Skocz do zawartości


Zdjęcie

Hakama składać czy nie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
51 odpowiedzi w tym temacie

budo_łabędź
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2100 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Swanderful country :)

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

Bo nie poczekałeś na następnego maila, a miał on brzmieć tak:
"nie skromny też... :lol: :lol: :lol: "

No faktycznie jesli potrzebujesz ponad godziny aby wystukać tych kilkanascie literek na kompie to sie pospieszyłem :wink: :P . Czyżby zwrot frazeologiczny "refleks szachisty" miał zostac zastapiony nowym " refleks Jezyka" :wink: :P


A co do drugiej sprawy, to żeby to zrozumieć, to najpierw musiabyś się pojawić na trenigu, a to się prędko nie zdarzy, bo dźwig, który jest zamówiny, żeby cię wyciągnąc z domu będzie dopiero w sobotę, a i tak nie wiadomo, czy ci żona pozwoli... :lol: :lol: :lol:

8O
Na pewno nie pozwoli i jeszcze będę swoje musiał odstac w kacie i wykleczec na grochu za zadawanie sie z Toba :P :wink: :oops:
  • 0

budo_jeżyk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1211 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:WaWa

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

Bo nie poczekałeś na następnego maila, a miał on brzmieć tak:
"nie skromny też... :lol: :lol: :lol: "

No faktycznie jesli potrzebujesz ponad godziny aby wystukać tych kilkanascie literek na kompie to sie pospieszyłem :wink: :P . Czyżby zwrot frazeologiczny "refleks szachisty" miał zostac zastapiony nowym " refleks Jezyka" :wink: :P

Skorzystał bym raczej ze sprawdzonych wzorców. Jak to mówią nasze dziewczyny: "niecierpliwy Andzrzej", "Łabędź krótkodystansowiec" lub coś w tym stylu... :lol: :lol: :lol:
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

To mowisz, ze gacie sa symbolem pokory? A symbolem czego sa slipki? A koszula?
Wydaje mi sie ze wszedles na niebezpieczna sciezke, z tymi symbolami :wink:


ano wszedłem na niebezpiedzną ścieżkę, masz rację, chodziło mi o to że hakama nie uprawnia nikogo do wywyższania się ponad innymi, że nie oznacza że jak ktoś ją nałoży to stanie się jakimś tam oświeconym.

dobra koniec tego filozofowania bo to się robi nudne. :(
  • 0

budo_łabędź
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2100 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Swanderful country :)

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

Skorzystał bym raczej ze sprawdzonych wzorców. ... :lol: :lol: :lol:


Dołączona grafika

:P :P :P
  • 0

budo_hara-kiri
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1088 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?
W wiosennym numerze Tatami jeden z uczniów O'Sensei opowiada o ogromnej wadze jaką Dziadek przywiązywał tego elementu stroju. Nie pozwalał na udział w treningu bez hakamy uważając, że to oznaka braku szacunku dla nauczyciela. Z hakamą związana była również pewna symbolika, np. siedem fałd miało symbolizować główne cnoty budo.
Moim skromnym zdaniem aikidoka nie powinien chyba porównywać hakamy do gaci (które same w sobie kojarzą się z szarymi, spranymi slipami - roztrzaśniakami, albo wyczynówami jak mawia moja koleżanka) o znaczeniu raczej pejoratywnym.

W mojej sekcji hakamę zakłada się niezależnie od płci od 1 dana. Posiadacze 1 kyu też noszą hakamę pod warunkiem, że posiadają uprawnienia instruktorskie. Fakt, trochę to odległe od tego czego wymagał Dziadek :-) ale bez wątpienia, dla nas wszystkich, posiadanie hakamy to jest coś.

Co do składania i samego stosunku do hakamy widziałem różne zachowania. Na jednym ze staży po zakończeniu treningu grupa dziesięciu może wysokich stopniem black beltów rzuciła się do prowadzącego prosząc o możliwość poskładania jego hakamy. Na innym widziałem jak dwóch yudansha nawzajem składało sobie hakamy, co było poprzedzone prośbą w seiza i głębokim ukłonem. A na jeszcze innym widziałem jak spora grupa yudansha przed i po treningu, zakładając a potem zdejmując, paradowała nonszalancko po macie, w hakamach zsuniętych na kolana, co wyglądało trochę jakby niespodziewany a bardzo pilny telefon wyciągnął ich nagle z kibla.
Co kraj to obyczaj.

