Skocz do zawartości


Zdjęcie

Oyama czy Kyokushin


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
78 odpowiedzi w tym temacie

budo_zapas
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1015 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
Co prawda nie trenuje zadnego z wymienionych stylow, jednak wydaje mi sie ze wszystko zalezy od trenera. A tak pozatym to wszystkie style kontaktowe, wyszly z Kyokushin tylko kazdy ma inna wizje karate kontaktowego. A nie ma sie co klucic co jest lepsze. Pozdrawiam
  • 0

budo_malta
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 898 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
co za beznadziejny pomysl na ankiete
  • 0

budo_veldrin
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 190 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Prowincja Warszawy
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
Łyba, sorry, ale na Shotokan nie właź. Ja nic złego na KK na forum nie mówie.
  • 0

budo_nightwolf
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 686 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P-sk
  • Zainteresowania:Judo

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
Łyba - problem polega na tym ze ty myslisz ze te techniki sa skuteczne i ci sie przydadza:)

gadanie ze w tym czy w tym jest lepszy wycisk jest bez sensu, podobnie jak ze stwierdzeniem ze tutaj sie wiecej kopie w powietrze a tam wiecej w tarcze, lapy - wszystko zalezy od trenera, sekcji, wyposazenia sali

to samo sie tyczy kontaktu z partnerem, wszystko zalezy od trenera - u nas jest ogromna wiekszosc treningu opiera sie na cwiczeniach z partnerem

nie rozumiem o co ci chodzi z mae keage czy yoko - czy myslisz ze to sa kopniecia? :rofl:
generalnie uwazam Oyama za bardzo fajny styl, szkoda ze nie jest tak spopularyzowany jak kk

pozdrawiam
  • 0

budo_chris_hh
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
To znowu dyskusja o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Śwętami Wielkiej nocy. Wszystko zależy od tego, jak kto ćwiczy. Większość trenerów niestety dziedziczy bezmyślnie sposób prowadzenia szkolenia od swojego poprzednika, nie niorąc pod uwagę, że doktrynę walki trzeba dobrać trochę do indywidualnych możliwości fizycznych. Doktryna Kyokushin zostałą stworzona przez gościa mocno zbudowanego, wytrzymałego i stąd mógł pozwolić sobie na walkę preferującą totalny kontakt i bardziej atak niż bloki, bo z większością w ten sposób mógł sobie poradzić. Karate jednak dysponuje takim arsenałem technik, że można spokojnie wybrać dla siebie te najbardziej odpowiednie i rozwinąć je na max. Przecież nikt nie każe churakowi przyjmować wszystkich ciosów przeciwnik, kiedy jego super bronią jest właśnie dynamiczne poruszanie się w walce i unikanie ciosów.
  • 0

budo_łyba
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1075 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kambodża
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin

Łyba, sorry, ale na Shotokan nie właź. Ja nic złego na KK na forum nie mówie.


Powiedz mi w którym miejscu najeżdżam na Shotokan?? Ba nawet przy Funakoshim użyłem określenia "szanowny". Chyba mogę publicznie wyrazić że nie podoba mi się i nie byłbym zainteresowany tym stylem no nie?? 8)

nie rozumiem o co ci chodzi z mae keage czy yoko - czy myslisz ze to sa kopniecia?


Wyobraź sobie że wiem że yoko i mae kage służy głównie rozgrzewce i rozciągnięciu ale gdzieś musiała być ironia no nie?? 8)

gadanie ze w tym czy w tym jest lepszy wycisk jest bez sensu, podobnie jak ze stwierdzeniem ze tutaj sie wiecej kopie w powietrze a tam wiecej w tarcze, lapy - wszystko zalezy od trenera, sekcji, wyposazenia sali

to samo sie tyczy kontaktu z partnerem, wszystko zalezy od trenera - u nas jest ogromna wiekszosc treningu opiera sie na cwiczeniach z partnerem


Mówię co uważam a swoje spostrzeżenia opieram na tym że byłem na treningach w kyokushin to raz, dwa znam opinię ludzi którzy trenowali kyokushin o tym stylu (teraz ćwicza oyama), trzy mój sensei zanim przeszedł na Oyama trenował ok 10 lat kyokushin i na pierwszym treningu Oyama wymienił różnice między O a K i stąd też biorą sięmoje spostrzeżenia no nie?? 8)
  • 0

budo_.:pitman:.
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 984 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jelenia Góra

