Pije funfel browara owiniętego w reklamówkę i jeszcze odstawia go do otwartego plecaka. Podjeżdża niebieski i się czepia. No to funfel do niego że skąd on wie co on pije poza tym on to ma schowane w plecaku. Policjant mu odpowiedział że widzi i czuje po zapachu ( iks - men chyba jakiś ; ) a poza tym to w łuesa jest tak że wolno pić alkohol w torbie schowany a u nas są takie przepisy że nie wolno pić alkoholu w m.p. nie zależnie od tego czy jest on owinięty czy gdzieś schowany.
Drugi przypadek to koleś miał wino przelane do butelki po jakimś kolorowym napoju i jak przyszedł dzielnicowy to nie pytał się co ona tam ma tylko spytał się go czy chce dmuchać ( w domyśle w alkomat chyba ; ) czy może woli pójść do domu .
Ps: Zandark a ja polecam ci książkę Poczucie humory dla opornych ; ). Nie wpadło ci hopie do głowy że w niektórych przypadkach umyślnie łamię zasady składni i ortografi? A dlaczego to robię? A dlatego że mam poczucie humoru ; )
Ps2: Nie nie jestem ze śląska ; )
Ps3: Kane widocznie panom policjantom na litra brakło to urządzili zasadzkę na tzw. łosia. Z przykrością stwierdzam że akurat to poważnie mówię bo i tacy się zdarzają.
Napisano Ponad rok temu
jedyny wniosek jaki mi się udało wyłapac to to , że jak widzisz patrol a piłes piwko to masz wstać i udawac że odchodzisz.wtedy oni nie podchodza ..hehehehe...nic sie nie martw w trójmiescie na pewno podejdą i wlepia mandat chyba, że im sie nie chce .
Napisano Ponad rok temu
W mielcu i rzeszowie działa moze tam nie polują tak na łosi jak u kane ; ). I nawet gdzie niegdzie w wawie działa chociaż tam akurat to chyba jakaś w ogóle dziwna policja jest bo raz mi kumpel na ulicy leżał pobity ( i zalany ) a na drugim pasie jakby nic minęła go suka ... ( myśmy do niego podeszli dopiero jak tamci całkiem odjechali ; )
Napisano Ponad rok temu
Ostatnio moi dwaj znajomi szli z zamknietymi browarami...az tu nagle gdzies z krzaczorow wyskoczyli policjanci...no i mandacik... 8O
To był żart, prawda? Jeśli nie, to powiedz mi Kane czy Twoi znajomi przyjęli mandat?
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
10 następnych tematów
-
Pytanko
- Ponad rok temu
-
zimna krew
- Ponad rok temu
-
video z solówek
- Ponad rok temu
-
Rabunek pod sekcja MT
- Ponad rok temu
-
co sie k...wa dzieje z tym swiatem!!!
- Ponad rok temu
-
Trudności z załapanie o co chodzi:)
- Ponad rok temu
-
Jeba** stolica:/
- Ponad rok temu
-
O co chodzi z tymi walkami ?
- Ponad rok temu
-
co najlepsze
- Ponad rok temu
-
Stare psy i młode smerfy...
- Ponad rok temu