Pozdrawiam !
  • 0

budo_wiechoo
  • Użytkownik
  • Pip
  • 44 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

Jak ktoś komuś rzuca hakamę do składania to jest to zwykłe chamstwo. Jeżeli osoba prosi kogoś o złożenie hakamy (chce złożyć komuś) to jest to zaszczyt zarówno dla proszącego jak i proszonego. Jest to forma podziękowania za trening, naukę czy zwykły szacunek który żywi do tej osoby. Do tego obowiązuje secjalna etykieta, niestety nieprzestrzegana w różnych dojo. :cry:


Popieram całkowicie, podobnie jak Ogami Itto

Nie wyobrażam sobie żeby jakikolwiek poważny sensei po zakończonym treningu bezceremonialnie gadał coś w stylu: "Hej Ty, złóż mi gacie bo nie mam czasu"


U nas tylko raz słyszałem jak sensei tłumaczył znaczenie tego gestu - podobnie jak Wingman powiedział, że jest to forma podziękowania za trening, naukę czy zwykły szacunek.
I bardziej tłumaczył etykietę tzn. że proszący zbliża się do senseia - ukłon niski - i tu mówi formułkę po japońsku której nie dam rady powtórzyć (pamiętam że zaczyna się od słowa hakama) na to sensei zdejmuje hakamę i wręcza proszącemu gestem wyrażającym szacunek zarówno do hakamy jak i proszącego. (nie ma mowy o rzucaniu hakamy na matę).
Po złożeniu proszący oddaje złożoną hakamę z równym szacunkiem a sensej powinien podziękować również z szacunkiem.

"Szacuneczek panie dziejku przede wszystkim"

Widać z tej dyskusji że składanie komuś hakamy wzbudza u nas emocje.
Myślę że wynika to z różnic kulturowych między nami a Japonią.
To co u nich jest zwykłym gestem uprzejmości u nas uchodzi za uniżoność i poddaństwo.

W naszym dojo czasami wygląda to wesoło - lubię oglądać jak najmnieszy z kolesi (może mieć z 10lat) po treningu zawsze prosi o hakamę do składania tę samą koleżankę, która na wygląd mogłaby byc jego mamą. On pilnując etykiety stara się być bardzo uprzejmy co w jego wykonaniu wygląda pociesznie - ona zawsze jest tym trochę zażenowana i lekko się rumieni. Może to naprawdę jej syn? Eee.. chyba wtedy by się nie rumieniła.


pozdrawiam i szacuneczek
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

A co do drugiej sprawy, to żeby to zrozumieć, to najpierw musiabyś się pojawić na trenigu, a to się prędko nie zdarzy, bo dźwig, który jest zamówiny, żeby cię wyciągnąc z domu będzie dopiero w sobotę, a i tak nie wiadomo, czy ci żona pozwoli... :lol: :lol: :lol:


:rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :rofl:
qrczaqi, Jezu, uprzedzaj wczesniej, zanim napiszesz takie texty, ze smiechu cale sniadanie sie znalazlo na ekranie, no przesmieszne, choc jakze smutne!!!! :roll:
Ajajajajajjjjjj, panie Labedziu!!!! 8O 8O 8O
  • 0

budo_fiodor
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3675 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

Jestem bardzo ciekawa jak jest w waszym dojo? Czy składacie hakamy sempajom?

Swego czasu ludziska chciały mi składać hakamę ale odmawiałem tej "przyjemności", zrulowałem, ugniotłem i do reklamówki, w domu na strych niech śmierdzi... :wink:
  • 0

budo_jusi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1499 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa-Tarchomin

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?
Eh Fiodku Fiodku... :?
  • 0

budo_singlaub
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1465 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?
A kto by tam się podniecał złożeniem hakamy? Co innego sławne majtki Vedzmy ;) Zabijaliby się o to ...
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

I bardziej tłumaczył etykietę tzn. że proszący zbliża się do senseia - ukłon niski - i tu mówi formułkę po japońsku której nie dam rady powtórzyć (pamiętam że zaczyna się od słowa hakama)


O hakama wo tataite mo ii desu ka?
  • 0

budo_jeżyk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1211 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:WaWa

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?


I bardziej tłumaczył etykietę tzn. że proszący zbliża się do senseia - ukłon niski - i tu mówi formułkę po japońsku której nie dam rady powtórzyć (pamiętam że zaczyna się od słowa hakama)


O hakama wo tataite mo ii desu ka?


Co w wolnym tłumaczeniu brzmi: "pozwól mi łaskawy Panie złożyć mi twą hakamę, aby mój brązowy język stał się jeszcze bardziej brązowy, a egzaminy łatwiejsze?" :lol: :lol: :lol:
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?
Moje trzy grosze.