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin

Co mnie obchodzi czy ktoś ma doświadczenie instruktorskie w dziedzinie innych styli czy nie?? Ważne że zna skuteczne techniki z tych sztuk walk i potrafi je tak przekazać by stały się użyteczne reszta mnie nie ochodzi :? :? 8)

odpowiedz mi proszę w jaki sposób oceniasz skuteczność/poprawność prezentowanych technik. Metody są różne:
- albo masz doświadczenie ale nie sądze żebyś miał doświadczenie zarówno w boksie/judo/combacie jak i jujitsu
- albo wierzy się w wiedze trenera która poparta jest jego doświadczeniem w tych systemach/sw
Piszesz że zna skutecznie techniki ale skąd wiesz czy techniki np. bokserskie które wam prezentuje są poprawne technicznie? uwierz mi to nie jest tak że ktoś założy rękawice zaczyna nawalać się po łbie i znaczy że robi boks...powtórzę jeszcze raz: każda z tych sw które przedstawiłeś to specyficzny sposób poruszania, pozycji, pracy nóg, wykonywania technik...skąd wiesz że Twój instruktor dobrze uczy Cię gardy bokserskiej? ja moga powiedzieć że wiem jak wygląda garda bokserska bo uczyło mnie jej dwóch trenerów boksu, i uwierz mi różnice w tym co oni mi pokazywali a tym co pokazywano mi na OK były znaczne (podobnie kwestia wykonywania choćby ciosów prostych)...analogiczna sytuacja przedstawia się w przypadku technik judo/combat itp...
następna sprawa to kopanie technik w powietrze: ja uwarzam że na początku potrzebne jest kopanie w powietrze żeby nauczyć się dobrze wykonywać daną technikę, inaczej cwicząc w parach łatwo o kontuzje (uwierz mi miałem kiedys gościa który dość dziwnie się zasłaniał lokciem, po kopnięciu mawashi geri chudan miałem wyje**** noge miesiąc czasu)...ćwiczenie w parach gdy nie zna się technik jest zupełnie bez sensu i uczy tylko blędów...oczywiście po pewnym czasie mniej kopie się w powietrze a więcej w partnera żeby min. czuć dystans...

Mówię co uważam a swoje spostrzeżenia opieram na tym że byłem na treningach w kyokushin to raz, dwa znam opinię ludzi którzy trenowali kyokushin o tym stylu (teraz ćwicza oyama), trzy mój sensei zanim przeszedł na Oyama trenował ok 10 lat kyokushin i na pierwszym treningu Oyama wymienił różnice między O a K i stąd też biorą sięmoje spostrzeżenia no nie??

a pokaz mi kogoś kto przeszedł do OK z kyokushin i mówi dobrze o kyokushin...pozatym naucz się wierzyć w to co sam widzisz i w swoje spostrzeżenia a nie w to co ktoś inny Ci mówi...zresztą podobne wypowiedzi co Twoja powiedzą ludzie z kk- też że byli raz czy dwa na trenindu OK a pozatym to trener powiedział im że kk jest lepsze i czego to dowodzi?
pozatym swoje jak to mówisz "spostrzeżenia" możesz wygłosić jedynie na podstawie tego co sam widziałeś na treningu kk (ale uwierz mi żeby cokolwiek porównywać to trzeba mieć troche doświadczenia) to co wymieniasz jako "po drugie i po trzecie" to już nie są Twoje spostrzeżenia tylko powielanie opini kolegów/ trenera...
  • 0

budo_łyba
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1075 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kambodża
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
Dobra ja wiem swoje nie chce mi się z tobą kłucić bo obaj wiemy że mamy rację tylko głupio ci się do tego przyznać 8)
  • 0

budo_lassensei
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 252 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin

Piszesz że zna skutecznie techniki ale skąd wiesz czy techniki np. bokserskie które wam prezentuje są poprawne technicznie? uwierz mi to nie jest tak że ktoś założy rękawice zaczyna nawalać się po łbie i znaczy że robi boks...powtórzę jeszcze raz: każda z tych sw które przedstawiłeś to specyficzny sposób poruszania, pozycji, pracy nóg, wykonywania technik...skąd wiesz że Twój instruktor dobrze uczy Cię gardy bokserskiej? ja moga powiedzieć że wiem jak wygląda garda bokserska bo uczyło mnie jej dwóch trenerów boksu, i uwierz mi różnice w tym co oni mi pokazywali a tym co pokazywano mi na OK były znaczne (podobnie kwestia wykonywania choćby ciosów prostych)...analogiczna sytuacja przedstawia się w przypadku technik judo/combat itp...
następna sprawa to kopanie technik w powietrze: ja uwarzam że na początku potrzebne jest kopanie w powietrze żeby nauczyć się dobrze wykonywać daną technikę, inaczej cwicząc w parach łatwo o kontuzje (uwierz mi miałem kiedys gościa który dość dziwnie się zasłaniał lokciem, po kopnięciu mawashi geri chudan miałem wyje**** noge miesiąc czasu)...ćwiczenie w parach gdy nie zna się technik jest zupełnie bez sensu i uczy tylko blędów...oczywiście po pewnym czasie mniej kopie się w powietrze a więcej w partnera żeby min. czuć dystans...


moze wtrace swoje 3 grosze, przyznam ze poczatek lat 90 to sekcja Janka Dyducha byla najlepsza w Krakowie, wymiatali na parkiecie tacy fighterzy jak Blacharczyk, Pierzchala czy Lany albo Bierowiec, natomiast Oraczko dopiero raczkowal na zoltym pasie, ale nie o tym chcialem pisac tylko o boksie, dobre sekcje jak Janka wspolpracowala wtedy z trenerem boksu z Hutnika Arturem Lenda, notabene medalista MP w KK ;-)
chodzi mi o to ze zaprasza sie na treningi karate trenerow boksu, czy zapasow aby uczyc full contactu albo parteru, teraz np w poniedzialki u Drewniaka przychodzi taki starszawy gosc co boksu cale zycie uczyl
  • 0

budo_lassensei
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 252 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin

jak wyzej, podawajcie jakies sensowne argumenty (nie takie ze ja trenuje to to jest dobre, bo kazdy wywszza swoj styl) i podstawowe roznice miedzy stylami


roznic poza kata nie ma w zasadzie, roznice sa miedzy sekcjami, a zalezy to od trenerow i ich sposobu prowadzenia zajec
  • 0

budo_popeye
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 92 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Legionowo

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
A mi sie wydaje ze Ty Łyba po prostu nie wiesz jeszcze o cvo w tym chodzi. Jezeli uwazasz ze wykanywanie technik w powietrze do przysłowiowego "uzygu" jest bez sensu to nie chce cie martwic ale do niczego wielkiego nie dojdziesz. Taki trening rozwija rownowage, kontrole uderzenia, a takze pozwala skupic sie na dokladnosci wykonywanej techniki w takim stopniu jakiego nigdy nie osiagniesz na tarczach. Oczywiscie tarcze tez sa potrzebne, bez tego ani rusz, ale one rozwijaja zupelnie co innego. to sa dwa zupelnie rozne ćwiczenia, jedno bez drugiego jest do niczego.
Co do oyama i kyokushin, to wszystko zalezy od trenera. Ale na pewno absurdem jest mowienie ze w kyokushin nie ma walk full contactowych. Ja osobiscie wybieram kyokushin, uwazam ze poziom zawodow jest wyzszy, a wyszkolenie instruktorow lepsze (oczywiscie w oyama tez sa swietni, chocby Ci co z Kyoka przeszli, jak np. Sensei Majda)
Ps. proponuje wszystkim maloletnim uzytkownikom tego forum zeby bardziej wazyli swoje słowa bo czesto takie gafy walicie (patrz Łyba) ze sami nawet nie macie jeszcze pojecia. Malo jeszcze wiesz a najglosniej krzyczysz:) Pozdr!
  • 0

budo_łyba
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1075 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kambodża
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
Wszystko co mówię mówię w oparciu o fakty tudzież doświadczenia innych. W powietrzę kopię w domu i każdy inny to może robić, na treningu powinno się ćwiczyć te elementy których nie można ćwiczyć samemu w domu. Bo nie widzę żadnej przeszkody dlaczego ktoś nie mógłby kopać w powietrze w domu, na treningu to jest tylko marnotrawienie czasu 8)

Ps. proponuje wszystkim maloletnim uzytkownikom tego forum zeby bardziej wazyli swoje słowa bo czesto takie gafy walicie (patrz Łyba) ze sami nawet nie macie jeszcze pojecia. Malo jeszcze wiesz a najglosniej krzyczysz:) Pozdr!