Jak trafiłem (po różnych przejściach) do sekcji Shidokanu w której ćwiczę obecnie, pogadałem sobie chwilkę z Sensei na temat etykiety, zasad... i tego wszystkiego. I BARDZO mi się spodobało jego podejście. Powiedział coś w stylu "szacunek to się nosi w środku", i przeszliśmy na Ty :D A cała ceremonia ogranicza się do ukłonu na rozpoczęcie i zakończenie treningu.

Jak bym do niego poszedł, i poprosił o możliwość poskładania szmat, to obstawiam, że albo by umarł na serce, albo odesłał mnie do lekarza...

Pozdrawiam,
AdamD
  • 0

budo_ariczia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 566 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Niepodległy Górny Śląsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

szacunek to się nosi w środku

Doskonale :!: poklon poklon poklon poklon poklon :)
  • 0

budo_łabędź
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2100 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Swanderful country :)

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

"szacunek to się nosi w środku",


Byle nie tak głęboko schowany, że nikt nie dostrzeże tej subtelnej różnicy między tego rodzaju szacunkiem a jego kompletnym brakiem :wink:
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?
Jeśli go w sobie masz, nikt raczej nie będzie miał co do tego wątpliwości.

Pozdrawiam,
AdamD
  • 0

budo_łabędź
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2100 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Swanderful country :)

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

Jeśli go w sobie masz, nikt raczej nie będzie miał co do tego wątpliwości.

Pozdrawiam,
AdamD


O tu sie nie zgodzę Kłania się teoria komunikacji. Intencje nadawcy i percepcja odbiorcy to czesto dwa nieprzystajace swiaty. Inaczej byłoby za łatwo :wink:
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?
Nie wątpię że nie ze wszystkimi łatwo jest się dogadać... jednak akurat ja i akurat na sali treningowej nigdy nie miałem z tym problemów.

Cóż, ale idąc Twoim tropem obalimy ... cokolwiek. Każde zachowanie postawimy do góry nogami, a z grzecznego poproszenia o hakamę do złożenia uczynimy podłe podejście do Mistrza w celu osiągnięcia jakichś korzyści.

Co czyni dyskusję - obawiam się - niecelową.

Pozdrawiam,
AdamD
  • 0

budo_łabędź
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2100 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Swanderful country :)

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

Nie wątpię że nie ze wszystkimi łatwo jest się dogadać... jednak akurat ja i akurat na sali treningowej nigdy nie miałem z tym problemów.


No to git. Ale zapewniam, że nie jest tak zawsze, niestety. Znam takich co pół nocy nie spali bo zinterpretowali czyjeś zachowanie jako brak respektu. :roll:

Cóż, ale idąc Twoim tropem obalimy ... cokolwiek. Każde zachowanie postawimy do góry nogami, a z grzecznego poproszenia o hakamę do złożenia uczynimy podłe podejście do Mistrza w celu osiągnięcia jakichś korzyści.

No widzisz, potwierdzasz moje twierdzenie ze to co mówimy rzadko odbierane jest 100% zgodnie z nasza intencja. Nie chodziło mi o diaboliczną przewrotnosc (argumentum ad absurdum), ale jedynie fakt, że można zostac zrozumianym inaczej niz zakładały nasze intencje. Nasza korespondencja i duza czesć tego co sie dzieje na vortalu to jedynie potwierdza :wink: :)

Co czyni dyskusję - obawiam się - niecelową.


Nie, dlaczego jest bardzo miło :wink: :)
  • 0

budo_ariczia
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 566 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Niepodległy Górny Śląsk

Napisano Ponad rok temu

Re: Hakama składać czy nie?

można zostac zrozumianym inaczej niz zakładały nasze intencje. Nasza korespondencja i duza czesć tego co sie dzieje na vortalu to jedynie potwierdza :wink: :)


Swiete slowa PR-owca....
Labedziu, ale wez pod uwage fakt, ze w realnych kontaktach miedzyludzkich oprocz komunikacji werbalnej jest jeszcze komunikacja niewerbalna (mistrz Tymochowicz sie klania). W wirtualnych dysputach nawet emotikonki jej nie zastapia, stad tyle nieporozumien i niezrozumienia na tym vortalu. 8)
Dlatego zgadzam sie z Adamem D, ze jesli szacunek do kogos naprawde, autentycznie nosi sie w srodku, to na zewnatrz "po prostu go widac", bo okazuje sie go tej osobie niewerbalnie, niekoniecznie poprzez ustalone reguly etykiety czy ceremonialu.
Pozdrawiam, milo jest 8)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024