Po pierwsze jestem pełnoletni, a po drugie to jeśli przyjdzie mi na to ochota będę krzyczał jeszcze głośniej ziomek :) 8)
  • 0

budo_nightwolf
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 686 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P-sk
  • Zainteresowania:Judo

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
problem w tym ze wlasnie w powietrze w domu moze kopac kazdy, ale nie kazdy robi to poprawnie i tym sposobem utrwala bledy - dlatego nalezy to robic na treningu pod okiem instruktora
  • 0

budo_popeye
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 92 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Legionowo

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
Faktycznie łyba "stara dupa juz jestes" Normalnie w senacie powinienes zasiadac, jako medrzec narodu :) A do tego wykrzyczal bys sie do woli :)
  • 0

budo_łyba
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1075 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kambodża
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
Nie mówię że stara dupa jestem ale posiadając ustawowe 18 lat mam prawo uważać się za pełnoletniego toteż termin nieletni jest tu jak najbardziej nie na miejscu :) 8)
  • 0

budo_.:pitman:.
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 984 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jelenia Góra

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin

problem w tym ze wlasnie w powietrze w domu moze kopac kazdy, ale nie kazdy robi to poprawnie i tym sposobem utrwala bledy - dlatego nalezy to robic na treningu pod okiem instruktora

popieram kolege w tym co mówi...inaczej każdy mógłby sobie kopac w powietrze w domu, a sparingi i tarcze robić z kolegą z klasy w parku na trawie...tylko czy wtedy byłoby to jeszcze oyama/kyokushin karate???
lassensei- ok jeżeli trening specjalistyczny prowadzi ktoś z zewnątrz :zapaśnik/bokser czy ktokowliek inny to ok ale problem jest gdy instruktor który notabene często niewielkie ma w tym temacie pojęcie mówi: dziś pokaże wam kilka technik bokserskich/zapaśniczych czy combat a tak naprawdę z tymi sportami/systemami nie miał w życiu do czynienia...zapraszanie na treningi instruktorów z zewnątrz jak najbardziej tak ( i wierz mi nie tylko u Dyducha takie treningi robią - również w wielu sekcjach kk czy kicka).
  • 0

budo_marylka
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 98 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mikołów
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
Wiecie co, byłam ostatnio zobaczyć jak wgląda trening Karate Kyokushin, no masakra, mają tak nie dopracowane techniki! Oyama wymiata :)
  • 0

budo_lassensei
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 252 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin

Wiecie co, byłam ostatnio zobaczyć jak wgląda trening Karate Kyokushin, no masakra, mają tak nie dopracowane techniki! Oyama wymiata :)


Marylka, hahahhahaha OyamaKarate wywodzi sie z KK, robia to ludzie z kyoka, Dyduch 2 dan Kyokushin, Pietras 1 dan kyokushin niegdys prawa reka Drewniaka, jego najlepszym uczniem ( Pietrasa) byl Sensei Jan Dyduch, reprezentant Polski na I mistrzostwa swiata w kk w Japoni, gdzie pojechal z Drewniakiem , a na macie zwiewal az sie kurzylo. co nie przeskodzilo pochwalic go jako dobrego technika :oops:
Pierzchala 1 kyu kk, vice mistrz Polski , przegral z pozniejszym mistrzem swiata kick-boxu Markiem Piotrowskim, Pajdak 2 kyu kk, Blecharczyk 1 kyu kk itd itd......a tworca Oyama karate to uczen Masatutso Oyama olaboga co to w glowach malolatow sie porobilo,
  • 0

budo_lassensei
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 252 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin

Wiecie co, byłam ostatnio zobaczyć jak wgląda trening Karate Kyokushin, no masakra, mają tak nie dopracowane techniki! Oyama wymiata :)


jezeli jakies techniki sa niedoprcowane to wlasnie w oyama, bo tam ulegly skroceniu i zostaly okrojone w stosunku to tego co japonscy mistrzowie z Okinawy przekazuja, Marylka hehehhehe order usmiechu dla ciebie, bez urazy
  • 0

budo_shalom
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 498 postów
  • Pomógł: 0
2
Neutralna
  • Lokalizacja:Będzin / Kraków / Leiden
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Oyama czy Kyokushin
ja myśle ze jej chodziło o poziom sekcji w jakiej była, a nie o poziom kyokushin w ogóle ;)

a prawda jest taka ze nie ważne co trenujesz, tylko ważne gdzie, z kim i z jakim trenerem ;)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018